Asus Zenfone 4

30 listopada, oprócz Meizu X, zadebiutuje również Flyme w wersji 6.0

Flyme to autorska nakładka Meizu, która bardzo mocno zmienia wygląd Androida. Ale dzięki temu przynosi ze sobą wiele nowości i udogodnień, których na próżno szukać w “czystej” wersji OS-u Google. 30 listopada najprawdopodobniej zobaczymy jej najnowsze wydanie.

Meizu rozesłało do przedstawicieli mediów nie tylko karteczkę z napisem: Make Helio Great Again, ale również drugą, na której umieszczono zdanie: Make 6 Great Again. Można to rozumieć dwojako. Pierwszym, co nasuwa się na myśl, jest to, że Flyme doczeka się odświeżenia i od teraz będzie miało szóstkę z przodu.

Cyfra ta kojarzy się jednak również z Androidem 6.0 Marshmallow, który nie jest już przecież “najświeższy”. Dlatego bardzo prawdopodobne wydaje się, że to właśnie na tej wersji systemu Google zostanie “oparte” najnowsze Flyme (aby przywrócić jej “świetność”).

meizu-flyme-os-6-0

Zaproszenia na konferencję Meizu, zaplanowaną na 30 listopada

Ale 30 listopada ujrzymy nie tylko najnowszą odsłonę Flyme, lecz również nowy smartfon. Dotychczasowe przecieki oraz sam producent sugerują, że będzie to Meizu X (lub też Meizu Pro 7 – panuje w tej kwestii spore zamieszanie). Wczoraj wyciekły pierwsze zdjęcia nadchodzącej nowości, natomiast dzisiaj w sieci pojawiły się rendery, rzekomo ją przedstawiające.

Według nich, smartfon został wyposażony w obustronnie zakrzywiony wyświetlacz. Nigdzie nie ma jednak czytnika linii papilarnych. Jest opcja, że umieszczono go bezpośrednio pod taflą wyświetlacza (na rynku dostępne są już takie rozwiązania) albo poniżej niego, na dolnej ramce (ale także pod szkłem). Ostatecznie może się też okazać, że w ogóle go nie będzie, choć to akurat mało prawdopodobne.

Nie wiadomo też do końca, czy Meizu X i Meizu Pro 7 to jeden i ten sam, czy jednak dwa różne modele. Na szczęście 30 listopada już za tydzień, więc za siedem dni wszystko stanie się jasne.

Źródło: GizmoChina, ZAEKE przez Android Headlines, Playfuldroid!

Komentarze

  • I†achi

    O tak, Zajebisty sprzęt, i Helio na pokładzie. O tym wszyscy marzymy.

  • W zasadzie… te najmocniejsze warianty nie są same w sobie złem wcielonym… Wszystko zależy od tego, do czego będziemy go używać (telefonu), mi pewnie by to wystarczyło do codziennych zastosowań. Mimo to, trochę szkoda, że Meizu wycofało się z exynosów, choć przy takim designie przeboleję “heliosa” w środku.

    Tak, ktoś mógłby powiedzieć, że przecież to nic innego jak iphone i s7 w jednym, ale czy to źle? Wygląda naprawdę spoko i w gąszczu wielu, nie raz przesadzonych zapożyczeń (patrz np. Oppo) wyróżnia się. Jeśli chodzi o podobieństwo do samsungów – trudno żeby ekran krawędziowy nie wyglądał podobnie – no, chyba że ktoś wpadnie na to, by zagiąć górną i dolną krawędź, a nie boczne…

    Niemniej jednak, nigdzie nie jest powiedziane, że czeka nas flagowy model. Zawsze może się okazać, że wepchną tam P20 lub jego pochodną, a wtedy będzie ładny średniak z nudnym wnętrzem. Może być też tak, że “X” zastąpi serię Pro (co by mogło stać się dopiskiem do ulepszonych wersji, jak to się dzieje u innych producentów) i mielibyśmy do czynienia z topową linią. I miałoby to jakiś sens, przynajmniej w nazewnictwie M < MX < X < X Pro (?).

    Pozostaje czekać.

  • Polak

    I już tradycyjnie rozbrajające błędy w polskiej lokalizacji. Uparcie nie naprawiane. Nie lubią Polaków :P

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona