Wiko VIEW

Recenzja Lenovo Moto Z Play – smartfona, który przekonał mnie do siebie bardziej od flagowego Moto Z

Kilka tygodni temu przez moje recenzenckie ręce przeszedł Lenovo Moto Z – nieprzyzwoicie smukły smartfon z innowacyjnym podejściem do modułów. Flagowiec. Najlepszy sprzęt w ofercie tego producenta. Tymczasem muszę Wam powiedzieć, że z dużo większym zainteresowaniem wypatrywałam testowego egzemplarza tańszej wersji modelu, mianowicie Moto Z Play. Powodów jest sporo, ale głównie dwa: rewelacyjny czas pracy oraz dużo niższa cena. Nie zawiodłam się.

Parametry Lenovo Moto Z Play:

  • wyświetlacz Super AMOLED 5,5” o rozdzielczości 1920×1080 pikseli,
  • ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 625,
  • 3GB RAM,
  • 32GB pamięci wewnętrznej,
  • Android 6.0.1 Marshmallow,
  • aparat 16 Mpix,
  • kamerka 5 Mpix,
  • LTE,
  • dual SIM,
  • GPS,
  • NFC,
  • WiFi,
  • Bluetooth,
  • 3.5 mm jack audio,
  • port USB typu C,
  • akumulator o pojemności 3510 mAh,
  • czytnik linii papilarnych,
  • wymiary: 156,4 x 76,4 x 6,99 mm,
  • waga: 165 g.

Cena w momencie publikacji recenzji: 1999 złotych (w czasowych promocjach po 1799 złotych)

Wideorecenzja Lenovo Moto Z Play

Wzornictwo, jakość wykonania

Moto Z jest niesamowicie smukły. Tymczasem o Moto Z Play też wcale nie można powiedzieć, że jest jakoś strasznie gruby. Przyrost milimetrów w grubości smartfona spowodowana została umieszczeniem pod jego obudową dużo pojemniejszego ogniwa, a to z kolei – w połączeniu z niższą rozdzielczością ekranu – przełożyło się na dużo dłuższy czas pracy. A do tego wzrosła też poręczność telefonu, bo jednak Moto Z to ekstremalny cienias, którego wolałam używać w połączeniu z jednym z modsów – powerbankiem Incipio (wzrost grubości, ale i wydłużenie czasu pracy, dobre przełożenie na poręczność telefonu bez przesadnego wzrostu wagi).

W pudełku z Moto Z Play znajdziemy sam telefon wykonany z dwóch tafli szkła przedzielonych aluminiową ramką oraz plastikową, magnetyczną obudowę, która automatycznie zrównuje obiektyw aparatu z obudową – bez niej znacznie wystaje. Dzięki zastosowaniu mechanizmu magnetycznego, do obudowy telefonu można podpiąć nie tylko różne obudowy (plastikowe, kolorowe, bambusowe, etc.), ale również różne moduły, o których więcej rozpisałam się przy okazji testów Moto Z, kiedy to miałam okazję obcować z czterema z nich.

Sam smartfon wykonany jest z dbałością o szczegóły. Jak przystało na obudowę typu unibody, nie ma tu możliwości dostania się do baterii poprzez zdjęcie tylnej obudowy. Urządzenie nie trzeszczy, nie jest podatne na próby wyginania, a przyciski fizyczne są osadzone na odpowiedniej wysokości i są dobrze wyczuwalne pod palcami (zwłaszcza chropowaty włącznik), aczkolwiek są wyjątkowo małe. Trzymając w rękach Moto Z Play, podobnie zresztą jak Moto Z, czuć, że mamy do czynienia z produktem wysokiej klasy.

Choć jedna rzecz mi tu wybitnie nie pasuje – jest nią czytnik linii papilarnych. Znajduje się z przodu, tuż pod ekranem, i jest kwadratowy. Wygląda tak, jakby projektanci Lenovo na siłę chcieli wymyślić inny design skanera niż pozostali producenci – i im się to udało, ale wizualnie efekt tych prac niespecjalnie przypadł mi do gustu.

Zerknijmy na krawędzie. Zacznę od dolnej, bo ucieszył mnie fakt, że to właśnie tutaj znalazłam 3.5 mm jack audio (tak preferuję), a tuż obok – USB typu C. Na przeciwległej mamy gniazdo na dwie karty nanoSIM oraz microSD. Lewy bok jest niezagospodarowany, natomiast prawy skrywa w sobie trzy niewielkie przyciski – włącznik z chropowatą fakturą i dwa do regulacji głośności, te już w gładkie, żeby łatwo je było od siebie odróżnić wyczuwając pod palcami.

Z tyłu znajdziemy mocno wystający ponad obudowę obiektyw aparatu z podwójną diodą doświetlającą oraz, w dolnej części, magnetyczne piny służące do podłączania modułów oraz różnych obudów. Patrząc na front telefonu ujrzymy – nad 5,5-calowym ekranem – głośnik do rozmów telefonicznych, obiektyw kamerki przedniej, diodę doświetlającą oraz czujnik światła; pod ekranem jest czytnik linii papilarnych. Sam przedni panel Moto Z Play może nie porywa pod względem stylistycznym, ale przyznać trzeba, że ramki przy lewej i prawej krawędzi są relatywnie wąskie, ale już tego samego nie można powiedzieć o tych znajdujących się nad i pod ekranem.

Poręczność Moto Z Play jest kwestią indywidualną, zależącą głównie od wielkości dłoni, natomiast osobiście odniosłam wrażenie, że dobrze leży w dłoni, jest odpowiednio wyważony i można go używać jedną dłonią, odpowiednio manewrując telefonem.

Wyświetlacz

Matryca: Super AMOLED. Świetne odwzorowanie czerni oraz widoczność w słońcu – gwarantowana. I gorzej z bielą, która wpada w odcienie niebieskiego. Kąty widzenia – rewelacja, kontrast – nieskończony, reakcja ekranu na dotyk – bezproblemowa, podobnie jak sam ślizg palca po ekranie.

W Moto Z Play umieszczony został ekran o przekątnej 5,5” i rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli w przeciwieństwie do flagowego Moto Z, w którym to już mamy QHD. Czy to źle? Uważam, że nie, bo w połączeniu z akumulatorem o pojemności 3510 mAh, daje to świetne wyniki, jeśli pod uwagę bierzemy czas pracy. A do tego 403 ppi to bardzo dobra wartość jeśli chodzi o zagęszczenie pikseli na cal, co przekłada się na i tak komfortowe korzystanie z telefonu – czcionki są odpowiednio ostre i czytelne.

W ustawieniach znajdziemy tylko jedną opcje odpowiedzialną za dopasowanie parametrów ekranu pod siebie, a jest nią możliwość zmiany trybu ze standardowego, w którym wyświetlane barwy są naturalne, ale i lekko jakby sprane na jaskrawy, gdzie następuje podbicie nasycenia barw. I to wszystko, oczywiście poza możliwością włączenia/wyłączenia automatycznej regulacji jasności ekranu.

Spis treści:

1. Wzornictwo, jakość wykonania. Wyświetlacz
2. Działanie, oprogramowanie. Zaplecze komunikacyjne. Głośnik
3. Skaner linii papilarnych. Akumulator. Aparat. Podsumowanie

8.6 Ocena (1-10)

WYŚWIETLACZ
8
DZIAŁANIE - PŁYNNOŚĆ, WYDAJNOŚĆ
8
OPROGRAMOWANIE
9
AKUMULATOR
10
MULTIMEDIA
7
PORTY, ZŁĄCZA, ŁĄCZNOŚĆ
9
JAKOŚĆ WYKONANIA
9
WZORNICTWO
9
Plusy
  • fenomenalny czas pracy
  • magnetyczne moduły
  • frontowa doda LED
  • dual SIM (w dodatku nie jest hybrydowy)
  • ogólne działanie
  • praktycznie czysty Android
  • frontowy głośnik
  • czytnik linii papilarnych
  • bogate zaplecze komunikacyjne (w tym NFC)
Minusy
  • brak diody powiadomień - wyłącznie mechanizm powiadomień Moto
  • niezbyt urodziwy skaner linii papilarnych
  • głośnik mono
  • jakość zdjęć w słabym świetle
  • wciąż czekamy na aktualizację do Androida 7.0 Nougat
Dodaj swoją recenzję  |  Read reviews and comments

Komentarze

  • www

    Zupełnie subiektywnie – czy opłaca się na niego wydać prawie dwa razy tyle co teraz kosztuje Moto X Style?

    • VMortens

      Szczerze wątpię, bo i za co tu dawać tyle kasy?

    • Xenny

      Gdy ja stałem parę tygodni temu przed wyborem telefonu rozważałem X Style w “starej” cenie 1200 zł i przejście na kartę lub Z Play na abonament w T-Mobile. Zdecydowałem się na tę drugą opcję, przy czym ja “dopłaciłem” jakieś 420 zł (Z Play – umowa 2 lata, abo 100 zł + 4 miesiące za darmo + telefon 119 zł = 2120 zł; X Style – karta 20×25 zł + telefon 1200 zł = 1700 zł). Tyle dopłacić moim zdaniem warto, bo Moto Z Play jest dla mnie telefonem dużo lepszym, ale czy lepszym o 1000 zł… Nie powiedziałbym. Motka X Style zdecydowanie wygrywa w kategorii cena/jakość.

      “Zetka” poprawia to czego brakuje lub w czym nie domaga wg mnie Style (dużo lepsza bateria, AMOLED, czytnik linii papilarnych – co dla mnie ważne z przodu, dual SIM – dodatkowo nie hybrydowy, USB-C), poświęcając rzeczy na których mi bardzo nie zależało (troszkę większy ekran wyższej rozdzielczości, głośniki stereo). No i moim zdaniem wygląda dużo lepiej ;)

      • Fidel

        X Style ma dwa podstawowe minusy – IPS oraz Snapdragon 808 – nie miałem telefonu z gorszym SoC

    • Marcin Rakowski

      nie oplaca. Lenovo p2 za 1100zl wyrwiesz z gwarancją. Nie mowie o xiaomi redmi 4 prime za 700zl. Oba z takim samym procesorem. JAk ktos ma za duzo kasy to juz lepiej poczekac na nowe telefony. Juz za kilka dni zobaczymy je na zywo.

      • www

        P2 wygląda jak typowy chinol. Do mnie nie przemawia.

  • Piotr

    Niech tylko chińczyki ogarną w końcu te aplikacje od aparatu i większość topowych smartfonów znanych producentów zostanie zmieciona :).
    Sam już zrezygnowałem z Ali, poddaję się, wszędzie kiepskie zdjęcia nocą.
    X style jest ok, ale nadal szumy szumy szumy szumy. Jak już wydawać pieniążki to po to żeby nam się sprzęt podobał, nic na siłę.
    Obecnie niestety jest tak, że chcąc zostawić kompakt/lustrzankę w domu jesteśmy skazani na linię Galaxy lub LG G… :/

    • www

      Mam porównanie do Nikon L840 – na zewnątrz (słoneczny bądź pochmurny dzień) zdecydowanie lepiej wypada X Style. Wewnątrz (słoneczny dzień) – również lepszy X Style. Wewnątrz (pochmurno) bez lampy – lekka przewaga Nikona (bez lampy). Wieczór (lampa) – nieruchome obiekty do 2 m (równowaga) powyżej 2 m – wygrana Nikona (mocniejsza lampa), ruch (lampa) – zdecydowanie wygrywa Nikon. Filmy – w dzień i w nocy (bez lub z lampą) – zdecydowanie X Style.

  • babeo

    “Cena w momencie publikacji recenzji: 1799 złotych” chyba miało być 1999 zł? :>

  • Robertos

    Widzę ze nie może Pani rozstać się z feniksem;) a recki obiecanej wciąż nie ma;). Pozdrowienia.

    • Jarosław Sz.

      W Sferis jest promocja 1799 z 2199. Także cena się zgadza, poza tym tylko na portalach aukcyjnych można by znaleźć taniej.

      Ups nie tutaj :D

    • Będzie. Ale nie lubię robić niczego na “odwal się”. A przed MWC nie wiem, w co mam ręce włożyć. Priorytety…

      • Robertos

        Dobrze rozumiem, po prostu ciężko się Pani z nim rozstać;)

        • Odkąd wróciłam do regularnego biegania… tak ;)

          • Subiektywnie-obiektywny

            Kasiu, dlaczego mi komentarze do spamu lecą?

        • Subiektywnie-obiektywny

          Spraw sobie, to zobaczysz, czy tylko ona tak ma:P

          • Robertos

            Cały czas się waham miedz frontierem i może chwile poczekać i kupić fenixa 5.

          • Subiektywnie-obiektywny

            Zalezy czego oczekujesz3sz. Dla mnie frontier jest idealny, ale fenixa bym nie nosil za darmo, wedlug mnie jest bezuzyteczny.

          • Robertos

            Nie ma rzeczy idealnych, cale nasze życie to kompromisy i albo są do zaakceptowania albo nie. Wracając do meritum to frontiera wady to brak wodoszczelności , krótki czas pracy na baterii, i obrotowy pierścień ( jak ktoś kiedyś biegł armagedon to zrozumie;)

          • Subiektywnie-obiektywny

            No widzisz, a dla mnie te 5-6 dni pracy to bardzo dobry czas w stosunku udo tego, co oferuje zegarek, natomiast obrotowy pierścień to jak dotąd najlepszy sposób obsługi smartwatcha:)
            Wodoszczelność jest do półtorametra, co mi w zupełności wystarcza, bo przecież nie będe na basen chodził w zegarku…

          • Robertos

            A widzisz moim zdaniem zegarek powinien być takim urządzeniem abym za często nie musiał o nim myśleć (patrz bateria i odpornością na wszystkie rzeczy związane z naszym życiem prywatnym w szczególności jeśli ma monitorować twoja aktywność w innym wypadku traci to sens). Podkreślam że sam tego nie przetestowałem ale nikomu nie udało się dotrwać do 5 dni normalnego użytkowania , już nie wspomnę o włączonym GPS

          • Subiektywnie-obiektywny

            Zegarek tak, ale tu jednak mówimy o smartwatchach/fitness tracerach, które mają inne funkcje, możliwości, zastosowanie.
            Gear s3 monitoruje mi wszystko na bieżąco, ćwiczę z nim ,biegam, itd, ale nie będę chodził pływać z zegarkiem ,bo uważam to za idiotyczne. W ogóle według mnie idea zegarków takich jak garmin jest słaba, ponieważ to tylko nadaje się mierzenia róz,nych sportów, ale… po co mi to… Biegać, ćwicze, pływam dla siebie. Informacja na temat tego ile przeszedłem, przebiegłem, spaliłem kalorii i w jakim czasie oraz TREND wyników są więcej niz wystarczające, by określić progres.
            Dodatkowo mogę z niego dzwonić, wysłać smsma/maila, kontrolować muzykę w domu i… jest to zegarek, który założę na każda okazję, a fenix… pasuje na trening i do sklepu.
            Korzystam z gear s3 od ponad 2 miesięcy i 5 dni to standard, a i 6 pociagnie. GPS mam raczej off, ale to dlatego, że teraz nie biegam w terenie. Oczywiście włączony gps przez cały dzień, gdy jestem w pracy ,czy mam wolne, również uważam za bezsens, bo.. po co…

          • Robertos

            Jesteś “zakochany” w swoim produkcje i wcale tego nie neguję;). Ale zakochani ludzie kierują się troszkę innymi priorytetami a tu potrzeba troszkę obiektywnie spojrzeć. Pozdrowienia

          • Subiektywnie-obiektywny

            Ależ skąd, dobieram sprzęt na podstawie swoich potrzeb i oczekiwań, których opaski fitnesowe, czy taki fenix – kompletnie nie spełniają.
            To jak mówienie mi, że hamer będzie lepszym samochodem, gdy ja potrzebują mustanga:)

      • Subiektywnie-obiektywny

        To może daj komuś z ekipy, żeby też recenzje robił, przecież nie pracujesz sama:) Było by szybciej, sprawniej i luźniej dla Ciebie.

  • Xenny

    Używam tego smartfona od trzech tygodni. Jak dla mnie jest to telefon kompletny, może oprócz jednej rzeczy – właśnie ta dioda powiadomień. Kompletnie nie rozumiem decyzji o jej nieużywaniu – bo fizycznie ona znajduje się w telefonie i można ją na rootowanym telefonie uruchomić. Niestety wiąże się to z odblokowaniem bootloadera, a co za tym idzie utratą gwarancji. Spodziewałem się, że ekran z powiadomieniami będzie o tych nieprzeczytanych w jakiś sposób informował, niestety myliłem się. Na razie radzę sobie przypomnieniami dźwiękowymi. W lipcu jeśli mnie pamięć myli ma pojawić się w sprzedaży mod Edge, coś w stylu Style Shell ale posiadający diody LED RGB dookoła. Mod ten dodaje też w zależności od wersji bezprzewodowe ładowanie lub baterię 2000 mAh. Gdy pierwszy raz zobaczyłem ten telefon wygląd czytnika również nie przypadł mi do gustu, jednak jakość we mnie “urósł” :) Ogólnie w kwestii designu nie mam do czego się przyczepić, wygląd tego sprzętu bardzo mi się podoba i wyróżnia się trochę z tłumu.

    • stark2991

      Nie wiem jak jest w Moto ale w większości telefonów BL można zablokować tak żeby śladu nie było ;)

      • Xenny

        W Motce zostaje gdzieś chyba jakaś flaga, ale nie jestem pewny – nie zagłębiałem się mocno w temat.

        • Michał

          Zmienia się status bootloadera na inną cyferkę. Re-lock nie przywróci nam tej samej (0 bodajże) ,ale 3? która świadczy o ponownym zablokowaniu bootloadera :)

          Na szczęście moja MXP po re-locku przeszła gwarancję :D

          • Xenny

            Hmm, ciekawe jaki jest odsetek odblokowanych telefonów które są naprawiane bez problemu…

          • Michał

            Moim zdaniem to zależy od serwisanta i od tego co się popsuło.Jeden sprawdzi i odrzuci ,a drugi przymknie na to oko ;) U mnie baterię i jakieś tam moduły wymienili bez problemu.

    • Meretycz

      Dokładnie. Dioda powiadomień to niby taka pierdoła, a “żyć” bez niej nie mogę.

    • Paweł K

      W moto G1 diodę powiadomień mam i trochę nie wyobrażam sobie nie mieć. Dźwięk powiadomienia nie zawsze usłyszysz a jak jest dioda to spojrzysz i od razu wiadomo, że coś tam przyszło. W nowych motkach niestety diody nie ma/ nie jest aktywna.

      • Xenny

        Jak się drze przez godzinę co minutę to w końcu usłyszę, ale fakt – zdecydowanie wolałbym diodę :D

        Da się to faktycznie obejść, szkoda tylko że trzeba zrzec się gwarancji (lub liczyć na szczęście) odblokowując bootloader i rootując telefon, albo sięgnąć do portfela kupując moda lub smartbanda/smartwatcha…

      • jak się ma opaskę to dioda nie jest potrzebna

    • Subiektywnie-obiektywny

      Telefon kompletny? Raczej tel modulowy z definicji taki nie powinien byc:)

      • Xenny

        DLA MNIE jest to telefon kompletny, ponieważ ma wszystko to, czego JA potrzebuję. Oprócz jednej rzeczy (bez której da się przeżyć, albo inaczej – można ją zastąpić). Ideały nie istnieją ;)

    • Tak, ma być taki Moto Mod. I już nawet uzbierano więcej pieniędzy niż chcieli autorzy projektu:
      https://www.tabletowo.pl/2017/02/10/polski-moto-mod-egde/

  • Monk

    Jak wypada ten telefon porównując go do Lenovo P2, ponieważ zastanawiam się nad kupnem jednego z nich.
    Po specyfikacji widać, że są bardzo podobne, oba mają wręcz powalające czasy pracy z tym, że P2 ma aż 5100mAh.
    Dodatkowo z tego co pamiętam to ten skaner w Z Play nie jest przyciskiem home czego nie można zarzucić P2, a nie ukrywam, że ciężko było by się do tego przyzwyczaić skoro znajduje się w tak intuicyjnym miejscu ;)

    • Devil_Dragos

      Lenovo P2 jest sporo lepszy a przy tym tańszy

      • Marcin Rakowski

        potwierdzam.

        Fatalny wygląd motki, zwłaszcza ta dolna ramka, paskudny przycisk i jeszcze klawisze ekranowe.

        Lenovo P2 ze swoim multi guziczkiem jest wypasne. Sam go sprzedalem koledze i troche zaluje tej fenomenalnej baterii i fajnego amoleda (identyczny jak w moto z play).

        Sam mam teraz ….redmi 4 prime oczywiscie ze snapem 625 bo to obecnie najlepszy procek imo, a jaranie sie snapem 821 gdzie cos sie uruchomi nie w 4 a w 3 sekundy jest chyba tylko dla szpanerow.

        Dziwie sie ze ta motka dostala 10 punktow za akumulator bo chyba lenovo p2 powinno wtedy dostac 15 punktow, no ale ok. Taki sam wyswietlacz a bateria 3500 vs 5000. To sie przeklada na czasy pracy, wiec motka dostala za duzo punktow w tym aspekcie.

        149h vs 100h wg gsmarena a tutaj wychodzi na 10:10….a to polowe wiecej przeciez.

        • luk_morphos

          Motka nie dostała za dużo punktów jak twierdzisz, ponieważ proporcjonalnie do swojej baterii wykorzystuje ją właściwie identycznie jak Lenovo P2. 5100 mAh w Lenovo P2 daje 149 godzin pracy wg gsmarena zaś 3510 mAh w Moto Z Play daje 100 godzin pracy według tego serwisu. Więc wszystko się zgadza:)

          • Marcin Rakowski

            Nie rozumiem ideei patrzenie na parametry telefonu jako “proporcjonalnie”.

            Jesli w telefonie ktos da baterie 1000mah a w testach zalozmy gsmarena osiągnie wynik 30h( zalozmy ze 3 razy mniej niz moto z play) to tez taki fon powinien dostac 10 punktow za akumulator, pomimo iz nie starczy mi w nim powera na jeden dzien? ? Gdzie inny telefon mający 3510 mah jak moto z play ktory tez otrzyma 10 punktow za baterie, juz starczy na jeden dzien.

            JAk ktos przeczyta to pomysli ze bateria jest super bo dostal 10 punktow…..ale…to tylko wg Ciebie pojemnosc/efektywnosc, a nie realny czas pracy.

            jesli jedno auto ma silnik 1.0 i ma 15sekund do setki i w kategorii “czas do setki” dostaje 10 punktow na 10, a inne auto z silnikiem 1,5 litra ma 10 sekund do setki i za “czas do setki”i dostaje 10 punktow to jest cos nie tak. Założenie jest takie ze nie liczy sie pojemnosc silnika tylko ogólnie czas.

            Zakładam ze tak poiwinno byc na stronach testujących baterie. Powinien liczyc sie czas realny, a nie pojemnosc/czas, bo wtedy moze byc paradoks z ktorego wyniknie ze telefon x mający baterie 5000 mah bedzie gorszy(otrzyma mniej punktów) niz telefony mający 3000mah, a dają takie same wyniki.

            idąc Twoim tokiem rozumowania wychodzi na to że mój kalkulator robi najlepsze zdjęcia bo patrząc proporcjonalnie ma najmniej pixeli a już coś widać ;)

          • luk_morphos

            “…bo wtedy moze byc paradoks z ktorego wyniknie ze telefon x mający baterie 5000 mah bedzie gorszy(otrzyma mniej punktów) niz telefony mający 3000mah, a dają takie same wyniki.”

            Ok, więc podążajmy tym paradoksem, bo może on wiele wyjaśnić: gdybyś musiał wybrać jeden model z Twojego przykładu to który by to był? Dodam, że bateria ma być jedynym kryterium wyboru. Ja bym wybrał ten z baterią 3000 mAh, bo ten z baterią 5000 mAh jest pewnie jakiś “skopany” skoro mimo tak dużej baterii działa stosunkowo krótko.
            Podsumowując, idąc Twoim tokiem rozumowania jeśli chodzi o czas pracy na baterii skreślamy na wstępie wszystkie małe smartfony, które z przyczyn czysto fizycznych (mało miejsca) mają małą baterię ale za to pozostałe podzespoły (energooszczędny procek, ekran itd) mają tak dobrane, że ich czas pracy mimo małej baterii jest świetny.
            Analogia samochodowa? Proszę bardzo: czy lepsze spalanie będzie miał samochód osobowy z silnikiem 1.0 czy ogromny suv z silnikiem 3.5? Który z nich zajedzie dalej jeśli do ich baków wlejemy taką samą ilość paliwa? :)

          • Marcin Rakowski

            ja bym wybral kalkulator bo i tak robi zdjecia a nie ma 16 Megapixeli, czyli jest 100 razy bardziej efektywny. A ze malo co widac to juz niewazne, bo stosunek ilosc megapixeli/jakosc jest wyborna. Nie trzeba cropowac przeciez a juz cos widac? Wybralbys taki telefon z takim aparatem ?

            Kupując telefon nie interesuje mnie czy ta bateria ma 2000mah czy 4000mah i jej stosunek wielkosc/czas dzialania, tylko interesuje mnie jej czas dzialania.

            MAly telefon tez moze trzymac ladnie bo ma mniejszy ekran i mniej energii traci na jego podswietlenie np. redmi 4 prime.

            Dlatego ciekawi mnie jakie są zalozenia ocen wg tego portalu. Czy liczy sie realny czas pracy czy stosunek pojemnosc/osiągi.
            Nigdzie nie jest to podane i dlatego pytam.

    • Fidel

      O dziwo, w teście phonearena P2 wytrzymał na baterii krócej niż Z Play???
      Sprawa co najmniej dziwna… Choć P2 ma jakiegoś niestrawnego mutanta zamiast systemu – brzydki i stary.

  • tyty

    2000zł za Snapdragona 625? To już nawet Sony dało Snapdragona 650 w tej cenie…

    • yy

      chyba nie bardzo wiesz o czym piszesz..
      Snap625 to 8 rdzeniów, 14nm i ponad 5000 w GeekBench3 (niewiele mniej niż Snap810)
      Snap650: 6 rdzeniów, 28 nm i niecałe 3800 (im mniej tym gorzej)

      • cukru

        Nie dość, że pomijasz wartości single core, które wcale nie są mniej ważne, to jeszcze podajesz wartości z Geekbench 3, który jest o wiele mniej dopracowany niż Geekbench 4.

        • yy

          nieważne, Snap625 to nowocześniejszy i lepszy SoC niz 650 czy nawet 652

          • terence

            Snapdragon 625 to Cortex-A53 i Adreno 405.
            Snapdragon 650 to Cortex-A72 + Cortex-A53 i Adreno 510.
            Więc wydajnościowo Snapdragon 650 > Snapdragon 625.
            Snapdragon 625 za to zużywa trochę mniej energii.

          • Xenny

            Jakiś dziwny ten mój 625, bo ma Adreno 506 :D

          • terence

            Snapdragon 625 ma Adreno 506 (Adreno 405 miał poprzednik, Snapdragon 617) – czyli gorszy układ od Adreno 510 w Snapdragonie 650.
            Np. Adreno 506 obsługuje tylko FHD zaś Adreno 510 QHD.

          • FireFrost

            Nie, Snap 625 to procesor złożony z podstarzałych i niskowydajnych rdzeni, S650/652 mają klaster rdzeni wysokowydajnych, ponadto w większości telefonów throttling tych procesorów jest niewielki.

        • Subiektywnie-obiektywny

          W ogole klocicie sie o cyferkiz jakby mialy jakiekolwiek znaczenie:)

          • get

            Dla mnie ma znaczenie jakie cyferki zostaną mi na koncie – 2000zł to zdecydowanie za dużo jak na takiego średniaka.

        • Xenny

          Wg Notebookcheck single-core w Geekbench 4 800 vs 1400, multi-core praktycznie identyczny – 3000. Do tego 625-ka ma niższy proces technologiczny, pobiera mniej prądu, system na Motce śmiga jak mały samochodzik a i z graniem sobie daje bez problemu radę – IMO dobry deal :D

      • terence

        Huawei Nova ze Snapdragonem 625 można dostać już za 1500zł.
        A budżetowy Xiaomi Redmi Note 3 ze Snapdragonem 650 to nawet za 1000zł.
        Motorola zaczyna się cenić jak HTC…

        Poza tym nadal najważniejsza jest wydajność jednego rdzenia. No i Snapdragon 650 ma dużo lepszą grafikę.

        • Marcin Rakowski

          a redmi 4 prime za 700zł….Nie widze sensu dokładania 1000zł za taki sam procek. Pomijam fatalny wygląd tej motki.

  • kalafa

    Przeraża dolna ramka, a raczej raaaama. Nie można było wcisnąć w nią klawisze nawigacyjne?

    • yy

      patrz, a mnie przerażają niewymienne baterie..

      problem znam od strony praktycznej gdy (po niecałych 3 latach) padła bateria w Sony Z1c :/

      • Michal

        A czy nie można było po prostu oddać telefonu do serwisu w celu wymiany baterii?
        Myślę, że nie powinno wyjść więcej niż 100 – 150 zł

    • VMortens

      Dokładnie – raaaama jest ogromna, a do tego przyciski na ekranie. Do tego brak diody powiadomień i to wszystko w telefonie za 2000PLN!! Przecież, to woła o pomstę do nieba!
      Jaja panie – producenci telefonów posuwają się ostatnio dużo za daleko i mam nadzieję, że im się to czkawką odbije. Sony, LG i HTC już się odbija, a Lenovo chyba też chce dołączyć.

      • FireFrost

        Tym bardziej, że w tej cenie można mieć chociażby LG G5 czy OnePlus 3T, a są to telefony z jakościowo zupełnie innej półki

  • VMortens

    Pani Kasiu – to nie akumulator ma taki potencjał, choć faktycznie jest duży, ale układ Sd625 w połączeniu z tą baterią. Wszystko wskazuje na to, że jeśli idzie o zadowalanie się małą iloścą energii, to ten Snapdragon bryluje.

    • ChrisErnovsky

      Właśnie miałem napisać to samo. Mam go w Huaweiu Novie (??… matko, jak to odmienić…) i historia jest identyczna: przestałem telefon podłączać na noc i bez stresu ruszam w miasto mając 20% baterii. 6-8 h SoT + 4-5 h połączeń (jednocześnie) to standard.

      • Ireneusz

        Drugiego członu nazwy się nie odmienia.

  • Rob

    Jeśli te moduły moto są montowane ma magnesy (jak widzę muszą być naprawdę silne), to pojawia się dla mnie bardzo istotne pytanie.
    Jak w takim razie działa żyrokompas?
    W Z1c dedykowane etui na jeden magnesik załatwiało całkowicie jakikolwiek sen nawigowania z jego użyciem, co skończyło się na natychmiastowej wymianie etui na takie bez magnesu.

  • FireFrost

    U dołu wielka rama, najbrzydszy czytnik linii jaki widziałem, a klawisze i tak ekranowe. Czy projektant pracował nad tym telefonem w trakcie odwyku od heroiny?

  • David

    Hmm zastanawiam się nad zmianą telefonu, co obecnie lepiej wybrać? Honora 8, czy może Lenovo Moto Z Play? Obecnie mam Honora 7 ale nie do końca przekonuje mnie EMUI :/ mimo to telefon mnie nie zawodził, dlatego rozważam Honora 8. Pani Kasiu, podzieli się pani swoją opinią? Może ktoś z użytkowników tych smartfonow też pomoże w wyborze :)

    • LinekPark

      Skoro nie pasuje Ci nakładka, to bierz Motkę. Ja mam X Style od początku czerwca i sobie chwalę. Dodam, że Motki, nawet już u Lenovo, mają dość niski SAR, a Honor 8 obok wszelakich iPhone’ów i Huawei P9 bije niechlubne rekordy, ponad 1,5 jednostki, przy limicie 2. Motka moja 0,72.

  • Michał P

    Czytam specyfikację i nie widzę w nim nic takiego, by był lepszy niż Huawei Mate S, który kosztuje teraz jakieś 1400 PLN.
    Do tego czytnik ma na tylnej ściance, co jest super wygodne.

  • Bledus

    Witam,zastanawiam się nad kupnem nowego telefonu, mógłby mi ktoś doradzić który z telefonów wybrać Lenovo Moto G 3rd Gen, Lenovo K5 czy Asus ZenFone 2 Laser? z góry dziękuję za pomoc ;)

  • Rob

    Brak odpowiedzi na pytanie o kompas skłonił mnie do sprawdzenia dokładnej specyfikacji i widzę że smart posiada żyrokompas. Ponawiam więc pytanie, jak on działa przy zamontowanych modułach?

  • kanka

    Mam ten telefon i rzeczywiście dobre zdjęcia robi tylko w świetle dziennym, trochę jestem zawiedziony. Jak na laserowy autofokus to też nie jest idealnie, nie ma szans zrobić dobrego zdjęcia psu który się rusza. Poza tym chyba idealny. No może jeszcze na duże ramki można narzekać.

  • Antek Bijak

    w tym przedziale cenowym jest jeszcze Honor 8. Co wybrać?

  • ГАСООП

    podoba mi się, chciałem go kupić dopóki.. nie przemyślałem tego, że nie chcę się pakować w ekosystem modułów, a jego cena w jakimś procencie uzależniona jest właśnie od przystosowania do nich. może gdyby jeszcze miał snapdragona 820 i 4gb ram..

  • no to teraz pytanie z play za 2 tys czy x style za 1 tys ;)

    • Faithless 993

      Ja bym bral z play za 1300 zl bo w takiej cenie już możesz kupić na popularnym portalu aukcyjnym na “a ;-)

  • Faithless 993

    Kasiu, mi średnio 6-6,5 godziny trzyma i nie daje rady więcej(bez power pack incipio)… Jak Ty to zrobiłaś, że wytrzymał 10?:-) Sam smartfon bardzo przyjemny, szybki aż chce się go używać i o dziwo z power pack’iem trzyma się go o wiele lepiej mimo, że waga wyczuwalnie wzrasta.

  • W końcu on ma dual sim standby czy active?

  • Faithless 993

    Kasiu, dioda jest po prawej stronie głośnika tylko nie wiem czemu nie odblokowali jej by sygnalizowała powiadomienia :/

  • Mariusz Leszczynski

    Czytnik nie działa tak jak powinien, można położyć każdy kciuk i szybkim ruchem w górę ekranu i telefon odblokowany, mówię o kciukach które nie są uwzględniane

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona