Ważne

W Google właśnie przybijają sobie piątki – Pixel 2 wystartował dwa razy lepiej niż jego poprzednik

27,77 mld dolarów – tyle przychodu zanotował w trzecim kwartale tego roku Alphabet, czyli firma, której podlega Google. Sundar Pichai ma powody do radości, gdyż sprzedaż Pixeli okazała się całkiem niezła.

Oczywiście Alphabet zarabia najwięcej na biznesie reklamowym. Ludzie klikający w reklamy to to, co Google lubi najbardziej, a sympatia do takiego sposobu pozyskiwania funduszy jest tym większa, im większe pieniądze na reklamy przeznaczają reklamodawcy. Oczywiście przeglądarkowy gigant ponosi koszty prowadzenia takiego biznesu (na przykład w trzeciem kwartale tego roku było to 5,5 mld dolarów) jednak kwoty przychodów potwierdzają, że to się jak najbardziej opłaca.

Dojną krową Alphabetu są też YouTube, sklep Google Play czy Android – holding zarobił na tych usługach i technologiach 15% więcej niż w zeszłym roku.

Pozostałe przychody związane z Google wzrosły do 3,45 mld dolarów, co jest wyraźnym wzrostem w porównaniu z wynikami Q3 2016. Prezes Google’a, Sundar Pichai, zauważył, że przedsprzedaż Pixela 2 poszła dwa razy lepiej niż w wypadku pierwszego smartfonu Google rok temu. Choć co chwilę dochodzą do nas informacje, że Pixel 2 i Pixel 2 XL borykają się z wieloma problemami, włączając w to “duszki” na wyświetlaczu czy dziwny dźwięk o wysokim tonie wydobywający się spod obudowy urządzenia, to nie brakuje ludzi, którzy chcą kupić flagowca od Google.

Google Pixel 2 (fot. Google)

Alphabet prowadzi ponadto jeszcze kilka innych mniej lub bardziej dochodowych projektów, na przykład autonomiczne samochody Waymo, balony “internetowe” Loon i usługi Google Fiber. Przyniosły one konsorcjum około 302 mln dolarów przychodów.

Jak widać, Alphabet radzi sobie całkiem nieźle, a skromna niegdyś sekcja hardware przynosi coraz więcej zysków. Nie na tyle, żeby stać się jednym z głównych źródeł przychodu tego technologicznego giganta, ale na tyle, żeby być bez wstydu wyszczególniana w kwartalnych wynikach finansowych.

źródło: CNBC przez Neowin

Komentarze

  • anemusek

    Przedsprzedaż to jedno a sprzedaż kwartalna to drugie i tu zapewne zobaczymy efekty problemów z którymi borykają się pixele.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona