Asus Zenfone 4

Zadebiutowały LG G6+ oraz G6 32 GB. Bralibyście?

Choć LG G6 i tak już występuje w kilku wersjach, to LG jest zdania, że to nadal za mało. Dlatego w Korei zaprezentowano dziś dwie nowe edycje flagowca tej firmy: G6+ (lub Plus) oraz G6 32 GB. Żaden z nich nie jest nazwany Pro, choć tak sugerowały wcześniejsze przecieki. Czym różnią się nowe gie-szóstki od swojego protoplasty?

W gruncie rzeczy zmiany względem oryginalnego LG G6 sprowadzają się do ilości pamięci wewnętrznej. Pomijając już kwestię, dlaczego LG nie wydało flagowca od razu we wszystkich wersjach pamięciowych, LG G6+ zbiera “do kupy” najlepsze cechy ze wszystkich odmian, jakie są dostępne na rynku, a więc bezprzewodowe ładowanie (którego w edycji z Europę brak, za to można je spotkać w wersji amerykańskiej), 128 GB pamięci oraz 32-bitowy przetwornik cyfrowo-analogowy Quad DAC.

Modele z USA z kolei nie mają przetwornika Quad DAC, ale przynajmniej korzystają z 64 GB pamięci wewnętrznej. My dostaliśmy najbardziej “wykastrowaną” wersję LG G6 z możliwych (z 32 GB pamięci wewnętrznej i bez Quad DAC), i taka sama pojawi się też w Korei Południowej jako LG G6 32 GB.

LG G6+

Dwa “nowe” LG G6 są dostępne w nowych kolorach. G6+ wyjdzie w Optical Astro Black, Optical Terra Gold, and Optical Marine Blue. Patrząc się na obudowy w tych kolorach, można odnieść wrażenie, że ich odcienie się zmieniają, dzięki grze świateł. Przynajmniej tak informuje producent. G6 32 GB będzie dostępny w Terra Gold, Marine Blue (ale już bez specjalnej powłoki oferującej te niecodzienne przebłyski), oraz Mystic White.

LG nie ogłosiło jeszcze, kiedy LG G6+ i LG G6 32 GB trafią na rynek koreański ani ile za nie trzeba będzie zapłacić. Grzegorz pisał na temat rzekomych cen tych smartfonów w poprzednim artykule, który był im poświęcony:

“Według niepotwierdzonych oficjalnie doniesień, LG G6 Plus ma kosztować 999800 wonów, czyli równowartość ~3330 złotych. Za LG G6 Pro (LG G6 32 GB) trzeba będzie natomiast rzekomo zapłacić 799800 wonów, tj. ~2660 złotych. Dla porównania, LG G6 w dniu premiery miał w Korei Południowej cenę 899800 wonów (~3000 złotych).”

Nikt nie pisnął też słówkiem, czy LG zamierza wprowadzić te modele również na Zachodzie. Tylko czy ktokolwiek byłby chętny na którąś z tych odmian flagowca LG?

źródło: LG, SlashGear, FoneArena

Komentarze

  • Dtech

    Wersja z Plusem gdyby trafiła do Europy mogłaby znaleźć spore grono nabywców. Wreszcie na rynku byłby pełnoprawny model, a nie wybrakowany.

    • galakty

      Zapewne cena byłaby wyższa, co już obecnie przy wykastrowanym G6 jest absurdem (mam na myśli sklepy oraz sieci, nie Januszy z Allegro).

      • ZeroCool

        Dlatego można dostać nowy w nieoficjalnej sprzedaży, już za mniej niż 2000.

        • Norbert Nowakowski

          Tylko większość tych urządzeń pochodzi od operatorów i trzeba wkalkulować ryzyko że telefon może zostać zablokowany..

          • ZeroCool

            Niestety.

          • teges

            Czy zmiana ROM’u usuwa blokadę?

          • galakty

            Nope. Nie wiem nawet, czy zmiana IMEI ręczna pomoże… Poza tym w przypadku Samsunga tracisz z automatu gwarancję po takiej operacji, więc.. Ekhm, no lipa trochę. Jest ryzyko i trzeba się z tym liczyć.

          • Ksawery

            Ale takie rzeczy tylko w Plusie – czy coś mnie ominęło?

          • stark2991

            Także w T-Mobile to wprowadzili

          • VMortens

            A robią to tylko Plus i T-Mobile, czy inni też?

          • stark2991

            Z tego co wiem tylko ci dwaj

          • Bolo

            To chyba jak ktos ma zamiar polskiego kastrata kupic, H870DS jest z normalnej sprzedazy i ma 64GB + DAC mozna kupic juz za 1700PLN za granica.

            Kreatynny marketing ksiegowosci koreanskiego LG zapakowac od nowa i winda z cena znowu na ostatnim pietrze.

          • FireFrost

            Acha, a jak ci się popsuje to wrzucasz do kosza i kupujesz drugiego?

        • Dtech

          Cena do góry poszłaby napewno. O tym, że byłoby inaczej nie ma nawet co marzyć. Jednak kupując G6 wolałbym w takiej sytuacji dopłacić lub wstrzymać się z zakupem aż cena trochę spadnie i mieć pełnoprawnego flagowca z 64/128 GB i Quad DAC niż kupować takiego kastrata jaki zaserwowało nam obecnie LG.

      • Dtech

        Cena poszłaby do góry napewno. O tym, że byłoby inaczej nie ma nawet co marzyć. Jednak kupując G6 wolałbym w takiej sytuacji dopłacić lub wstrzymać się z zakupem aż cena trochę spadnie i mieć pełnoprawnego flagowca z 64/128 GB i Quad DAC niż kupować takiego kastrata jaki zaserwowało nam obecnie LG.

  • stark2991

    Szkoda się było kompromitować

  • FireFrost

    To, co teraz sprzedają u nas nie zasługuje na miano flagowca 2017. Mnie G6 i tak nie interesuje przes przestarzałe szkło gorilla glass 3

    • Jazir

      Oj ile ja bym dał żeby móc wymienić swoją GG4 z OnePlusa 3T na GG3. Czwórka zbiera ryski niemiłosiernie łatwo i to przy dbaniu o smartfon, a trójka z mojej poprzedniej Moto G była twarda jak skała. Owszem, GG4 jest znacznie bardziej elastyczna i odporna na upadki. Ale mi np. telefony nie spadają, a zwłaszcza z niebezpiecznych wysokości, więc wolałbym mieć szkło twarde, łatwiej się tłukące, ale za to bardziej odporne na zarysowania. Moim zdaniem to bardzo mądry wybór LG. Jak smartfon spadnie porządnie, to każde szkło się stłucze. Ale w kwestii rysowania się stosując twardsze można wiele zyskać. Mało jest takich przypadków, które są na granicy, czyli że kogoś uratowało tylko to, że miał GG4 zamiast GG3. Garstka potencjalnie skorzysta z zysku z bardziej elastycznego szkła, wszyscy zaś realnie odczują straty.

      • FireFrost

        Ja mam OP3 i nie mam żadnej rysy na ekranie pomimo braku jakiegokolwiek zabezpieczenia. Za to mam kilka rys na obudowie, więc to nie jest tak, że mój telefon nic nie przeszedł. Z testów wynika, że gg4 jest po prostu lepsze

        • Jazir

          Pod pewnymi względami, ale nie jeśli chodzi o odporność na zarysowania. Jest to bardziej miękkie i elastyczne szkło. Ja zaś na obudowie mam tylko jedną maluteńką dziurkę/odprysk. Nie wiem, jak to jest, ale po prostu mi się rysuje i już. Tak samo używana (ba, używana przez dwukrotnie dłuższy okres) Moto G 2 gen. ma wyraźnie mniej rysek na ekranie. Nie są to głębokie rysy, raczej te mikro, pod większością kątów patrzenia niewykrywalne, ale pod odpowiednim, w słońcu – bardzo widoczne.

      • teges

        Ciesz się, że nie masz gg2 tam to się dopiero rysuje.
        Rysy nic nie zmieniają, a to że ci nie upadł, to kwestia czasu. Lepsza nawet głęboka rysa niż pęknięty ekran.

        • zen

          To po co te cudowne technologie bezpiecznego szkła, jak można wsadzić, tak jak kiedyś zwykły poliwęglan, którego możesz młotkiem tłuc i nie pęknie, ale jest tak miękki że rysuje się od patrzenia ;). Ewentualnie dorzucać tubkę pasty polerskiej i pozamiatane ekranowe problemy. :)

          • teges

            Są patrz Galaxy S7 Active i Motorola Moto X Force. Tylko nie przesadzajmy, rysy nie robią takich szkód jak pęknięcia, ale sposób na jaki rysuje się plastik będzie “rozmazywać” obraz.

        • Jazir

          Z mojego doświadczenia wynika, że telefony mi nie spadają, to da się mieć pod kontrolą i ryzyko zminimalizować. Poza tym jeśli telefon spadnie tak, że ma pęknąć ekran, to w większości przypadków nie ma znaczenia, czy jest to GG3, czy GG5. Przewaga nowszego szkła ujawnia się tylko w sytuacjach granicznych, których jest niewiele. Natomiast z możliwością zarysowania telefonu spotykamy się w każdej godzinie jego noszenia, więc tutaj lepsza ochrona ma więcej okazji, by się wykazać.

          • teges

            Mi telefony nie spadają, ale od czasu do czasu zdarzy się wypadek. Upuściłem 2 razy mojego Lg G2 z 30cm prosto na ekran oraz na kant i żyje. Nigdy nie zbiłem ekranu, nie zamierzam używać folii i szkieł hartowanych. Bardziej niż zarysowaniami ekranu przejmuję się zarysowaniami aparatu.

          • Jazir

            No tak, to gorsza sprawa. Na szczęście komfort w tej kwestii daje mi szkło szafirowe, chociaż o aparat mogę być spokojny. Też nie używam folii i szkieł hartowanych, dlatego pozostaje mi mieć nadzieję, że głębsze rysy nie będą się pojawiać.

  • Toru

    LG się kompromituje. Zawyrzyli cenę niemiłosiernie przy G6, a teraz sam nie wiem na co liczą. Dla mnie ta firma straciła w oczach.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona