Zobaczcie gameplay jednej z najlepiej wyglądających gier na Nintendo Switch

I nie mówię tu o Zeldzie!

Jest to dla mnie coraz bardziej zaskakujące, do czego zdolni są programiści, jeśli chodzi o przenoszenie starszych tytułów AAA na przenośnego Switcha. W 2019 na Nintendo Switch można już było ogrywać Wiedźmina 3: Dziki Gon, a już pod koniec tego miesiąca na mobilnej konsoli Japończyków ukaże się Metro Redux. I, jak sprawdziła ekipa z Digital Foundry, jest na co czekać!

Reklama

Digital Foundry to ekipa specjalistów, która na swoim kanale YouTube sprawdza szczegółowo jakość grafiki w grach (głównie portów) i zestawia je z różnymi platformami. Dzięki temu możemy dostrzec niekiedy prawie niezauważalne różnice pomiędzy np. PlayStation 4 a Xbox One. Wczoraj, wzięli oni na tapet Metro Redux na Nintendo Switch, jak ocenili tę wersję gry?

Reklama

Najważniejszą informacją płynącą z filmu Digital Foundry jest to, że wersji na Nintendo Switch bliżej do wydania znanego z PlayStation 4 i Xbox One niż do oryginalnych wersji z PlayStation 3 i Xbox 360. Ekipa 4A Games dokonała niemożliwego i wersja na Nintendo Switch wygląda bardzo dobrze, przy okazji trzymając płynne 30 klatek na sekundę.

Na mnie wrażenie robi w szczególności jakość oświetlenia, a już od pierwszych zapowiedzi tej wersji Metro Redux, stawiałem, że to właśnie cienie i inne efekty związane z oświetleniem będą najbardziej obkrojone.

Z cyklu „Jak oni to zrobili?”: Metro Redux na Nintendo Switch w 1080p!

Oczywiście dokonano tu kilku cięć względem konsol stacjonarnych, jak niższa jakość tekstur, mniej klatek na sekundę czy brak niektórych pomniejszych efektów graficznych, jednak efekt końcowy i tak jest piorunujący. Tym bardziej, jeśli weźmiemy pod uwagę, że Switch ma stosunkowo mały ekran, który bardzo dobrze kamufluje niektóre niedoskonałości. Najbardziej zawodzą długie czasy ładowania.

Zapowiada się jedna z najładniejszych gier na konsolę Nintendo!

Dla przypomnienia: Metro Redux to pakiet dwóch gier na jednym kartridżu; Metro 2033 Redux i Metro: Last Light Redux wraz ze wszystkimi wydanymi do tych gier dodatkami. Gra będzie mieć polskie napisy i dwie wersje dubbingowe do wyboru – angielską i rosyjską. Składanka ta pojawi się na konsoli Nintendo Switch już w tym miesiącu, a dokładniej 28 lutego 2020 roku. Metro Redux na Nintendo Switch będzie działać w rozdzielczości 720p w trybie przenośnym i aż 1080p w trybie stacjonarnym w 30 klatkach na sekundę.

Zagraj w Metro w metrze! Metro Redux zapowiedziane na Nintendo Switch

Czekacie na Metro Redux na Nintendo Switch?

Źródło: Digital Foundry

  1. Swojego na szczescie sprzedalem 3 tyg temu. I nie zaluje :) w gry od nintendo nigdy nie gralem I nie gram I nie bede. A remastery hm wlasnie dla nich chciałem zostawic switcha…. No wlasnie jest ich malo I zawsze są okrojone w porownaniu do innych powaznych konsol. I tak jak naprawdę lubie handheldy tak switch nie zastapi prawdziwej dobrej maszyny jaka była psp czy vita za swoich czasow.

    1. Okrojenie? Niby z czego? Ja od czasu zakupu switcha praktycznie nie gram na PS4 a Xboxa już zdążyłem spieniężyć.

      1. Ja dokupiłem switcha, jako dopełnienie do ps4 pro, ale muszę przyznać, że lubię to konsolę, ale nadal moim zdecydowanym faworytem zostaje ps4. Jakoś preferuję poważne, czasami ciężkie i mocno fabularne exy, niż cukierkowe gry stawiające na przyjemność z rozrywki. Najbardziej boli w switchu ceny gier oraz brak polonizacji. Kolejną wadą są niedoskonałości w samym sprzęcie, takie jak dryfowanie conów czy kiepski ekran. Natomiast podoba mi się w jakim kierunku idzie nintendo, a mianowicie fakt, że switch przez porty staje się coraz bardziej uniwersalny, a jak w następnej generacji zastosują topowe podzespoły(jak na sprzęt mobilny), to może być ciekawie ;)

        1. Nie zastosuja. Wlasnie to jest problem nintendo oni juz nie stawiaja na wydajnosc i moc. Robia ladne gry ale na ich sprzecie nie mozna liczyć na skok jakosciowy. Ktoś powie zelda breath of the wild jest piękny. Taaak ladny jak na handhelda. Ale osiagniecie takie grafiki I fizyki w tych czasach to pestka. Niestety nie popychaja juz tej grancy do przodu jak to robili na n64 I gamecube

          1. No ale właśnie taki jest kompromis przy kupnie Switcha. Grafika kosztem mobilności. Dla mnie liczy się sama rozgrywka. A nie fizyka, grafika, tekstury. Wychowałem się na Civilization (1), Prehistoryk, Mario itp.

          2. Mam 35 lat gralem na amidze atari pc I konsolach. Wiem o czym mowisz wiec ale to nie zmienia nic dla mnie lubie jak gra kolejna wnosi powiew czegoś nowego. A fizyka grafika itd jest wazna w odbiorze tytulu. Nintendo w cholere bierze kasy za tytuly na swojej konsoli a większosc tych gier jest nie warta tych pieniedzy. Mam nadzieje ze wroca na drogie rozwoju I innowacji. Bo konsole przenosne to nie innowacja. Nic poza tym nie maja do zaoferowania. Cóż czekam na ps 5 I nowe doznania

          3. To mnie właśnie denerwuje w nintendo. W niektórych kwestiach mają skrajnie konserwatywne podejście i za nic w świecie nie chcą słuchać swoich klientów/ fanów, a szkoda, bo moim skromnym zdanie, mają szansę ugryźć spory kawałek toru konsolowego, znacznie większy niż teraz

      2. Okrojenie z po pierwsze grafiki (I to jest bardzo istotne) po drugie z gier. Niby robi spoko gierki. Ale to sa gierki. Grywalne zabawne gierki. Na ps masz molochy sandboksy tytuly ktorych nie ma I nie będzie na switchu. Jak wyjdzie ps 5 to gry skocza na nowy poziom wiec switch nawet gier rownolegle nie dostanie no chyba że jakieś proste japonskie tytuly. Switch suma sumarum miła konsola ale wolabym ps vite 2 sony zawszee stawialo na wydajnosc. I tak mi się coś nasunelo piszac o tym. Jak kupiłem vite to grajac czułem to coś byłem w szoku patrząc np na takie uncharted golden abyss. Tu na switch owsze niby są porty I konwerseje ale same natywne tytuly nie wywarly na mnie takiego wrazenia

  2. Lubie bardzo metro ale to się nazywa ogrzewanie starego kotleta, Nintendo spóznilo się trochę z tą generacja bo jakby wyszła prędzej to wypuszczenie metro byłoby naprawdę dobra opcją…

    1. Eee tam. NS jak dla mnie jest idealną konsolą, gram tylko w starocie których nigdy wcześniej nie miałem czasu ograć:
      – Skyrim
      – Divinity 2
      – Wiedźmin 3 (no w to akurat grałem dużo na PC)
      – Assassin’s Creed (3, 4, Rogue)
      – Pillars of Eternity
      – Dragon’s Dogma
      – Diablo 3

      Przy każdej bawię się znakomicie.

      Metro nie kupię bo nie moje klimaty, Wolfenstein 2 próbowałem, ale też do mnie nie przemówił. Tzn gry super są, tyle że nie jestem fanem gatunku.

  3. Ciekawe, tego się nie spodziewałem. Ceny switcha cały czas na podobnym poziomie, myślałem, że już trochę staniał i czas na kupno, a tu trzeba jeszcze trochę poczekać :)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama