Apple wstrzymuje plany produkcyjne iPhone'ów u jednego z dostawców, z powodu nadużyć w fabrykach

Apple wstrzymuje plany produkcyjne iPhone’ów u jednego z dostawców, z powodu nadużyć w fabrykach

Pegatron, jeden z dostawców Apple, będzie musiał poprawić warunki pracy, aby móc dalej współpracować z firmą Tima Cooka.

Apple stara się dbać o łańcuch dostaw

Wielokrotnie słyszeliśmy już o nadużyciach w azjatyckich fabrykach, szczególnie tych zlokalizowanych w Chinach. Dowiadywaliśmy się, że łamane są tam prawa pracowników, a wiele z podjętych działań było niezgodnych z zasadami, które obowiązują w Europie i rozwiniętych krajach.

Prawdopodobnie najgłośniejsze były afery związane z Apple, a dokładniej z firmami współpracującymi i odpowiedzialnymi za produkcję iUrządzeń. Warto jednak tutaj zaznaczyć, że Tim Cook, po objęciu stanowiska dyrektora generalnego, wykonał wiele kroków, aby faktycznie poprawić warunki pracy.

Apple iPhone 12.
Tajwański Pegatron odpowiada m.in. za produkcję iPhone’ów (fot. Apple)

Mimo iż firma z Cupertino stara się kontrolować swój łańcuch dostaw, to niestety wciąż zdarzają się nadużycia. Po przeprowadzonych kontrolach w tajwańskim Pegatronie, okazało się, że zatrudnieni studenci zostali błędnie sklasyfikowani i pracowali w nocy oraz w podejmowali nadgodziny, co jest niezgodne z kodeksem obowiązującym dostawców Apple. Na szczęście, sprawnie podjęto odpowiednie kroki, aby zakończyć ten proceder.

Pegatron musi wprowadzić odpowiednie zmiany

Tajwańska firma, zajmująca się m.in. produkcją iPhone’ów, będzie musiała poprawić warunki pracy, jeśli nadal zamierza współpracować z Amerykanami. Niewykluczone jednak, że finalnie zespół Tima Cooka poszuka innego dostawcy, odcinając Pegatrona od większych zamówień.

Nie powinno to mieć wpływu na obecną działalność firmy Pegatron w zakresie iPhone’ów. Jest jednak prawdopodobne, że Pegatron straci część zamówień na nowe smartfony Apple na rzecz Luxshare w 2021 roku.

analityk GF Securities, Jeff Pu

Apple dodało, że nie znaleziono dowodów na pracę przymusowe czy wykorzystywanie nieletnich, ale udało się odkryć, że dostawca sfałszował dokumenty, aby ukryć inne nadużycia. Menedżer, odpowiadający za nadzorowanie programu dla studentów, został już zwolniony. Ponadto, przedstawicielka Pegatronu ogłosiła, że firma zamierza szybko podjąć działania naprawcze.

Oczywiście wpadki i różne nadużycia będą się wciąż zdarzać – tego typu sytuacje trudno całkowicie wyeliminować. Brawa jednak dla Apple, że firma nie nie przymyka oka na działania dostawców i stara się utrzymać jakość na dobrym poziomie, dbając o zatrudnionych pracowników.