Ważne

HMD Global pracuje wspólnie z Foxconnem nad smartfonem marki Nokia z pięcioma “oczkami”!

Od jakiegoś czasu dało się wyczuć, że smartfony z podwójnymi aparatami to jeszcze nie szczyt możliwości producentów. Jednym z pierwszych, który pójdzie o krok dalej i zastosuje potrójny aparat najprawdopodobniej będzie Huawei (a przynajmniej takie chodzą słuchy). HMD Global może jednak zawstydzić konkurenta, ponieważ podobno pracuje nad modelem z aparatem, wyposażonym w aż pięć “oczek”!

Podwójny aparat to fajna rzecz, bowiem znacząco rozszerza możliwości fotograficzne smartfona. Najlepiej jest to widoczne w urządzeniach z najwyższej półki, ponieważ w tańszych propozycjach zazwyczaj efekty nie są aż tak powalające, nierzadko nawet pozostawiają wiele do życzenia. Najwięksi producenci nie zamierzają jednak poprzestać na dwóch “oczkach” i zamierzają dokooptować  do nich kolejne.

Jakiś czas temu doszły nas słuchy, że tegoroczny flagowiec Huawei (P11 lub P20, nadal nie mamy pewności co do jego ostatecznej nazwy) zostanie wyposażony w potrójny aparat główny o rozdzielczości 40 Mpix. W tym przypadku możemy zaufać producentowi, że “więcej” rzeczywiście będzie znaczyć “lepiej”, lecz właśnie okazuje się, że nie trzeba poprzestać na takiej liczbie “oczek”.

Źródło, zaznajomione z działalnością rozwojowo-badawczą (R&D) Foxconnu zdradziło, że trwają intensywne prace nad aparatem, wyposażonym w pięć “oczek”. Jest to o tyle istotne, że HMD Global, które ma prawa do marki Nokia, ściśle z nim współpracuje i podobno nawet przygotowało wstępny projekt smartfona z takim modułem. Ten ostatni podobno jest on okrągły i ma siedem otworów: w pięciu znajdują się soczewki, a w dwóch pozostałych diody doświetlające. Całość przypomina nieco słuchawkę od prysznica.

Jeżeli prototyp pozytywnie przejdzie testy, mógłby trafić na rynek jeszcze w 2018 roku. Na razie nie wiadomo, jakie “funkcje” miałyby poszczególne “oczka” i trudno cokolwiek prorokować, ponieważ to zupełne novum, jeżeli chodzi o smartfon. Mimo wszystko na pewno będzie ciekawie (i oby równie funkcjonalnie).

Polecamy również:

Gdyby Nokia zastosowała to rozwiązanie, to zmiotłaby konkurencję na polu mobilnej fotografii

*Na zdjęciu tytułowym kamera Nokia OZO

Źródło: VTECH przez PhoneArena

Komentarze

  • Duchos

    To straszne, gdy telefon zamienia się w kloc drewna z dziurami na górze. Raczej bym czegoś takiego nie kupił. Na szczęście są producenci, którzy na to nie pozwolą.

    • Nie wiem niby na czym ta straszność ma polegać. Na przymusie zakupu???

      • Duchos

        Przymus będzie, gdy wszyscy producenci zgłupieją i będą takie same rozwiązania wprowadzać na swoich taśmach produkcyjnych. Wtedy będzie przymus, bo żadnego innego telefonu już nie uświadczysz.

  • Michael Wolf

    A po co takie dziwactwo⁉️
    Wiem, że nie jest łatwo powrócić do gry, z której się wypadło, a tak było w przypadku Nokii, ale tworzenie jakiegoś dziwoląga, niekoniecznie musi być dobrym pomysłem. Niech Nokia da jedno “oczko”, ale za to porządne i dopracowane do maksimum, zamiast 3, 5, 9…
    Lata temu, miałem Nokię N82 z aparatem 5mpx i do dzisiaj uważam, że to był genialny aparat, zaś najwspanialsza w nim była ksenonowa lampa błyskowa. Zastanawiam się, dlaczego tak rzadko można znaleźć ten patent w telefonach, w mojej opinii, dużo lepszy od jakiejkolwiek diody LED.
    Myślę, że wstawienie xeni + dobrego, pojedynczego aparatu, byłoby lepszym pomysłem…

    • Jeszcze nie wiesz co to wniesie a już piszesz że dziwactwa… nie wiem dlaczego ale jestem spokojny o Nokię. Co najwyżej nie kupisz. Inni nie kupią i tyle. Zdaje się jednak że pokaże dotychczasowym potentatom miejsce w szeregu. Niczym Fenix z popiołów …

      • Michael Wolf

        Widzisz, być może nie wynika to z moich słów, ale byłem przez całe lata wiernym “wyznawcą” Nokii i naprawdę chciałbym, aby firma powróciła na rynek i zaoferowała to, z czego słynęła – solidność, intuicyjną obsługę swoich urządzeń i dobre, a nawet najlepsze, parametry techniczne.
        Nie jestem jednak pewny, czy “multiaparat” jest tym, co na rynku stanie się hitem – zbyt wielu jest producentów i zbyt silna konkurencja, by potknięcie nie stało się upadkiem…

      • Miro Moto

        POPIERAM

    • Łukasz Kometa

      Dokładnie mam jeszcze oryginalną Nokię N82 na symbianie która jest zdeka styrana ale działa do dziś, aparat Zeissa 5Mpix z ksenonem kładzie na łopatki obecnie większość średniopółkowców a nawet może stanąć w szranki w topowcami ;) , co z tego że dany aparat ma 24Mpix, robi wszelkiej maści rozmycia skoro w większości brakuję stabilizacji optycznej.

    • Damian R

      ” Zastanawiam się, dlaczego tak rzadko można znaleźć ten patent w telefonach”

      Dlatego, że w chwili obecnej telefony są kilkukrotnie cieńsze od wspomnianej N82 (którą również posiadałem). Lampa ksenonowa wraz z całą swoją elektroniką i kondensatorem potrzebuje sporo miejsca, którego w nowoczesnych smartfonach po prostu nie ma.

      • Michael Wolf

        O tym (mea culpa) nie pomyślałem…😎
        Zastanawiam się mimo to, czy ten “pięciooki” aparat ze swoimi optykami i doświetlaniem, nie okaże się równie miejscożerny…
        Fakt, to tylko hipotetyczne dywagacje, ale w końcu – jak nie tu, to gdzie?😊😎😊

        • Damian R

          Jeśli faktycznie będzie 5 oczek to ja to widzę w ten sposób:
          2x aparat z przodu do “rozbebłanych” selfie
          3x aparat z tyłu – i tutaj 2 możliwe konfiguracje
          a) 2 matryce takie same (w tym jedna monochromatyczna) + szeroki kąt
          b) 3 różne ogniskowe – czyli standardowy smartfonowy 28 mm + szeroki kąt + portret

          Miejsca aż tak dużo nie musi to zajmować tym bardziej, że obecnie stosowane obiektywy portretowe i szerokokątne przez producentów są ciemniejsze i z jeszcze mniejszą matrycą niż standard.

  • Przemo

    Jak do tej pory to Nokia jakoś nie olśniła swoimi aparatami w telefonach od powrotu na rynek. Nawet współpraca z Zaissem niewiele tu zmieniła. Nadal jest daleko z tyłu za najlepszymi pod względem jakości zdjęć i ich powtarzalności w różnych warunkach. Samsung S8/S8+, Pixel 2XL, HTC U11/U11+ i ewentualnie LG V30 w tej chwili nie mają sobie równych.
    Wygląda też na to że największą różnice na plus robi w smartfonach nie optyka a algorytmy które są odpowiedzialne za dopasowanie wszystkich czynników aby zdjęcie wyszło jak najlepsze. I to w tą stronę powinna pójść Nokia.

  • Adam Wojnicki

    Jeżeli te “7 otworów” to 5 aparatów i 2 diody doświetlające to sądzę że 2 aparaty i dioda będzie na przodzie i 3 aparaty i dioda na tyle, bo nie zauważyłem żeby gdziekolwiek była mowa o tym, że te wszystkie otwory mają być z tyłu

  • whomanista

    5 aparatów? To już pewnie będzie można przez ścianę sąsiadkę pod prysznicem oglądać.

    • Zero Cool

      Moja sąsiadka przez ścianę ma 90 wiosen, fuuuj… 😜

  • Jurek Jatseiko
  • Adramel

    Może jedno oczko to będzie kamera na podczerwień a drugie dioda doświetlająca podczerwienią?
    Obraz do zdjęć nocnych będzie składany z połączenia dwóch obrazów – B/W z podczerwieni i tego co nałapie zwykły obiektyw – dane o kolorach?

  • as

    niech najpierw ogarna jeden glowny aparat….

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona