Aparat w Sony Xperia Z3+ jest znacznie lepszy niż w poprzedniej generacji

Sony Xperia Z3+ to najgorętsza (dosłownie) nowość na rynku mobilnym. Na razie telefon zyskał rozgłos z powodu problemów z przegrzewaniem się i małą ilością zmian względem poprzednika. Jednak okazuje się, że Japończycy znacząco ulepszyli aparat, który został właśnie poddany wnikliwym testom przez portal DxO Mark. Wynik może zaskoczyć.

Sony Xperia Z3+ to high-end w każdym względzie. Wysoka jakość wykonania, bardzo dobre podzespoły – wszystko byłoby pięknie, gdyby nie nieszczęsny Snapdragon 810 v2.1. Przejdźmy już do samego aparatu. Nowa „zetka” posiada tą samą matrycę co poprzedniczki, czyli Sony Exmor RS IMX220 o wielkości 1/2,33 cala i rozdzielczości 20,7 Mpix.

Zwykła Z3 nie okazała się być nadzwyczaj udana pod względem jakości robionych zdjęć – w pomiarach osiągała rezultaty zbliżone do „eS-piątki”. Na szczęście Sony wzięło się do pracy i znacząco usprawniło aparat w wersji Plus. Sądzę, że większość zmian zaszła w oprogramowaniu oraz procesorze obrazu. Te elementy dotychczas nie wypadały najlepiej na tle konkurencji. Poniżej zobaczycie poszczególną ocenę z zakresu fotografii, a także wideo.

 

Takie wyniki pozwoliły zająć Sony Xperia Z3+ zaszczytne ostatnie miejsce na podium z 82 punktami na koncie. O zaledwie jeden punkt prześcignął ją Samsung Galaxy Note 4, a zwycięzcą zestawienia dalej pozostaje Galaxy S6. Myślę, że lider się zmieni wraz z premierami na wrześniowych targach IFA w Berlinie.

Powyższe testy potwierdzają, że Z3+ posiada dobry aparat. Jednak z drugiej strony nie możemy używać go zbyt często – kilkanaście minut robienia zdjęć czy kręcenia filmów może skończyć się przegrzaniem procesora. Dlaczego Sony nie zdołało ujarzmić ciepła z ulepszonego przecież Snapdragona 810? Cóż, oby następna generacja japońskich flagowców nie miała już takiego problemu.

źródło: DxOMARK przez Android Community

Exit mobile version