Współzałożyciel OnePlusa ma do ogłoszenia wielkie „Nic”

Jeden ze współzałożycieli OnePlusa, w ubiegłym roku postanowił obrać własną ścieżkę rozwoju, opuszczając firmę. Teraz wiadomo już, na czym się skupił. Dziś ogłosił swój nowy projekt Nothing.

Carl Pei zamienił OnePlusa na Nothing

Kiedy Carl Pei, współtwórca sukcesu OnePlusa, ogłosił w ubiegłym roku, że opuszcza firmę, wielu twierdziło, że oto kończy się czas, w którym marka ta zachowywała jeszcze pozory swojego charakteru. Choć smartfony OnePlusa zawsze w większym czy mniejszym stopniu bazowały na urządzeniach Oppo, teraz różnice mogą zacierać się jeszcze bardziej. Carl Pei postanowił zamknąć rozdział dotyczący telefonów i skupić się na czymś innym.

Reklama

Po odejściu z OnePlusa, wraz zespołem współpracowników i przy wsparciu sponsorów, zgromadził 7 milionów dolarów funduszy, by powołać do życia nową firmę, zajmującą się technologiami konsumenckimi. Tak powstało Nothing.

Minęło już trochę czasu, odkąd w branży tech wydarzyło się coś interesującego. Czas na świeży powiew zmian. Misją Nothing jest usuwanie barier między ludźmi a technologią, w celu stworzenia lepszej, cyfrowej przyszłości. Wierzymy, że najlepsza technologia to taka, która jest piękna, a jednocześnie naturalna i intuicyjna w użyciu. Kiedy jest wystarczająco zaawansowana, znika w tle i sprawia wrażenie niczego.

Carl Pei

Czym jest „Nothing”?

Firma Nothing z siedzibą w Londynie zajmować się będzie technologią konsumencką. Na razie nie precyzuje dokładnie, jakie urządzenia pojawią się pod tą marką, ale biorąc pod uwagę, że Carl Pei nie zamierza tworzyć ponownie konkurencji na rynku smartfonów, można założyć, że będzie starać się tworzyć sprzęty przydatne w inteligentnym domu. Z pewnością przekonamy się o ich kształcie jeszcze w pierwszej połowie 2021 roku, gdyż taki termin wyznacza sobie i zespołowi Carl Pei.

Nothing zachęca, by śledzić kanały social media firmy na Instagramie i Twitterze. Zapowiedziane urządzenia z pewnością pojawią się w odpowiednim czasie także na oficjalnej stronie projektu. Cóż, życzymy byłemu szefowi OnePlusa powodzenia! Być może następnym razem zobaczymy się z nim nie na Tabletowo, a na OIOT ;)