Ważne
Wiko VIEW

Huawei P10 jest jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiesz, jaką pamięć dostaniesz

W życiu bym nikogo nie zachęcał do hazardu, jednak okazuje się, że kupno Huawei P10 jest swego rodzaju ruletką. Okazuje się, że Huawei instaluje w swoim flagowcu różne rodzaje pamięci RAM oraz pamięci masowej. Zainteresowanie pewnych użytkowników wzbudziły spore różnice między wynikami benchmarków. Testy były przeprowadzane na identycznych wersjach wyposażeniowych. 

Aplikacja Androbench 5.0 wykazuje pewne rozbieżności między wynikami testów Huawei P10. Wychodzi na to, że takie elementy jak pamięć masowa i kości RAM mogą występować w różnych odmianach i konfiguracjach, zamknięte w identycznej obudowie.

Nie wydaje się to być jakoś specjalnie zaskakujące, gdyż producenci od wieków wypuszczają na rynek modele o takiej samej specyfikacji, ale różniące się wydajnością poszczególnych komponentów. W wypadku Huawei P10 jest to dobrze widoczne. Podczas gdy niektórzy użytkownicy tego smartfonu osiągnęli, podczas testu pamięci, prędkości odczytu rzędu 700 MB/s., inni nawet nie przekroczyli 300 MB/s. To już spora różnica, zwłaszcza, że nabywcy kupili swoje smartfony za tę samą cenę.

Wyniki testów pamięci Huawei P10: UFS 2.1, UFS 2.0 oraz eMMC 5.1

Dyskusja na Redditcie i porównywanie różnych wyników z benchmarku, zaowocowała wyklarowaniem się domniemanej listy kilku rodzajów Huawei P10, które pojawiły się na rynku:

  • LPDDR3 + eMMC 5.1
  • LPDDR3 + UFS 2.0
  • LPDDR3 + UFS 2.1
  • LPDDR4 + eMMC 5.1
  • LPDDR4 + UFS 2.0
  • LPDDR4 + UFS 2.1

Pierwsza z opcji jest najgorszą kombinacją. Ostatnia zaś wydaje się być taką, w którą zaopatrzą się w czepku urodzeni. Pod tym względem kupno Huawei P10 rzeczywiście wydaje się być prawdziwą ruletką. Kasia, testując flagowca Huawei, podczas testu osiągnęła poniżej 600 MB/s. odczytu danych, co sugerowało obecność modułów pamięci systemowej UFS 2.0. Widocznie mogło być nieco lepiej, ale równie dobrze mogło być też gorzej.

Oczywiście nie wpływa to diametralnie na użytkowanie sprzętu, a różnice pomiędzy wersjami są teoretycznie trudno zauważalne, dopóki nie skorzystamy z benchmarku. Dla niektórych jednak tego typu niuanse są naprawdę istotne i woleliby być ich świadomi, niekoniecznie dowiadując się o nich z Reddita.

Huawei, widząc, że sprawa porusza wielu użytkowników Huawei P10, postarało się o wystosowanie oficjalnego oświadczenia. Tłumaczy w nim, że pamięci są dostarczane przez wielu wiarygodnych dostawców, którzy postępują zgodnie z wytycznymi firmy. Stąd pojawiają się pewne różnice w wydajności niektórych podzespołów, jednak wszystko to dzieje się w ramach granic nakreślonych przez Huawei. Dodatkowo obiektywny komfort użytkowania ze smartfonu zawsze rozbija się na wiele czynników, rozproszonych na te typowo sprzętowe, ale też wynikające z oprogramowania. Firma dodaje, że poszczególne podzespoły, jak procesory Kirin, aparat czy interfejs EMUI są ciągle ulepszane, i w dalszym ciągu tak będzie.

Jaka jest puenta? Huawei nie zamierza sprzedawać taniej Pe-dziesiątek z najwolniejszą (z tego zestawienia) pamięcią eMMC 5.1, bo jej wydajność mieści się w granicach wyznaczonych przez producenta i określonych jako satysfakcjonująca. Być może niektórzy nadal będą czuć się oszukani przez Huawei, ale trzeba przypomnieć, że stosowanie podzespołów o różnej wydajności przy zachowaniu identycznej specyfikacji ogólnej, to powszechna praktyka producencka.

Witajcie w realnym świecie.

źródło: PhoneArena, GizmoChina, Reddit

Komentarze

  • alek

    pewnie najtansze modele maja najgorsza pamiec.

    • VMortens

      Umiejętność czytania ze zrozumieniem jednak zanika …

  • P10turbo

    Pewnie odwrotnie bo kosztują tyle samo i to jest zonk. A wystarczyło dać szybszą i większą kość z dopiskiem Turbo i by ludziska brali za większą kase swojego wypasionego P10.

  • Samuraj

    No to żal. Są wersje dual SIM który nie działa, teraz pamięci o połowę wolniejsze.
    WTF ?
    Opanowano może jakieś oznaczenia z pudełka bo chcę go kupić i wolałbym sobie wybrać ?

  • Wowa

    A w użytkowaniu widać różnicę między najwolniejszą a najszybszą wersją obu pamięci ? Pytam się abstrahując już od przypadku p10, ale po prostu zastanawiam się czy dzięki pamięci będzie mi lepiej działał np. Spotify, albo czy multitasking będzie inny ?

    • Jazir

      Między średniej klasy pamięcią eMMC a UFS 2.0 i wyżej jest spora różnica, objawia się głównie w prędkości uruchamiania aplikacji, zwłaszcza w tych “cięższych” różnica jest bardzo widoczna. Dodatkowo widać różnicę przy instalowaniu i aktualizowaniu aplikacji czy też przy przenoszeniu dużych ilości plików np. z i na komputer. Ogólnie i prosto rzecz ujmując – smartfon działa żwawiej na szybszym typie pamięci. :)

    • FireFrost

      Oczywiście, że multitasking będzie inny, wszelkie przerzucanie się między apkami i tempo ich uruchamiania zależy głównie od przepustowości pamięci. Między najwolniejszą a najszybszą nasz ponad dwukrotne różnice!

    • stark2991

      Wcale bym się nie zdziwił gdyby ten najgorszy wariant P10 był wolniejszy od P9

    • anemusek

      Wydajność pamięci zarówno SSD jak i ram to jest jedna z kluczowych kwestii wydajnosciowych w wszelakich osach. Szczególnie trwałej bo różnice w wydajności ram są mniejsze. Przy tej samej f marginalne (a nawet w drugą stronę), a ddr4 mogą być tylko wyżej kręcone i są oszczędniejsze.
      Jak bardzo wpływa na komfort użytkowania szybkość pamięci trwałej najlepiej widać w wypadku hdd vs SSD. Podobny skok masz w wypadku eMMC vs UFS 2.1

  • Adam

    Ja miałem Mate 9 z wadliwym GPSem (wszystkie Mate 9 mają wadliwego GPSa) i Huawei napisał najpierw, że jego działanie jest zgodne z normą huawei i żebym spadał na drzewo. Dopiero jak zacząłem spamować im profil na facebooku przykładowymi zrzutami ekranu i opinią z serwisu to się podali i zwrócili mi kasę za telefon przyznając się w kolejnej opinii do tej wady i braku możliwości jej usunięcia.

    • Michał Kubiak

      Czyli postraszenie ich sądem konsumenckim nie pomogło? Dobrze wiedzieć że spamowanie profilu Facebook jest skuteczniejsze :)

      • Adam

        EuroRtvAgd nie bawi się w sądy konsumenckie. Do tego musi być wola obu stron. Niestety Euro w pierwszej odpowiedzi od razu napisało że jeśli mam inne zdanie to zwykły sąd.
        Na szczęście rzecznik napisał do nich i dodatkowo uzasadniłem problem wieloma zdjęciami i po 2 tygodniach przyznali mi zgodę. W między czasie załatwiłem sobie to samo z Huaweiem poprzez odpowiednie komentarze pod reklamami tego telefonu.

        • Michał Kubiak

          To trochę dziwne, z mojego doświadczenia sprzedawca nie ma nic do gadania co do tego gdzie swoją skargę złożysz, nie muszą się wcale z Tobą zgadzać. No ale może się w ostatnich kilku latach coś na tym polu zmieniło na naszą niekorzyść. Ostatnia moja przygoda chyba z 5 lat temu dotyczyła PowerBanku Samsunga, który nie był w stanie nawet 1x naładować Galaxy Note 2 a w reklamie miał 2-3x. Wtedy wysłałem pismo do rzecznika praw konsumenta z DW do sklepu i po 3 dniach miałem telefon ze sklepu z prośbą o zwrócenie sprzętu.

    • Dariusz Smolarek

      Miałem Mate 9, oddałem do X-Kom. Pieniądze miałem po tygodniu. Oczywiście ta sama wada z GPSem.

      • Bartłomiej Seweryn

        Czyli wszystkie mate 9 mają takie problem czy jak się trafi? Własnie się zastanawiałem nad kupnem mate 9 lub mate 9 pro i teraz mam obawy…

        • Adam

          Wszystkie Mate 9, Mate 9 Pro i pewnie Porsche design również, bo to ta sama konstrukcja i póki co nie ma na to lekarstwa.

          • Arek P

            A jakieś szczegóły co to za wada?

          • Dariusz Smolarek

            Telefon gubi sygnał GPS i źle śiedzi użytkownika. W ramach OPTYMALIZACJI telefon korzysta tylko z jednego systemu jednocześnie (GPS, Beidou, GLONASS, Galileo chyba był ignorowany) co pośrednio przyczynia się do eksponowania problemu. Zmiana systemu = skok na mapie. Ponadto użytkownicy wykryli, że podczas poruszania telefonem ślad też zaczyna głupieć. Stojąc w miejscu kreślisz kółka, na trasie natomiast miałem +20-30 km więcej. Ślad jest poszarpany, zygzakowaty. Pogooglaj, znajdziesz szczegóły.

          • Adam

            GPS wariuje, gdy telefon jest w ruchu (obracany, wstrząsany). Błędnie rejestruje ślady podczas biegania, jazdy na rowerze, nartach rolkach itp.
            Jak ruszałem go w ręce to trasę 5km podsumował mi jako 25km i średnią prędkością ponad 200km/h.
            Poczytać o tym można na różnych popularnych forach polskich jak i zagranicznych (XDA)

        • Dariusz Smolarek

          Bazując na tym co pisali użytkownicy na forach i po swoich własnych doświadczeniach – TAK. Oddałem na gwarancję raz, dostałem nowy egzemplarz. W drugim usterka dalej występowała. Sprzedawca zwrócił mi pieniądze i teraz zmigrowałem na Samsunga S8+.

    • kozdromen

      A czym się ta wada objawiała? W p9 lite jest problem tylko w pomieszczeniach, a tak na zewnątrz jest git.

  • Michał Kubiak

    A później widzimy na YT porównania prędkości startowania aplikacji na różnych telefonach które wskazują jaki to Huawei jest wspaniały bo testowany egzemplarz miał akurat UFS 2.1
    Do domku ze sklepu przychodzi natomiast sprzęt z eMMC 5.1 :) Wiem że nie na tej podstawie się tylko decyzje o zakupach podejmuje, ale takie benchmarki bardzo do użytkownika przemawiają, jak długo czeka się na załadowanie programu, uruchomienie gry itd – a to są rzeczy w których kluczową rolę gra właśnie wydajność dysku.

  • Zalgowski

    “różnice pomiędzy wersjami są właściwie niezauważalne, dopóki nie skorzystamy z benchmarku”
    Czyli afera z niczego.

    • Paweł

      I tak, i nie. Dlaczego płacąc za to samo, mam mieć zwyczajnie gorszą pamięć? Szczególnie, że za X miesięcy zmiany będą widoczne coraz i co raz bardziej :(

      • Korni

        Ludzie Ale wy placzecie. Przecież Huawei nie jest zmuszony tworzyć smartfony o najlepszych parametrach za tyle pieniędzy. Przecież to kuriozalne.. nikt nie każe kupować a to że tak robi i tak wolą to debil się zawsze znajdzie. Mogą równie dobrze zrobić ala Nokię 3310 i wycenić go na 4k i nikt im do tego. Jak słyszę sranie że ten telefon to powinien być taki i owaki to szkoda strzelić ryja no ale cóż. Nie pasi to bierz inny i tyle i jeszcze powtórzę coś ciekawego, mogą dac tam nawet snapa 801 i jedyne co to możecie im naskoczyc Bo nie muszą tam pakować wszystkiego co najlepsze

        • pepe444

          To jest właśnie mentalność zakompleksionego frajera. Co to znaczy “nie pasi”, a skąd masz wiedzieć, że w tym telefonie, który leży do kupienia na półce w sklepie, są części dużo gorsze, niż w wersji oficjalnie reklamowanej? Zwykłe oszustwo. Właśnie tak, wielu ludziom “nie pasi” takie robienie ich w bambuko, ale jak tobie “pasi”, to się dalej nadstawiaj.

          • Korni

            Ja nigdy nie kupię chińskiego telefonu bo wiem czym to się kończy. Musi być na czymś zaoszczędzone a potem to wychodzi

          • stark2991

            Ehe, Samsung i Note 7 – niby nie chińczyk a na czymś przyoszczędzili i wyszło.

        • Paweł

          Ehhh, gdybyś chociaż zrozumiał o czym pisze ;P

    • FireFrost

      A, czy różnice działania między LG G3, a LG G5 są niezauważalne? Pamięci DDR 3 i eMMC stosowano we flagowcach za czasów właśnie LG G3, już rok później wyszły z użycia.

      Kupując flagowca oczekujesz chyba nowszych podzespołów, niż te sprzed kilku lat. To już wiemy jak Huawei chce zwiększyć swój zysk, nakupowali szrotowarych podzespołów do średniaków, zapakowali w ładne pudełko i pchają na rynek.

      • Zalgowski

        A czy G3 i G5 różnią się wyłączne pamięcią? O procesorze czasem nie zapomniałeś?

        • FireFrost

          A co Ci da szybszy procesor bez wsparcia lepszej pamięci? Jedyny plus w gierkach, ale i tu RAM może zacząć dławić całość. To tak jakbyś sobie złożył PCta kupując wypasiony procek a resztę po taniości. Jak sądzisz, jak działałby taki komputer?

    • Gibki Bongo

      To raczej niewiedza autora. Akurat te parametry mają kluczowe znaczenie. To jak HDD vs SSD w PC. Szybszy CPU i więcej RAM nie zrobią takiej różnicy w komforcie użytkowania jak bardzo szybki storage.

    • anemusek

      Taa. Niezauważalne przy połowę wolniejszej pamięci… Gdyby były niezauważalne to nikt by ich nie zauważył, a że android szybkość pamięci przekłada na swoje działanie mnożąc razy cztery to jest masakra.

  • FireFrost

    Różnice są niezauważalne? Właśnie różnica w typach pamięci najbardziej wpływa na zwykłe użytkownie, to od tego zależy ile się dana aplikacja będzie włączała, jak szybko zobaczysz miniaturki zdjęclć w galerii, jak szybko przerzucić się na poprzednio otwartą aplikację. To zastosowany SoC nie zawsze daje o sobie znać

  • stark2991

    O żesz… To przebija wszystko co widziałem – i różne ekrany, i różne procesory.
    Przecież to jest oszustwo. Sprzedają za TE SAME pieniądze wersję lepszą i gorszą. Różnica między UFS 2.1 a eMMC jest GIGANTYCZNA i na pewno ma istotny wpływ na działanie telefonu. Nie zdziwię się jeśli ktoś zrobi speedtesty wszystkich wersji i okaże się że niektóre są wolniejsze niż P9, S7 a może nawet HTC 10 (jest na eMMC).
    Bardzo złe zachowanie Huawei, czyżby wylazł prawdziwy chinol?

    • FireFrost

      Najsłabsza wersja może przegrywać w niektórych aspektach z OnePlus 2 czy Samsungiem S6, które mają już przecież kości RAM ddr4

    • Patrollej33

      Jak lubiłem tę firmę, tak teraz naprawdę mnie zirytowali. I oni się kreują na markę premium?

    • kozdromen

      Na co proponujesz skierować uwagę? Na jaką firmę?

      • stark2991

        Na żadną… Mnie nie interesuje marka, interesuje mnie czy dany model jest udany czy nie i czy spełnia moje wymagania czy nie.

  • raf

    No ku.wa juz nigdy nawet na huja – łeja nie spojrzę (i tak tą nazwe powinno się wymawiać po tym co robią) – takiego typu zagrania powinny być nagłasniane wszędzie gdzie się tylko da a portale technologiczne nie powinny pisać w tak lajtowym tonie tylko trąbić że to oszustwo i odradzac wszystkim kupowanie sprzątu od firm oszukujących klientów – a firmy stosujące takie zagrywki powinny być oskarzone przez odpowiednie słuzby Panstwowe –

    • hirrr

      Macierewicz powinien powołać komisję

      • pepe444

        Nie trzeba powoływać komisji, jest już tyle różnych urzędów od przestrzegania “europejskich standardów” krzywizny ogórka i sztywności marchewki, oraz zawartości dwutlenku węgla w puszczanych przez krowy bąkach, że wystarczy, jeśli te “ciała europejskie” zajmą się naprawdę pilnowaniem jakości zalewającego świat badziewia jednorazowego użytku. A na razie to “ciała europejskie” pobierają po kilka-naście-dziesiąt tysiów pensji z naszych podatków, a przy tym współpracują z oszustami na naszą niekorzyść.

      • raf

        o co ci chodzi – ani to co napisałeś nie jest śmieszne ani mądre- lubisz się dawać w ch.ja robić to twoja sprawa – jeleni pełno na tym świecie- ale takie wałki nie powinny przechodzić bez echa

  • hirrr

    Czy Tom Hanks jest też twarzą Huawei?

  • Gibki Bongo

    “Oczywiście nie wpływa to diametralnie na użytkowanie sprzętu” – że jak? Akurat wydajność storage ma kluczowe znaczenie w dlugoterminowym użytkowaniu. Wolny storage jest główną przyczyną powszechnej opinii, że Android z czasem “muli”. A na komfort użytkowania ma najbardziej znaczący wpływ, w przeciwieństwie np do CPU. Tak więc w przypadku Huaweia P10 przygotujmy się na informacje, że dla jednych urządzenie działa super płynnie a dla drugich tnie przy aktualizowaniu aplikacji, zapisywaniu zdjęć, pracy w aplikacjach operujących na filesystemie.

    Wiadomo z jakiego rodzaju pamięcią flash sprzedawane są urządzenia w PL?

    • Flynn

      Znając podejście do naszego rynku, obawiam się że nie jest ciekawie…

      • Gibki Bongo

        Pójdę z ciekawości testnąć p10 na ekspozycji w Saturnie. Chyba ze na stoiska też dają lepszy model.

        • Flynn

          Na stoiska dają demo.

  • Mar Sta

    Jak to sprawdzic w telefonie

    • stark2991

      Pewnie jakaś aplikacja typu “system info” by to pokazała choć akurat nie znam takiej. Najprościej to odpalić test w Androbench i porównać wyniki

  • joshep

    Na czymś muszą zaoszczędzić aby wydawało się że kupujemy bardzo dobry sprzęt w dobrej cenie a tym czasie zwykle dostajemy telefon ze słabszymi podzespołami.

  • anemusek

    Powszechna praktyka jest stosowanie komponentów różnych firm ale o zbliżonej wydajności riznuacej się o parę do parunastu procent, a nie o połowę mniejszej z całkowicie innym typem czy interfejsem pamięci.

    • FireFrost

      Dokładnie, stosuje się dywersyfikację dostawców starając, aby różne wersje były możliwie podobne, a nie wkładanie tańszych komponentów pod tą samą nazwą, bez żadnej informacji. Testerzy distali zapewne wersje szybsze, żeby recenzje były pochlebne, a potem klient idzie do sklepu i dostaje gówno, które biją na głowę modele w cenie poniżej 2000 zł (LG G5, OnePlus 3T), a nawet zeszłoroczny flagowiec. Do tego była jeszcze aferka z warstwą oleofobową, której ekran jest pozbawiony.

  • Rafa

    Ja mam p9 i po testach mam Seq rd 276 mb/s
    Seq wr 72
    Rnd Rd 9899.96 iops
    Rnd we 4066.62 iops

    Co myślicie tez mam slabo

  • Adam q

    No to ładnie pojechali po bandzie. Ciekawa jak to się będzie odnosiło do aktualizacji Androida, przecież na pewno jeśli są inne podzespoły tak inaczej trzeba skonfigurować system. Ale przyznam że to już jest oszustwo niestety ze strony Huawei, Tak się składa że mam kilka telefonów tej firmy, jeszcze namówiłem całą rodzinę do tej marki, ale jeśli taki proceder będzie się dalej ciągnął to będzie raczej niewybaczalne. Dobrze że o tym piszecie.

    • Adam q

      No tak ale teraz przykładowo Mam taki telefon że słabą pamięć Huawei p10 Ciekawy jestem co mówi o tym prawo konsumenta, Czy na tej podstawie mam prawo żądać od producenta zwrotu pieniędzy i oddania sprzętu? bo to jest jawne oszustwo. Co o tym sądzicie?

      • sss

        Niezgodność towaru z umową.
        Niestety przy takich śmierdzących machlojkach producent nie będzie chętny do dzielenia się dokładną specyfikacją, więc zostaje powoływanie się na rozbieżność wyników realnych, a tymi z reklamowych/promocyjnych testów.
        Jak by mi wcisnęli dwa razy wolniejsze pamięci, to na pewno bym się z tym nie pogodził i żądał zwrotu gotówki.

        • FireFrost

          Ale Huawei na oficjalnych stronach nie podaje wyników benchmarków. Rozumiesz geniusz tego triku? Recenzentom wysyłali wypasione egzemplarze, ale recenzje to przecież nie materiały producenta XD. Zgodnie z prawem są czyści jak łza, co tam, że za tą samą kwotę jeden dostanie wypasiony telefon, a drugi coś, co powinno mieć dopisek lite. Są 4 gb RAM, są, są 64 gb pamięci, są. Powinien być obowiązek podawania na pudle specyfikacji technicznej. Nie jakiegoś gówna, tylko prawdziwej specyfikacji, dokładny typ pamięci RAM i jej taktowanie itd.

          • sss

            Ależ o tym właśnie pisałem.
            Mimo to nikt poważny nie kupuje telefonu za taki pieniądz na podstawie samej, nic nie mówiącej reklamy producenta.
            Testowane telefony są w większości wysyłane przez ich lokalne oddziały, przez nich wyprodukowane (nie robią ich krasnoludki ;) ) i wprowadzone do sprzedaży. Jeśli po zakupie mamy dwa razy gorszy wynik, to przecież nie możemy winić testerów i od nich żądać zwrotu kasy za wprowadzenie w błąd, tylko producenta.
            Oni sobie mogą mówić ,że są czyści, a i tak po takiej jednej akcji długo będzie się ciągnął za nimi smród.

  • zen

    Nie wiem nad czym tutaj dywagować, jak ten przypadek wygląda na oczywiste oszukiwanie i naciąganie klientów.
    Zgadza się, że to częste praktyki, zwłaszcza matryce w monitorach/TV.
    Pendrajwy kingston znane z tego, że po pierwszych przetestowanych partiach wypychane było już badziewie na gorszych pamięciach.
    Zresztą z różnymi pamięciami flash trzeba uważać i to nie tylko kingston-a.
    Nie pamiętam który producent kiedyś „podmienił” nawet jeden szybki i cichy talerz w dysku HDD na dwa wolniejsze i głośniejsze, przy braku jakichkolwiek zmian w oznaczeniach.
    Dawno temu pamiętam polecane monitory samsunga, z których po wyjściu info o serii z gorszymi matrycami postanowiono pozrywać naklejki z oznaczeniami, aby klient nie mógł już łatwo w sklepie sprawdzić co kupuje.
    Z matrycami TV to samo, ale inny sposób na klienta, czyli zakaz rozpakowania przed zapłaceniem.

    Kojarzy ktoś kartę graficzną nvidii GF970 i jego 4GB RAM, gdzie oczywiście dopiero klienci wybadali, że pierwsze 3,5GB było takie jak powinno, a ostatnie 0,5GB dużo wolniejsze.
    Również przypadek celowego oszustwa i żadnych poważnych konsekwencji. Też były głupie tłumaczenia, że wtedy gry i tak nie zapełniały tych 3,5GB, wiec nie ma problemu. To po co było kombinować, zamiast w oznaczeniu modelu podać 3,5GB?
    Takie oszustwa i traktowanie klienta jak kompletnego idioty widać to już niestety zupełnie normalna sprawa, a jak kantowanie dalej będzie szło gładko, to może być już tylko gorzej.

    Pisanie o tym, że dwa razy wolniejsze pamięci w telefonie flagowym są kłodą jedynie dla benchmarków jest mocno nie na miejscu na takim tematycznym portalu. Nawet gdyby tak było, a przecież nie jest.
    Dyskutować to sobie można przy podmianach ekranów matryc, ale przy podmianach takiej podstawy jak RAM i to w telefonie z najwyższej półki nie ma co dyskutować.
    Przecież to jawne i bezdyskusyjne oszustwo i dziwi mnie to, że ktoś decyduje się na takie kanty, nie myśląc o tym co się stanie, gdy ten kant wyjdzie na jaw.
    Pytanie tylko dlaczego nikt się tym procederom poważnie nie przygląda i w razie czego wlepia takich kar, aby nikomu do głowy już nie przychodziły takie „oszczędności”.

    • pepe444

      I co z tego, że wyjdzie na jaw, napaleńcy kupią wszystko i za każdą cenę, a najwięksi napaleńcy już przebierają nogami na “model przyszłoroczny”, bo ten P10 to już dla nich staroć. Kupią go dla zasady, żeby być na bieżąco i nie odstawać od towarzystwa, ale dopiero “model przyszłoroczny” to będzie naprawdę full wypas i coś, na co naprawdę warto czekać.

      A tzw. zwykli ludzie to w ogóle nie wiedzą, że w telefonie jest jakaś pamięć, a co dopiero, że może być szybsza czy wolniejsza. Dzwoni tak samo, zdjęcia na fejsa robi tak samo, po chwili używania w rękach “laika” jest taka samo wolny, zamulony i zaśmiecony, jak każdy inny telefon, bez znaczenia czy ma szybką czy wolną pamięć.

      • kozdromen

        O i ten komentarz doskonale oddaje trendy. Da się podpiąć?

  • Patrollej33

    Kolejny argument za kupnem OP3T (lub dowolnego rocznego flagowca). Ciekawe, czy z P9 robili podobne machloje.

  • pepe444

    Prawdziwy przeciek (nie taki, jak serwowane tutaj codziennie “przecieki” z działów marketingu, albo kopiowane z androidcentral, albo “nowy render plecków”), przeciek jest prosto z Huaweia: szybką pamięć mają modele z 256GB, czyli P10 Plus.

    • stark2991

      Ja czytałem że nawet w wersji 128GB może się trafić eMMC

      • pepe444

        Przeciek twierdzi, że w wersji 256GB na pewno będzie szybka pamięć. O innych modelach nic nie było, czyli pewnie może być różnie (raczej gorzej, niż lepiej). I tylko kupując wersję 256GB (jeśli ktoś koniecznie musi kupować od oszustów), mamy pewność, że będzie szybka pamięć.

  • mi się trafił ten ‘środkowy’ wariant… trochę smuteczek, że przy kupowaniu flagowca takie rzeczy się dzieją… :(

  • Daniel Danz Armatys

    A są się sprawdzić jaki rodzaj pamięci posiadam ?

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona