Xiaomi Redmi 4A po czterech miesiącach użytkowania – czy warto?

Xiaomi umiejętnie zagospodarowało dla siebie niszę urządzeń budżetowych, które wyróżniają się dobrej jakości materiałami wykończeniowymi oraz – co ważniejsze – całkiem dobrą kulturą pracy i wydajnością. Jednym z przedstawicieli tych tanich urządzeń jest Xiaomi Redmi 4A, którego można obecnie kupić już za ~350 złotych. Czy inwestycja w ten telefon będzie oznaczać dla Was zadowalającą kulturę pracy w typowym, codziennym użytkowaniu? Zobaczcie.

Wstęp

Xiaomi Redmi 4A otrzymałem na testy dość dawno. Na dworze było jeszcze ciepło, dni były długie, a średnia cena urządzenia oscylowała w okolicach pięciuset złotych. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że Redmi 4A zostanie u mnie na dłużej. Ot, ciekawostka, fajny tani telefon do zrecenzowania i do zapomnienia. Okazało się jednak, że wcale nie będzie mi łatwo zrezygnować z tego urządzenia. 

W trakcie tych czterech miesięcy Redmi 4A zaliczył kilka wycieczek, z powodzeniem sprawdzał się jako telefon awaryjny, z którego czasem korzystałem wraz z drugą kartą SIM, a za sprawą serii niefortunnych zdarzeń związanych ze smartfonem mojej mamy, przez 3-4 tygodnie urządzenie było także głównym smartfonem dla osoby starszej, która wiele innych smartfonów odesłała z kwitkiem, bo bliżej niesprecyzowane “coś” ciągle jej nie pasowało.

Pewnego rodzaju wspólnym mianownikiem tych wszystkich rzeczy, które opisałem dla Was powyżej jest to, że Xiaomi Redmi 4A w każdej z tych ról wywiązywał się dobrze. Zadyszki naturalnie czasem się zdarzały, bowiem jakby nie patrzeć, nawet logo Xiaomi nie oszuka specyfikacji technicznej, jednak w końcowym rozrachunku muszę stwierdzić, że Redmi 4A z telefonu “do zapomnienia” stał się telefonem “do rozważenia”. Bo warto.

Wideorecenzja

Wytrzymałość obudowy, czyli rzecz o plastiku

Od kilku lat zastosowanie w smartfonie plastikowej obudowy stało się pewnego rodzaju synonimem tandety. Generalnie zgadzam się z tym tokiem myślenia w ujęciu produktów flagowych, jednak w telefonach, które kosztują zaledwie 300 złotych, nie można uznać tego tworzywa za słabostkę. Może i nie gwarantuje ono wielkich wrażeń wizualnych, ale okazało się być tworzywem wystarczająco odpornym.

W czasie trwania testów telefon zaliczył jeden – całkiem konkretny – upadek na ziemię, jednak trawa i grunt w dużej mierze zamortyzowały uderzenie. Nie zdziwiło mnie zbytnio, że Redmi 4A wyszedł z tej próby bez szwanku. O wiele większe pochwały należą się natomiast za dzielne znoszenie trudów podróży w kieszeniach oraz damskiej torebce, która ma to do siebie, że zawsze potrafi kompleksowo przetestować wytrzymałość urządzenia.

Gwoli ścisłości należy też dopowiedzieć, że zastosowane tworzywo nie trzeszczy, a skok przycisku regulacji głośności nie stracił na swojej jakości niemal nic od chwili wyjęcia smartfona z pudełka. To kolejne urządzenie od Xiaomi, gdzie w kwestii jakości wykonania, bez względu na jego wycenę, nie można właściwie powiedzieć ani jednego złego słowa na jakość spasowania komponentów, która jest wręcz wzorowa.

Wyświetlacz – koniecznie z folią ochronną!

Xiaomi Redmi 4A oferuje wyświetlacz o kompaktowej przekątnej pięciu cali, który pracuje w rozdzielczości HD. Zagęszczenie wynosi 294 punkty na cal. Nie ma oczywiście mowy o takich fanaberiach, jak wąskie ramki czy format 18:9, ale to nie ta półka cenowa. Zaryzykuję stwierdzenie, że tylko osoba, która nie zna rynku, mogłaby od Xiaomi Redmi 4A tego wymagać i oczekiwać.

Mankamentem, który zdecydowanie warto rozwiązać na własną rękę, jest natomiast brak warstwy ochronnej Gorilla Glass. Producent postanowił zaoszczędzić nieco grosza i jest to ten element urządzenia, który gorąco zalecam Wam zastąpić folią ochronną bądź szkłem hartowanym. Każdy wyświetlacz bez warstwy ochronnej rysuje się po prostu łatwo i Xiaomi Redmi 4A nie będzie tutaj chlubnym wyjątkiem.

Nawet jeśli te trzy i pół stówy to większość Waszego budżetu, to szczerze zachęcam Was do wysupłania tych kilku dych i należytego zabezpieczenia wyświetlacza. Zaoszczędzi Wam to sporo nerwów w przyszłości i jednocześnie zwiększy żywotność smartfona. Przed nagrywaniem materiału wideo zdjąłem folię z mojego Redmi 4A i spojrzałem na nią pod słońce. Niewielkich rys było co najmniej kilkanaście, a – jak wiecie z poprzednich akapitów – smartfon raczej nie szorował po żwirze czy kamieniach ;)

Zamykając temat wyświetlacza muszę też stwierdzić, że jak na urządzenie za zaledwie kilka stów, smartfon od Xiaomi cechuje się zadowalającym poziomem jasności maksymalnej oraz całkiem niezłymi kątami. Nawet w słoneczne dni spokojnie można było korzystać z Redmi 4A na maksymalnym poziomie jasności, bez konieczności ślepienia w ekran. To zdecydowanie wartość dodana, wcale nie taka oczywista w tym przedziale cenowym.

Kilka ogólników o systemie i specyfikacji

Snapdragon 425, Adreno 308 i 16 lub 32 GB pamięci wewnętrznej to nie jest specyfikacja na miarę 2018 roku i trzeba to sobie już teraz powiedzieć. Mało tego, mamy tutaj również chyba najbardziej rozbudowaną nakładkę systemową – MIUI 8.5 Global. No to, na logikę, czy ten smartfon po czterech miesiącach pracy z wieloma aplikacjami tła, synchronizacją danych i sporą historią przeglądarki i social-mediów może działać płynnie? Wbrew wszelkiej logice, może.

Smartfon od Xiaomi pokazał się z nadspodziewanie dobrej strony. Czasem kupując urządzenie za kilka stów część odbiorców już w chwili zakończenia transakcji godzi się z tym, że gdy telefon zwolni – a to się “oczywiście musi stać” – to się go po prostu przywróci do ustawień fabrycznych i tak w koło Macieju, raz na kwartał, może raz na pół roku.

Redmi 4A wyłamuje się z tego błędnego koła, bowiem po tak długim czasie ostatnie, o czym bym myślał, to wyczyszczenie go, żeby znowu odzyskać szybkość i należyty komfort pracy. Owszem, są chwilowe przestoje, gdy telefon dociśniemy dużą ilością aplikacji w tle, jednak mogę wskazać wiele innych smartfonów w zbliżonej cenie, których lista grzechów będzie o wiele dłuższa.

Ponarzekam natomiast na wydajność w bardziej zaawansowanych graficznie grach, które po jakimś czasie potrafią już czasem pokazać użytkownikowi, czym jest to całe klatkowanie, ale akurat na tę niedogodność byłem jak najbardziej przygotowany. Niemożliwym jest stworzyć smartfona gamingowego w tej cenie i Wy również musicie sobie zdawać z tego sprawę. W prostsze tytuły naturalnie pogracie, jednak super-rozbudowane FPS-y czy wyścigówki to już nie ta liga. 

Tryb Lite, czyli Xiaomi ratuje seniorów

Uwaga, będzie dłuższa historia, którą warto się zainteresować tylko z dwóch względów. Po pierwsze, jeśli nie widzieliście wideorecenzji tego urządzenia, którą macie podlinkowaną powyżej, gdzie rozgadałem się o trybie Lite na dobre 1,5 minuty. Po drugie natomiast, jeśli rozważacie to urządzenie jako telefon dla osoby starszej bądź niedowidzącej. Pozostali spokojnie mogą przewijać niżej, do kolejnego podrozdziału.

Historia jest bardzo standardowa. Zakładam, że wielu z Was zetknęło się z problemem dopasowania swoich rodziców do świata XXI wieku. Wiecie, że smartfony są fe, że wystarczy telefon z klapką lub zwykły telefon komórkowy z małym ekranikiem. I tak miałem stosunkowo łatwą przeprawę, bo moja mama już od jakiegoś czasu używała smartfonów z mobilnym Windowsem.

Umie w social-media, nauczyłem ją, że robienie zdjęć telefonem i wysyłanie ich na maila bądź przez komunikator to prostsze niż transportowanie wszystkiego na kompa “przez kabelek”, więc po stłuczeniu wyświetlacza starej Lumii od początku wiedzieliśmy, że w grę wchodzi tylko i wyłącznie smartfon. A jako że część usług społecznościowych nie chce już działać na Windowsie, przyszła pora na Androida. I – dość niespodziewanie – na Xiaomi.

Była to bodaj druga-trzecia próba przejścia na Androida. Doświadczenia nauczyły mnie, że launcher, który imituje Windowsa, to nie jest odpowiedź na wszystkie problemy tego świata. To musiał być ładnie zgrany soft, który nie będzie stwarzał żadnych problemów osobie z nieco gorszym wzrokiem. Idealnie byłoby też, gdyby cena smartfona nie wydrenowała portfela. Na placu boju zostało już w tym momencie tylko kilka urządzeń, jednak to właśnie tryb Lite w Xiaomi okazał się być strzałem w dziesiątkę.

Proste reguły – na lewo masz szybkie kontakty. Do mnie, do męża, do osób z rodziny. Tutaj, na środku, możesz pisać SMS-y, telefonować i dzwonić, a na prawej ustawisz sobie budzik i kilka innych rzeczy. Do tego dodajmy wreszcie w pełni działające popularne social-media i wystarczający aparat, połączmy to z ceną ~350 złotych i dostajemy receptę na kapitalny telefon dla osoby starszej, która jest zbyt “Pro” na typowy telefon komórkowy, ale z racji gorszego wzroku nie lubi pracować na typowym interfejsie Androida.

Migracja i tłumaczenie tych kilku cech zajęło mi może z pół godziny. Zero pytań, bo po Windowsie wszystko było po prostu spójne, logiczne i oczywiste. Zresztą, w razie czego sprawę zamyka jedno zdanie – jak czegoś nie wiesz to naciśnij palcem o tutaj – pokazywałem na dolną belkę nawigacyjną. I w tym miejscu docieramy do tej części wpisu, gdzie Xiaomi dostanie po uszach.

Dolna belka nawigacyjna, czyli jak pokpić sprawę w czarnej wersji kolorystycznej Redmi 4A

Nie będę się zbytnio rozwodził, bo fakty mówią same za siebie. Dolna belka nawigacyjna nie jest nijak doświetlona i z tym można by jeszcze żyć w miarę komfortowo, gdyby producent wpadł na genialny pomysł nieco wyraźniejszego zaznaczenia ikon funkcyjnych Androida. Niestety, o tym też możecie zapomnieć. W sztucznym świetle, patrząc na telefon z ~40 centymetrów, widać idealnie czarny pasek pod ekranem.

To drażni, irytuje i komplikuje teoretycznie bezproblemową nawigację po interfejsie MIUI. Łatwo o pomyłki, zwłaszcza w kontekście osoby starszej, co w linii prostej prowadzi do narastającej irytacji i zniechęcenia. W razie czego oczywiście można usiłować tapnąć na Home, jednak powiedzmy sobie szczerze, tak mizerne oznakowanie tego elementu urządzenia to wręcz samobój w wykonaniu firmy.

Krótko o aparacie i wideo

13-megapikselowa matryca ze światłem f/2.2 i pojedynczą diodą potrafi zapewnić dobre zdjęcia nawet w nieco bardziej pochmurny dzień. Efekt przepalania nieba, jakże powszechny w budżetowcach, nie przytrafia się Redmi 4A zbyt często. Zdjęcia nocne naturalnie nie porywają, ale trudno też oczekiwać fajerwerków, gdy przypomnimy sobie o wycenie tego produktu. Podsumowując tryb foto, jest całkiem nieźle, jeśli pod uwagę weźmiemy cenę urządzenia.

Zdjęcia Kasi: 

Moje zdjęcia:

Materiały wideo rejestrują sporo szczegółów, to in plus. Drugim atutem jest płynne przybliżanie kadru. Nie ma tego dziwnego, jakby rwanego klatkowania, które czasem można spotkać w tańszych konstrukcjach. Warto jednak wiedzieć, że stabilizacja obrazu ominęła to urządzenie, także wszystkie drgania – co świetnie widać na materiale wideo – są przenoszone na nagranie, które tym samym sporo traci na jakości.

Podsumowanie

Bardzo polubiłem Xiaomi Redmi 4A. To telefon, który oferuje nadspodziewanie wiele, kosztując przy tym zaskakująco mało. Trzy i pół stówy kosztuje całkiem komfortowa praca, świetny tryb Lite, poprawny aparat, dobry wyświetlacz i ładnie grający pojedynczy głośnik. To niewiele. Powiedziałbym, że to wręcz brzmi jak promocja. Bateria przeważnie pozwala na dwa dni pracy z dala od ładowarki, a czas na ekranie w trybie mieszanym oscyluje w okolicach 5-6 godzin.

Żeby jednak nie było tak kolorowo, raz jeszcze skarcę totalnie beznadzieją w ujęciu widoczności dolną belkę nawigacyjną. To jest element do poprawy, bowiem wiele innych firm rozwiązało tę kwestię w swoich budżetowcach o wiele, wiele lepiej. Pamiętajcie też o tym, że Xiaomi Redmi 4A nie jest już telefonem zbyt rozwojowym, zarówno w ujęciu dalekosiężnych planów aktualizacji, jak i hardware’u.

Sądzę jednak, że dla specyficznego grona odbiorców, do którego zaliczam m.in. osoby starsze, a także nastolatków, dla których ma to być pierwszy smartfon, to dalej więcej niż dobra opcja. Generalnie, jeśli chcecie polecieć po kosztach i nie oczekujecie od smartfona, aby ten oferował topową wydajność w każdym aspekcie, myślę, że warto spojrzeć na Xiaomi Redmi 4A ciepłym wzrokiem.

Xiaomi Redmi 4A kupicie oczywiście między innymi u naszego Partnera, tj. w Komputroniku!

Recenzja Xiaomi Redmi 4A

Komentarze

  • Achi

    Świetny smartfon, w tej cenie nie znajdzie się nic lepszego :)
    Natomiast co do wydajności to Xiaomi słynie z tego że ich smartfony są naprawdę szybkie, flagowy mi bije na głowę samsunga, lg czy inne znane flagowce, nawet po wielu miesiącach więc to żadne zaskoczenie :)

    • andzi

      Przesadzasz. W czym Mi 6 bije na głowę S8? Tylko nie pisz o relacji cena-jakość, bo nie o to pytam.

      • Wik tec

        Mi 6 działa płynniej i szybciej od s8.

        • Rudy

          No obecnie szybsze od MI 6 są tylko OnePlus 5 oraz 5T. S8 dużo do nich brakuje, głównie z winy samego Samsunga, to jest jego nakładki i niepotrzebnych bajerów spowalniających system. Co do 4A to lepiej dołożyć do czegoś z przynajmniej 3GB RAM, bo to minimum do sprawnego działania. Androidowe aplikacje stają się coraz cięższe, dlatego najlepiej na dzień dzisiejszy kupować telefony z 4GB RAM.

          • VMortens

            Nadeszły takei czasy, że oceniacie telefony po szybkości pracy nakładki. Niestety obu wymienionym brakuje bardzo dużo w szczegółowości i dopracowaniu do Samsung Experience. Coś, za coś – zawsze tak jest. Ja wybieram SExp.

          • Piko5552

            A coś jest złego w takim ocenianiu? Prędkość działania i responsywność: kryteria jak każde inne. Ja bym jednak nie był taki prędki w wybielaniu Samsunga – skoro Xiaomi, które oferuje o wiele bardziej rozbudowaną nakładkę, daje radę ją zoptymalizować by telefon chodził płynnie – to Koreańczycy też powinni sobie z tym poradzić. 😉 Tylko wiadomo – cięcia kosztów…

          • VMortens

            Złego nic, ale każdy ma inne kryteria. Ja znam TouchWiza bardzo dobrze i wybieram go z premedytacją. Nawet pomimo, że mi się bardzo podoba płynność nakładki OnePlusa, to wolę szczegółowość Sammiego. Wy lubicie inaczej i to jest ok, ale nie mówcie mi, że źle wybrałem.

          • Preza

            Źle wybrałeś ;)

          • Maciej Kotarba

            Co więcej oferuje nakładka Xiaomi, od Samsunga?

          • Parrot Max

            Może to że miui to nie nakładka?
            To po prostu coś jak custom rom bardziej.

          • Anon

            Jak nie nakładka?
            Typowy fanatyk… wygraj miui polska. Jak by każdy siedział w temacie modowania telefonów… Zrozumcie, że nie każdy siedzi cały czas na hinduskich forach i nie masturbuje się do xiaomi… Te wspaniałe aktualizacje tylko wprowadzają bugi i pogarszają działanie telefonu… Trzeba nie mieć godności by testować oprogramowanie beta z własnej woli, jeszcze polecać to oprogramowanie… Fanatycy xiaomi jak widząc nie są zbyt inteligentni.

          • Michał Kubiak

            Czy poza “fanatykiem” cokolwiek jesteś w stanie z siebie wydusić? Wracaj do swojego hinduskiego raju a ludziom pozwól używać ich telefonów w spokoju. Jak już będą musieli poszukać informacji to znajdą je na polskich stronach. Oczywiście aktualizacje zawsze pogarszają działanie telefonu – ciekawe jakim cudem w ogóle jeszcze coś tam działa jeśli z wersji na wersję co tydzień jest gorzej…

          • Anon

            Proszę zapoznać się przecinkami…

          • Michał Kubiak

            Dziękuję i postaram się poprawić panie profesorze.

          • Direct

            Masz co piątek aktualizacje, które wnoszą takie drobiazgi, że bez changeloga byś ich pewnie nie zauważył. Nie mówię, że MIUI Polska jest złe, bo nie jest, ale wgrywanie co tydzień nowej wersji mija się z celem, wystarczy co kilka miesięcy.

          • Preza

            Tak. Updatuję tylko jak jakis konkret jest. Zazwyczaj to pierdoły.

          • disqus_k0xccYPEwq

            Gdyby mial Ci opisac Miu musialby sporo pisac jak gobrze poszperasz znajdziesz obszerny artykul na temat tej nakladki. Tabletowo o tym pisal.

          • Anin

            Więcej bugów

          • Michał Kubiak

            Zależy od modelu telefonu. Samsung ogranicza funkcjonalność oprogramowania w zależności od modelu telefonu – Xiaomi się w to nie bawi, jeśli sprzęt na coś pozwala to funkcja jest udostępniona. Tak że różnica może być żadna albo spora (i może być też na korzyść Samsunga) :)

          • Anon

            Ta… tysiące nic nie wnoszących opcji konfiguracji… Z tego się wyrasta.
            Telefon ma być od razu zoptymalizowany, a nie jak w xiaomi gdzie trzeba poświęcić dużo czasu na konfigurację. I nie jest to prosta i intuicyjna konfiguracja, nie może być za łatwo. Na tej nakładce nawet powiadomienia nie przychodzą bez wcześniejszej zabawy w ustawieniach i panelu sterowania. Nie mówiąc już o notorycznym ubijaniu apek w tle. 4gb ramu to dla miui minimum, taką to super zoptymalizowana nakładka…Trzeba się sporo namęczyć by telefon jako tako działał. I tak po pewnym czasie telefon zaczyna żyć własnym życiem…
            Nie polecam, nie dajcie się nabrać na marketing szeptany.

          • Michał Kubiak

            No tak, wyrasta się z możliwości wyboru, im więcej ogląda się reklam tym bardziej rozumek się kurczy. Przynajmniej raz poświęcisz czas i ustawisz wszystko tak jak chcesz, potem z głowy a z innymi telefonami – to ty się do kafelka przystosowujesz a nie kafelek do ciebie. Co kto lubi, są ludzie którzy od lat używają telefonów jednej marki i tak się do nazewnictwa i budowy menu przyzwyczaili że nic innego im nie pasuje – to też dobre wyjście.
            Nie dajcie się namówić na telefony które tresują właściciela ;)

          • VAC

            Problem w tym, że 4A zmusza do rozwiązywania problemów, które w innych słuchawkach nie występują. Nie działa tak elementarna sprawa jak transfer z kompem po MTP? – wejdź w “opcje programistyczne” (które też trzeba umiec włączyć) i ustaw “debugowanie USB”; aparat robi fatalne zdjęcia? – zmień w ich opcjach domyslną jakość z “Normalnej” na “Bardzo dobrą”; system co chwilę ubija odpaloną apkę? – dodaj do “autostartu” i wyłącz “oszczędzanie energii”. Itd, itp.

          • Anon

            Temu Panu już nic nie pomoże, więc szkoda się nawet wysilać.
            Fanatycy zawsze znajdą wytłumaczenie ułomności ich ukochanego Xiaomi…

            Jeszcze zapomniałeś o wgraniu miui polska xD, które nic nie daje (po za bugami), a trzeba się sporo napocić by to wgrać. A i koniecznie w wersji dev bo aktualizacje co tydzień są takie super. Z własnej woli testować wersję beta oprogramowania xD i jeszcze to zachwalać.

          • Michał Kubiak

            A jednak się wysilasz i próbujesz jakąś wojenkę prowadzić? Dla swojej przyjemności czy za opłatą?
            I czemu osobiste wycieczki a nie konkrety o telefonach?
            Najlepiej działające (najszybsze) na Samsungu oprogramowanie to otwarty LAOS, dokładnie jak na Xiaomi – tylko wtedy już bardzo trudno uzasadnić ceny obu tych słuchawek.

          • Michał Kubiak

            Na temat 4A się nie wypowiem bo nie posiadam – moje posty nie dotyczyły tego telefonu tylko opinii anonymusa na temat marki. Jeśli tak podstawowa funkcja nie działa to źle i tyle – czy to błąd oprogramowania (bo ktoś ustawił jako domyślny tryb ładowania zamiast MTP), czy jakiś inny problem – nie będę zgadywał. Na innym telefonie Xiaomi tego nie doświadczyłem.
            Zmiana jakości zdjęć, poważnie to jest problem? – chyba tylko dla kompletnie niezorientowanej osoby, tylko taka i tak nie zauważy różnicy w jakości. Swoją drogą Samsung też domyślnie nie ma najwyższej jakości ustawionej, spora część słuchawek nie ma nawet możliwości ustawienia czegokolwiek w tej kwestii.

          • Anon

            Jak Pan coś napisze, to nie wiem czy się śmiać czy płakać.
            Tu narzeka Pan na reklamy (?), a za chwile stosuje marketing szeptany i zachwala pod niebiosa Xiaomi…
            I jeszcze coś o “rozumku” Pan pisze, trochę samokrytyki.
            Jest Pan fanatykiem Xiaomi, co zrobi chińska firma to Pan będzie to zachwalał. Apple to największy wróg, ale jak xiaomi wszystko od nich kopiuje, to już super.

            Ciekawa metafora z kafelkami. Korzystałem z miui przez 8 miesięcy i musiałem się przystosować do wspomnianego kafelka. Zero intuicyjności w tej nakładce, bezsensowne ustawienia, które nie wiem kogo rajcują. Telefon ma być prosty w obsłudze, a nie że muszę przestudiować hinduskie forum by korzystać z telefonu jak człowiek. Jak wytłumaczysz Pan, że apki trzeba ręcznie dodawać do autostartu by dostawać powiadomienia? Z pewnością dla przeciętnego użytkownika to normalne i z pewnością od razu na to wpadnie… Jeszcze jakieś kłódki… Zresztą powiadomienia w miui to jakieś nieporozumienie. Nawet trzeba zezwolić każdej apce z osobna by powiadomienia wyskakiwały na górze ekranu. A tak bo użytkownik chce się bawić w takie głupoty… Zarządzanie ramem tez leży, 4gb a miui dalej zamyka apki. Mógłbym pisać dalej, ale już się Pan sam zaorał także podziękuję.
            Muszę rozbiegać to zażenowanie, ludzie nie mogą być takimi fanatykami…

          • Michał Kubiak

            O la la, ależ lista zażaleń. Skwituję ją tak – w czasach gdy używałem Xiaomi nie miałem prawie żadnego z ww problemów – może należę do tej grupy ludzi którzy intuicyjnie są w stanie używać telefonu. Nigdy nie miałem problemu z powiadomieniami z Whatsapp, z Instagrama, Skype czy YT – oczywiście nie na 4A bo tego telefonu na oczy nie widziałem – ale w końcu pan ogólnikowo o marce więc i ja się trzymać modelu nie muszę.
            Jedynie z zamykaniem aplikacji były z początku kłopoty jak pierwszy raz telefon konfigurowałem, tylko wystarczyło wejść do konfiguracji zarządzania energią i wyłączyć to automatyczne zamykanie (kompletnie, jednym przełącznikiem, nie na zasadzie dla każdej aplikacji) – ale przyznam że standardowo ta opcja powinna być wyłączona a powinna pojawiać się jako zachęta oszczędzania energii z odpowiednim wyjaśnieniem działania funkcji.
            Obawiam się też że hinduskie forum byłoby mniej użyteczne niż polskie, angielskie a nawet francuskie – no ale może człowiek sięga po pomoc tam skąd pochodzi…

          • Preza

            Takie telefony niestety nadchodza w szysbkim tempie – mate10 czy s9. Będzie sztuczna inteligencja musiała mówić produktowi mumii ojropejskiej za jakiś czas, że ma sie iść wypróżnić, bo juz kilka godzin temu jadł obiad ( z czego zrobił zdjęcie na fejsbunia)

          • Preza

            Samsung zawsze, ale trza to zrootować i połowe smieci z nakładki usunąć. Wtedy jest jak rakieta.

          • Preza

            Jeden lubi brunetki, a drugi blondynki. Ja lubie MIUI, bo moge sobie wszystko poustawiać jak chce, jest dużo do grzebania w ustawieniach, a to tez lubię. Ale jak juz sobie poustawiam wszystko tak jak chce to telefon jest perfekcyjny. I nawet nie rootuję. W samsungu też dużo grzebałem, ale po to by go zrootowac i pozbyć sie 2/3 śmieci od samsunga z systemu. I tez chodził jak złoto.
            Tak naprawdę to każdy samsung chodzi jak burza po odpowiednim odchudzeniu taczwiza.

          • Miro Moto

            Zgadzam się

        • VMortens

          #xiaomilepsze – wiadomo …

        • andzi

          Rzuciłem okiem na speedtesty, Mi 6 jest szybszy, ale różnica jest raczej minimalna.Stwierdzenie, że “bije na głowe” jest po prostu przesadzone ;)

          • Piko5552

            Jest drobna różnica między speedtestami a realnym działaniem. Moje koleżanka ma Galaxy S7 Edge i o ile aparaty ma ten telefon cudowne… O tyle płynność działania jest tragiczna.

          • Cruel

            Czym objawia sie ta slaba plynnosc dzialania? Pytam serio. Mialem s7 edge ponad rok i albo jestem slepy albo moj egzemplarz dzialal bardzo szybko.
            W pracy kilka osob ma wersje edge i kilka flat. Nikt takze nie mowi aby jego model dzialal wolniej od innych flagowcow.
            Aktualnie mam iphona 7 i jesli chodzi o szybkosc i plynnosc to tak naprawde wszystko jest na podobnym poziomie.

          • Michał Kubiak

            Na przykład załadowanie listy 700 kontaktów (zespolone listy telefonów, maili i innych komunikatorów) podczas uruchamiania aplikacji telefonu albo czas otwierania aplikacji do SMS z bazą 3000+ wiadomości, otwarcie Gmaila z kilkoma kontami – to są rzeczy które się często robi w telefonie “biznesowym”. To samo z załadowaniem galerii.
            Wiadomo, większe opóźnienia są tylko przy pierwszym otwarciu aplikacji po starcie systemu, ale później ma znaczenia jak szybko uruchamia się lista aplikacji i jak szybko można z niej przywołać programy tak by były gotowe do działania.

          • Preza

            root. poważne odchudzanie i bedzie szybszy od mysli :)

          • VMortens

            Oni nie mówią o Antutu – mówią o pracy menu nakładki.

          • andzi

            Ja też nie. Miałem S7 i w ogóle nie narzekałem na szybkość działania, dlatego uważam, że stwierdzenie “bije na głowe” jest grubo przesadzone.

          • Preza

            Biją pianę wojownicy obu stron. Każdy po prostu wybiera to co mu pasuje. 99% ludzi nie ma pojęcia o czym piszecie o lagach, nakładkach i innych pierdołach, ale kupia samsunga, bo reklame widzą wszędzie i słyszeli, że dobry, albo hułałeja mate 10 bo Robert w reklamie grzebie noga w wodzie (wypadł mu tam pewnie ajfon) – oj pamietam jak kupowałem slidera Samsung d520 czy 820 jak wszyscy znajomi mówili – co takie g..no kupujesz, jakiegos samsunga. Kup lepiej Nokię.
            Teraz z tamtej pozycji takie xiaomi uderza, one+ czy inne młode firmy na tym rynku.

          • Michał Kubiak

            Nie chodzi o wyniki benchmarków, tylko o responsywność telefonu na działania użytkownika. Jak szybko menu się wyświetla, jak szybko opcje się pokażą, lista kontaktów otworzy itd itp – w tym świetnie radzi sobie Xiaomi czy OnePlus i w tym kuleje Samsung.
            Swoją drogą chyba najszybszymi telefonami z firmowym oprogramowaniem (jeśli chodzi o działanie interfejsu) są Huawei oparte na procesorach Kirin 950/955/960/970 (na przykład Huawei Honor Note 8) – w każdym razie radzą sobie lepiej niż Xiaomi Mi5 i Galaxy S8 (takie mam do porównania).

          • V3

            OnePlus sobie tak swietnie radzi ze wlasnie skandal maja na tapecie od wczoraj odnośnie danych kart kredytowych które wyciekły. Bezpieczeństwo nie ma ceny.

          • Michał Kubiak

            Prawda, nic ich nie tłumaczy. Oczywiście problem dotyczy tych ludzi którzy podali dane swojej karty kredytowej a nie wszystkich klientów.
            Niewiele to ma też wspólnego z jakością telefonu. W końcu do każdej firmy można by się doczepić za jakąś aferę w przeszłości.

          • V3

            No tak. Ale zazwyczaj jak ktoś korzysta z NFC i płatności to właśnie podpina kartę. Więc tu ich nic nie tłumaczy.☺

          • Michał Kubiak

            Ale o czym ty piszesz? Dane wyciekły z serwerów firmy, dotyczyły numerów kart kredytowych ludzi którzy robili zakupy na ich stronie. To zupełnie oddzielny biznes nie mający nic wspólnego z NFC i samym telefonem. Na ten wyciek narażony byłbyś dokładnie tak samo gdybyś zakupy zrobił telefonem Sony czy przez stronę WWW podając dane podczas kupowania OnePlusa…
            Fakt, brzydko, ale takie wycieki zdarzają się ciągle nawet największym firmom i ten akurat nie ma wpływu na bezpieczeństwo telefonu.

          • V3

            To zostało ujawnione. A jak jest naprawdę tego nie wiesz. Już nie raz i nie dwa Chinczycy pokazali że w 4 literaci mają bezpieczeństwo. Począwszy od spyware w firmie Black……cos tam. ☺

          • Michał Kubiak

            Coś ty się tak do chińczyków przyczepił? Zachowujesz się jakby producenci w innych krajach byli inni pod tym względem – wszyscy wydają minimum na bezpieczeństwo, wszyscy ukrywają włamy a jak się wyda to: “Ups, przepraszam, zmieńcie sobie hasła i może sprawdźcie czy nie macie dziwnych wydatków….”.
            Strasznie nie lubię argumentu “jak on może to i ja mogę” ale to też w drugą stronę działa – jak inni mają problemy to nie ma co tego jednego palcem wytykać.
            Znasz pewnie stare (biblijne) powiedzenie – Kto z was bez grzechu, niech pierwszy rzuci w (nią) kamieniem – wnoszę o równe traktowanie.

          • V3

            Nie przyczepilem tylko podałem fakty. Sprawdź sam. Chińczycy ogólnie mają jakiś problem z bezpieczeństwem.
            Słyszałeś o jakieś mocnej aferze wiodących producentów ostatnio ? Bo ja nie słyszałem.

          • Michał Kubiak

            Prawdziwe problemy z bezpieczeństwem to ma Intel, trochę mniej AMD i wszystkie niemal procesory oparte na ARM. Wiem że nie o to ci do końca chodziło, tylko o spyware preinstalowany w oprogramowaniu fabrycznym dostarczany przez kilku producentów telefonów chińskich – niemniej jednak warto w tym momencie wspomnieć o ujawnionych narzędziach do szpiegowania wiadomych służb na które podatne są prawie wszystkie komputery na świecie, warto wspomnieć i luce w IME w procesorach Intela która pozwala na absolutną kontrolę nad komputerem. Jest wiele innych o których nie wiemy albo ja zapomniałem – w porównaniu z tym wyciek danych klientów i numerów kart kredytowych to pikuś.

          • V3

            Nie do końca. Większą szansą że ktoś Ci kasę z konta sprzątnie niż że zhakuje komputer żeby sterować wszechświatem ☺

          • Preza

            Wszystkie firmy dla kogoś dane zbierają. Hamburgery z ejpla dla swoich służb, chińczycy dla swoich, a koreańcy dla hamburgerów pewnie, bo jako potega militarna raczej d..y nie urywają (no chyba, że dla batiuszki Putina). A pamiętasz jak PSN zostało shackowane? To nie był problem z 40 tys ludzi. Miliony danych wypłynęło.

      • kali

        Radzę odpuścić, bo gimbazy od Xiaomi nie przekrzyczysz, a dyskusja z nimi, to jak kopanie się z koniem.

        • V3

          Dokładnie. Xiaomi wybierają najczęściej ludzie młodzi. Bo jest dobry i tani. Jakoś nigdy nie spotkałem nikogo z Mi6. Zazwyczaj kupują półkę budżetowa lub co najwyżej średnia. Nie rozumieją tylko że design jest bardzo ważny. Na co komu jakiś ostro pozakanczany kafel. Inspirują się benchmarkami bo zazwyczaj na nich grają.
          Całe to Xiaomi lepszy to mniej więcej tak jakby kt9s z Passatem B5 w Tdi trafił do klubu ludzi z Mercedesami, Czy Bentleyami i twierdził Passat lepszy bo mniej pali, części mniej kosztują i oszukalem system bo nie dałem innym zarobić ☺
          Wiem że porównanie trochę na wyrost Ale ja to tak mniej więcej widzę.

          • Michał Kubiak

            A najśmieszniejsze jest to że jak by zakryć logo i nazwę telefonu to 99% tych bogaczy od Bentleya nie potrafiłoby odróżnić Xiaomi od Samsunga….
            Bo jak się telefon dla designu kupuje to znaczy że już klapki albo różowe okularki są na oczka założone. Już lepsi są klienci Apple bo przynajmniej iPhone ma swoje konkretne zalety, ale kupowanie kafla dla logo producenta?

          • Anon

            Boli Pana, że ktoś kupuje sobie coś, co jest ładne?
            Widzę, że bieda umysłowa to Pana mocna strona…

          • Michał Kubiak

            A pan się lubi powtarzać. Człowiek najwyraźniej widzi w innych swoje własne wady – temat do zastanowienia.
            Czemu miałoby mnie boleć, że ludzie kupują ładne rzeczy tak jak ja?

          • Miro Moto

            POPIERAM

          • Preza

            Może i masz racje, ale przykład nietrafiony bo ten passat (mi6) ma identyczny silnik co mercedesy i bmw (HTC, Samsung S8 na USA). Niektórzy nie wybieraja tych “wypasów” na przykład dlatego, że nie widza logicznego uzasadnienia wydawania 4-5 tysiecy na coś co za rok jest “starociem”. Mercedes czy bmw po kilku latach cieszyć cię bedzie tak samo. Żeby te telefony jeszcze były w stanie zastapić laptopa w pracy, to byłoby uzasadnienie, ale jakie sa profesjonalne zastosowania np ajfona X poza wygladaniem? Biznes załatwiałem tak samo Nokią 6210 paręnaście lat temu.

          • V3

            Nie ty jeden kolego ☺(mowa o 6210 i 6310i).
            W mojej ocenie nie ma żadnego sensu wydawać 4 czy 5tys na smartfon (mówimy o zakupie gotowkowym). Co innego Abo na firmę za 200zl i smartfon za kilkadziesiąt złotych a i tak wszystko w koszty.
            Swoja droga na dobra sprawę od momentu wyjścia S6, te smartfony to praktycznie to samo. Fakt są wydajniejsze. I tyle jedynie. Cała reszta się nie zmieni. Tak samo będzie dzwonic, smssowac, whatsappowac.
            A jeśli ktoś naprawdę korzysta a nie chucha w plecaczku, czyli smart jezdzi w samochodzie itd to wydawanie paru tysięcy w mojej ocenie trochę głupota.
            Także reasumując się zgadzam.

          • Michał Kubiak

            Ludzie tak się na to “w koszty” powołują, ale to dla osoby prowadzącej biznes wcale nie jest taki wielki zysk – różnica w cenie o podatek dochodowy. A do tego przecież ta różnica dotyczy tak samo tego drogiego jak i taniego telefonu.

          • V3

            Zazwyczaj oferta od konsultanta biznes zwłaszcza przy przedłużeniu po negocjacjach jest sporo lepsza niż dla indywidualnego. Nie tylko dochodowy. Vat również. A jak się uprzesz to i amortyzacja sprzętu ☺

          • Michał Kubiak

            No prawda, dalej jednak te same “ulgi” dotyczą obu telefonów. Tyle że kwoty nieco mniejsze w przypadku Xiaomi. No chyba że u danego operatora nie ma Xiaomi w abonamencie – wtedy jest problem.

          • V3

            Nie do końca. Sektor biznesowy raczej nie rozważa Xiaomi. Przynajmniej ja się nie spotkałem. Zazwyczaj się kupuje przede wszystkim Apple i Samsungi, wysokie modele Sony, wkrótce pewnie też Nokie wrócą do łask.

          • Michał Kubiak

            Nom, w dużych firmach tak jest, szczególnie jak się kupuje telefony dla kierownictwa albo dla średniego szczebla. W zakupach dla szaraczków, albo w zadaniach gdzie słuchawki mogą się często niszczyć/gubić itd firmy kupują tanie narzędzia. Pewnie gdyby mogły to kupiłyby coś jeszcze tańszego niż Xiaomi, ale w sklepach operatorów nic takiego nie uświadczysz bo za małe zyski generuje dla operatora (który woli zarobić 20% na Samsungu niż 5% na Xiaomi). Niektóre oszczędne firmy wybierają dla średniego personelu Huawei.

          • V3

            Pełna zgoda. Kiedyś wybierano Lumie a teraz jak piszesz albo Huawei albo inne budżetówki.

          • Achi

            Fajne masz dane tylko jakoś w ogóle się ze mną nie pokrywają….nie jestem młody, lubię kanciaste smartfony (wcześniej dlatego kupowałem Sony), w d*pie mam benchmarki i nie gram w gry…. może przestaniesz wrzucać wszystkich do jednego worka? Czy tak trudno jest zrozumieć że można lubić Xiaomi bo dają wiele za niewiele? Wybieram Xiaomi bo nie jara mnie już logo na obudowie za które muszę płacić ekstra bo tak….

          • V3

            Kolego jedną jaskółka wiosny nie czyni. Nie powiedziałem że wszyscy tylko że głównie. Przecież pisałem już że są dobre w dobrej cenie. I tyle. Jednak nie są najlepsze. Tyle. Każdy ma wolny wybór Ale nie dorabiajmy do tego ideologii.

          • Achi

            Przeczytaj mój poprzedni komentarz, następnie twój na który odpowiedziałem wcześniej…. porównaj oba….a teraz powiedz kto tu niby dorabia ideologie :)

          • V3

            Kolego. Tu nie ma żadnego dorabiania ideologii z mojej strony. Xiaomi ma swoją cenę, Samsung swoją a inni swoją. Trochę to jak debata na zasadzie Fiat Mercedes i Ford. Każde z nich to auto. I każde jezdzi. Ale porównaj sobie najlepszego Fiata z Sklasa to szybko poczujesz różnicę.
            W sektorze tech jest to mniej odczuwalne. Więc tak naprawdę niuanse często decydują o zakupie.

          • Miro Moto

            Słabe porównanie! Obecnie wiele Mercedesów gnije i psuje się szybciej od Fiatów czy Fordów, ceny napraw natomiast dużo wyższe, A kupowane są głównie ze względu na SNOBIZM.

          • V3

            Rozumiem że posiadasz i od conajmniej paru lat jeździsz Mercedesem. Poza tym są Mercedesy i jest Sklasa. I nie chodzi o snobizm. Ale jak widzę nie masz pojęcia skoro podajesz takie argumenty. Kup pojeździj to pogadamy.

          • Achi

            Nie wcale….piszesz o czymś innym ale to ja dorabiam ideologie…..stary, żartujesz siebie? :)

          • V3

            Rozumiesz tekst pisany ?

          • Achi

            Bardzo dobrze rozumiem a już na pewno lepiej od ciebie….
            Wyskakujesz mi tu że dorabiam jakieś ideologie (pytam gdzie?) a ty w tym czasie piszesz całe epopeje ideologiczne….to teraz ja pytam kiedy przestaniesz się ośmieszać?

        • Achi

          Do gimbazy jak ją teraz nazywacie to chodziłem 20 lat temu, teraz jestem dorosłym człowiekiem, zarabiającym na siebie, myślącym który nie płaci +500zl za logo producenta żeby być cool…. smartfony Xiaomi są naprawdę dobre a widać że niektórym to strasznie nie w smak i nie mogą tego zdzierżyć….

          • waski

            Niektorzy lubia markowe, nawet przechodzone samsung musi być i bmw albo audi nie wazne jakie byle był ten znaczek, najlepiej duzy :D Ja tez chodziłem do gimbazy, od momentu, kiedy powstała i faktycznie za rok to już będzie 20 lat szok….

      • Achi

        Przecież napisałem, nie umiesz czytać ze zrozumieniem?!

        • andzi

          Racja, ale stwierdzenie “bije na głowe” nie jest adekwatne. Mi 6 pod względem szybkości będzie biła na głowę np. J5 i inne budżetowce.

          • Achi

            Teraz już wiem że jesteś zwykłym trollem, nie masz bladego pojęcia o czym piszesz tylko się ośmieszasz, nawet szkoda komentować to co napisałeś powyżej….

          • andzi

            Troll? Znowu przesadzasz. Moim zdaniem zarówno S8, Mi 6 czy inne flagowce z reguły są bardzo szybkie. Ok Mi 6 jest szybszy od S8, ale czy różnica jest kolosalna, żeby używać pojęcia “bije na głowe”. Może warto zapoznać się ze znaczeniem tego związku frazeologicznego – “zwyciężać kogoś lub coś mając nad nim ogromną przewagę”.

          • Achi

            Autor artykułu pisał o szybkości działania xiaomi i mój komentarz się TYLKO tego tyczył… a tu Mi 6 jest szybszy od wszystkich znanych marek, na początku może niewiele ale po roku bije wszystkich na głowę, taki S8 po roku użytkowania to przegrywa nawet ze średniakami od Xiaomi, to jest fakt który był wiele razy udowadniany, Xiaomi słynie z szybkości swoich smartfonów, nawet totalne budżetowce działają naprawdę przyzwoicie co potwierdził nawet sam autor artykułu…..i tylko to miałem na względzie pisząc mój pierwszy komentarz ale ty żeś się mnie przyczepił jak niewiadomo co….

          • andzi

            Przyczepiłem się, ponieważ uważam, że przesadziłeś. Sam korzystam z Mi 4c i wiem na co stać Xiaomi. “taki S8 po roku użytkowania to przegrywa nawet ze średniakami od Xiaomi, to jest fakt który był wiele razy udowadniany” – mimo wszystko ciężko jest mi w to uwierzyć, nie mniej jednak chętnie zapoznam się z artykułami na ten temat.

  • Joko

    Za 350 zł to faktycznie przyzwoity senior smartfon ;) a na serio chyba jedyny dobry entry level.

  • Preza

    Moja rodzicielka ma ten telefon i także używa w trybie lite. Idealny dla niej. Duże wszystko, to co potrzeba na drugim ekranie i elegancko starsza pani śmiga. A też miała podejścia pod androida wcześniej.

  • dred

    Zastanawiam sie czy nie kupić córce Redmi 4x. Pytanie do fanow czy te slynne aktualizacje przychodza Ota czy trzeba sie meczyc ze sciaganiem romow i samodzielnie aktualizowac?

    • Sithadon

      Aktualizacje przychodzą OTA.

      • dred

        To git. Czyli jak rozumiem ekipa z mi polska (czy jak tam oni sie nazywaja) dba o to, żeby na bieżąco aktualizowac telefony i rozsylac aktualizacje ota? Tyczy sie to tylko oficjalnej dystrybucji Abc data czy tez smartfony zakupione np. w Proline tez je dostaja? Zakupu w Chinach nie rozwazam, bo biorac w pl na firmę bardziej sie oplaca.

        • Widdz

          Ta “ekipa z mi polska” tworzy nieoficjalny, ulepszony rom. Jego już nie aktualizujesz ota, musisz się bawić z bootloaderem itd. Każdy smartfon Xiaomi jednak, czy to z oficjalnej dystrybucji w Polsce, czy z chińskich sklepów, ma zazwyczaj zainstalowaną wersję global i niczego więcej do szczęścia nie trzeba.

          • User

            Miui Polska przecież ma cotygodniowe automatyczne aktualizacje… jedyny problem to jednorazowe wgranie tego Romu dla osób mniej obeznanych w temacie, przede wszystkim z powodu zablokowanego bootloadera.

          • Marek Grys

            Wprowadzasz w błąd miui polska od 3 miesięcy ma OTA. Jedyny problem to odblokowanie bootloadera

        • Sithadon

          Kupiłem telefon w Polsce poza dystrybucją Abc data i mam Miui Global z językiem polskim i aktualizacje są OTA.

        • Krystian Ko

          Osobiście polecam firmę Jaskini z Elbląga,ja jestem zadowolony

    • Krzysiek

      już nie musisz bawić się we wgrywanie romów i są bardzo dobre aktualizacje OTA dla zwykłego użytkownika spokojnie wystarczy rom global

    • wujek dobra rada

      Jak chcesz żeby córka była wyśmiewana i wytykana palcami że ma ojca biedaka i nieudacznika to kupuj śmiało.

      • dred

        Akurat moja córka jest wychowywana tak, żeby nie podniecać sie marka produktu. Co prawda trudno jej to tlumaczyc w dzisiejszych czasach, ale nie jest wielka materialistka. I to pomimo, że rodzicow biednych nie ma, ja zmieniam smartfon co rok i lubie tez inne gadżety.

        • wujek dobra rada

          Ona może nie jest, ale jej rówieśnicy już tak, posiadanie firmowych ciuchów i telefonów jest odzwierciedleniem statusu materialnego a to jest ściśle związane z akceptacją wśród kolegów. Niestety taką mamy smutną rzeczywistość.

          • miss de la prada

            Tylko pustak umysłowy dostosowuje się do takiej ‘rzeczywistości’

          • Miro Moto

            Popieram i zgadzam się z tym

          • Michał Kubiak

            Takich kolegów i koleżanek nie warto akceptować – telefon jako status społeczny to ideologiczne dno. Co więcej posiadanie drogiego telefonu wywołuje wśród takich “kolegów” i “koleżanek” zazdrość i zawiść co wcale pozytywne dla “bogatego” nie jest. Na dodatek można w “łeb” dostać od złodzieja który zobaczy drogi telefon.
            Zmień “nicka” na “po wuj ci taka rada”.

          • V3

            Aha. Czyli wg twojej teorii ktos ma nie kupić drogiego telefonu bi ktoś będzie zazdrościć ? To jest ta madrosc życiowa ? Bylo kiedyś takie przyslowie.
            Nie wszyscy mogą jeździć Mazdami,niech jeżdżą Golfami jak wszyscy.
            Skończ dorabiać ideologie.

          • Michał Kubiak

            Nie, nie należy kupować telefonu w celu zdobycia akceptacji (dla własnej radochy możesz kupować cokolwiek zechcesz) – bo to nie działa i jest denną filozofią życiową – do tego się odniosłem.
            Niestety ludzie robią głupie rzeczy próbując przynależeć do grupy – mam trójkę dzieci w wieku licealnym i widzę na codzień jak to działa.

          • V3

            Niestety obecna młodzież jest najczęściej głupia i roszczeniowa. Za naszych czasów tego nie było. W dużej mierze to właśnie wina zbyt daleko posuniętej technologii społecznościowej. Życzę wytrwałości ☺

          • Miro Moto

            Popieram tę opinię

        • wombat

          Ja też z swoją dziewczyną lubię różne gadżety.

        • V3

          Tu nie chodzi o materializm tylko bardziej o mode i chęć pochwalenia sie 😊 każdy byl kiedyś młody 😊

      • Miro Moto

        Ty jesteś: WUJEK DOBRA RADA ? …CZY *****K DOBRA ZDRADA?
        Może nawet masz ” szajsunga ” albo “jabol-unga”

        • wujek dobra rada

          Spytaj swojej starej co mam, bo ostatnio jak zajechałem do lasu to stała i po zrobieniu mi laski dałem się jej pobawić moim telefonem.

    • waski

      Bardzo dobry telefon, ktory zyskuje wiele po aktuaklizacji do andka 7.1 i miui 9, znacznie przyspiesza, zdjęcia jak to xiaomi wiadomo mocno przecietne, przy słabym swietle nie poszaleje, ale do wszystkiego innego (aplikacje, internet) i jesli nie gra w zaawansowwane gry na pewno wystarczy, bateria rewelacja, trzeba na prawde no stop siedziec zeby w 1 dzien ja zajechac

    • nienienienie

      Aktualizacje przez OTA, zarówno romu oficjalnego jak i miui polska. Telefon bardzo dobrze wykonany, świetnie leży w dłoni, a bateria spokojnie wytrzymuje kilka dni. Aparat jak to w średniaku- mocno przeciętny, ale zdecydowanie nie tragiczny i można go poprawić wgrywając apkę aparatu od google (POPRAWIĆ, cudów proszę się nie spodziewać ;) ). Dźwięk na słuchawkach- również przeciętny. Czytnik linii papilarnych bardzo responsywny, zresztą cały telefon działa bardzo płynnie i nie zacina się. Pamiętaj o braku NFC, 4x nie obsługuje płatności zbliżeniowych telefonem. Świetnym gadżetem jest dioda IR, telefon zastąpił mi trzy piloty w moim pokoju.

      Ogólnie to świetny telefon ze średniej półki, jeżeli znajdziesz w okazyjnej cenie to warto. Sam używam i nie żałuję zakupu.

      • nienienienie

        Ps. Rom oficjalny działa bardzo dobrze i ma j. polski, jeżeli nie potrafisz sam sobie wgrać miui polska, to wg mnie szkoda wydawać kasę na instalowanie romu w serwisie.

  • Jan Kowalski

    Ale gdzie ta cena 350 zł? Po przekierowaniu na stronę Komputronika ponad 500

    • Direct

      Dokładnie, nigdzie w Polsce nie widzę ceny 350 PLN.

      • Karls

        No nie, w Polsce regularnie to tak za 400zł około minimum dasz radę. Taniej to albo czekać na jakąś promocję, typu “flash sale” albo pozostaje opcja ze samodzielnym sprowadzaniem.

  • Michał P

    Ooo, autor odkrył tryb uproszczony :) -: tak nazywa się w Huawei.
    Potwierdzam, sprawdza się znakomicie również dlatego, że można używać go bez okularów do czytania.

  • Huraganek

    Mam ten telefon 6 miesięcy… Jest ze mną wszędzie…. Śruby wkręty narzędzia jest niezarysowany i działa świetnie

  • Jan Ramian (RandR)

    Od jakiśch 4 miesięcy jestem (nie)szczęśliwym posiadaczem tego telefonu, przesiadłem się z Moto e LTE i praktycznie nie ma dnia żebym nie tęsknił za poczciwą motką. Ekran zarysowałem pierwszego dnia zanim zdążyłem kupić folię, dotykowe przyciski systemowe są praktycznie niewidoczne i niewyczuwalne w ciemności trzeba zgadywać. Głośnik jest z tyłu, co w porównaniu do moto jest niezwykle irytujące. Soft xiaomi nie umie się dogadać ani z nakładką ani z ekranem blokady Microsoftu, z innymi aplikacjami też jest średnio, zmusza to do ciągłego grzebania w ustawieniach baterii czy uprawnień. Aplikacja aparatu jest tragiczna, choć same zdjęcia są ok.

    • Łukasz Samek

      Miałem Moto E LTE. Świetny telefon! Teraz przesiadłem się na teoretycznie mocniejsza E4 Plus ale czuję się zawiedziony. Tam telefon śmigał a tu to tylko suche dane techniczne na kartce papieru. Pomimo sporej baterii wcale nie jest tak kolorowo a aparat jest lekko mówiąc upośledzony.

  • zdradziecka morda

    Mam pytanie do posiadaczy xiaomi, czy nie wstydzicie się wyciągać tego telefonu w miejscach publicznych ? Przecież kojarzy się on z biedotą i krajami trzeciego świata.

    • Bart Kow

      A Ty kojarzysz się z głupotą…

    • VAC

      Trochę to faktycznie siara, ale logo dyskretnie z tyłu, pod silikonem, więc nie każdy się zorientuje ;)

    • Krystian Ko

      Sam jesteś małym człowieczkiem z trzeciego świata 😂😂😂

    • Miro Moto

      A jakie telefony komórkowe produkuje DRUGIi I PIERWSZY ŚWIAT?
      O PRZECIERZE JABŁKOWYM nie wspominam bo to G***O

    • Miro Moto

      Wstydzić to się trzeba …. BIEDY UMYSŁOWEJ…..co nie przeszkadza kupować: Samsunga, Apple czy, Huawei.

  • Lolo

    Kupa nie telefon a foto to chyba robione innym telefonem

    • Anon

      Po fanatykach xiaomi można się wszystkiego spodziewać. Nawet Galaxy S 1 generacji robi lepsze zdjęcia

      • Michał Kubiak

        Ciekawe że pod każdym tematem gdzie Xiaomi jest wspomniane wpadają takie anonimowe pieski i kłapię szczękami na jakość telefonów – człowiek może pomyśleć że to jakieś opłacone antyklakierki.
        Widać że Xiaomi w naszym kraju radzi sobie za dobrze i co niektórzy poczuli się zagrożeni.

        • V3

          A coz ty tak kolego bronisz tego Xiaomi. Na etacie u nich jesteś czy jak 😊 bo nie rozumiem. Sa dobre w swojej cenie i tyle.

          • Michał Kubiak

            Czy ja wiem czy bronię? Chyba raczej zirytował mnie anonymus który jak sęp (i owszem konotacja z umierającym Xiaomi jak najbardziej poprawna) przylatuje na wspomnienie Xiaomi i nadaje zawsze to samo – a potem osobiste wycieczki odstawia. Nie używam telefonów tej firmy, miałem kiedyś Mi Max, oddałem synowi, kupiłem słuchawkę z większym ekranem.
            Łatwo odróżnić człowiek który konkretnie o problemie napisze od takiego klakierka który generalizuje i atakuje producenta a nie produkt – osobiście tego nie lubię.

          • VMortens

            Tym bardziej, że jak mówisz – konkretów mało, ale kłapania dużo. I jako bonus ‘ad personam’. Przynajmniej od razu wiadomo z kim masz do czynienia.
            Tutaj masz dwa podejścia – albo bezkrytycznie #xiaomilepsze, jako odpowiedź na wszystko (czy to ma sens, czy nie). Albo właśnie ujadanie we wszystkich newsach, w których pada słowo ‘Xiaomi’. Jedno i drugie irytuje mnie jednakowo.
            Sporo takich uwag wygląda na zaplanowane działania i element jakiejś taktyki marketingowej, bo pojawia się nie tylko w newsach o Xiaomi. Na szczęście, wciąż łatwo to wychwycić.

          • Michał Kubiak

            Nie każdy potrafi wychwycić, większość przyjmuje że komantarz uczciwy – dlatego właśnie szeptany anty-marketing jest tak skuteczny. Sporo na świecie procesów o to jest, I to w obie strony.

          • Preza

            Wojenka ajfon vs samsung ucichła w komentach, a świat nie lubi pustki, to teraz jest wojenka xiaomi vs samsung – zauważacie, że w obu przypadkach powtarza sie Samsung? Jakby właściciele owych mieli kompleks jakis i musieli na każdym kroku udowadniać, że ich Samsung jest “najlepszy z najlepszych w najlepszych sir”.

          • VMortens

            To nie o wojenkę idzie. Zobacz co @Michał napisał niżej.

          • Preza

            Miałeś Mi Max i kupiłes z większym ekranem !? Znaczy się co ma większy ekran od mI Maxa??

        • Anon

          Prawda boli co?
          Sam Pan robi dokładnie to samo tyle, że w druga stronę. Nazywa się to marketingiem szeptanym.
          Całe xiaomi wyrosło na marketingu szeptanym, więc nie ma się co dziwić.

          • Miro Moto

            Wiadomo nie od dziś że, to co z polecenia to najlepsze 😀. XIAOMI w odróżnieniu od wielu innych producentów, nie musi zbierać na ” łapówki ” dla osób które, reklamowały by ich telefony 😀.

          • V3

            Pewnie. Za to w piekny sposób zastosowali naruszenie patentów i najprostsza zasadę w biznesie czyli COPY COPY COPY i tylko dlatego nie mogli wyjść z Chin przez spory czas. Cofnij się max 2 lata wstecz i poczytaj zanim głupoty znów odpiszesz.

          • Michał Kubiak

            Nawet gdyby było tak jak piszesz, to w jaki niby sposób “marketing szeptany” jest gorszy od marketingu telewizyjnego? – w obu przypadkach ludzie są opłacani by pisać/mówić/pokazywać rzeczy w które osobiście nie wierzą (czyli by kłamali). Więc Xiaomi wcale taki zły nie jest.
            Abstrahując od tego – najlepiej zdobywać klientów “pocztą pantoflową”, szczególnie tak długo jak sprzedawany towar spełnia oczekiwania klienta.

      • Preza

        Taaa. Ja miałem galaxy s1 to widzę, że mocno popłynąłeś z tematem.

    • waski

      Jak na telefon moim zdaniem jest całkiem ok. Wiekszosc osób i tak bierze na wyjazdy lustrzanki i wtedy zdjęcia flagowców tych wszystkich znanych firm wychodza przy nich własnie jak kupa…

  • Emil

    Telefon wbrew temu co tu napisano w wersji 16 GB kosztuje najmniej 400zł jeśli mówimy o oficjalnym kanale dystrybucji. Co i tak czyni go atrakcyjną ofertą

  • Arek P

    Kupiłem w zeszłym roku narzeczonej na urodziny (zastępując leciwą motorole m4 aqua z 8GB pamięci wewnętrznej co skutkowało niemożliwością zaktualizowania nawet aplikacji w google play) i jest zadowolona. Podpisuję się pod opinią autora. Za te kasę dla osoby niewymagającej jest spoko. Fakt w ustawieniach miui czasem można się pogubić (np dymki messengera nie działają out of the box) ale z uwagi że sam miałem już kilka xiaomi to narzeczonej bez trudu skonfigurowałem co chciała.

    • waski

      Ja też kupiłem R4A swojej żonie i też jest zadowolona, Tylko zastanawia mnie co to jest moto m4 aqua? :) , żona miała sony Xperia e5 i wysiadł klawisz odblokowywania, tu jest dwuklik na ekranie i cieszy się, że zawsze bez klawisza da sie życ ja znowu zepsuje…

      • Arek P

        Chodziło o Xperia M4 aqua ;)

  • Szalony Tadeusz

    Mam ten telefon od koło 2 miesięcy (MIUI8 wersja global stable, polska oficjalna dystrybucja). Przyciski dotykowe w czarnej wersji to totalna PORAŻKA. Ledno widoczne w ciągu dnia, w nocy to już trzeba trafiać na “chybił, trafił”. Co za geniusz wpadł na taki pomysł, żeby te znaczki były takie malutkie. Oczywiście zwłaszcza w nocy często nie trafiam dobrze w ten “przycisk” z reguły przyciskam za blisko rogu obudowy. Jest to irytujące. Głośnik jest na pewno cichszy niż w Samsungu J5 (2015), z którego też równolegle korzystam. Mam wrażenie, że czujnik światła też jest taki “opóźniony” i często też lubi mieć takie “skokowe” podświetlenie. Nakładka MIUI :) ma dużo ustawień itd., ale co z tego jak najprostsza rzecz czyli powiadomienia działają jak chcą tzn. dioda powiadomień nie działa z aplikacjami firm trzecich z GP (u mnie współpracuje tylko z jedną aplikacją). Niektóre aplikacje mimo, że mają ustawione sygnał dźwiękowy, gdy przychodzi powiadomienie i tak go nie ma :). Ogólnie mimo, że telefon ma lepsze podzespoły niż Samsung J5 (2015), to wcale nie widzę różnicy w codziennym korzystaniu z obydwu telefonów (jeśli chodzi o ogólną szybkość działania, uruchamia programów itp.), a przecież z Samsunga korzystam już ponad 2 lata. Podsumowując przy zakupie nowego telefonu, bardzo mocno zastanowię się nad Xiaomi, czy jeszcze warto brać coś od nich.

    • taxa

      Taki sam geniusz, wpadł na pomysł umieszczenia na dole, przedniej belki z kamerkami i czujnikami w Mi Mix. Chwytasz telefon i zasłaniasz nadgarstkiem.

      • miss de la prada

        Poprostu odwracasz telefon ‘do góry nogami’ i po problemie.

        • Anon

          No faktycznie, super rada… fanatycy xiaomi zawsze maja wytłumaczenie na brak logiki w ich ulubionej marce i jeszcze robią z tego zaletę…

          • miss de la prada

            Ja nie jestem fanem i nigdy nie miałem Xiaomi, poprostu tak to ma działać w założeniu producenta, a nie moim.

          • Anon

            To po co powtarzasz te głupoty?

          • miss de la prada

            Przecież nie ma musu żeby kupować ten telefon, więc sam wymyślasz problem, którego nie doświadczysz ot tak by sobie poszczekać.

          • Preza

            Może 3 dlatego je powtarza, że mówiło je samo Xiaomi? Nie miałem z tym problemu w Mixie 1 i teraz w Mix 2 tez nie mam. Wymyślanie problemów na siłę.

      • cukru

        Żadnych czujników tam nie ma, tylko kamera.

  • Bartek Nowaczyk

    Moj kolega z klasy ma xaiomi redmi 4a i spadł mu kilka razy bez szkła ochronnego i środek ekranu nie działa bo jego rówieśnicy rozwalili mu ten telefon bo uderzyli prosto w ekran

    • jamirq!

      napisz jeszcze raz bo nie da sie tego czytac

  • Sq72

    Szkoda, że następca 5A nie ma mocniejszego Soc. W sumie jedna z niewielu rzeczy, które można było poprawić w tej cenie.

  • Pathfinder

    Żona ma go od jakichś 4 miesięcy, teściowa jakieś 7 miesięcy i wszyscy są zadowoleni. Bawiłem się nim trochę i sam interface nie przypadł mi do gustu – ciężko coś spersonalizować, ale dla kogoś kto po siedzi z nim dłużej pewnie to tylko kwestia przyzwyczajenia. Czas na jednym ładowaniu OK (żona dużo rozmawia, do tego FB i dzieci oglądają czasem coś na YT). Ekran super, płynność działa – poprawna :D
    Ogólnie polecam mniej wymagającym użytkownikom.

  • Anon

    Ale jak to, teraz cały światopogląd Pana Michała legł w gruzach.
    Przecież każdy wie, że bogaty=głupi xD pewnie nakradł xD

    Bieda umysłowa jest straszna…

    • Michał Kubiak

      Ależ się przeraziłem, że mi anonymus sens życia odebrał :) teraz już wiem że jestem głupi bo jestem bogaty…. a może na odwrót?
      Ludzie bogaci dzielą się na kilka grup – mądrych co się dorobili, mądrych co mieli szczęście, głupich co mieli szczęście i tych co kasę odziedziczyli.
      Pan anonymus należy do specjalnej kategorii, tych co nie mieli szczęścia i do tego nie mieli bogatych rodziców ;) dlatego musi jeździć po ludziach zamiast polemizować z poglądami. Tylko tak może poprawić samoocenę.

  • PW

    Jak na swoją cenę jest to dobra opcja, ale jeśli chodzi o jakość filmów to są one zbyt agresywnie wyostrzane przez oprogramowanie, a dodatkowo przy braku wystarczającego światła obniżany jest klatkaż zamiast zwiększenia czułości matrycy, co skutkuje brakiem płynności. Rejestrowany dźwięk jest bardzo niskiej jakości, metaliczny. Ogólnie to polecam od razu zainstalować Open Camera i ustawić na sztywno 30 fps (lub 25 jak ktoś woli).

    • Direct

      Nie wiem, jak będzie w 4A, ale kiedy miałem Redmi Note 3 Pro, to Open Camera nie pomagała, klatkaż i tak mocno spadał przy filmach nagrywanych w słabszym świetle.

  • Piderv12

    Dzień dobry ja mam ten telefon od kwietnia 2017 roku spisuje się niesamowicie. Tylko że jak się pobierze doscorta to piszczy gdy jest rozmowa z kimś lub wyszukuje coś na Google. A po za tym telefon dobry. W kwietniu 2017 roku kosztował on 699 złotych. Polecam

  • Krzysztof Dymerski

    Ja jestem zadowolony z zakupu tego smartfona. Ma LTE800 dzięki czemu ma zasięg wszędzie. Do gier też się nadaje. Bez problemu gram w Nitro Nation, gdzie grafika jest na wysokim poziomie. Po wywaleniu zbędnych aplikacji i zoptymalizowaniu przez wyłączenie różnych animacji systemowych, Redmi śmiga jak szalone. Ciekawa funkcja to Optymalizacja Pamięci RAM inaczej ZRAM, czyli kompresowanie części danych. Działa to świetnie ;)

  • Preza

    Mi6 jakby porównać piłkarsko to jak liga niemiecka. Niby sa dobre zespoły, ale to nie jest wypas. Samsiang s8, ejpla czy HTC10 to angielska. Co kolejkę jest co ogladać. Aczkolwiek mój kolega co obraca milionami złotych ciuchy na rower kupił w lidlu, bo nie bedzie wydawał niewiadomo ile na cos co uzywa raz w tygodniu. I uzywa ajfona 5 chyba, bo do załatwiania interesów więcej mu nie trzeba. Tylko dzieci i idioci wg niego mogą się podniecać telefonami.

    • V3

      Dokładnie i ma rację. Bo czym się tu niby podniecać. Fakty są takie że czy Apple czy s8 czy cokolwiek może mieć każdy kogo stać na ani 180-200zl. Kolega ma rację. Nie ma się czym tu podniecać ☺

  • Michał Kubiak

    Designu? Cały wic w tym że człowiek z odległości pół metra nie odróżni jednego telefonu od drugiego jak logo zasłonisz. Szczególnie jak ludzie większość telefonów wkładają w “pancerne” obudowy (wtedy logo tym bardziej nie widać). Ludzie są bogaci i większość z nich jest technologicznymi ignoramusami – nie każdy z nich zarabia na technologiach a o telefonach dowiadują się z reklam. Jak telefon kupuje się dla siebie to fajnie i OK, ale tu kłopot w sugestii (słusznej) że ludzie kupują na pokaz dla innych i wtedy się “marką” onanizują.

    • V3

      Kupowanie sprzętu z najwyższej półki nie oznacza onanizmu marka. Tu nie o to chodzi. Porównaj sobie design np Samsunga a Xiaomi. Gdzie Różnica? W wygodzie użytkowania. Samsungi zazwyczaj sa lekkie smukłe i dopasowane do dłoni. Przykładowo iphone 5 i 5s wrzynal mi się w dłoń. Podobnie ZTE Blade V6. A co dopiero Sonowki.
      Mnie tylko śmieszy że się ludzie podniecają tania marka ze wschodu i na sile porównują do flagowcow popularnych marek.
      Xiaomi ma swój segment i tego się głównie trzyma. To jest jego sales Core.
      Ja osobiście nic przeciwko nie mam. Nie korzystam z ich produktów chociaż miałem do czynienia.

      • Miro Moto

        Jaki design??? Samsunga ??? A problemy z bateriami w seriach NOTE , to TO jest O.K. design .

        • V3

          Problem z designem tyczy się baterii ? Weź ty chlopcze się uderz w ta pusta głowę albo sprawdź w słowniku znaczenie słowa design.

          • Preza

            naczytał sie chłopak artykułów z portali, gdzie pseudo dziennikarze pisali o designie baterii i problemach z nia przez to. Sam czytałem i zastanawiałem się jaką szkołę owi dziennikarze skończyli :)

      • Preza

        Jak kupowałem Samsunga D620 (slider, ówczesny flagowiec) na początku lat 2000, to też się ze mnie znajomi śmiali, że kupuję “tania marka ze wschodu i na sile porównuję do flagowcow popularnych marek”, a nie porządną Nokię.

        • V3

          Nie martw się. Na mnie też dziwnie patrzyli jak w 2001 lub 2002r (O rany ile to już lat) jak wyciągnąłem mojego pierwszego dotykowca. Sony Ericsson P800 ☺

          • Preza

            Miałem. Świetny sprzęt. Także czasy sie zmianiają. Xiaomi czi inne Vivo to teraz samsung z tychże lat.

          • V3

            Niestety czas leci i nas również nie oszczędza. ☺

    • Miro Moto

      Zgadzam się z tą opinią całkowicie!!! Wiele osób kupiło/ przepłaciło / jakieś flagowce tylko dlatego że:
      * co pomyślą ludzie ? , ….że, mnie nie stać;
      * inni mają, to JA gorszy nie będę;
      * a niech IM żal d*** ściska.

      • V3

        Bez obaw. Ty myslisz ze hestes sprytny bo kupiles tanio i oszukales system 😊 ile ty masz lat, 12 ?

  • waski

    V3 masz rację połowiczną, bo ten mi6 ma na pewno gorszy ekran od amoledów, ale szybkością flagowce samsunga także raczej wyraznie przegrywaja z Xiaomi. Odnosnie 4K: mam w pracy chyba z 5 osób z galasy s7 i nikt, ale to nikt nie ma wyświetlacza ustawionego na 4K, tylko wszyscy na FHD, bo bateryjce tak lecą procenciki, że nawet dnia nie dociągnie, ale lezy tylko na biurko i czasami pisze smski. Także o rodzielczosci to argument zupełnie z du…

    • V3

      Kolego wąski bzdury wypisujesz. Tak się składa że mam w domu s7edge od nowości, wkrótce będzie miał 2 lata. Rozdziałka na QHD i jak trzymał kiedyś tak trzyma teraz. 1 dzien uzytkowania to jego standard i tyle. Wiec nie opowiadaj że od razu każdy przechodzi na FHD. Jak znajomym przeszkadza to niech przejdą na Xenium.

      • Preza

        No własnie. 1 dzień trzyma. Czy to nie słabo? Bardzo lubię serię S od samsunga, ale przesiadłem się na ekrany FHD i wyższej rozdzielczości mi wcale nie brakuje. Za to bateria odczuwa różnicę. Taki Mix spokojnie 2-3 dni trzyma baterię (a nie ma samoleda). Znajomy lekarz, który widząc ten telefon u mnie też sobie go kupił mówił mi , że czasem szuka ładowarki, bo zapomina gdzie ją odłożył 3 dni wcześniej. Facet rzecz jasna nie gra na telefonie.
        Ja spokojnie rezygnuję z tych pierdół typu ekran 4h na rzecz FHD, ale lepszej baterii. 4K to jest w telewizorze dobre, a nie w ekranikach po 5-6 cali.

        • V3

          Kwestia wyboru. Technika idzie naprzód. W mojej ocenie 2k i OLED to optymalne zestawienie. No i ultra szybkie ładowanie podstawa.
          A czy słabo ten 1 dzien ? Każda flaga na rynku tyle trzyma przy normalnym intensywnym użytkowaniu. U mnie s7edge 1 dzien przy ciągle sync poczty, whatsapp, tel/SMS, Viber, upday, Internet.

          • Preza

            Tak 1 dzień to słabo jak na telefon za 3-4 k. Mój telefon taniej chińskiej firmy Mi Mix spokojnie 2 dni, a jak fikend to na cały zapominasz o ładowarce. Mix 2 to juz niestety nie to samo, bo bakterie mniejszą dali. Trzymając w ręku s8 i Mix2 nie patrząc na zanaczki to Mix 2 mam odczucie porządnego sprzętu, a szkło w s8 jest jakieś takie plastikowe. s8 jest świetny, ale nie ma nic co przemawiałoby by wydac na niego tysiaqka więcej niż na mixa. Bo nie ukrywajmy s8 nie można porównywać do mi6 tylko do mixa. Mi 5, 6 odkąd mixy są trafiły na półkę serii A samsunga (oczywiście jest to moja subiektywna ocena).

        • V3

          A co do FHD vs QHD. Mam na codzień L930 z FHD rowniez. I powiem tak. Szczegółowość rozdzialki S6 wygrywa. Nasycenie kolorów L930 Oled wręcz miażdży Amoledy bez wyjątku jakiego producenta. Dlatego czekam na Nokie 9 w lutym żeby zobaczyć co zrobią.

          • Preza

            S6 nie wygrywa, bo to matryca pentile :) Przynajmniej nie z IPS FHD

          • V3

            Wygrywa :) Reka w reke porownanie. Mam oba i czesto zdjecia porownuje, np z wakacji :) L930 OLED, S6 S-Amoled.

          • Preza

            Obie matryce to Pentile Oled. Samoled to nazwa handlowa… Porównaj z IPS.

          • V3

            Nie korzystam z matryc IPS z powodu słabego nasycenia kolorów ☺po prostu ich nie lubię. Więc nie mam jak. Wszystko mam na Oled lub AMOLED.

          • Preza

            Ja tez uwielbiam oledy z uwagi na peny rodzaj daltonizmu (podobne barwy mi sie zlewaj – w amoledzie z uwagi na duzy konttrast jest elegancko), ale póki co xiaomi ich nie ma (redmi pro był wyjatkiem). A dobry IPS od Sharpa naprawdę robi róznicę. Te oledy 2k z pentile mają taką samą szczegółowość obrazu jak IPS FHD.

          • V3

            Szczegółowość na pewno tak. No ale właśnie…..kolory 😁 zwłaszcza wakacyjne palmy laguny ehh.

  • Anna Tratnerska-Baranowska

    Za 350 zł? Nowy? Gdzie? ^^

  • Preza

    Kończąc te czcze dyskusje pragnąłbym powiedzieć, że najlepsze telefony to były Nokia 7110, 6310 i Erricsson T39m (miał bluetooth jako killer ficzer). Reszta to popierdółki. Spokojnie moge odstawic mojego Mixa 2 i jakby ktos mi dał nówke 7110 to na luzie do niego wracam (czasem nawet mprzekładam karte sim :) ). Maila to ja sobie moge odebrac na laptoku w hotelu. Smartfony są zrobione nie dla biznesu (w wielu przypadkach nie wolno wnosic do firm telefonów z mozliwościa nagrywania filmów), tylko dla fejsbuniowych napinaczy, co muszą obiad wstawić na fejsbunia czy innego instagrama, albo sprawdzic w necie co jego “gwiazda” dzisiaj zjadła na obiad. No jeszcze dla tych co na 5 calowych ekranikach lubia marnować oczy na granie. Aha zapomniałem o domorosłych “profesjonalnych” fotografach (w sumie to zawiera sie to w opcji “co zjadłem”: na fejsbuniu.

  • Jan Swoboda

    Mam ten telefon od miesiąca,i mam z nim jeden problem podczas filmowania źle nagrywa dźwięk. Gdy odtwarzam materiał nagrany to tragedia. Dźwięk jest bardzo cichy a rozmowy tak jak by wszyscy seplenili, dźwięków nisko tonowych nie ma tylko jakiś wysoki świst totalna porażka. Dodam że mikrofon jest niczym przesłonionym. Stare nagrania na karcie SD z telefonu nokia odtwarzanie bez zarzutu jest OK.Serwis CCS po wysłanym zgłoszeniu przez email podejmie się wgrania na nowo oprogramowania może pomoże ale mam wątpliwości. Krewna ma model droższy Radmi 4X i też dźwięki z nagrań to totalna porażka wszyscy seplenią tylko jest silniejszy dźwięk.Co do działań aplikacji telefonów bez zarzutów. Filmy z neta działają poprawnie nic się nie zacina. CDA, Wideostart i inne telewizje z neta działają bez zacinania się jestem bardzo zadowolony.Bateria niestety nie wystarcza mi na 1 dzień może to że za dużo oglądam filmów z neta mobilnego czy z W-F. Ten telefon to dla osób mało wymagających no i dla osób starszych jak ja.Pozdrawiam wszystkich

Komputronik Dell
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona