Ważne

Czy rewolucyjny design iPhone’a 8 będzie efektem odsunięcia od projektów Jonathana Ive?

Jony Ive to główny projektant Apple, nazywany czasem „duszą firmy”. Nie tylko wymyślał, jak mają wyglądać iPhone’y, ale też iPady, MacBooki czy sam system iOS 7. Z drugiej strony, niektórzy są zdania, że jest zbyt zachowawczy w konceptach, nie ma żyłki rewolucjonisty i ponosi główną winę za powtarzalność wyglądu kolejnych iPhone’ów. Możliwe jest jednak, że nie stoi już tak blisko deski kreślarskiej, jak kiedyś.

W najnowszym odcinku talk show prowadzonego w USA przez Johny’ego Grubera, gościem był Jason Snell, długoletni bloger zajmujący się Apple i tematyką związaną z tą firmą. Kiedy rozmowa zeszła na temat obecnej roli Ive’a w firmie z Cupertino, Snell wyznał, że może ona nie być tak pierwszoplanowa, jakby się nam wydawało. Słyszał bowiem, że Jony Ive nie jest już zaangażowany w fizyczne projekty urządzeń, jak to było dotychczas. Podobno koncentruje się raczej teraz na kwestiach architektonicznych, w tym na budowie nowego, futurystycznego kampusu Apple oraz działa w związku z projektami sklepów detalicznych firmy.

Jony Ive, CDO Apple

Jony Ive, CDO Apple

Jeśli to prawda, to znaczy, ze Ive mógł nie być pomysłodawcą przedstawianego jako nadchodzącą sensacyjną innowację, iPhone’a 8, który według doniesień, ma mieć ekran OLED z wtopionym w szkło dotykowym przysiskiem „home”. Niektórzy twierdzą nawet, że świeżo wydany album „Designed by Apple in California” jest formą pożegnania się Jony’ego z projektowaniem, podsumowaniem jego pracy i zwiastunem nadchodzącej emerytury. Nie można w tej sprawie być arbitralnym, jednak nie da się zaprzeczyć, że w ciągu ostatnich paru lat, Jony Ive nie jest zbyt widoczny. Nie udziela się już tak podczas promocji produktów i mimo czołowego stanowiska nie uczestniczy we wszystkich wielkich wydarzeniach Apple – występuje jedynie jako głos w spotach produktowych firmy.

Tak jak w większości wewnętrznych spraw Apple, nie można niczego być pewnym. Nawet jeśli Ive nie jest obecnie tak wpływową osobą w dziale projektowym firmy, jego dwudziestoletnia praca na jej rzecz pozostawi w niej trwały ślad. A tymczasem – może rzeczywiście czas na rewolucję.

 

grafika wyróżniająca: jeden z konceptów przedstawiających iPhone 8

źródło: Talk Talk Show przez PhoneArena

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • a

    Świetna wiadomość. Prawdopodobnie to on był przyczyną cofnięcia się w rozwoju Macbooka Pro 2016 (czyli ważniejsze dla niego było by laptop był cienki niż trzymał czy posiadał bardziej rozbudowaną funkcjonalność).

    • miku miku

      Albo po prostu zechcieli troszkę nabić kieszeń przez sprzedawanie przejściówek he he

  • yy

    Du*ą firmy, duszą był Steve w podwójnym wydaniu (wspomnę tylko Woźniaka, bo tego drugiego wszyscy znają).

  • xaliemorph

    Wreszcie jakaś rewolucja w „designie” marki iPhone bo to co widzieliśmy to w zasadzie wielokrotnie odgrzewany kotlet.

  • VMortens

    Niby coś nowego, ale ta okropna czarna ramka dokoła jest wciąż za gruba.

  • Elektri

    Hmmm….
    Intryguje mnie ta dziurka po lewej stronie …..
    Nie mam miarki, ale na oko ma ze 3,5mm. ;)

    • To tylko jeden z wielu konceptów, więc nie napalaj się. Poza tym małe szanse, żeby Apple się odwidział brak 3,5 mm złącza słuchawkowego.

      • Elektri

        Zupełnie nie wyczułeś podtekstu.
        Doskonale zdaję sobie sprawę, że odejście od słuchawek przewodowych jest „prawie” przesądzone.
        Jestem nawet prawie pewien, że Apple nie wróci nigdy do mini jack-a.
        Jeżeli będzie musiało zainstalować fizyczne gniazdo słuchawkowe, to stworzy swój własny standard, bu móc zarabiać na akcesoriach.
        Dlatego umieszczenie tego gniazda po prostu wywołało we mnie rozbawienie.
        Tylko tyle :)

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona