Najciekawszy smartwatch Huawei doczeka się następcy. Już zaraz

Smartwatch z ciśnieniomierzem to oryginalne rozwiązanie, które Huawei eksploruje już od ładnych paru lat. Wygląda na to, że już zaraz doczekamy się premiery kolejnej generacji takiego zegarka i nie ukrywam, że liczę na podtrzymanie dobrej passy.

Nadciąga Huawei Watch D3. Już poprzednik zrobił duży krok naprzód

W 2022 roku na łamach Tabletowo.pl pojawiła się recenzja Huawei Watch D – smartwatcha o tyle nietypowego, że umożliwiającego wykonanie precyzyjnego pomiaru ciśnienia z poziomu nadgarstka. Była to interesująca propozycja, choć też mocno ograniczona pod względem dodatkowej funkcjonalności. Dwa lata później na rynku pojawił się jednak Huawei Watch D2, który przyniósł udoskonalenia właściwie na każdym polu i stał się naprawdę świetnym zegarkiem do noszenia na co dzień, co dobitnie pokazuje ocena 8,8/10.

Minęły kolejne dwa lata i do sprzedaży trafić może jego następca, czyli Huawei Watch D3. Wzmianki na jego temat zostały odnalezione w dokumentach certyfikacyjnych z Indonezji, gdzie widnieje w dwóch wariantach, oznaczonych jako RIV-B10 i RIV-B11. Niestety nie towarzyszą temu żadne informacje na temat tego, czego ewentualnie można by się spodziewać po tych urządzeniach. Szczerze mówiąc, niewiele też zostało do poprawy…

O ile pierwszemu modelowi Kasia w podsumowaniu recenzji naliczyła siedem minusów, w drugiej generacji lista została skrócona do zaledwie dwóch pozycji: braku opcji płacenia zegarkiem i długiego ładowania. Byłoby fajnie, gdyby producentowi udało się podziałać w obu tych kwestiach, ale nie jestem przekonany, czy to właśnie na tych polach Huawei postara się o ulepszenia względem poprzednika.

Premiera Huawei Watch D3 już we wrześniu?

Niewykluczone jednak, że wszystko stanie się jasne już niebawem. Zagraniczne źródła podają bowiem, że premiera Huawei Watch D3 może odbyć się 2 września 2026 roku, tuż przed rozpoczęciem targów IFA 2026 w Berlinie. Na ten dzień chiński producent zapowiedział wydarzenie zatytułowane Chase the Wild w Monachium i wtedy to też odbędzie się globalny debiut smartwatchy Huawei Watch GT 7 i Huawei Watch GT 7 Pro.

Po premierze poprzednika Kasia pisała tak: pomiędzy generacjami zaszło tyle pozytywnych zmian, że o ile warto było polecać pierwszą, tak drugą warto jeszcze bardziej – zegarek stał się jeszcze bardziej funkcjonalny i po prostu ładniejszy, dzięki czemu jest szansa, że spojrzy w jego kierunku sporo osób, które wcześniej nie były przekonane.