Ważne

Vivo oficjalnie zapowiedziało smartfon z czytnikiem linii papilarnych w ekranie

Już w połowie grudnia 2017 roku dowiedzieliśmy się, że to Vivo wyprodukuje pierwszy na świecie smartfon z czytnikiem linii papilarnych w ekranie. Producent nie mógł przepuścić takiej okazji i przy okazji targów CES 2018 w Las Vegas potwierdził to oficjalnie i jednocześnie zdradził, kiedy możemy spodziewać się jego premiery.

Vivo zdradziło co nieco szczegółów na temat tego innowacyjnego rozwiązania, aczkolwiek mimo wszystko nie jakoś specjalnie dużo. Schemat rozmieszczenia poszczególnych elementów możecie zobaczyć na poniższej grafice. Najważniejsze w sumie są dwie rzeczy. Po pierwsze, w smartfonie musi zostać zastosowany ekran OLED. Wynika to m.in. z faktu, że jest on o wiele cieńszy niż panel LCD i dzięki temu łatwiej wdrożyć przywoływane rozwiązanie. Po drugie, specjalnie zaprojektowany czytnik linii papilarnych jest w tym przypadku umieszczony pomiędzy wyświetlaczem, a płytką drukowaną.

Z poprzednich informacji wiemy, że Vivo podjęło współpracę z Synaptics i w nadchodzącym urządzeniu zostanie zastosowany skaner Clear ID FS9500. Przy okazji oficjalnej premiery tego czytnika producent podał, że rozwiązanie jest już w fazie masowej produkcji. Vivo potwierdziło te słowa i przy okazji zdradziło, że debiutu wyposażonego weń smartfona możemy spodziewać się już w “początkowej części” 2018 roku. Na pewno więc mowa o pierwszej połowie, ale trudno przewidzieć, kiedy dokładnie zobaczymy ten sprzęt.

Zintegrowany z wyświetlaczem czytnik linii papilarnych to bez wątpienia ciekawe rozwiązanie, aczkolwiek osobiście nie jestem przekonany, czy stanie się on standardem w high-endowych smartfonach. Byłbym tego pewien, gdybyśmy mieli przełom 2016 i 2017 roku, ale teraz, kiedy triumfy święci Face ID i jemu podobne systemy rozpoznawania twarzy, nie wiem, czy producenci będą tak chętnie po nie sięgać. Co prawda mówi się, że taki skaner ma zaoferować Galaxy Note 9, lecz na razie to tylko plotki, nic pewnego.

Z drugiej strony coraz częściej słyszymy, że kolejni chińscy producenci tanich smartfonów mają chrapkę na zintegrowany z wyświetlaczem czytnik linii papilarnych, więc być może to oni chętniej po niego będą sięgać. Zobaczymy.

Polecamy również:

Wierzcie lub nie, ale tak ma (podobno) wyglądać Doogee V. To jednak nie koniec niespodzianek

Źródło: GSMArena, Digit.in

Komentarze

  • Misielko

    Jak dla mnie super i niech to wejdzie na szeroką skalę, Face ID w ogóle mnie nie rajcuje.

  • Mariusz Nowak

    RIP Face ID . D

  • Maxik

    Triumfy Face ID? Chyba tylko wśród użytkowników iPhone X … już wolę czytnik linii papilarnych wbudowany w ekran :)

  • FireFrost

    Na razie jeden telefonik zrezygnował z czytnika linii papilarnych, a wszystkie pozostałe od średniej po wysoką półkę mają czytniki, więc chętnych na to rozwiązanie myślę, że nie zabraknie

  • Anubis

    Ja również, jak większość komentujących jestem za tego typu rozwiązaniem. Czytnik to czytnik jest dobrym sprawdzonym zabezpieczeniem. Oby producenci z niego nie zrezygnowali na kanwie sukcesu iP X. A najlepsze Salomonowe rozwiązanie obie metody zaimplenentowane w urządzeniu. Ale gdyby tylko jedno zabezpieczenie to czytnik biometryczny.

    • Damian R

      Spokojnie w iP X 4 generacji (czy jak on tam się będzie nazywał) pojawi się zapewne również i touch id wmontowany w wyświetlacz :)

      • Anubis

        Ale tylko w droższej wersji, tańsza będzie pozbawiona tego typu innowacji ;).

        • pantadeus

          W tańszej będzie odwrotnie, wyświetlacz będzie pod czytnikiem :D

  • Czytelnik

    “…czytnik linii papilarnych jest w tym przypadku umieszczony pomiędzy wyświetlaczem, a płytką drukowaną” Raczej między wyświetlaczem a zewnętrzną warstwą ochronną, oznaczoną na rysunku jako “Glass panel”. To czytnik optyczny, więc ukrywanie go za wyświetlaczem byłoby niespecjalnie skuteczne.

  • Ceramic

    Czytnik linii papilarnych zaimplementowany w ekran to jest idealna odpowiedź na Face ID, który uważam za chybiony pomysł, a na pewno nie jest on skierowany do większości odbiorców. Jeżeli czynnik linii papilarnych w ekranie będzie szybki to po takie rozwiązanie szybciej konkurencja sięgnie niż po “nowatorską” technologię Apple.

  • neo123

    “kiedy triumfy święci Face ID”
    xDxDxD
    Ciekawe w którym wszechświecie xD
    Face ID zniknie za jakieś 3 lata, jak już wszyscy będą mieli takie czytniki, a Apple wprowadzi go do swoich japkofonów jako wielką innowację.

  • VMortens

    No, wraca rozsądek. FaceID nie zniknie, ale póki co jest jeszcze w powijakach i nie widzę sensu się z tym męczyć. To raczej upór marketingowców wypchał tą technologią na światło dzienne, niż rozsądek inżynierów.
    Póki co taki, taki czytnik, to dla mnie dużo ciekawsze rozwiązanie. Mam nadzieję zobaczyć to wkrótce w fonach Huawei.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona