Ważne
Wiko VIEW

GPD Pocket to kieszonkowy, 7-calowy laptop z Ubuntu

Jeśli usłyszę słowo “laptop”, to od razu w głowie mam obraz urządzenia z ekranem o przekątnej 12-13 cali. Czemu nie więcej? Dla mnie ma być to bowiem sprzęt, wygodny do przenoszenia w różne w miejsca i przede wszystkim ma się zmieścić w plecaku. Jednak co powiecie na 7-calowy laptop z Ubuntu?

Siedmiocalowe urządzenia nie są mi obce. Jedno leży obok mnie, jest to mój tablet Nexus 7 2013. Ale właśnie – jest to tablet. I to właśnie z takim rodzajem sprzętów kojarzy się wyświetlacz o przekątnej 7 cali. Tymczasem GPD Pocket to 7-calowy laptop. Tak, laptop. Nie można go nazwać tabletem ze względu na to, że bazuje na deskoptowym systemie, a klawiatura jest na stałe przymocowana do ekranu. Aby jednak lepiej zrozumieć to, wystarczy zerknąć na poniższe zdjęcia.

Piękny prawda? Specyfikacja wygląda jeszcze lepiej. Mamy tutaj do czynienia z czterordzeniowym układem Intel Atom x7-Z8700 1,6 GHz, który wspiera aż 8GB RAM. Na pliki użytkownik ma 128 GB pamięci wewnętrznej. Obraz jest wyświetlany na dotykowym ekranie o przekątnej 7 cali i rozdzielczości 1920×1200 (proporcje 16:10).

Zaplecze z zakresu łączności również pozytywnie zaskakuje: mamy tutaj po jednym USB typ A i USB typ C, a także mini HDMI i 3,5 mm złącze audio. Oczywiście nie zabrakło też Bluetooth 4.1 i karty sieciowej Wi-Fi. Całość zasila ogniwo o pojemności 7000 mAh (producent deklaruje nawet do 12 godzin pracy).

Laptop jest urządzeniem typu w dual-boot – to znaczy, że użytkownik może wybrać, z którego systemu chce korzystać: czy z Windowsa 10, czy z Ubuntu 16.04 z Unity.

GPD Pocket

Chciałbym też zwrócić uwagę na klawiaturę, a raczej na to, jak zostały “upchnięte” wszystkie klawisze. Według mnie nie może to być wyjątkowo wygodne. Co ciekawe, touchpad został zastąpiony przez trackpoint, znany nam z komputerów Lenovo ThinkPad.

Projekt laptopa został zaprezentowany na IndieGoGo w lutym, gdzie bardzo szybko zyskał popularność (głównie dzięki temu, na jakim systemie bazuje), a także potrzebne fundusze na rozpoczęcie produkcji. Pojawił się również film, na którym jest pokazany działający egzemplarz GPD Pocket. Urządzenie ma kosztować 599 dolarów (~1850 złotych).

Źródło: OMG!Ubuntu

Komentarze

  • Paweł

    Jeszcze rozumiem 8.9 cala 4:3 żeby zmieścił się Gładzik… Według mnie to się nie sprawdzi. Za podobne pieniądze w Chinach można dostać Xiaomi Mi Air 12 czyli normalny superlekki ultrabook. Tak więc “Xiaomi Lepszy” ;)

    • Antoni Kosiba

      Tak, bo jeśli ktoś chce 7-calowy kieszonkowy laptop to na pewno kupi prawie 2razy większego Mi Air.

      • Raoul Duke

        ale autor słysząc “laptop” ma w głowie urządzenie 11-13″. 7′ to nie latpop tylko tablet ewentualnie phablet. Jak ci nie pasuje 11″ to za 800 zł mniej możńa mieć Xiaomi mi Max 6,44″ lub jakiś konkrtny phablwt 7″ skoro juztak bardzo Ci zależy.

        • Antoni Kosiba

          Porównujesz phablety z Androidem do pełnoprawnego komputera z Windowsem 10 i Ubuntu. To są zupełnie inne urządzenia.
          Laptopowa konstrukcja bez odczepianej klawiatury i dotykowego ekranu to wg ciebie tablet? Desktopowy system bez modułu GSM to wg ciebie phablet? Ty się dobrze czujesz?

        • Kamienna Gęba

          UM-PC. Tak się ta klasa urządzeń nazywa.

      • Paweł

        Prawda jest taka że 7-calowego laptopa praktycznie nikt nie chce bo nie ma on ŻADNEGO sensu. Ani to do pracy ani do pracy w ruchu. Urządzenie bez sensu.

        • Będzie miał swoją niszę hiperprzenośnego sprzętu np. do programowania/diagnozowania urządzeń, który zmieści się w kieszeni ubrania roboczego.

  • asd

    Trzeba mieć sokoli wzrok żeby z taką rozdzielczością na 7 calach cokolwiek dostrzec bez powiekszenia a tym bardziej komfortowo pracować.

    • Raul

      To jak sokoli wzrok trzeba mieć na 5 calowym smartfonie? Większq czcionka i reflow do czytania

    • Każdy z normalnym wzrokiem sobie poradzi, jeśli nie potrafisz odczytać tekstu na takim ekranie pora wybrać się po okulary lub soczewki. I nie wiem jak telefonu używasz.

  • Dżolero

    Touchbar naprawdę? Przecież to badziewie dostępne jest tylko w nowym MacBook- u Pro niby po co mieli by to tu pchać jak miejsca i tak nie ma. A trackpointem to zastąpili touchpad.

  • Michał

    Za 1800 można kupić całkiem fajny laptop 11″ z gładzikiem i też zainstalować na nim ubuntu. Ktoś kto sie pcha w taki system, nie będzie miał problemów z instalacją. Kompletnie nie warte swoich pieniędzy.

    • Antoni Kosiba

      Serio, nie widzisz różnicy między 7″ a 11″?

      • Tyle tylko, że za takie pieniądze można mieć hybrydę z windowsem. Jeśli nie hybrydę to tablet i dokupić sobie klawiaturę bezprzewodową. Poza tym, że mamy 8 giga RAM-u i niewielki rozmiar, to urządzenie samo w sobie raczej nie ma wiele sensu…

      • Michał

        Jedynie taką, że na 7″ nie zrobisz kompletnie nic, a na 11 masz maszynkę z małym ekranem na którym już można pracować. Zresztą cały ten projekt to farsa. Widać, że chcieli zrobić śmieszną kopię MacBook-a…

  • Raoul Duke

    1800 zł :DD Nie dziękuję :D

  • QWERTY

    Bliżej mu do Palmtopa niż do laptopa

    • Właśnie, zapomniałem jak się nazywały. Dla ludzi, którzy potrzebują palmtopów, będzie idealne.

  • Jarek Siedlak

    A da się z tego wywalić tego Windowsa? Po grzyba on jak jest Ubuntu?

    • True

      Włącz myślenie.

    • Oczywiście że się da. Może się przydać do niektórych zastosowań np. programowanie sterowników S7 (Simatic).

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona