Asystent Google się zagalopował. Myśli, że koń ma sześć nóg, a krowa – dwie

Która część tytułowego zdania jest nieprawdziwa? Zgadliście – „Asystent Google myśli”. Oczywiście to, że koń ma sześć nóg, również nie jest prawdą. Dlaczego więc sztuczna inteligencja Google’a myli się co do tak oczywistej sprawy?

Zapytanie Asystenta Google o liczę nóg konia nie jest może pierwszą rzeczą, jaka przychodzi nam do głowy po rozpoczęciu korzystania z tej aplikacji, ale okazało się, że są i tacy, którzy „rozmawiają” z głosowym pomocnikiem nawet o tak prostych sprawach. Sęk w tym, że Asystent wykłada się właśnie na tak elementarnej wiedzy.

Reklama

Jeśli ktoś zapyta Asystenta Google działającego w języku angielskim o to, ile nóg ma koń, otrzyma odpowiedź: sześć. Pierwszy wynik jest taki sam, jeśli pytanie wpisać bezpośrednio w wyszukiwarce. Jest to efektem błędu algorytmów Google’a, które odpowiedzi szukają w artykule Wikipedii, odnoszącym się jednak nie bezpośrednio do koni, a podającym swego rodzaju zagadkę logiczną, w której konie są bohaterami. Artykuł możecie przeczytać tutaj. Chodzi w nim o dwuznaczność słów i błędnych wnioskach, jakie można wysnuć na podstawie niewłaściwej interpretacji takich wyrażeń. Asystentowi Google nie było dane tego zrozumieć – najwyraźniej „zasysa” pierwszą najbardziej pasującą do pytania odpowiedź. Skądkolwiek.

fot. mspoweruser
fot. mspoweruser
fot. dada81

Na podobnej zasadzie myli się także w kwestii liczby nóg u krowy, sądząc, że ma ich dwie (zagadka ta występuje także w odmianie z krową). Co ciekawe, niemal identycznego błędu dopuszcza się wyszukiwarka bing od Microsoftu, wyskakując z dziewięcioma nogami u konia. Jedynym „ogarniętym” asystentem okazuje się w tej sytuacji Siri od Apple, która podaje poprawną odpowiedź (czytaj: po prostu nie odnosi się do wyniku z Wikipedii).

Niestety, w polskiej wersji językowej wyszukiwarki Google ten problem nie występuje – podaje on po prostu wyniki z wpisanego lub wypowiedzianego hasła.

Asystent Google sprawdzi saldo konta. ING Bank Śląski wprowadził właśnie obsługę głosową

źródło: mspoweruser