No, Andy, postarałeś się. Android 9.0 Pie trafia na Essential Phone, równo z Pixelami!

Google wydał dziś najnowszą wersję swojego mobilnego systemu – Androida 9.0 Pie. Podczas gdy firma ogłosiła, że Pixele są jedynymi smartfonami, dla których rusza proces aktualizacji, nie jest to do końca prawdą.

Reklama

Oprócz Pixeli pierwszej oraz drugiej generacji, jest jeszcze jeden model smartfona, który już dzisiaj dostał aktualizację do Androida 9.0 Pie. Jest nim Essential Phone – sprzęt zaprezentowany rok temu w maju, wtedy jeszcze z Androidem Nougat na pokładzie.

https://www.tabletowo.pl/2018/08/06/google-android-9-android-pie-co-nowego-funkcje-smartfony/

Reklama

Essential dotąd wydał na rynek tylko jeden model smartfona, więc teoretycznie rzeczywiście firma ta nie powinna mieć większych problemów z szybką aktualizacją do wyższej wersji Androida. Nawet jeśli tak, to zapewnienie użytkownikom swojego telefonu aktualizacji w dniu premiery nowego systemu i tak jest godne pochwały. Nie przypominam sobie, żeby jakikolwiek producent zrobił coś takiego w ostatnich latach. Pod tym względem Essential okazał się wyjątkowy.

Właściciele Essential Phone’ów będą mogli więc w najbliższych godzinach przetestować nowe funkcje Androida Pie – nowy sposób nawigacji po systemie, baterię adaptacyjną i natywną obsługę wycięć w ekranie. Dla tego modelu to szczególnie ważne, ze względu na to, że był to jeden z pierwszych smartfonów, które miały notcha.

Google przekazało, że do końca jesieni wybrane urządzenia takich producentów jak Sony, HMD Global, OnePlus, Xiaomi, Oppo i Vivo również powinny zostać zaktualizowane do systemu Android 9.0 Pie. Inne firmy – w tym Samsung, LG i tak dalej – mają zamiar uaktualnić niektóre smartfony do końca roku.

W perspektywie aktualizacji części telefonów w okolicach końcówki 2018 roku, wydanie oficjalnego upgrade’u dla Essential Phone’a zasługuje na pochwałę. To właśnie o taki smartfon walczył Andy Rubin – współtwórca Androida. Mocny, z charakterem, z błyskawicznymi aktualizacjami. Ten ruch na pewno przyda się PR-owi Essential, który przez ostatnie miesiące, a zwłaszcza te bezpośrednio po prezentacji Essential Phone, został mocno nadszarpnięty.

https://www.tabletowo.pl/2018/05/25/essential-phone-2-nie-bedzie-andy-rubin-komentuje/

źródło: Essential przez PhoneArena

      1. Akurat kwestia inteligentnego zarzadzania bateria jest bardzo przydatna. Poniektorzy optymalizuja swoje urzadzenia pod pewne aplikacje, nieliczni nawet daja mozliwosc recznej konfiguracji, chodz pod tym wzgledem jest to naprawde niewielu. Automatyczna optymalizacja w miare korzystania z urzadzenia to moim zdaniem najlepsze co sie trafilo w aktualizacji. Mimo wszystko jednak tez uwazam ze jednak nie ma co sie martwic jak ktos nie dostanie tej aktualizacji. Na kazdego Android’a przypadaja max 2 nowe funkcje. Czasami nie sa one nawet nowe tylko robia cos lepiej niz poprzednie jej warianty producentow smartfonow. Oreo wnioslo treble… Ktore samo z siebie jeszcze niczego nie dowiodlo. Z 9 zobaczymy. Poki co poza bateria zmian wartych wiekszej uwagi (czegos czego bym pozalowal) nie znalazlem.

        1. Wiele nakładek ma dobre zarządzanie oszczędzaniem energii. Dodatkowo wielu rozgarniętych użytkowników woli pełną kontrolę nad aplikacjami, niż jakiś algorytm, któremu coś się wydaje.

  1. „Google przekazało, że do końca jesieni wybrane urządzenia takich
    producentów jak Sony, HMD Global, OnePlus, Xiaomi, Oppo i Vivo również
    powinny zostać zaktualizowane do systemu Android 9.0 Pie. Inne firmy – w
    tym Samsung, LG i tak dalej – mają zamiar uaktualnić niektóre smartfony
    do końca roku.”

    Czy autor wie, że koniec jesieni to 20 grudnia? Więc te „inne firmy mają zamiar uaktualnić niektóre smartfony do końca roku” – jest tak trochę laniem wody. ;) Płacą Wam za literki?

    1. To chyba oczywiste, że płacą za literki. Bo niby jak rozlicza się wszelkie redakcje? Za ilość komentarzy?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama