Ważne
Konkurs: Biegnę z Wiko

Znamy wygląd i specyfikację Nubii Z17s. Będzie miała aż cztery aparaty

W najbliższy czwartek, 12 października, Nubia zaprezentuje nowy smartfon, model Nubia Z17s. Producentowi nie udało się jednak zachować wyglądu i specyfikacji urządzenia, ponieważ na kilka dni przed premierą informacji na ten temat dostarczyła nam TENAA.

Jak podaje na swojej stronie chińska agencja certyfikująca, Nubię Z17s wyposażono w wyświetlacz TFT o przekątnej 5,73 cala, proporcjach 16:9 i rozdzielczości Full HD, tj. 1920×1080 pikseli, co przełoży się na 384 ppi. Co ciekawe, w oficjalnych zapowiedziach (tj. na plakatach) producent sugeruje, że smartfon będzie tzw. bezramkowcem, jednak dane z TENAA zdają się tego nie potwierdzać. A przynajmniej ja jakoś tego nie widzę, ale oczywiście mogę się mylić.

Sercem Nubii Z17s jest ośmiordzeniowy procesor o częstotliwości taktowania 1,8 GHz i na moje oko jest to albo Qualcomm Snapdragon 652, albo Qualcomm Snapdragon 653 (w obu za grafikę odpowiada układ Adreno 510). Na pewno jest to bowiem SoC Amerykanów, nie spodziewałbym się w tym modelu MediaTeka. Jeżeli chodzi o RAM, to smartfon zaoferuje 6 GB lub 8 GB RAM. Pamięć wewnętrzna ma mieć z kolei pojemność – w zależności od wersji – 32 GB, 64 GB lub 128 GB. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że urządzenie nie obsługuje kart microSD, co jest dość często stosowaną praktyką w przypadku tego producenta.

Jak już wspomniałem, Nubia Z17s zaoferuje podwójny aparat zarówno na przodzie, jak i tyle. TENAA jednak nie podaje wszystkich informacji na ich temat. Agencja wymienia jedynie rozdzielczości jednego “oczek” w obu przypadkach – na pleckach jest to wartość 22 Mpix, natomiast na froncie 5 Mpix. Cóż, na resztę szczegółów musimy poczekać do czwartku, do oficjalnej premiery.

Dzięki TENAA wiemy też, że Nubia Z17s pracuje pod kontrolą systemu Android 7.1.1 Nougat (naturalnie należy się spodziewać również autorskiego interfejsu producenta, Nubia UI 5.0). Energii smartfonowi dostarczy niewymienny akumulator o pojemności 3000 mAh. Całość ma wymiary 147,5×72,7×8,6 mm i waży 170 gramów. Na rynku mają pojawić się dwie wersje kolorystyczne: czarna (choć obstawiam, że będą dwa jej warianty, z nieco innym wykończeniem) i niebieska.

Przy okazji warto wspomnieć, że nie wykluczone, iż w najbliższy czwartek zadebiutuje jeszcze jeden model, który – przynajmniej wizualnie – mocno przypomina Xiaomi Mi 6 lub Honora 9. Więcej na jego temat dowiecie się z podlinkowanego poniżej artykułu.

Polecamy również:

Gdyby nie logo, to ten nowy smartfon marki Nubia można by było pomylić z Xiaomi Mi 6 i Honorem 9

*Na zdjęciu tytułowym Nubia Z9 Max (pod linkiem znajdziecie jej recenzję)

Źródło: TENAA

Komentarze

  • Andrzej

    Ekran TFT? To ktoś jeszcze takie stosuje?

    • Ziemniaczek

      Pewnie coś się im pomyliło, dziwne by było jakby napisali TFT TN, bo nic o tym nie widziałem, żeby w sieci było napisane.

  • VMortens

    Łoooł – całkiem kompatkowe rozmiary: 147.5mm wysokości. Jakby zostawili 5.5 cala to wysokość mogła by zejść do super komfortowego 145mm.
    Niestety, to tylko Nubia, więc dalej będą bugi w sofcie, których nikt nie śpieszy się naprawiać. No i, stabilizacja video leży i kwiczy. Bateria, to kompletne nieporozumienie, żal patrzeć.
    Szkoda, bo to piękne telefony – kto raz miał kontakt, pozostawia sobie dla nich sentyment.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona