Asus Zenfone 4

Sailfish OS będzie dostępny dla Xperii X, ale nie za darmo

Jeżeli chodzi o urządzenia mobilne, to na rynku panuje coś w rodzaju duopolu – do wyboru jest oprogramowanie jednego z dwóch wielkich graczy. Temat nowych systemów operacyjnych na smartfony ostatnio powrócił za sprawą firmy Purism, która zbiera pieniądze na produkcję ich superbezpiecznego telefonu z Linuxem na pokładzie. Innym tego typu pomysłem jest Sailfish OS, który już wkrótce trafi na urządzenie Sony Xperia X.

Już jakiś czas temu Jolla i Sony nawiązały współpracę, której owocem ma być przeniesienie istniejącego od dłuższego czasu Sailfish OS na smartfony Sony Xperia – i jak widać, ich wysiłek daje właśnie pierwsze owoce. Już za niespełna miesiąc – 27 września – system ten będzie dostępny oficjalnie na model Xperia X (jej recenzję, którą przygotowała Kasia, możecie przeczytać tutaj). Jeśli macie to urządzenie i z niecierpliwością czekacie na zmianę systemu to niestety muszę Was nieco zastopować.

Sailfish X – bo taka jest nazwa tego systemu operacyjnego dla Xperii – nie będzie kompletnym systemem. Co mam na myśli? Nie wszystko będzie działać- użytkownicy muszą być przygotowani na problemy z Bluetooth, czytnikiem linii papilarnych, niektórymi sensorami, a nawet z radiem FM. Te funkcje nie są oficjalnie wspierane i choć będą zaimplementowane w systemie, to ich działanie ma odbiegać od prawidłowego. Na pierwszy rzut oka zapewne pomyślicie, że takie kwiatki można wybaczyć – ot, zwykłe problemy “wieku dziecięcego”. Też tak bym myślał, jednak jest pewne ale.

Sailfish X nie będziemy mogli uzyskać za darmo i jeśli ktoś się na niego zdecyduje, to będzie musiał zapłacić aż 49,90 euro (około 213 złotych). W tym momencie Sailfish staje się tym, czym jest Windows wśród komputerów, czyli płatnym systemem, ale z drobną różnicą – produkt Jolli nie działa tak jak powinien. Nie mam pojęcia kto będzie chciał zrezygnować z w pełni sprawnego Androida na rzecz wybrakowanego z podstawowych funkcji Sailfish OS, wydając przy tym względnie dużą kwotę.

Jolla twierdzi, że instalacja systemu ma być całkiem łatwa – ma do niej wystarczyć komputer z systemem typu Linux oraz podstawowa wiedza na temat terminala. Sailfish X będzie dostępny w całej Unii Europejskiej, a także w Szwajcarii i Norwegii.

źródło: GSMArena

Komentarze

  • Robert Kurowski

    Nieco drogo :/

  • Konrad Uroda-Darłak

    Za grube pieniądze, ledwo działający i do tego instalacja wyłącznie poprzez terminal? Z czym do ludzi :P

    • Ziemniaczek

      Heh, tak działa wieczna beta niczym Windows Mobile na Lumiach. :)

      • Paweł G

        Ale za Windowsa nie trzeba było dopłacać w Lumiach :)

      • Konrad Uroda-Darłak

        Patrz niżej ^^

  • VMortens

    Ale porażka. Chyba przeceniają zainteresowanie geeków ich sysem, skoro wycenili tak wysoko wczesną wersję Beta. To będzie spektakularna klapa…

  • Togzyczny

    “W tym momencie Sailfish staje się tym, czym jest Windows wśród komputerów, czyli płatnym systemem, ale z drobną różnicą – produkt Jolli nie działa tak jak powinien.”

    Windows też nie działa tak jak powinien.

    • Ziemniaczek

      Windows działa kiepsko, z tym się zgodzę. Czas na zmianę systemu, ale sam jeszcze nie wiem na co. :)

      • Ciekawą alternatywą byłoby Google OS.

        • Jacob

          Google OS? Nie ma czegoś takiego. Przędzej Chrome OS, ale to w ogóle nie jest alternatywa dla Windowsa, to zupełnie co innego. ;)

      • Togzyczny

        I to najgorsze, nie ma alternatyw :( Jedynie Linux ale on nie nadaje się do gier a lubię czasem w wolnej chwili pograć.

        • Ziemniaczek

          Ja też kompa użytkuje bardziej zaawansowanie, na Linux jest mało narzędzi. :)

    • Jacob

      Ja nie mam sprzętu na którym Windows działa kiepsko, no chyba, że ktoś korzysta z 10 na komputerze dedykowanym do Windowsa 95 albo XP. I nie, nie jestem fanboyem.

      • Togzyczny

        To mam najwyraźniej pecha, na laptopie średnio jeden bluescreen na dwa miesiące niezależnie od wersji systemu (ma dosyć dobre podzespoły), na komputerze stacjonarnym mam różne niedorzeczne problemy – niemożność włączenia filtru czerwonego światła, niemożność przesuwania ikon w dane miejsce, losowe spadki wydajności itd

        • Jacob

          No to faktycznie dziwna sprawa. Nie występuje u mnie żaden z tych problemów, czasami tylko (ale dosyć rzadko) aplikacja Ustawienia nie chciała się włączyć, ale to już chyba naprawili bo dawno tego nie było. Skoro bluescreeny występują niezależnie od wersji, to może jest to problem ze sprzętem? Zrób memtest ;)

          • Togzyczny

            Nie trzeba, dziś mogę mu tylko znicz zapalić [*] Chyba dysk padł co nie zmienia faktu, że windows nie działał poprawnie od początku,od pierwszego uruchomienia. Chyba technologia mnie nienawidzi :D

        • teges

          U mnie Windows pewnego dnia odinstalował sterowniki dotykowego ekranu i myślałem, że laptop się popsuł.
          Siostrze czasem pasek zadań nie reaguje na nic.

      • Czekałem na ten komentarz :D

  • DaemonKazoom

    Płacenie za doznania Custom-Rom (niedziałające rzeczy, pokrętna instalacja).
    Tego jeszcze nie grali.

    • teges

      Dobry custom rom działa sprawnie.

      • Konrad Pazdalski

        Gwarancja nie przepada, takie są zapewnienia od Sony.

  • Dtech

    Kiepsko. Gdyby wypuścili za free celem udoskonalenia systemu i emilinowania błędów wieku dziecięcego, a po dopracowaniu dać do kupienia spoko. Raczej wiele nie zyskają na takim podejściu.

    • Joorre

      Inne urządzenia mają dostęp do Sailfish OS za darmo. Jedyny wyjątek to Xperia X

  • Fedurrr

    I kto to kupi?

  • teges

    “Sailfish staje się tym, czym jest Windows wśród komputerów, czyli płatnym systemem, ale z drobną różnicą – produkt Jolli nie działa tak jak powinien.”

    Hahaha… Windows działa jak powinien?!

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona