Asus Zenfone 4
Ważne

Nokia 9 uchwycona na kolejnych zdjęciach. Znamy również specyfikację

Ledwie kilka dni temu w sieci pojawił się film ukazujący prawdopodobny wygląd Nokii 9, nadchodzącego flagowca, marki-legendy. Temat jest kontynuowany, bowiem teraz wyciekły zdjęcia ukazujące nie tylko kilka szczegółów na temat designu urządzenia, ale także jego specyfikację.

Premiera najmocniejszego smartfona z logo fińskiej marki spodziewana jest w trzecim kwartale tego roku. Fakt pojawienia się kolejnych przecieków na jego temat nie powinien zatem nikogo dziwić. Przy okazji możemy już powoli weryfikować czy te informacje, jakie pojawiały się do tej pory,  będą miały jakiekolwiek odzwierciedlenie w rzeczywistości. A jak za chwilę się przekonacie, pierwsze rendery nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością.

Co prawda urządzenie jest umieszczone w pudełku ochronnym, tak żeby nie zdradzić wszystkich szczegółów dotyczących jego wyglądu, ale kilka wniosków możemy wyciągnąć. Fotografie ukazujące poszczególne złącza smartfona ujawniają, że ma ono aluminiową ramkę. Na prawym boku znalazło się miejsce dla przycisków regulacji głośności oraz zasilania. Na dole jest za to złącze USB typu C. Dobrą informacją wydaje się być również fakt, że w przeciwieństwie do innych producentów Nokia nie rezygnuje ze złącza mini-jack, które znalazło się na górnej krawędzi smartfona.

Zdjęcia pokazują również to, czego nie można było dostrzec na filmie promocyjnym. Wręcz oczywiste było, że w sztandarowym modelu nie może zabraknąć miejsca dla czytnika linii papilarnych, jednak nie był on tam widoczny. Teraz widać go jednak doskonale. Znajdzie się pod ekranem, ale nie będzie fizycznym przyciskiem. Obok niego znalazło się również miejsce dla dwóch przycisków pojemnościowych. Z tyłu, zgodnie z przewidywaniami, zamontowano podwójny aparat fotograficzny.

Prawdopodobnie będą to matryce o rozdzielczości 13 Mpix. Jedna z nich ma być kolorowa, druga monochromatyczna, więc podobnie jak ma to miejsce na przykład w Huawei P10. Producent szykuje również kilka ciekawych funkcji systemowych. Zgodnie z tym, co widzimy na fotografiach, z poziomu aplikacji aparatu będziemy mogli strumieniować wideo live do takich serwisów, jak Facebook czy YouTube. Znajdzie się również możliwość zrobienia fotografii przy pomocy aparatów z przodu i z tyłu jednocześnie. Zdjęcia zostaną wtedy nałożone na siebie według gustu użytkownika, czego przykład widzicie poniżej.

Mamy również kilka przykładowych zdjęć wykonanych za pomocą głównego aparatu. Cóż, jak na razie ich jakość nie powala, zwłaszcza kiedy mówimy o flagowym urządzeniu. Musimy jednak pamiętać, że do ich wykonania posłużył prototypowy model, więc nie możemy wykluczyć zmian sprzętowych, jak i tych w oprogramowaniu.

No i w końcu – specyfikacja. Spodziewaliśmy się, że podobnie jak Samsung Galaxy S8 czy Sony Xperia XZ Premium, Nokia 9 również zostanie wyposażona w Snapdragona 835. Tak się stało, a najmocniejszy w chwili obecnej procesor współpracuje z 4 GB RAM, choć nie możemy wykluczyć, że pojawi się również wersja z 6 GB. Na pliki użytkownik otrzymuje z kolei 64 GB. Zrobione zdjęcia będzie można obejrzeć na ekranie o przekątnej 5,27 cala i rozdzielczości QHD. Smartfon pracuje oczywiście pod kontrolą Androida w wersji 7.1.1. W zestawie z urządzeniem otrzymamy również zestaw słuchawkowy i ładowarkę z Quick Charge 3.0. Kodowa nazwa modelu to Heart, więc będzie to jeden z kilku modeli oznaczonych w ten sposób

Nokia 9 - specyfikacja

Jak podaje redakcja Frandroid, urządzenie jak na razie zapowiada się dobrze. Zwłaszcza wyświetlacz, z szerokimi kątami widzenia, dobrym kontrastem i jasnością. Nieco gorzej jest z aparatem, ale tutaj jak wspomniałem do momentu premiery nastąpią pewnie jakieś zmiany. Debiutu spodziewamy się w przyszłym kwartale, a jego prawdopodobna cena (po przeliczeniu 1:1) powinna oscylować wokół 3200 złotych.

Źródło: Frandroid dzięki GizmoChina

Komentarze

  • Olek

    Za drogo!!!!!!!!!!!!!! Nigdy nie kupie.

    • Spoko, nie ty, to kto inny.

      Moim zdaniem wygląda to całkiem zacnie. Oczywiście, aparat może stanowić pewne rozczarowanie wobec tego, do czego Finowie przyzwyczaili nas w kooperacji z CZ. Liczę na to, że HMD stanie na wyżynach swoich możliwości w tym zakresie i ostatecznie będzie lepiej niż “dobrze”. Cenowo, mogłoby być poniżej 3k, tym bardziej, że w cenie ponad trzech tysięcy startują ciekawsze urządzenia – choć kto wie, jak ostatecznie prezentować się będzie flagowiec Nokii.

      • anemusek

        Jak nie on to może kto inny. Może. Może też nie. ?

    • regoat

      to nie jest telefon dla biedakow

      • wombat

        Czyli nie kupujesz?

  • anemusek

    W sumie wygląda ok tylko jak hmd chce odbudować pozycję Nokii to raczej musi trochę spuścić z tonu z cenami bo marka zaufanie klientow dawno straciła. Nawet wśród starszych ( notabene nowa 3310 jeszcze bardziej podkopuje sentyment do marki z tego co się zorientowałem).

  • Kuba Maj

    Android! wow, Microsoft nieźle im zaszedł za skórę…

    • anemusek

      Widzę, że kolega opuścił z dwa sezony tego serialu. ?

  • Konrad

    Cena ok 3200 zł w trzecim kwartale to nie wróżę nokii sukcesu. Tyle pewnie będzie już kosztować S8+. Nie wiem jak nokia zachęci potencjalnych klientów.

  • Technologiczny Łukasz

    Mało RAM-u

    • Buka37

      No pewnie, za tyle kasy to powinno być już przynajmniej 8 gb ramu, przy 4 gb to nie ma już miejsca na aplikacje w tle…

  • NoTak

    Sprawdzają ile kasy można wycisnąć z logo.

  • Sq72

    Zdjęcia z aparatu są takie sobie jak na flagowca.

  • Rob

    Nie mam pojęcia na podstawie czego oceniacie tutaj jakosc aparatu foto. Na podstawie tych “skatowanych” miniaturek?
    Nie widzę tutaj nic, z czego można by wyciągać jakiekolwiek wnioski na temat jakości fotek.

    • Damian R

      Można na nich zobaczyć, że dynamika tonalna jest słaba.

      • Rob

        Myślę jednak, że to coś nie nadaje się do żadnej oceny.
        Powiem Ci też tak. Nad dynamiką tonalną, to ja mogę sobie debatować jak bym wybierał lustrzankę, a nie aparacik w telefonie.
        Dla mnie w aparaciku telefonu liczy się to, aby dało się zarejestrować trochę szczegółów, a przy tym został zachowany jakiś kompromis w algorytmach, aby nie było za dużo szumów, ale bez przesady z odszumianiem.
        Z tego co obserwuję wszystkie te aparaty w budowie nie różnią się specjalnie, więc gdyby nie ingerencje programowe w sofcie aparatu, to wszystkie były by bardzo podobnej jakości.
        Ktoś stosuje w smartach większe matryce, czy obiektywy z prawdziwego zdarzenia?
        Większość wali mikromatrycki sony, które mają swoje fizyczne ograniczenia i cudów nie dokona żaden soft. Chociaż podbić dynamikę softem akurat nie ma problemu.
        Podsumowując w tej nokii spodziewam się bardzo podobnego aparatu do reszty telefonów z tego segmnentu cenowego i nie ma co przedwcześnie narzekać, bo moim zdaniem ani nie będzie fajerwerków, ani zawodu.

        • Damian R

          “Ktoś stosuje w smartach większe matryce, czy obiektywy z prawdziwego zdarzenia?”

          No właśnie tym kimś była Nokia – 808 PV czy starsza N8. Dlatego wskrzeszając taką markę jak Nokia, producent powinien liczyć się z tym, że fani będą oczekiwali przede wszystkim bardzo dobrego aparatu. Nie da się ukryć, że Nokia na przestrzeni lat wprowadziła kilka naprawdę świetnych rozwiązań w świeci mobilnej fotografii i wideo.

          Owszem fotografie z artykułu nie są w wybitnie dużej rozdzielczości, ale:
          a) tak jak wspomniałem dynamika leży – owszem można to poprawić softem co liczący się producenci robią i nie widzę w tym nic złego, a tutaj tego aspektu po prostu brak
          b) gdyby było się czym chwalić to do sieci wyciekły by “odpowiednie” zdjęcia.

          Oczywiście zdaję sobie sprawę z ograniczeń tych maluteńkich matryc i tego jaką papkę one z siebie wypluwają, którą następnie poddaje się solidnej obróbce przez mocne procesory i algorytmy producenta, żeby jednak jakąś tam jakość dać.

          • Rob

            Nie śledziłem dokładnie tego rynku za czasów starej nokii, dlatego nie mówię że wtedy się pod tym względem nie wyróżniali. Kiedys tez była faktyczna konkurencja, a dziś wygląda to na jakąś zmowę, a zwiększanie samych megapikseli może dać jedynie więcej szumów..
            Nie wydajemi się też, aby dało by się wsadzić większą/poważniejszą matrycę i obiektyw do tak cienkiej jak dziś obudowy. Aby było cos zbliżonego jakościowo do kompakta, to trzeba by wyprodukować coś, co dziś nazwano by cegłą i zwyczajnie się to nie opłaca, bo mało kto by kupił coś takiego. A z tych naleśników ;) moim zdaniem nic więcej na dziś się nie wyciśnie i można się jedynie ratować końcowym filtrowaniem.

  • Shynom

    5.27? Tego jeszcze nie było

  • Fedurrr

    Jakby xiaomi mi6 mial port mini jack to raczej nikt by na ta Nokię za tyle kasy nie spojrzal.

  • scribe_pl

    n9 nie miała mułdroida

    9 ma mułdroida

  • Jumperone

    Wygląda dość rozsądnie i zwyczajnie. Zadecyduje pewnie jej cena.

  • Mirosław Łapot

    Nic nowego. Każdy telefon z androidem jest praktycznie taki sam. Niczym się nie różnią.
    Wyścigi na przekątne ekranu coraz to dziwniejsze, ile kto ramu, czy jeden aparat czy dwa ( jeden chu tak naprawdę, bo zdjęcia są praktycznie takie same z każdego “flagowca”).
    Iluzja wyboru i bicie piany. Burza w szklance wody…
    Kupiłem “chińczyka” z adroidem, 4GB/64 ram za 800 PLN i śmiga tak samo, a nawet lepiej niż flagowiec S7 Edge…
    Po co płacić 3200 PLN za telefon choćby i napisane miał na obudowie NOKIA…

  • Krzysztofsf

    Nokia z wieksza pokorą powinna wracac na rynek. Pierwsze serie powinny byc wyceniane na poziomie Huawei, z czasow gdy ten wchodzil do Europy.

    • Rob

      Też myślałem, że może wykorzystam okazję powrotu nokii i kupię coś nowego, ale po tych polskich cenach jakoś mi się odechciało. ;)

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona