Ważne

Recenzja Xiaomi Redmi 3S

Porządny budżetowiec ze świetną baterią

Xioami. Fenomen w świecie technologii. Firma, która w ciągu kilku lat od małego, nic nie znaczącego przedsiębiorstwa, stała się bardzo rozpoznawalna. Tym, co wyróżnia tego chińskiego giganta, jest MIUI, autorska nakładka na system Android oraz urządzenia cechujące się świetnym stosunkiem jakości do ceny. Całkiem niedawno szersza dystrybucja jego smartfonów w Polsce stała się faktem. Co za tym idzie? Przede wszystkim łatwiejsza ich dostępność. Ponad dwa tygodnie testowałem Redmi 3S, czyli najtańszego przedstawiciela rodziny Xiaomi, oficjalnie dystrybuowanego w naszym kraju. Jak mi się z niego korzystało? Czy jest warty uwagi? Tego dowiecie się z recenzji, na którą serdecznie zapraszam. Na wstępie zdradzę Wam tylko, że to świetny budżetowiec, nie wiem czy nie najlepszy w swojej cenie.

SPECYFIKACJA TECHNICZNA

  • 5-calowy ekran IPS o rozdzielczości 1280×720 pikseli
  • ośmiordzeniowy Snapdragon 430 (8 x ARM Cortex A53 1,4 GHz) z Adreno 505
  • 2GB RAM
  • 16GB pamięci wbudowanej
  • Android 6.0.1. Marshmallow z MIUI 8.0 | Stabilna 8.0.3.0 (MALMIDG)
  • WiFI 802.11ac b/g/n
  • Bluetooth 4.1
  • GPS, GLONASS
  • hybrydowy dual SIM (tryb pasywny)
  • slot kart pamięci Micro SD do 128GB
  • LTE
  • aparat 13 MP z f/2.0
  • kamerka 5 MP z f/2.2
  • akumulator o pojemności 4100 mAh
  • wymiary: 139,3 x 69,6 x 8,5 mm
  • waga: 144 g

CENA W MOMENCIE PUBLIKACJI RECENZJI

Cena w polskiej dystrybucji wynosi 699 złotych. W przypadku chęci kupna smartfonu, w takiej samej wersji, co testowana, prosto z Chin przyjdzie nam zapłacić z podatkiem około 630 złotych.

WIDEORECENZJA

Jak Kasi wróci głos to będzie; ja, chociaż bardzo bym chciał, to się nie nadaję do stania przed kamerą. Także proszę o wyrozumiałość i cierpliwość :)

WZORNICTWO, JAKOŚĆ WYKONANIA I ERGONOMIA

Wzornictwo nie wyróżnia się niczym szczególnym. Kolejny poprawnie zaprojektowany smartfon Xiaomi. Front to głośnik do rozmów i kamerka. Niżej wyświetlacz, a pod nim trzy przyciski – patrząc od prawej strony: wstecz, home, ostatnie aplikacje. Niestety nie są one podświetlane. Pod tym środkowym znajduje się niewielka dioda powiadomień, która jest wystarczająca i dobrze spełnia swoje zadanie. Tył urządzenia zajmuje głośnik, położony w jego dolnej części; powyżej widnieje logo firmy, a w górnej części skaner odcisków palców (położony nieco w głębi oraz otoczony ładnym szlifem). W lewym rogu jest też pojedyncza dioda doświetlająca wraz z głównym aparatem, który marginalnie wystaje od strony górnej krawędzi.

Prawą krawędź zajmuje podwójny przycisk do regulacji głośności oraz klawisz power. Z lewej strony znajduje się hybrydowy slot na dwie karty SIM (główna, SIM1, obsługiwana jest w formacie micro) lub SIM i microSD. Na górze dostrzeżemy 3,5 mm jacka audio, drugi mikrofon i port podczerwieni (można? można!), dół to główny mikrofon oraz złącze microUSB.

