Samsung DeX – niepozorne pudełko o dużych możliwościach

...ale nie dla każdego

Coraz więcej osób pracuje zdalnie, toteż pomysł „przedłużenia” możliwości smartfona poprzez wpięcie go w dedykowaną stację, przekształcającą go w „komputer” wydaje się trafiony. Na razie jednak odnoszę wrażenie, że DeX jest mocno niedoceniany, a jest przecież sporo scenariuszy, w których może się sprawdzić wręcz idealnie.

Patrząc na Samsung DeX w pierwszej chwili można odnieść wrażenie, że to głośnik Bluetooth. To niepozorne pudełko skrywa w sobie jednak dużo ciekawsze zastosowania – i tylko od nas zależy, czy wykorzystamy jego potencjał. Ale najpierw trzeba zrozumieć ideę, która przyświeca istnieniu Samsung DeX.

Przede wszystkim należy sobie uświadomić, że nie jest to urządzenie, którego zadaniem jest zastąpienie zaawansowanych komputerów czy wydajnych laptopów. To substytut, mający za zadanie sprawić, że praca biurowa, zwłaszcza na wyjeździe, będzie dużo bardziej komfortowa niż z poziomu smartfona. To akcesorium przeznaczone głównie dla osób, które nie chcą brać ze sobą na wyjazd laptopa (zwłaszcza, jeśli nie jest to ultrabook, a jakiś starszy sprzęt) i ciężkiego zasilacza, wolą spakować niewielką stację DeX, mobilną klawiaturę bezprzewodową i myszkę oraz kabel HDMI – cały ten zestaw jest lżejszy, mniejszy i zajmuje mniej miejsca.

Choć tu mam pomysł dla polskiego oddziału Samsunga – kto wie, może podłapie ;) na dogadanie się z co lepszymi sieciami hoteli – gdyby na recepcji dostępne były stacje DeX do wypożyczenia na kilka godzin, dzień czy cały pobyt (oczywiście wraz z pozostałymi akcesoriami), problem brania ze sobą ich wszystkich zniknąłby, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Może warto rozważyć taką kooperację.

A gdy już mamy wszystkie potrzebne akcesoria…

Wpinamy ładowarkę od DeX do gniazdka (bez własnego zasilania nie zadziała; do DeX możemy podłączyć np. ładowarkę od Galaxy S8/S8+). Do stacji podłączamy kabel HDMI, którego druga końcówka wpięta jest w telewizor lub monitor – zależnie od tego, jaki zewnętrzny ekran mamy dostępny (działa oczywiście nie tylko z urządzeniami tego typu od Samsunga, ale z każdym monitorem i telewizorem). Z Galaxy S8 lub Galaxy S8+ przez Bluetooth łączymy bezprzewodową klawiaturę i myszkę (choć możemy je podłączyć też przez USB w stacji DeX). A internet? Spokojnie, ten możemy kraść z telefonu lub, jeśli nie mamy zbyt dużego pakietu danych, możemy wspomóc się internetem stacjonarnym, podpinając do DeX kabel Ethernet. Jak widzicie, niepozorne pudełko pozwala na naprawdę wiele.

Uruchomienie DeX jest błyskawiczne – wystarczy wpiąć smartfon w stację, a dosłownie po chwili na ekranie pojawia się informacja o nawiązanym połączeniu. Co najważniejsze, wszystkie aplikacje, które mieliśmy uruchomione na smartfonie, w dalszym ciągu są dla nas dostępne, aczkolwiek z poziomu docku – podobnie jak ma to miejsce w „normalnym”, desktopowym Windowsie.

Dla kogo jest DeX?

Scenariuszy zastosowania stacji DeX jest sporo, ale najważniejsze w jej przypadku jest zrozumienie, że nie została stworzona dla wszystkich. Graficy, twórcy animacji, deweloperzy czy profesjonalni fotografowie – z całą pewnością nie zdecydują się nawet na krótką przygodę z DeX, co jest dla mnie całkowicie zrozumiałe. Są bowiem zawody, które wymagają wysokiej wydajności i mocy obliczeniowej, której DeX nie jest w stanie zapewnić. Natomiast do każdej mniej wymagającej czynności, urządzenie to sprawdzi się świetnie.

DeX powstał z myślą przede wszystkim o osobach, które swojej mobilnej pracy nie chcą wykonywać z poziomu smartfona – dla tych, którzy nie lubią pisania na wirtualnej klawiaturze, która dodatkowo zasłania sporo widoku ekranu. Jest odpowiedzią na potrzeby osób, chcących mieć jednocześnie możliwość bardziej komfortowego wprowadzania tekstu, ale również szerszego poglądu na tworzoną pracę – stąd potrzeba większego ekranu. Tu, jak widzicie, DeX znajdzie zastosowanie. Podobnie jak przy korzystaniu z Excela, w którym na smartfonie tabelki potrafią się zlewać ze sobą.

Odpisywanie na długie wiadomości e-mail, pisanie artykułów, pilnowanie budżetu na wyjeździe czy nawet tworzenie prezentacji „na wczoraj” – za pomocą DeX jest to po prostu dużo przyjemniejsze niż robienie tego za pomocą smartfona z dużo mniejszym ekranem. Z poziomu monitora/telewizora możemy też obrabiać zdjęcia w jednej z aplikacji Photoshop czy standardowo korzystać z przeglądarki internetowej i chmury.

Jakie aplikacje wspiera DeX?

Z pomocą DeX można zrobić naprawdę dużo, choć początkowo może się wydawać, że liczba aplikacji wspieranych przez tryb DeX (tj. odpowiednio skalujących się i bez problemu przełączających się ze smartfon na tryb DeX), jest niewiele. Ale faktem jest, że są to najbardziej potrzebne programy, bez których większość z nas nie wyobraża sobie pracy. A są to: Word, Excel, PowerPoint, OneNote, OneDrive, Skype, Acrobat Reader, Lightroom, Photoshop Express, Photoshop Mix, YouTube, Gmail, Google Drive, Google Photos oraz Chrome. Ważne jest jednak, że aby korzystać z pakietu Office na dużym ekranie z wykorzystaniem DeX, należy mieć wykupioną licencję – jeśli jej jednak nie macie, nic straconego, z pomocą przychodzi darmowy Hancom Office, którego możecie znać z urządzeń Samsunga (a raczej sklepu Galaxy Apps).

Wśród pozostałych kompatybilnych aplikacji znajdują się również: Amazon WorkSpaces, Citrix Receiver, VMware Horizon Client, Google Play Movies & TV, Google Play Music, Play Store, AutoCAD Mobile, LINE, Naver, KakaoTalk, Lineage 2 Revolution, The Tribez oraz Behance.

A jak jest w przypadku pozostałych programów? Większość aplikacji, z których korzystam na co dzień, otwiera się jedynie w niewielkim oknie, bez możliwości powiększenia ani jakiejkolwiek opcji zmiany jego wielkości. Tak jest w przypadku Facebooka, Messengera, Instagrama czy Slacka. Netflix lub Player również uruchamiają się jedynie w oknie, ale tu jest o tyle szczęśliwa sytuacja, że można obraz odwrócić i oglądać w poziomie – ale wciąż, nie na całym ekranie monitora/telewizora, a w małym oknie. Sytuację można rozwiązać otwierając te usługi w przeglądarce internetowej, która to już bez problemu działa na całym ekranie.

Samsung zapewnia, że DeX jest rozwijany, a liczba współpracujących z nim aplikacji rośnie, a moje doświadczenie wyłącznie to potwierdza. Niech za przykład posłuży Spotify, które jeszcze kilka miesięcy temu nie chciało w ogóle działać z poziomu DeX, a teraz już nie ma z nim najmniejszych problemów.

Co mnie osobiście bardzo cieszy, a co też możecie zobaczyć na powyższym wideo, DeX działa dokładnie tak, jak obiecuje Samsung – nie doświadczymy tu żadnych lagów, a całość, powiedziałabym nawet, że jest zaskakująco płynna. Czy jest to w stanie przekonać potencjalnych klientów do zakupu DeX? Tego nie wiem.

Ale chętnie dowiem się tego od Was. Jak podchodzicie do rozwiązania, jakim jest Samsung DeX? Mieliście możliwość skorzystania z niego? Ciekawi mnie też czy osoby, które kupiły Galaxy Note 8 w przedsprzedaży i otrzymały do niego DeX gratis, faktycznie z niego korzystają… To jednak jest bardzo trudne do zweryfikowania.

Wpis powstał przy współpracy z Samsung Polska

Komentarze

  • Andrzej

    Którego nie da się używać w większości etui

  • Andrzej
  • Pawel

    Da się to użyć z innymi telefonami jak mój LG v20 Lub tabletami?

    • Inne smartfony, poza S8, S8+ i Note 8, można spróbować podłączyć, ale efektem tego będzie wyświetlanie wyłącznie kopii lustrzanej ekranu. Tylko te trzy smartfony wspierają interfejs desktopowy DeX (na ten moment, bo pewnie kolejne typu S9 też będą).
      Ciekawa rzecz dzieje się natomiast po podłączeniu do DeX Lumii 950 ;)
      https://www.youtube.com/watch?v=ZRN1m5FhSWQ

      • Tomasz Zook Durlej

        Całkiem normalne, dex to tylko durna przejściówka z usb na hdmi, z osobnym hubem usb i adapterem ethernet, które są dobrze opisane w specyfikacji usb. Cała magia to software.

      • elora

        I nawet szybciej działa niż z eską.

        • ciekawostką jest fakt, że nie uruchamia interfejsu DeX, a Continuum ;) być może dlatego działa szybciej

  • Wojtek Czaderna

    Widzę z filmu, że średnio dobrym pomysłem jest podłączanie tego pod ultrapanoramiczny monitor. Nie skaluje się prawidłowo.
    A mnie ciekawi jak sprawują się Dokumenty Google a szczególnie Google Spreadsheets działające w wersji przeglądarkowej (jeśli w ogóle się da je tak uruchomić, bo pewnie przełączają się od razu na aplikacje).

    • Hej Wojtek. Niestety, nie jestem w stanie odpowiedzieć Ci na to pytanie – nie miałam potrzeby tego sprawdzać, a teraz już niestety DeX wrócił do producenta. Ale mam dwie obserwacje z doświadczenia, bo trochę czasu z DeX spędziłam. Przede wszystkim – tak, domyślnie Dokumenty Google uruchamiają się w aplikacji, a nie w przeglądarce, ale to całkowicie naturalne przecież, bo do tego stworzony został DeX. Druga rzecz to taka, że wszystko możesz uruchomić w przeglądarce, dzięki czemu aplikacje niekompatybilne wyglądają i działają dużo lepiej niż w aplikacjach – w tekście podałam przykłady, np. Netflix.
      Ale jeszcze jedną rzeczą ciekawą jest to, że korzystając z DeX warto się przerzucić na przeglądarkę internetową Samsunga (ja jakoś nie potrafię porzucić Chrome) – wtedy wszystkie strony otwierają się w widoku desktopowym, a nie mobilnym, więc domyślam się, że analogicznie by było z dwoma apkami, o które pytasz.
      Co do monitora – to prawda, ze skalowaniem bywa różnie. Ale akurat nie miałam innego sprzętu pod ręką. A i dobrze, bo raz, że pokazało, jak to wygląda w ultrapanoramie, a dwa – że mimo wszystko bez większych problemów współpracuje z takimi monitorami ;) I innych firm, nie tylko Samsunga.

  • Damian R

    “wolą spakować niewielką stację DeX, mobilną klawiaturę bezprzewodową i myszkę oraz kabel HDMI – cały ten zestaw jest lżejszy, mniejszy i zajmuje mniej miejsca.”

    Zapomniałaś o jednym drobnym dodatkowym elemencie – do tego potrzeba jeszcze wyświetlacza :D

    • W każdym szanującym się hotelu jest telewizor w pokoju ;)

      • stark2991

        Ponoć niektóre mają zablokowane HDMI

      • Damian R

        Oczywiście, ale nie możesz tego przyrównać do laptopa – tam masz wszystko w 1, nie zajmuje to tyle miejsca co osobno, mysz, klawiatura, stacja dex, ładowarka do telefonu, kable. Jest bardziej uniwersale i przede wszystkim masz tam domorosły system, na którym zrobisz dosłowsnie wszystko i sprawniej.

        Możliwe, że Dex jest jakimś rozwiązaniem, ale czy aby na pewno ? Możemy z tym działać tylko tam gdzie znajdziemy jakiś ekran i stały prąd.

        • Yakubm

          Wiesz jak podróżujesz to jest jeszcze jedno ryzyko , ktoś może Ci zawinąć lapka na lotnisku , sam miałem ten dylemat miałem 6 godz do lotu do Polski w Monachium i chciałem się zdrzemnąć . Dokumenty możesz zabezpieczyć ale torbę z lapkiem to już gorzej , więc spałem z pewną świadomością co się dookoła dzieje 😀 ale nie chodzi mi żeby na siłę przekonywać do Dexa po prostu kolejne rozwiązanie i moim zdaniem przyszłościowe. Haha już oczami wyobraźni widzę hotele z monitorem i pod stacje do telefonów

        • Łukasz G

          Ja mam powerbank który ma szybkie ładowanie i dex działa.

          • Damian R

            Nadal jednak nie masz do tego ekranu.

      • Łukasz G

        W filmie jest powiedziane że nie jest to sprzęt dla każdego, ja jestem tym który uwielbia dexa. Pracuje na telefonie bardzo dużo ale i pakiet office jest moim narzędziem wiec nie chce w domu laptopa czy PC, wkładam note 8 do dex i kończę pracę na monitorze. A jeśli chodzi o programy które nie działają na pełnym ekranie to z pomocą przychodzi aplikacja dex hub i rozwiązuje ten problem.

    • Yakubm

      Myślę , że autor miał na myśli takich jak ja , często podróżuję do Azji i taszczenie zasilacza plus laptop( w moim przypadku macbook air) jest uciążliwe. W hotelach masz przecież TV to jest twój wyświetlacz w większości hoteli nie ma obostrzeń żeby podpiąć TV do dowolnego źródła. Mam Deca w swoim biurze z monitorem i powiem szczerze że to rozwiązanie bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, zgadzam się z autorem , ze działa to wszystko bardzo płynnie i masz od razu ładowanie telefonu. Co mi przeszkadza to brak skalowania
      dla takich apek jak Netflix czy MX Player oczywiście w Google Play są rozwiązanie ale to jest rzeźbienie i wydawcy powinni zoptymalizować swoje aplikacje.

  • Tomasz Zook Durlej

    Było by ok, ale dwa ultra drugie telefony to za mało żeby technologia się spopularyzowała. Żeby był to jeszcze wynalazek od google działający z większością flagowców.

    • Tech-Floyd :)

      Te dwa “ultra drogie” telefony sprzedają się lepiej niż flagowce sony, lg i htx razem wzięte. Jeśli ktoś ma coś spopularyzować na andku to tylko Samsung.

    • onion

      W polskich warunkach wszystko uważa się za drogie.

      • Tomasz Zook Durlej

        Jakby nie patrzył jest to jeden z droższych telefonów, więc ciężko powiedzieć o nim tani.

  • Szymon Pieróg

    Ja myślę że warto wspomnieć o projekcie Linux on Galaxy mający pozwolić uruchomić na Dexie dystrybucje linuksa

  • Krzysztof Skibicki

    Żałuję, że Dex nie przesyła przez HDMI dźwięku… Do tego na początku jest zgryz z polskimi znakami na klawiaturze podłączonej po USB. Na razie mało korzystsm…

    • Poczekaj… jak to nie przesyła dźwięku? Bez problemu w ustawieniach z prawej strony pulpitu na dole możesz zmienić źródło dźwięku – wybierasz albo głośnik telefonu, albo podłączonego monitora/telewizora. I działa bez problemu.
      Co do polskich znaków – to też jest do ustawienia; dałeś radę?

    • Łukasz G

      Znaki idzie dobrać a jeśli chodzi o dźwięk to działa przez hdmi.
      Sprzęt jest fajny i uwielbiam z niego korzystać mam na ci dzień dostałem do note 8 i jak dla mnie jest idealnie.

  • Direct

    I znowu info o sponsorowaniu na samym końcu tekstu…

  • m

    A jak wygląda obsługa nośników zewnętrznych NTFS? Dalej zdajmy się na obsługę dodatkowym softem, czy Dex ma jakieś wbudowane rozwiązanie ułatwiające komunikację?

  • SyoMas

    Jakoś nie mogę oprzeć się przekonaniu, że takie stacje to etap pośredni do rozwiązań bezprzewodowych. Wyczekuję właśnie wersji Androida, która za pomocą jakiejś odmiany Google Home i Chromecasta lub smartimaginarium pozwoli wyświetlać desktopowy interfejs z telefonu na dużym ekranie.
    Ktoś użytkujący DeXa może sprawdzić jak zachowuje się to, gdy na codzień w telefonie używa się klawiatury niesamsungowej np. Gboard lub Swiftkey? Po podłączeniu do DeXa da się w takim przypadku pisać na klawiaturze sprzętowej normalnie?

  • Pok

    Obawiam się że Dex nie nadaje się do żadnej pracy. Dla osób które chcą pracować mobilnie są laptopy ewentualnie tablety. Nie wyobrażam sobie że odwiedzając targi, konferencje czy dostawców będę prosił o monitor (zakładając że Dex-a i klawiaturę mam ze sobą) żeby napisać notatkę, wysłać maila czy przeprowadzić video rozmowę albo wszystko notował na kartce a potem wieczorem przed hotelowym TV ogarniał pracę z całego dnia. Praca w hotelu na większym ekranie jest też możliwa po podpięciu laptopa do telewizora. Ponad to szansa że nie spakujemy jakiegoś kabla czy myszki jest większa niż że nie spakujemy zasilacza do laptopa/tabletu.
    Chciałbym również dodać że recenzja Dex-a czyli narzędzia promowanego do pracy zdalnej, przeprowadzona w domowym zaciszu na domowym sprzęcie jest co najmniej komiczna. To tak jakby robić recenzję quada na miejskim deptaku i mówić że świetnie nadaje się do jazdy w terenie (jest przekonujące?). Może gdybyś spakowała tego Dex-a i pojechała do hotelu czy na jakieś wydarzenie i stamtąd napisała artykuł albo pokazała że dzięki tej podstawce można przenosić pracę z miejsca na miejsce bez problemów to byłoby bardziej przekonująco a tak wyszło strasznie naciągane. Chyba bardziej przekonałoby mnie zastosowanie domowe takiego Dex-a dla osób które nie potrzebują komputera tylko sprzętu do konsumpcji treści na dużym ekranie. W cywilu, a nie w pracy.

  • Dacjan Ździabek

    “Wpis powstał przy współpracy z Samsung Polska” nie żebym się czepiał ale dlatego nie ma obiektywizmu.

  • Damian P.

    Nadal nie bardzo widzę zastosowanie.
    Rozumiem, że może się to sprawdzić jedynie w sytuacji gdzie mamy w pokoju hotelowym telewizor. Ale tutaj znowu jest problem bo nie zawsze będzie miejsce aby się dość blisko tego telewizora usadowić i mieć miejsce na rozłożenie: DEX’a, klawiatury i myszki. Kabel ładowarki z gniazdka do stacji + kabel HDMI ze stacji nie zawsze będzie sięgał i znowu problem. Czasami TV jest zawieszony na ścianie i co wtedy ? Kable za krótkie aby się podłączyć, miejsce by usiąść za daleko aby widzieć co jest dokąłdnie na ekranie + wzrok będzie się bardziej męczył.
    Kompletnie bez sensu. Klawiatura, myszka, ładowarka, okablowanie (jakieś dłuższe kable USB + HDMI) + stacja będą zajmować podobną ilość miejsca a nawet więcej niż w miarę świeży laptop gdzie ładowarki są wielkości tych do smartfona.

  • Łukasz G

    Dokładnie popieram te słowa i prędkość działania dexa jest super

ASUS ZENFONE 3 MAX
Komputronik Dell Gaming
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona