Ważne

Dlaczego Xiaomi Mi Note 2 wyprzedał się w 50 sekund?

Ludzie szukają jakiejś alternatywy dla Samsunga Galaxy Note 7. Spośród różnych propozycji można wyróżnić Xiaomi Mi Note 2. Podczas pierwszej fali sprzedaży na chińskiej stronie Xiaomi, telefon rozszedł się w 50 sekund. Jak to w ogóle możliwe?

Kiedy nowy smartfon sprzedaje się w czasie krótszym niż minuta, to brzmi to niesamowicie, ale są konkretne powody, dla których tak właśnie się dzieje. Xiaomi ma bowiem dość specyficzny system sprzedaży. Jeśli śledzicie poczynania tej marki nieco dłużej, pewnie zauważyliście pewną tendencję: firma często wyprzedaje zapasy swoich urządzeń w rekordowym tempie. Dzieje się tak dlatego, że Xiaomi, gdy wprowadza nowy model na rynek, dba o to, żeby pierwszy zapas smartfonów był mniejszy od spodziewanej sprzedaży. Innymi słowy: specjalnie zaniża pulę urządzeń, które można zamówić.

Brzmi to trochę tak, jakby Xiaomi w ten sposób hamowało swój rozwój, ale warto spojrzeć na to z innej perspektywy. Dzięki takim zabiegom firma jest pewna, że koszty transportu i magazynowania pozostaną tak niskie, jak to tylko możliwe. Poza tym fakt, że smartfony wyprzedają się na pniu, skutkuje jeszcze większym zapotrzebowaniem na nie. To tak naprawdę marketing w niezłym wydaniu – i to bez milionów wydawanych na szeroko zakrojone kampanie reklamowe.

xiaomi-mi-note-2

Króciutkie przypomnienie, czym jest Mi Note 2: wyświetla obraz na 5.7 calowym, obustronnie zakrzywionym ekranie w rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, posiada aparat o zadziwiających 22.56 MPix, ma 4 GB lub 6 GB pamięci RAM i do 128 GB pamięci wewnętrznej. Do tego ma tylko 7.6 mm grubości. Nic dziwnego, że tak szybko się rozszedł.

Za wersję 4 GB RAM/64 GB trzeba było zapłacić 413 dolarów, a za opcję 6 GB RAM/128 GB – 487 dolarów.

Kolejna wyprzedaż tego smartfonu na chińskiej stronie Xiaomi planowana jest 8 listopada. Parę dni wcześniej, w piątek 4 listopada będzie wyprzedawany Xiaomi Mi Mix. Biorąc pod uwagę szum, jaki smarton wywołał swoim bezramkowym designem, można spodziewać się kolejnego czyszczenia magazynów w czasie poniżej minuty.

 

źródło: gizmochina via phonearena

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Kewin Karlos

    Z życia wzięte. Chiński sklep internetowy pewien towar wystawia na sprzedaż z 15-sto % zniżką na dwa dni. Po niecałych dwóch godzinach wraca do pierwotnej ceny, gdy zauważyli, iż to schodzi. Chińscy handlowcy to azjatyccy Żydzi.

  • stark2991

    Zwykłe kłamstewko marketingowe. Liczba 50 sekund nie mówi NIC, ale działa na wyobraźnię, każdy myśli że całe miliony się sprzedały w te 50 sekund. A o to właśnie chinolom chodzi

  • Rob

    Widać i takie marketingowe sztuczki nauczyli się kopiować od starych rynkowych wyjadaczy.

    Do momentu jak nie podchwycą pomysłu z windowaniem cen, to nie widzę powodu do narzekania.

    Zresztą do chwili gdy będą mogli sobie na to pozwolić, to więksi gracze zdążą się z tego pomysłu wycofać, lub ewentualnie zamknąć dział mobilny. ;)

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona