To już jest zabawne. Facebook z kolejnym wyciekiem danych 16
(fot. Tabletowo.pl)

To już jest zabawne. Facebook z kolejnym wyciekiem danych

Gigant mediów społecznościowych od pewnego czasu nie ma lekko. Raz za razem na światło dzienne wychodzą kolejne problemy z bezpieczeństwem danych osób, które mają konto w serwisie. Nie inaczej jest tym razem. W grze jest nawet i 267 milionów użytkowników.

267 milionów identyfikatorów, numerów telefonów i nazw użytkowników. Sporo, prawda? Właśnie taka ilość danych wyciekła do sieci, efektem czego mogła ona potencjalnie zostać wykorzystana w kampaniach spamowych czy phisingowych. Wyciek ujawnił badacz do spraw bezpieczeństwa, Bob Diachenko. Poszlaki wskazują na pierwotną indeksację katalogu zaledwie kilka dni temu, na czwartego grudnia.

#FacebookLockout – zgłosiłeś fake konto? Cóż, możesz dostać bana na Facebooku

Co ma dość duże znaczenie w całej sprawie, plik zniknął z sieci 19 grudnia, jednak wcześniej miał pojawić się na forach hakerskich w wersji, która umożliwiała jego pobranie. Nie chcę być sceptykiem, jednak zakrawałoby wręcz na cud, gdyby nikt nie pobrał tej bazy danych, a następnie nie udostępnił jej jakimiś swoimi kanałami. Pewnego rodzaju pociechą dla mieszkańców Starego Kontynentu może być jedynie to, że większość osób, które mogły ucierpieć z powodu wycieku, to obywatele Stanów Zjednoczonych.

Facebook znów zawalił. To największy incydent bezpieczeństwa od czasów Cambridge Analytica

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Diachenko sugerował, że hakerzy mogli wykorzystać dziurę w API Facebooka. Zarekomendował też użytkownikom, by ci zmienili swoje ustawienia prywatności w taki sposób, by wyszukiwarki internetowe nie miały dostępu do naszych kont i profili. Podobno ryzyko wycieku naszych danych spada też wtedy, gdy ustawimy widoczność naszych postów w taki sposób, by te były dostępne tylko dla znajomych.

Sprawdź, czy Twoje dane z Facebooka dostały się w ręce Cambridge Analytica

Ironia losu polega na tym, że jest to kolejna luka w serwisie społecznościowym, która ujrzała światło dzienne w ostatnim czasie. Jeszcze w listopadzie okazało się, że mogła wyciec część danych użytkowników platformy. We wrześniu mieliśmy wyciek numerów telefonów, które są powiązane z kontem na Fejsie, a wcale nie tak dawno temu informowaliśmy o legendarnym już wycieku Cambridge Analytica.

Aż chce się powiedzieć, że rok się jeszcze nie skończył. Facebooku, ogarnij się wreszcie!

źródło: DigitalTrends