Ważne

Indie są teraz drugim co do wielkości rynkiem smartfonów na świecie. USA zepchnięte na trzecie miejsce

Zgodnie z przewidywaniami Indie wyprzedziły Stany Zjednoczone pod względem liczby kupowanych smartfonów. Co ciekawe, telefony dwóch producentów stanowią tam prawie połowę wszystkich nabywanych urządzeń.

Wzrost gospodarczy Indii jest niesamowity, a wraz z nim wzrosło znacznie zapotrzebowanie na smartfony średniej i wysokiej klasy. Kraj ten postawił sobie za cel stanie się w ciągu kilku kolejnych lat międzynarodowym centrum technologii, co wcale nie wydaje się być zbyt odległe, biorąc pod uwagę, jak dużo uwagi poświęcają Indiom firmy technologiczne.

Dziś Indie świętują kolejny milowy krok: zdaniem analityków z Canalys, rynek smartfonów w tym kraju oficjalnie wyprzedził Stany Zjednoczone pod względem dostarczanych na niego smartfonów. Indie znalazły się zatem na drugim miejscu wśród smartfonowych potęg na świecie, wciskając się między Chiny, okupujące pierwsze miejsce i USA, które zostało zepchnięte na miejsce trzecie.

Pod względem układu sił producentów, indyjski rynek niewiele się zmienił. Dominują Samsung i Xiaomi, których urządzenia nosi niemal połowa Hindusów wyposażonych w smartfony. Te dwie firmy odpowiadają za dostarczenie ponad 18,6 mln telefonów tylko w trzecim kwartale 2017 roku. Nieprawdopodobnie dobrze powodzi się Xiaomi, które odnotowało 290-procentowy wzrost sprzedaży w porównaniu z Q3 2016. Świetnie radzi sobie też Vivo.

Xiaomi jest przykładem, jak marka sprzedająca głównie online może płynnie przejść do modelu dystrybucji stacjonarnej, przy niskim poziomie inwestycji. Firma skupia się głównie na low-endach, zaś na półce średniej i wysokiej silniejsi są Samsung, Oppo i Vivo. Przewidujemy jednak, że zachowując tempo wprowadzania innowacji, Xiaomi będzie w stanie prześcignąć Smasunga w ciągu kilku kwartałów.
– Rushabh Doshi, analityk Canalys

W sumie, rok do roku, rynek smartfonów w Indiach wzrósł o 23 procent. Dla producentów to wyraźny sygnał, że choć Stary Kontynent i Ameryka to ważne smartfonowe przyczółki, to prawdziwe “bazy” znajdują się na Wschodzie. Czas na indyjską rewolucję technologiczną.

źródło: Canalys przez AndroidAuthority

Komentarze

  • www

    I sprzedają tam najgorsze śmieci po 50 dolców.

  • diside

    Jak można napisać, że “Pod względem układu sił producentów, indyjski rynek niewiele się zmienił.”, skoro wg wykresu rok wcześniej Lenovo było przed Xiaomi, a Oppo przed Vivo? ¯_(ツ)_/¯

  • anemusek

    A jaka jest wartość tego rynku? Bo liczba sprzedanych sztuk to jedno, a przychody z rynku to drugie. Szczególnie, że Indie w ramach nadrabiania zaległości mogą zasysać różny śmietnik.

  • Vallenrod

    A czemu ma sluzyc porownanie rynku indyjskiego do amerykanskiego?
    Chyba jest rzecza naturalna ,ze w trzykrotnie wiekszym rynku sprzeda sie wiecej tanich produktow wiec skad to zaskoczenie?

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona