Instagram Lite

Boomerang i Hyperlapse znikają ze sklepów z aplikacjami. Zostaje tylko Instagram

Instagram usunął ze sklepów App Store i Google Play oddzielne aplikacje Boomerang i Hyperlapse. Co stoi za taką decyzją?

Reklama

Boomerang out, Hyperlapse out

Instagram ogłosił pod koniec lutego, że zamierza wygasić niektóre inicjatywy firmy, w które przez ostatnie lata inwestowała swój czas i środki. Na przykład przekazano, że oddzielna aplikacja IGTV przestanie być wspierana. Najwyraźniej zmiany miały być zakrojone na znacznie większą skalę.

O ile aplikację IGTV znajdziemy jeszcze w sklepie Google Play, tak programów Boomerang i Hyperlapse próżno tam szukać. Nie jest to żaden błąd – one nigdy nie wrócą ani na platformę Google, ani do App Store. Instagram chce skupić się na rozwoju głównego serwisu i nie rozpraszać się pobocznymi projektami.

Usunęliśmy obsługę samodzielnych aplikacji Boomerang i Hyperlapse, aby lepiej skoncentrować nasze wysiłki na głównej aplikacji. Boomerang jest nadal obsługiwany w aplikacji w Stories, a Layout pozostaje samodzielną aplikacją w Sklepie. Będziemy nadal pracować nad nowymi sposobami, aby ludzie byli kreatywni i dobrze się bawili na Instagramie.Christine Pai, Instagram

Drugie życie Boomeranga

Aplikacja Boomerang została wydana po raz pierwszy w 2015 roku. Umożliwiała tworzenie krótkich, zapętlonych filmów, które później można było opublikować na Instagramie lub Facebooku. Sens utrzymywania osobnej aplikacji był dyskusyjny już od 2016 roku, kiedy to część funkcji Boomeranga przejęła główna apka Instagrama.

Trochę inaczej jest z Hyperlapse, który od 2014 roku pozwalał na tworzenie profesjonalnie wyglądających filmów poklatkowych. Co prawda to całkiem sprytne narzędzie, ale praktyka pokazała, że ludziom po prostu nie chce się ich tworzyć. Trudno więc stwierdzić, czy opcje z Hyperlapse pojawią się w głównej aplikacji Instagrama, skoro były tak rzadko wykorzystywane, a firma nic nie wspomina o takim przeniesieniu możliwości.

Raczej nie będziemy tęsknić za oddzielnymi aplikacjami Instagrama. Większość potrzebnych funkcji już znajduje się w głównej apce. Żegnamy bez poczucia straty.