Ważne

Za górami, za lasami, zadebiutował nowy flagowiec ze Snapdragonem 835 – Sharp Aquos R

Znani na całym świecie producenci z uwagi na braki w dostępności Snapdragona 835 „szczypią” się i odkładają w czasie prezentację swoich flagowców, a tymczasem działający głównie w Japonii Sharp pokazuje high-endowy model Aquos R z najmocniejszym układem Qualcomma. Jego design nie porywa, ale za to specyfikacja już tak (choć nic też raczej nie urywa).

Aquos R wyposażono w 5,3-calowy wyświetlacz IGZO o rozdzielczości WQHD (1440×2560) i wysokim współczynniku odświeżania 120 Hz. Sharp chwali się również, że ekran prezentuje obraz w HDR. Smartfon napędza wspomniany już, ośmiordzeniowy procesor Snapdragon 835 z układem graficznym Adreno 540. Użytkownik do dyspozycji dostaje 4GB RAM oraz 64GB superszybkiej pamięci wewnętrznej UFS.

Aparat główny w Aquos R ma 22,6 Mpix, przysłonę f/1.9 i OIS (optyczną stabilizację obrazu). Z przodu znalazła się z kolei 16 Mpix kamerka. Z modułów łączności wymienić należy przede wszystkim Bluetooth 5.0, który – jeżeli dobrze pamiętam – oferują aktualnie jedynie Galaxy S8 i Galaxy S8+. Złącza są natomiast dwa: słuchawkowe 3,5 mm i USB Typu C. Nie zabrakło oczywiście też czytnika linii papilarnych.

Sharp Aquos R pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Android 7.1 Nougat i zasilany jest energią z akumulatora o pojemności 3160 mAh. Niezbyt to wiele, ale „na pocieszenie” jest wsparcie dla szybkiego ładowania QuickCharge 3.0. Trzeba też powiedzieć, że obudowa jest pyło- i wodoszczelna – spełnia normę IP68. Całość ma wymiary 153x74x8,7 mm.

Sharp nie zdradził jeszcze ceny modelu Aquos R.

Źródło: Sharp przez Android Police

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Michał Kubiak

    To jest coś naprawdę ciekawego, szczególnie 120hz ekran. Będę śledził losy telefonu i jeśli będzie w znośnej cenie…. :)

    • Nie liczyłbym na to, że cena będzie niska. Aquosy zawsze były drogie. Pamiętam jak z dwa lata temu napalałem się na model Xx, ale żal mi było wydać 3100 zł (teraz to w sumie nic za flagowca :’D). W każdym razie, nie spodziewam się niskiej ceny, ale to nie problem dla dobrze zarabiającego Japończyka, tym bardziej, że poza Kraj Kwitnącej Wiśni to nie wyjedzie, a szkoda…

      • Teraz.j

        Dokładnie tak, Aquosy (tańsze, na Snap 410) raz wyszły poza Japonię, do jednego operatora US, reszta exclusive Japan, tak było, jest i będzie.

        • Tru. Nie mówiąc już o tym, że większość telefonów z portfolio lądowało u różnych operatorów. Aktualnie gama Sharpa jest dość uboga – mają z 10 modeli, przy czym pośród nich są np. warianty jednego urządzenia. Za czasów „bezramkowców”, które najwidoczniej się nie sprzedawały tak, jak chciałby tego zarząd (w odpowiedzi do Jakuba Kowalsky’ego) w portfolio było naraz nawet 30 różnych modeli lub edycji specjalnych (jak np. „Disney Phone”).

          • Teraz.j

            Nawet z nudów sprawdziłem :-), Aquos Crystal Silver (Boost Mobile), innych nju (mobile).

      • Michał Kubiak

        Szkoda trochę bo to jednak dla mnie trochę mało, ale wszystko zależy od stosunku „fajności” do ceny no i oczywiście dostępności poza krajem przekwitłej wiśni ;)
        Myślę że 3.5k bym na to wydać mógł, skoro byłem o 2 kliknięcia od zamówienia Mi Mix na premierze kiedy stał po 4k :) W końcu jakość ekranu IGZO jest naprawdę zajefajna a dla mnie to absolutnie najważniejsza część telefonu. (te 120hz też kusi, w domu jestem do 144hz przyzwyczajony i każde potknięcie w płynności przy 60hz widzę…)

        • Zawsze możesz zainwestować w tego mixa. Jakby nie patrzeć matryca pochodzi właśnie od Sharpa ;)

          • VMortens

            O ile pamiętam, to Michał już Mixa ma.

          • No idea ;)

          • Raczej Maxa, jeżeli dobrze kojarzę ;)

        • VMortens

          Ten fon raczej nie dostanie globala – cholera wie jaki tam faktycznie soft siedzi i czy to w ogóle jest do zaadaptowania na nasz rynek (modem i częstotliwości).

      • Dzięki za zwrócenie uwagi – fakt, jest 5,3″, a nie 5,7″.

  • Wojciech Kapliński

    Nareszcie dla mnie telefon. Ciekawe za jaka cenę

  • Jakub Kowalsky

    Wszystko fajnie tylko patrząc na design aż trudno uwierzyć, że to sharp robil pierwsze praktycznie bez ramkowe telefony i nasuwa się pytanie Co się stało ??

    • Sharp to akurat ma projekty od Sasa do Lasa, chyba w myśl zasady „dla każdego coś miłego”.

    • VMortens

      Właśnie miałem to samo napisać, że jak na pionierów bezramkowców, to cholernie szerokie te ramki góra/dół zastosowali.

  • Leshak

    Jak to IGZO ma się do Oledów?

  • Shynom

    Jak japoński to pewnie będzie cena Godna Sony :D

  • Mateusz Szozda

    Oczywiście wszystko „wykokszone” poza baterią jak zwykle. Co z tego, że przewspaniały ekran i szybkie działanie jak nie wiadomo czy wytrzyma do wieczora. Obecnie mój telefon jest uszkodzony i używam starego LG L5 II, który trzyma o dziwo 3 dni mimo małej baterii. Dodajmy do tego, że przeglądam internet i słucham muzyki bardzo często. Widać spory regres. Może i optymalizacja tego sharpa będzie dobra ale nie wróżę mu długiego działania patrząc na te wszystkie bajery w ekranie.

    • Sharpi

      No jak ktoś będzie bawił się non stop telefonem to wiadomo że szybko padnie. Baterii większej za bardzo nie da rady wsadzić bo smartfon będzie sporo grubszy. Mój argument na temat smartfonów i ich baterii upadł dopóki sam nie dorwałem coś droższego i kupiłem porządny powerbank – taka prawda, i wcale jakoś nie odczuwam dyskomfortu czy coś…

  • srj

    Przecież, Mi 6 ma Bluetooth 5.0…

Przeczytaj następny wpis

Recenzja LG G6 - LG skutecznie odrobiło pracę domową

…ale startowa cena LG G6 powinna być dużo niższa

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona