Oppo Reno 6 Pro to pierwszy smartfon z Androidem, który sprawia mi radość – powiedział użytkownik iPhone’a

Przyznaję – ze smartfonami z Androidem mam ostatnio do czynienia dość mało. Z tym większym zainteresowaniem podszedłem do testów nowości Oppo, czyli Reno 6 Pro. Już po pierwszych kilku dniach mogę stwierdzić, że jest to smartfon, który pozytywnie zaskakuje – pierwsze wrażenie sprawia świetne, a później, mam nadzieję, będzie tylko lepiej!

Zaskakująco duża przesyłka

Ostatnio dotarła do mnie paczka. Jej ogromny rozmiar nieco mnie zaskoczył, zwłaszcza że w środku powinien być smartfon – Oppo Reno 6 Pro. Po otwarciu okazało się jednak, że – oprócz telefonu – gigantyczne pudełko skrywa w swoim wnętrzu dość potężny zestaw LEGO. 

Reklama

Do ułożenia mamy stadion FC Barcelony ze względu na to, że Oppo jest oficjalnym sponsorem tego zespołu. Producent chce tym samym dać do zrozumienia, że hasła, takie jak: pasja, kreatywność i radość tworzenia, łączą wszystkie trzy marki.

Zresztą, kreatywności, jak się zaraz przekonacie, pozwala się oddać Reno 6 Pro, zwłaszcza wykorzystując tryby wideo, o których za chwilę.

To jaki jest ten Oppo Reno 6 Pro?

Jeśli chodzi o sam smartfon – po wyjęciu go z pudełka pierwszą rzeczą, która rzuciła mi się w oczy, był design tylnego panelu. Jest to niebieskie, lekko szorstkie w dotyku szkło, które mieni się w zależności od tego, jak pada na nie światło.

Powłoka Reno Glow została udoskonalona i, choć na pierwszy rzut oka przypomina wykończenie poprzednich modeli z serii Reno, mieni się zauważalnie bardziej. Dodatkowo smartfon jest smukły i dość niewielki, jak na dzisiejsze standardy.

Oppo Reno 6 Pro

Zakrzywiony ekran i wysokie odświeżanie

Z przodu mamy 6,55-calowy ekran o proporcjach 20:9, co sprawia, że telefon wydaje się być dość wysoki. Dobrze leży w dłoni i nie jest przesadnie duży – choć to oczywiście kwestia wielkości dłoni. Rozdzielczość zakrzywionego ekranu AMOLED to Full HD+, a odświeżanie wynosi 90 Hz.

Po uruchomieniu i skonfigurowaniu telefonu rzecz, na którą zwróciłem uwagę, to motor wibracji. Jest on bardzo dobrze zrobiony i każde powiadomienie czy też wiele interakcji z systemem wydaje satysfakcjonujący klik – zauważycie go między innymi podczas ustawiania godziny budzika czy podczas naciskania spustu migawki – mała rzecz, a cieszy.

Oppo Reno 6 Pro

W Reno 6 Pro mamy dwa sposoby weryfikacji naszej tożsamości za pomocą biometrii. Pierwszym z nich jest wbudowany w ekran, bardzo szybki czytnik linii papilarnych. Drugim sposobem odblokowywania jest rozpoznawanie twarzy i jest on nawet szybszy niż czytnik linii.

Nowe tryby wideo

Oppo w swoim nowym smartfonie skupiło się na kreatywności, głównie za sprawą nowych trybów wideo, których zadaniem jest poprawa jakości obrazu, jak również możliwość dodania kinowych efektów, takie jak rozmycie tła czy mieniące się światła w trybie Bokeh Flare Portrait

To jednak jeszcze nie koniec nowości w aparatach. Producent deklaruje również poprawę funkcji AI Highlight Video, która umożliwia nagrywanie nocnych ujęć z HDR oraz stabilizację obrazu z opcją Focus Tracking

Przez kilka ostatnich dni udało mi się także zrobić kilka fotek tym telefonem i nie wyciągając pochopnych wniosków mogę stwierdzić, że bardzo mi się podobają.

Najciekawiej, według mnie, prezentuje się funkcja, która nie jest wcale nowością – ulepszanie sceny za pomocą sztucznej inteligencji. Jej zadaniem jest wykrycie, co znajduje się w kadrze i dobranie odpowiednich ustawień aparatu, aby nasze zdjęcie wyszło jak najlepsze. 

Batera i czas pracy zapowiadają się super

W pudełku znajdziemy ładowarkę o mocy 65 W, służącą do ładowania akumulatora o pojemności 4500 mAh. Proces ładowania trwa zaledwie… 30 minut – no jestem pod wrażeniem, przyznaję. 

A jak z czasem pracy? Po pierwszych dniach testów mój średni wynik czasu na ekranie (SoT) wynosi 6-7 godzin, z czego jestem bardzo zadowolony. Zwykle kończę dzień mając spokojnie ponad 20% pozostałego poziomu baterii. 

Co oprócz tego?

Smartfon Oppo pracuje pod kontrolą systemu Android z nakładką producenta o nazwie ColorOS.

Jak to w Androidzie bywa, jest możliwość personalizacji wszystkiego od ikonek, czcionek, menu głównego i animacji po Always On Display, na którym można wybrać kilka ciekawych wzorów. 

Za działanie nowego Oppo odpowiada ośmiordzeniowy Snapdragon 870 z Adreno 650 oraz 12 gigabajtów pamięci RAM, a na nasze pliki producent przewidział 256 GB pamięci wbudowanej. 

Pełna specyfikacja Oppo Reno 6 Pro:

  • zakrzywiony wyświetlacz AMOLED 6,55” 2400×1080 pikseli, odświeżanie 90 Hz,
  • procesor Qualcomm Snapdragon 870 z Adreno 650,
  • 12 GB RAM,
  • 256 GB pamięci wewnętrznej,
  • Android 11 z ColorOS 11.3,
  • aparat główny 50 Mpix (Sony IMX766) f/1.8 + ultraszerokokątny 16 Mpix f/2.2 + teleobiektyw 13 Mpix f/2.4 + makro 2 Mpix z czujnikiem temperatury barwowej f/2.4,
  • aparat przedni 32 Mpix f/2.4,
  • 5G,
  • dual SIM (brak microSD),
  • Bluetooth 5.2,
  • WiFi 6,
  • NFC,
  • USB typu C,
  • głośniki stereo,
  • skaner linii papilarnych w ekranie,
  • akumulator o pojemności 4500 mAh, szybkie ładowanie 65 W SuperVOOC 2.0,
  • wymiary: 160,8 x 72,5 x 7,99 mm,
  • waga: 188 g.
Oppo Reno 6 Pro

To by było na tyle z pierwszych wrażeń po rozpakowaniu Oppo Reno 6 Pro. Przyszedł czas na testowanie go przez najbliższe dwa tygodnie jako mój główny telefon, aby opowiedzieć o nim coś więcej. 

Jeśli macie jakieś pytania – zapraszam do sekcji komentarzy. Ja tymczasem odsyłam Was jeszcze do pierwszych wrażeń z użytkowania drugiego zaprezentowanego dziś modelu, tj. Oppo Reno 6.

Wszystkie dane na temat cen i atrakcyjnej przedsprzedaży (zwłaszcza dziś!) znajdziecie w tym wpisie.