Trochę to trwało, ale LG V30 dostał aktualizację do Androida 8.0 Oreo - jeszcze nie przez OTA - Tabletowo.pl
Ważne

Trochę to trwało, ale LG V30 dostał aktualizację do Androida 8.0 Oreo – jeszcze nie przez OTA

LG, przy okazji sierpniowej premiery modelu V30, potrafiło zaskoczyć nas kilkoma rzeczami. Wśród wielu pozytywów, które można było wtedy zauważyć w tym smartfonie, znalazł się jednak pewien mankament. Podczas gdy urządzenia konkurencji działały na Androidzie Oreo zaraz po wyjęciu z pudełka, LG postanowiło, że V30-stka wyjdzie z Nougatem na pokładzie. Teraz nadchodzi długo wyczekiwana aktualizacja.

Proces aktualizacji rozpoczął się już kilka dni wcześniej, ale w Polsce paczki z nowym systemem udostępniane są dopiero teraz. Żeby jednak pobrać Androida Oreo na własny egzemplarz LG V30, należy podpiąć go pod komputer i skorzystać z aplikacji LG Bridge. Na „powietrzną” aktualizację Over The Air użytkownicy tego modelu jeszcze chwilę poczekają.

Tabletowo.pl Trochę to trwało, ale LG V30 dostał aktualizację do Androida 8.0 Oreo - jeszcze nie przez OTA Aktualizacje Android LG

(zdj. gsmmaniak)

Niektórzy na pewno będą kręcić nosem, że V30-stka po tak długim czasie oczekiwania powinna dostać od razu Androida 8.1, co rzeczywiście mogłoby być lepszym rozwiązaniem. LG jednak albo na to nie wpadło, albo w firmie stwierdzono, że byłoby to zbyt skomplikowane. Użytkownicy i tak powinni zobaczyć sporą różnicę w użytkowaniu smartfona.

Co się zmienia?

  • wprowadzono rozwiązania sztucznej inteligencji z LG V30 ThinQ, czyli na przykład wyszukiwanie produktów na Amazonie lub w Pinterest przy pomocy zrobienia zdjęcia przedmiotu,
  • pojawił się nowy system notyfikacji, zgodny z Androidem Oreo,
  • zmieniono segregację opcji w panelu ustawień,
  • przyśpieszono pracę systemu i zmodyfikowano animacje systemowe,
  • umożliwiono zmianę liczby klatek na sekundę wyświetlanych w grach, bez względu na rozdzielczość ekranu.

LG kazało długo czekać na aktualizację swojego flagowca do wyższej wersji systemu. Pierwsze opinie o Androidzie Oreo na V30 są pochlebne – wychodzi więc na to, że firma nie wydała upgrade’u z błędami. Podobno lepiej poczekać na dopracowany produkt niż dostać coś skleconego naprędce, choć w tym konkretnym przypadku nie mogło być mowy o „pośpiechu” w sytuacji, gdy smartfon ma już ponad pół roku.

Korzystam z LG V30 od trzech miesięcy – a oto, co sądzę na jego temat

źródło: gsmmaniak

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona