Cyberpunk 2077
Cyberpunk 2077

Kwadrans z Cyberpunk 2077 od CD Projekt RED to uczta dla oczu

Choć staram się być na bieżąco ze światem gier, to muszę przyznać, że nie jestem w tym najlepszy. Jednak czynię wszelkie starania, żeby chociaż uważnie śledzić poczynania CD Projekt RED w kontekście ich najnowszej produkcji, jaką jest Cyberpunk 2077, bo… warto. W internecie pojawił się niemal piętnastominutowy gameplay z nieukończonej wersji gry i to był dobrze spędzony kwadrans.

Samo nagranie z rozgrywki pojawiło się w internecie dopiero wczoraj, ale podobno ten sam materiał był prezentowany wybranym osobom już podczas Gamescom 2018. Teraz nadszedł jednak czas, kiedy deweloperzy zdecydowali się podgrzać nieco atmosferę oczekiwania.

Powyżej możecie zobaczyć pełny materiał, który ukazał się na profilu Cyberpunk 2077 na YouTube. Warto nadmienić, że choć prezentowane wideo zostało udostępnione zostało w 4K, to sama gra działała, podobnie jak podczas targów E3, w Full HD. Część z Was zapewne już się domyśla, że to sposób na delikatne oszukanie portalu i wykorzystanie większego bitrate’u, jaki oferuje YouTube dla filmów w 4K. Pozwólcie jednak, że nie będę w tekście rozwodził się na temat scen czy lokacji, które można ujrzeć na nagraniu – niech każdy zainteresowany doświadczy cyberpunkowej rzeczywistości we własnym zaciszu.

Muszę jednak przyznać, że niespełna piętnaście minut, jakie nam zaserwowano, obfituje wręcz w sceny będące ucztą dla oczu. Kolejną rzeczą, o której warto wspomnieć jest fakt, że prezentowany gameplay pochodzi z nieukończonej wersji – zresztą nic dziwnego, bowiem premiera tego tytułu będzie miała miejsce dopiero 16 kwietnia 2020 roku.

Kwadrans z Cyberpunk 2077 od CD Projekt RED to uczta dla oczu

Wygląda na to, że Cyberpunk 2077 jest aktualnie najbardziej wyczekiwaną grą przyszłego roku, zwłaszcza, że poczynania polskiego studia są obserwowane również przez rodaków niekoniecznie interesujących się światem gier. Sam zresztą doświadczyłem tego, że CD Projekt RED dba o odpowiedni rozgłos wokół swojego tytułu – choć Google nigdy nie podrzuca mi reklam dotyczących gier czy konsol, to na przestrzeni ostatnich kilku dni wręcz wszystkie możliwe przestrzenie miałem zasypane materiałami dotyczącymi Cyberpunk 2077 właśnie. Być może siła uderzenia tego gameplay’u nie jest aż tak duża, jak niespodziewana wizyta Keanu Reeves na konferencji Microsoftu, ale prawdopodobnie wszystkim graczom serca zabiły trochę szybciej.

źródło: własne, YouTube