Ważne
Konkurs: Biegnę z Wiko

Duolingo – aplikacja do nauki języków, którą w samym Google Play pobrano 100 milionów razy

Znajomość kilku języków obcych to umiejętność, która we współczesnych czasach jest niezbędna na rynku pracy. Sposobów na opanowanie tajników komunikacji z innych krajów jest wiele, ale obecnie coraz popularniejsze stają się dedykowane temu aplikacje – przywołać wystarczy chociażby Duolingo, które może się pochwalić 100 milionami pobrań w Google Play.

Nauka języków obcych stało się dla obecnych uczniów chlebem powszednim. Ale kłamstwem byłoby wmawianie komukolwiek, że współczesna namiastka globalnego poliglotyzmu wywodzi się z edukacji obowiązkowej, prawda? Oswoiliśmy się już ze szkołami językowymi, z oferowanymi na masową skalę korepetycjami, ale wciąż zdarza nam się zapomnieć o potędze, jaką daje nam technologia. Przecież teraz nie potrzeba nauczyciela, bez względu na to, czy pensja jest mu wypłacana na drodze państwowej, czy prywatnej. Teraz wystarczy wyciągnąć z kieszeni smartfona, pobrać odpowiednią (często darmową aplikację) i voilà!

Nawet rozwiązań tego typu jest na pęczki, ale jedną z opcji jest zdobywające coraz większą popularność Duolingo. Sam nigdy nie miałem okazji wykorzystać potencjału aplikacji – pamiętam tylko, że dawno temu ściągnąłem ją na dosłownie kilkanaście minut i… nie złapałem bakcyla – wygląda na to, że niemała grupa osób ma inne zdanie. Trudno określić, ile osób korzysta z oferty oferowanej przez Duolingo w sposób aktywny, ale statystyki mówią same za siebie – aplikacja przekroczyła właśnie pułap 100 milionów pobrań w Google Play. A to tylko posiadacze Androida, bo użytkownicy iOS również znajdą wersję na swój system.

Jestem oczywiście świadomy, że – tak jak wspomniałem – liczba pobrań nie przekłada się na liczbę aktywnych użytkowników. Ale zupełnie jak w przypadku rekordu pobitego przez Usługi Google Play – nie chodzi o to, że jakieś 1,5% ludności naszej planety korzysta z Duolingo. Chodzi o pewien trend. O to, że aplikacje do nauki języków wyraźnie przyjmują się na rynku i zdobywają popularność. Kto wie, może za 50 lat szkoły językowe będą przeszłością, o której z łezką w oku będzie można opowiedzieć wnukom? W końcu mamy to do siebie, że wolimy nie płacić gotówką za coś, co możemy osiągnąć za darmo – nawet jeśli oferta “bezpłatna” w rzeczywistości kosztuje znacznie więcej.

Jeśli nie mieliście okazji gościć Duolingo na swoim smartfonie, a chcielibyście to zrobić, to możecie wysłać aplikacji nieodwołalne zaproszenie klikając w poniższy baner. Dodam tylko, że wbrew nazwie, można ją wykorzystać do nauki wielu języków, a nie tylko dwóch ;)

źródło: Android Police

Komentarze

  • Stary Misio

    Bardzo dobra appka dla początkujących. Łatwa w spodnie użytkowania. Udział w klubach motywuje do intensyfikacji nauki. Podział na lekcje z określonym czasem językowym ułatwia zrozumienie gramatyki. Jedynym minusem jest brak możliwości bardziej zaawansowanej nauki. Dochodzi się do pewnego niewysokiego poziomu i na tym koniec.. Nie ma już żadnego progresu.

    • Jarek

      Mam podobne odczucie, bawiłem się z tą aplikacja około tygodnia, fajna do podstaw, jeżeli np jedziemy do Włoch na urlop, i miesiąc wcześniej chcemy złapać podstawy komunikacji to warto pouczyć się tych 500 słówek które w tym czasie przyswoimy I jakoś może uda się porozumieć w restauracji, hotelu, barze
      Przyznam że nie zaglevaialem się bardzo w aplikacje bo mnie nie porwała, może jednak ma większy potencjał niż mi rzucił się początkowo w oczy

    • Amelka

      zgadzam się! chociaż co jakiś czas wracam do powtórek

  • Kiszony

    Sezon ogórkowy trwa w najlepsze :D

    Talking Tom Cat ma ponad 350 milionów pobrań. Candy Crush Saga między 0,5 – 1 mld pobrań :P Czego to dowodzi? Absolutnie niczego.

  • GieKa

    W czasach przed internetowych książki typu Angielski w weekend też sprzedawały się jak ciepłe bułeczki. Tylko nikt z nich nie nauczył się angielskiego. W GP są steki tysięcy czy może nawet miliony aplikacji a pewnie regularnie używanych jest góra tysiąc. Tak samo z serwisami z muzyką. Chwalą się jaki to mają wybór a tak naprawdę ludzie potrzebują góra kilkudziesięciu piosenek. Na dodatek słuchają kilku, góra kilkunastu piosenek dziennie bo nie mają czasu na więcej. Takie to czasy gdzie wciska nam się coś co jest nam niepotrzebne wmawiając że jest niezbędne.

    • xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      Doskonale widać to na twoim przykładzie. Powinie uczysz się jeszcze w szkole i posiadasz dużo książek. Niestety nie robisz z nich pożytku. Nie wiesz, kiedy stawia się przecinki. Czy to oznacza, że książki i nauka w szkole nie daje rezultatów? Samo posiadanie jakiejś mądrej książki, czy aplikacji na telefon nic nie daje. Potrzeba jeszcze trochę dobrej woli i czasu.

      • SR

        Wiesz, poprawiając kogoś zwróć uwagę czy sam błędów nie popełniasz. “Powinie” W innym przypadku jest to hipokryzja.

        • xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

          Literówka…
          Pisze z napleta xD

  • michcio

    Do polskiego Supermemo ta apka nawet nie ma startu…

    • Paweł

      Przyznam szczerze, że nie miałem styczności. Nadrobię! ;)

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona