NTT – Czarny Piątek, Promocja i strzał w stopę | Tabletowo.pl

Jak w Czarny Piątek widowiskowo strzelić sobie w stopę (na przykładzie sklepu NTT) [AKTUALIZACJA]

Populacja prawników cieszy się

Dołącz do dyskusji 0

Zwyczajowe promocje z okazji Czarnego Piątku na dobre zagościły w Polsce. Chociaż nie zawsze wygląda to tak, jak w krajach, z których ten zwyczaj zapożyczyliśmy i nie można bezkrytycznie wierzyć, że zapewnienia producenta o rewelacyjnie niskich cenach są prawdziwe, to jednak bez problemu można znaleźć atrakcyjne oferty. Czasem jednak… coś idzie nie tak.

Promocja czy pomyłka?

Zdarzają się nie raz sytuacje, w których na stronie sklepu X lub Y ląduje oferta sprzętu w rewelacyjnie niskiej cenie. Czasem tak niskiej, że od razu budzi podejrzenia, że jest wynikiem błędu obsługi. W polskim prawie istnieją mechanizmy uchylenia się przez sklep, który znalazł się w takiej sytuacji, od negatywnych skutków zawarcia takiej umowy. Z reguły zamówienia są anulowane, a klientom pozostaje na otarcie łez zwykle jakaś forma przeprosin, w rodzaju kodu rabatowego na zakupy etc. Czasem firma dbając o swój wizerunek mimo wszystko zamówienia realizuje, a wieść o tym rozchodzi się, wpływając pozytywnie na opinie klientów – z pewnością to się na dłuższą metę opłaci.

Czasem jednak problem rozwiązuje się tak, jak zrobiła to właśnie firma NTT.

Co się zatem stało?

Firma NTT w gorącym okresie promocyjnym wystawiła na Allegro pewną ilość telefonów One Plus 7 Pro 8 GB/256 GB w cenie (UWAGA!) 15% niższej niż zwykle. Oferta cieszyła się sporym powodzeniem, czemu się trudno dziwić – sprzęt jest naprawdę interesujący, a cena atrakcyjna. 15% obniżki nie wzbudziło też żadnych podejrzeń, bo niby dlaczego by miało, skoro w Czarny Piątek bywają promocje znacznie lepsze?

Tymczasem firma NTT rozesłała do klientów pismo o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli, powołując się na (znowu UWAGA!) istotny błąd co do ceny przedmiotu umowy sprzedaży,  gdyż cena jest (cytuję) „aż o 15% procent niższa od oficjalnej ceny (rynkowej) ustalonej przez producenta” (pisownia oryginalna).

Dalej pismo powołuje się na przepis Art. 84. § 1. czyli:

 W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.

Rozumiecie? Nie szkodzi, ja też nie. Przepis jest oczywiście precyzyjny i jasny, lecz powołanie się przez NTT na argument, że w Czarny Piątek promocja 15% w oczywisty sposób wskazuje na błąd jest… no, co najmniej dyskusyjne. Choć cisną się pod klawiaturę znacznie cięższe określenia.

Strzał w stopę to mało powiedziane

Trudno się dziwić, że działanie firmy NTT zostało potraktowane przez klientów jako nieuczciwe. Niektórzy z nich już zadeklarowali, że będą dochodzić swoich praw przed sądem i, jak się wydaje, mają w tej sytuacji spore szanse na wygraną – przynajmniej wynika tak z opinii, które udało mi się uzyskać. Pomijając aspekt prawny, wzburzeni klienci nie omieszkali się podzielić swoją opinią o NTT na stronie firmy w Google Maps – w chwili gdy zaczynałem ten tekst ocena wynosiła 2,2 pkt., a gdy piszę to zdanie wynosi już 1,9.

Z punktu widzenia marketingu firma rozegrała całą sprawę fatalnie i trudno w tej chwili powiedzieć, czy znajdzie się tam osoba na tyle odważna, by wziąć problem na klatę i zakończyć kryzys zanim się na dobre rozkręci. Stratę wynikającą ze sprzedaży telefonów poniżej ceny zakupu, bądź co bądź, łatwo policzyć. Cenę wizerunkową i ewentualne koszty przegranych spraw sądowych ustalić w tej chwili znacznie trudniej.

Jeśli w tej sprawie pojawią się nowe informację, będziemy aktualizować wpis.

Aktualizacja
Stanowisko firmy NTT System

Otrzymaliśmy stanowisko firmy NTT System dotyczące rozesłanych oświadczeń. Zgodnie z nim, firma przeprasza swoich klientów za zaistniałą sytuację i jednocześnie oświadcza, że zdecydowała się przyjąć odpowiedzialność za błąd i zrealizować wszystkie złożone zamówienia w obniżonej cenie .

Źródło: Twitter,  zdjęcia i ilustracje: Pixabay, Piqsels

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Przeczytaj następny wpis niżej
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona