Xiaomi powoli kończy z dotykowymi przyciskami pod ekranem. Oto dowód – grafiki Redmi 5 i Redmi 5 Plus

Choć konferencja Xiaomi dopiero w czwartek, już dziś wiemy naprawdę sporo na temat smartfonów, które będą wtedy zaprezentowane. Producent najwyraźniej przesiada się na ekrany 18:9 i rezygnuje z podświetlanych przycisków pod ekranem – przynajmniej w modelach Redmi 5 i Redmi 5 Plus.

Ze zdjęć prasowych, które zdążyły już przedostać się do sieci, możemy wywnioskować, że Xiaomi Redmi 5 oraz jego większy brat, Redmi 5 Plus, będą dostępne w co najmniej czterech kolorach: czarnym, złotym, niebieskim i różowym. Powinno to zaspokoić potrzeby tych, którzy lubią mieć wybór w tej materii.

Xiaomi Redmi 5

Smartfony połączy kilka cech wspólnych: oba będą wyposażone w ekrany o proporcjach 18:9, pojedyncze aparaty główne oraz podwójne kamery przednie. Z przodu będą to matryce o rozdzielczości 5 Mpix, zaś z tyłu – 12 Mpix. Do tego na pleckach urządzeń znajdzie się czytnik linii papilarnych, a jeśli chodzi o oprogramowanie, urządzenia będą działać na MIUI w wersji 9.

Są też różnice.

Xiaomi Redmi 5

Podstawowy model napędzać będzie procesor Snapdragon 450, taktowany w częstotliwości 1,8 GHz. W połączeniu z 2 GB lub 3 GB RAM oraz 16 GB lub 32 GB pamięci wewnętrznej, daje nam to, można by rzec, podstawową specyfikację. Ekran będzie miał 5,7 cala i wyświetli treści w rozdzielczości 1440 x 720 pikseli. Całość zasili bateria 3000 mAh.

Jeśli cena się potwierdzi – bo nie będzie znana aż do dnia premiery – to będziemy mieli do czynienia z najtańszym pełnoekranowym budżetowcem od Xiaomi. Ma kosztować podobno 999 juanów, czyli 105 dolarów. Za wersję 3 GB/32 GB trzeba będzie zapłacić więcej – 999 juanów (151 dolarów).

Xiaomi Redmi 5 Plus

Model z “plusem” w nazwie powinien być większy i mocniejszy od podstawowego Redmi 5 – i taki rzeczywiście będzie. W środku popracuje sobie procesor Snapdragon 625 (2.0 Ghz). Nie będzie wersji z 2 GB RAM, a wyższe: z 3 GB RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej oraz 4 GB RAM i 64 GB. Ekran w Redmi 5 Plus zajmie sporo miejsca z tytułu 5,99-calowej przekątnej. Taki panel wymaga lepszego zasilania, dlatego smartfon będzie miał do dyspozycji energię zgromadzoną w baterii o pojemności 4000 mAh. Cena ma startować z poziomu 1299 juanów (około 196 dolarów).

Wielu już na tym etapie zapowiada, że ich następnym telefonem będzie Xiaomi Redmi 5 lub Redmi 5 Plus. Niektórzy z bólem serca pożegnają podświetlane przyciski nawigacyjne pod ekranem, jednak taka jest cena postępu. A raczej koszt pozostania w grze, bo dla Xiaomi to nie tylko chęć dostosowania się do obowiązujących trendów konstrukcyjnych, ale przede wszystkim dowód na to, że firma nie wypada z wyścigu o portfele klientów.

źródło: GizChina, AndroidPure

Komentarze

  • xl

    Xiaomi lepsze … a nie sorka, to przecież xiaomi ;)

  • MarcinS

    Przyciski w serii redmi nie są podświetlane.

    • miumiu

      To zależy Redmi Note mają podświetlane.

      • MarcinS

        Redmi Note tak, Redmi nie, cały artykuł jest o Redmi.

        • miumiu

          A no to tak, to tak :p

  • Nie podoba mi się ta nowa moda na ekrany 2:1

    • Jan Kwiatkowski

      Weź do ręki to Ci się spodoba

      • VMortens

        Główny powód dla którego mi się nie podoba – już miałem.

        • Marek Ciszewski

          👍😀

        • Jan Kwiatkowski

          Właśnie! Pewnie by Ci się dalej podobała gdybyś mógł telefon zatrzymać a nie oddać na wystawę 😂

      • Pique12

        Miałem w ręce i co tam ma się podobać? To jest tak beznadziejny i niepraktyczny format że szkoda słów.

      • Andrzej

        Note 8 w ręku nawet spoko ale mam inny problem.. Jak z nim na miasto wyjść? W dzinsach nie mogę wchodzić po schodach a w kurtce wystaje z kieszeni i nie mogę zapiac rzepu. Jak się schyłek to wypada. Jakaś rada?

  • miumiu

    Xioami :v

  • petekolakowski

    Kiedy w sprzedaży ???

  • VMortens

    Tak, jak już się to przewija coraz częściej w komentach: powoli wszystkie smartfony zaczynają wyglądać tak samo. Tylko logo na froncie się zmienia…
    18:9 niech sobie wsadzą gdzie światło nie dochodzi.

  • Bartosz G.

    I bardzo dobrze. Te przyciski pod ekranem potrzebne jak swini siodło

    • Szalony Tadeusz

      Zgadzam się :). Aktualnie mam Redmi 4A. W tym modelu są niepodświetlanie “przyciski” dotykowe w dodatku ledwo co widoczne (mam czarną wersję panelu). Mniejszych się tych “znaczków” już chyba nie dało zrobić :). Pewnie to kwestia przyzwyczajenia, ale w nocy, kompletnie ich nie widać i trafiasz “po omacku”, często się myląc.

    • erw

      ja tam wole jak są…..

      • VMortens

        Ja też. W dodatku może się w głównym znaleźć skaner i gesty – jak to jest w Huawei P10. Dla mnie to idealna sytuacja.
        Nie cierpię ekranowych, a proporcje 18:9 przyprawiają mnie o torsje.

    • wombat

      lepsze przyciski niż niewykorzystana przestrzeń pod ekranem

  • Ernick

    Coś nie tak z ta ceną w juanach ???
    Ma kosztować podobno 999 juanów, czyli 105 dolarów. Za wersję 3 GB/32 GB
    trzeba będzie zapłacić więcej – 999 juanów (151 dolarów).

    • lukiszp

      Wychodzi na to, że juan juanowi nierówny.

  • Mariusz Płatek

    Będzie miejsce na Redmi Note 5? 6 cali to spory przeskok.

  • magiczek

    mnie zastanawia polska cena.. 1099zl za redmi 5plus i 899zl za redmi 5? czy jednak bedzie wyższa…prawde mowiać jak by przeliczyć wszystko z juanów na dolary a z dolarów na zlotówki plus vat, podatki to ceny nie powinny byc wyższe niz 1000zl..ale nasi umieją dać zaporowe ceny.

    • Nie tak dawno za Redmi Note 4 trzeba było dać 1000 z groszami. Wątpię aby Redmi 5 na wejściu kosztował mniej.

  • Mati

    Znów Snap 625? Ksiajomi, ileż można…

    • Damian R

      Aż skończy się zapas w magazynie ;)

    • magiczek

      akurat ten snap jest dosc wydajny, malo ciagnie energii wiec pasuje do sredniej polki.. i tak jak mowi Damian, dopoki sie nie skonczy zapas.. czyli jeszcze z rok dwa;)

      • Mati

        Wydajny? Bez przesady, energooszczędny już tak. Pasuje do średniej półki, ale mamy zaraz 2018r, a nie 2016. Jedyny plus, że custom romy pojawią się dość szybko.

  • Kamil Pielaszkiewicz

    “Ma kosztować podobno 999 juanów, czyli 105 dolarów. Za wersję 3 GB/32 GB trzeba będzie zapłacić więcej – 999 juanów (151 dolarów).”
    Aha?

    • Fircyk w zalotach

      Juan juanowi nierówny. Taka inflacja że zanim skończył zdanie, dolar stracił na wartości.

      • mickey93

        Chyba deflacja, bo jeżeli najpierw 999 juanów było warte 105 dolarów a potem 150 to mamy wzrost wartości :d

        • Fircyk w zalotach

          Chyba problem ze zrozumieniem.

          • mickey93

            Na pewno nie u mnie

          • Fircyk w zalotach

            Synek, jeśli za 999 juanów trzeba było dać najpierw 100$ a potem 150$ to dolar zyskał na wartości czy stracił?

          • mickey93

            Albo dolar stracił albo yunan zyskal

  • bamboń

    Jeśli będzie NFC to biere. Ale pewnie nie będzie, więc nie wezmę. Ot, taka zależność.

    • Krzysiek

      Chińczycy mądrze podzielili się rynkiem,zapomnij o NFC.

    • Nikt

      I co ci z tego NFC ? Odblokujesz bootloader i zostajesz z anteną poza tym karty już be ?

      • bamboń

        Właśnie tak – karty już be. Płacę zbliżeniowo NFC, a jak trzeba gotówkę, to wypłacam z bankomatu blikiem. Wyjście z domu tylko z telefonem w jednej i kluczem do drzwi w drugiej kieszeni to spory komfort. A tu jeszcze jedyna sensowna minister w tym burdelu, pani Streżyńska, włoży mi zaraz do telefonu dowód osobisty, prawo jazdy i ubezpieczenie samochodu za pośrednictwem aplikacji mObywatel. Czemu zatem nie ułatwiać sobie życia? Polecam spróbować i założę się, że się spodoba.

        • bam

          ciekawy jestem jak z bezpieczeństwem danych osobowych ?
          takie all in one ułatwi życie złodziejom bo nie każdy szyfruje swoje urządzenia a i jeśli wszystko będzie trzymane na serwerach (nawet tych dobrze zabezpieczonych) to i tak ktoś inny sprawuje nad tym kontrolę – ot taka paranoja

          • bamboń

            Doskonale rozumiem, że ktoś może mieć takie wątpliwości jak Ty. Ja po prostu się tym nie przejmuję, bo jak ma się pecha to i palec w d*pie się złamie. Mogę przecież zgubić portfel, zostawić w knajpie będąc na bani albo mieć włamanie do domu. Dopóki nie zajmuję się handlem uranem, bronią, czy prochami, to nie zależy mi na szyfrowaniu moich danych i maskowaniu swojej działalności. Liczę na odpowiednie zabezpieczenia dostawców usług z których korzystam. Oczywiście, będę tak twierdzić do czasu pierwszej wpadki i przejechania się na tym. Ale co poużywam do tego czasu, to moje;)

          • Olsza II

            Zacznie Ci zależeć jak pewnego pięknego dnia dowiesz się, że jesteś zadłużony tak bardzo, że nawet komornik się do Ciebie nie pofatyguje tylko firma windykacyjna wyśle negocjatorów z bejsbolami.

          • bamboń

            Sytuacja z filmów sensacyjnych i miejskich legend. Nie czerpię swojej wiedzy o świecie z takich źródeł, więc nie obawiam się tego.

          • Olsza II

            Oczywiście możesz udawać, że takie rzeczy się nie dzieją. Nie zmienia to faktu, że jednak się dzieją.
            A filmy gangsterskie powstały na postawie prawdziwych wydarzeń a nie odwrotnie.

  • Adam Górnik

    999 juanow to 105$ a 1299 to 196$. Ktoś czyta to co pisze?

  • Shad8x .

    Oby zaprezentowali jeszcze jakieś smartfony, Redmi Note np, bo te tutaj to bieda i nic ciekawego.

  • Marcin Poranapora

    Powiększenie ekranu można jeszcze przeboleć, bo faktyczne wymiary niewiele się zmienią, ale mam nadzieję że pojemność baterii w Redmi 5 to pomyłka, bo to zdecydowanie wyróżniało ten telefon na tle konkurencji. Dziwne, niektórzy producenci zaczynają pakować więcej mAh, a tu jakby krok wstecz. Ciekawe jaki będzie RN 5 i czym będzie się różnił od Redmi 5 Plus.

  • Pełen.Nadziei

    Tak naprawdę to nie zmieni się nic. Inne proporcje ekranu nie robią różnicy, przynajmniej na razie. Wielkość tych telefonów jest bezsensu. Przecież takie telefony nie mieszczą się w kieszeni.

    Wielka szkoda, bo liczyłem na to, że nowy model będzie ewolucją redmi 4. Przynajmniej podstawowy model mógłby mieć rozsądną wielkość do 5,2 cała.

  • Jumperone

    Właśnie te 2 modele zyskały w moich oczach

  • Reaver

    Wyglada na to ze sie po prostu nie przesiade. Jaki jest topowy Redmi 4? Teraz mam Redmi 4 3/32GB i jest ok ale nie zaszkodzi jesli kolejny telefon jest potezniejszy.

  • I brak tych pojemnościowych przycisków to jedna z największych wad.

  • Stach

    Jeżeli cena będzie przekraczać 1000zł to już te telefony nie mają szans np konkurować Huawei, obecny model P10 Lite wydaje się już lepszą opcją. Czyżby po woli koniec dominacji w średniakch.

  • Adam

    Jest błąd w cenach redmi. Powtarza się 99o juanów a dolary są inne

  • ra-vau

    Najbardziej przewalone jest to, że te przyciski pod ekranem by się tutaj spokojnie zmieściły… Możliwość dodaj softwearowego wyłączenia ich, (dla lubiących korzystać z ekranowych) i wszyscy byli by zadowoleni.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona