Squid Game plakat
Źródło: Netflix

Aplikacja powiązana ze „Squid Game” usunięta ze sklepu Google Play

Nic tak nie nadaje się na narzędzie do atakowania nieświadomych użytkowników jak aplikacje, związane z bieżącą popkulturą, a do takich Squid Game z pewnością należy.

Reklama

Squid Game, czyli jak wygrać 45 mld wonów

Jeżeli na co dzień nie interesujecie się serialami, oto krótkie wyjaśnienie: Netflix udostępnił 17 września pierwszy sezon serialu Squid Game, który opowiada historię kilku osób biorących udział w nietypowym show, aby spłacić swoje długi. Produkcja okazała się niespodziewanym sukcesem i bije rekordy popularności na całym świecie. Nic więc dziwnego, że autorzy aplikacji na telefony zwietrzyli w tym nienajgorszy biznes. Okazuje się, że na obecną chwilę w sklepie Google Play znajduje się ponad 200 aplikacji pobranych ponad milion razy, które w jakimś stopniu nawiązują do tegorocznego hitu giganta VOD.

Zapowiedź Squid Game
Źródło: Netflix

Oczywiście, taka sytuacja to woda na młyn dla wszelkiej maści naciągaczy i scammerów, którzy tylko czekają, aby użytkownik będący częścią rosnącej bazy fanów serialu, pobrał ich oprogramowanie. I właśnie do takiej sytuacji doszło: ktoś umieścił aplikację zainfekowaną malwarem, która ma coś wspólnego ze Squid Game.

Reklama

Lukas Stefanko, badacz ws. malware w ESET, odkrył, że „Squid Wallpaper 4K HD” umożliwia hakerom „wysyłanie złośliwych reklam wyłudzających pieniądze i/lub niechcianych działań dot. subskrypcji SMS”. Świetna pułapka, aby ktoś nieobeznany w temacie stracił swoje pieniądze.

Oprogramowanie nosi nazwę „Joker”

Stefanko podaje, że aplikacja została pobrana na około pięć tysięcy telefonów, zanim Google usunęło ją ze sklepu Google Play. Jeżeli ktoś zdążył ją zainstalować, należy natychmiast ją usunąć, a następnie przeskanować telefon aplikacją antywirusową.

Pomimo tego, że ta konkretna sytuacja dotknęła zaledwie ułamek używanych na co dzień smartfonów, warto uważać na to, co pobieramy. Nieważne, czy mówimy o oficjalnych źródłach aplikacji czy szukamy ich w wersji sprzed kilku lat w jakimś repozytorium; ostrożności nigdy za wiele. Dzięki temu, być może uda się nam uniknąć czegoś gorszego niż utrata kilkudziesięciu złotych z konta.