Jakość wykonania jest niezła. W zasadzie natrafiłem na dwa mankamenty. Pierwszy z nich to trochę palcujący się tył urządzenia, który jest także podatny na zabrudzenia (przede wszystkim tłuste ślady) oraz spasowanie plastikowych części z tyłu obudowy z metalowym trzonem korpusu. Te z kolei minimalnie wystają ponad aluminiową część główną i na całej długości łączenia czuć nieprzyjemny zadzior pod palcem. Rzecz ma miejsce zarówno na dolnej, jak i na górnej zaślepce (pod nimi kryją się wszystkie moduły łączności i anteny). Poza tym nie mam do czego się przyczepić. Smartfon nie zebrał żadnych rys, czy to na ekranie, czy to na szybce chroniącej aparat. Plastikowa ramka, która okala frontowy, szklany panel i minimalnie wystaje ponad niego, nie wyszczerbiła się. Nic nie trzeszczy, nie skrzypi.

Ależ on świetnie leży w dłoni! Takie było moje pierwsze uczucie, gdy wziąłem Redmi 3S do reki. Ekran o przekątnej pięciu cali (jak dla mnie idealna przekątna), sensownej wielkości ramki wokół niego oraz przyjemnie zaokrąglona obudowa (zarówno krawędzie, jak i tył) sprawiają, że budżetowiec Xiaomi fenomenalnie wpasowuje się w naszą dłoń. Efekt minimalnie psuje drobna, plastikowa ramka (pisałem o niej także w poprzednim akapicie) okalająca przedni panel, która przy mocnym uścisku nieprzyjemnie potrafi dać nam o sobie znać. Smarfon położony na płaskich, śliskich powierzchniach nie ma tendencji do samoczynnego zsuwania się z nich, o ile kąt nachylenia nie jest zbyt duży. Wspomnę jeszcze o tym, aby w miarę możliwości nie brać Redmi 3S do ręki, gdy ta jest wilgotna. Po pierwsze zostają nieestetyczne ślady na obudowie, istnieje zdecydowanie większe prawdopodobieństwo, że upuścimy urządzenie oraz nie odblokujemy recenzowanego budżetowca za pomocą czytnika linii papilarnych.

Spis treści:

  1. Wstęp. Widorecenzja. Wzornictwo, jakość wykonania i ergonomia
  2. Wyświetlacz. Aparat. Wydajność i działanie
  3. Moduły łączności i jakość audio. MIUI – system i funkcje
  4. Czytnik linii papilarnych. Bateria. Podsumowanie

Urządzenie do testów dostarczył sklep X-Kom. Dzięki!

8 Ocena (1-10)

Plusy
  • czas pracy na baterii
  • ergonomia
  • czytnik linii papilarnych
  • jakość wykonania
  • zdjęcia w dobrych warunkach oświetleniowych
  • funkcjonalność MIUI
  • stosunek jakości do ceny
  • dobra czułość i responsywność ekranu
  • LTE 800Mhz B20
  • radio
  • port podczerwieni
Minusy
  • słabe zarządznie pamięcią RAM
  • trochę wyblakłe kolory ekranu
  • przeciętnej jakości głośnik z tyłu obudowy, który łatwo zagłuszyć
  • brak podświetlanych klawiszy pod ekranem
  • trochę śliski i brudzący się tył
  • brak NFC
  • brak szybkiego ładowania
  • po zrobieniu zdjęcia z HDR strasznie długo trwa przetwarzanie
  • tragiczna jakość zdjęć w kiepskich warunkach oświetleniowych
Wyśweitlacz
7,5
Działanie - płynność, wydajność
7,5
Oprogramowanie
8,5
Akumulator
9,5
Multimedia
7
Porty, złącza, łączność
8,5
Jakość wykonania
8
Wzornictwo
7,5
Dodaj swoją recenzję  |  Read reviews and comments

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • stark2991

    Potwierdza się teza że MIUI jest podobne do TouchWizza – ciężkie. Przynajmniej działa płynnie. Ale żeby na 2GB RAM tylko 4 aplikacje? Czysty Android otworzy i utrzyma 8-15 w tle. Jest różnica.

    • DanSlenders

      A propos RAMu i czystego Androida, to ostatnio dość przypadkowo miałem w łapkach myPhone Hammer Iron 2.
      Sam sprzęt taki sobie, ale jak system tym 1 GB RAM zarządzał, to jakaś poezja. Wszystko działało dokładnie tak, jak na moim prywatnym Honorze 4X.

    • toko

      Często jest problem i z dwoma – np. po dopaleniu przeglądarki potrafiło mi zamknąć jakdojade i musiałem od nowa ustawiać trasę.

      Jest co prawda opcja „zablokowania” apki w RAMie, ale primo, nie zawsze działa, a poza tym na wyraźny wpływ na zużycie energii (w ogóle się wtedy nie czuje, że ten telefon ma baterię 4100 mAh)

    • Michał Spiechowicz

      W miui to raczej wina oszczędzania baterii, która nadgorliwie killuje procesy w tle

  • Andrzej Jaworski

    Redmi pro na słuchawkach średniej klasy działa bardzo dobrze niskie tony wypadają świetnie mam porównanie z htc m8 i htc 10 tak że w porównaniu wypada ok gdzie mamy do czynienia z budżetowcem

    • Preza

      Ale redmi Pro to trochę inna półka cenowa :)

      • Andrzej Jaworski

        Redmi 3 pro moja nie uwaga to klasa podobna

        • MrVik

          Zgadzam się. Redmi 3 Pro na słuchawkach gra bardzo ładnie zwłaszcza, gdy dobierzemy odpowiednie ustawienia dla naszych słuchawek.

  • Preza

    Przy uzytkowaniu mojej zony (net, nawigacja, dzwonienie, sesemesy) nie zauważa ona żadnych mankamentów i jest mega zadowolona z tego telefonu.

  • Buleczka

    Zgadzam się z recenzją oprócz ergonomi, jest dyskusyjna, telefon strasznie śliski leci z rąk wskazany jest pokrowiec. Dodam od siebie jeszcze to że 3s ma bardzo kiepski mikrofon, szczególnie podczas nagrywania rozmów lub skypa nieradzi sobie z tym co mówimy ale w ogólnym rozrachunku słuchawka fajna bo czas pracy zapewnia niesamowity komfort. Trochę żałuję że nie zaryzykowalem kupna z chin wersji 3/32, przy kartach 2sim 9gb wolnej przestrzeni to stanowczo za mało.

  • Paciek

    Osobiście korzystam z Redmi 3s INT w wersji 3/32. Pech chciał, że akurat na moim modelu dochodziło do restartów (Global stable 8.0.3.0), ale wystarczyło wrzucić zipa z wersją dev i śmiga aż miło. Jakby ktoś chciał się bawić w modyfikacje – obecnie wersje przeznaczone na nasz rynek są problematyczne w odblokowywaniu.

    Recenzja dobra i rzeczowa, faktycznie przy użytkowaniu wersji z 3GB RAM nie ma żadnych powodów do narzekania na działanie MIUI, jest tak jak być powinno. Potwierdzam, aparat to dramat (przesiadłem się z Lumii 830), ale można trochę sobie pomóc, wystarczy, że w opcji przytrzymania migawki ustawi się ostrość zamiast zdjęć seryjnych. Oczywiście przy słabym oświetleniu i tak będzie źle :P Wcześniej nawet zastanawiałem się na Redmi 3 Note, ale ostatecznie o wyborze zadecydowała wielkość telefonu i działanie na baterii. Ze sprzętu jestem mimo wszystko bardzo zadowolony, przynajmniej nie musiałem wydawać majątku.

  • toko

    „Z jednej strony fajnie – możemy dokładnie decydować, co i kiedy ma się nam wyświetlać, z drugiej – dostarcza nam niepotrzebnej „zabawy” i problemu, z którym nowy użytkownik może sobie nie poradzić przez dłuższy czas.”

    Mi się cały czas nie udało, mimo poświęcenia godzin na przebijanie się przez menusy i czytanie poradników w necie. A to w zasadzie dyskwalifikuje telefon, bo nie otrzymanie powiadomienia na czas może bardzo dużo kosztować.
    A manipulacje ustawieniami tak, by nic powiadomień nie blokowało, spowodowały tylko, że czas pracy na baterii zdecydowanie przestał być godny podziwu, jest zupełnie standardowy i przy intensywnym użytkowaniu potrafi nie wystarczyć na cały dzień

    To, że telefon na 2GB RAMu działa gorzej, niż moja poprzednia Motorola G2 z jednym gigabajtem, to też chyba zasługa nakładki, bo czego innego? Chciałem zmienić na CM, ale Xiaomi cały czas nie chce odblokować mi bootloadera.

    Notabene nie zgadzam się, żeby telefon dobrze leżał w dłoni – w porównaniu do świetnie wyprofilowanej Motorolii jest bardzo nieporęczny, a na domiar złego śliski.

    Ogólnie ciężko mi ten sprzęt polecić, na papierze wygląda duuuużo lepiej, niż w rzeczywistości.

    • Piotrek

      Ja mam redmi 3S 2/16 to co tu piszesz nie dyskredytuje telefonu tylko ciebie.
      Wyłączenie oszczędzania baterii to ledwie trzy kliknięcia w panelu sterowania. Rozbudowana kontrola nad aplikacjami to plus. Ja decyduję co i gdzie się wyświetla. Nikt mi nic nie narzuca, co w czystym Androidzie nie występuje.
      Ja przesiadłem się z Moto G2 LTE i powiedzieć, że telefon działa gorzej od niej to kłamstwo. Motorola na czystym Lollipopie potrafi się zacinać pięć razy dziennie, utrzymuje max. 4-5 aplikacji w tle. Chcesz mieć więcej aplikacji na MIUI? No problem! Załóż sobie na nie kłódkę i żadna siła ich nie ubije.
      Bateria słabo trzyma? To jest jeden z najlepszych telefonów pod tym względem jakie miałem! 10h SoTu bez problemu z włączonym BT/ synchro/LTE. Na samym wi-fi potrafi dociągnąć do 11. Motorola? 3.5h SoT.

      Fakt faktem, MIUI jest ciężka ale żadna inna nakładka nie oferuje takich możliwości personalizacji. Coś za coś.

      Jesteś po prostu leniem, któremu nie chce się poznać nowych funkcji w systemie i próbuje go przez to zdyskredytować. Twoje lenistwo to nie wina systemu.

      • Dyndong

        Są tacy klienci, którzy ceną sobie urządzenia pracujące tak jak trzeba już po wyjęciu z pudełka.
        Pewnie się zdziwisz, ale to w zasadzie największa grupa. Mało kto interesuje się ustawianiem wszystkiego, wgrywaniem nowych ROMów i jakimikolwiek aktualizacjami.
        Największa grupa klientów nie płacze w internetach, że wszystko jest za drogie, największa grupa nie męczy jakimś Xiaomi, największa grupa ma absolutnie gdzieś, że sprzęt trzeba ustawiać.
        To ma działać i już, a jak udowadnia Twoja wypowiedź, Xiaomi tak nie działa.
        Więc nie wmawiajcie ludziom, że Xiaomi jest dla wszystkich najlepsze – bo nie jest.

        • Piotrek

          Ręce opadają. Trzeba wyłączyć jedną, k…, jedną opcję i już wielkie larmo. Po co kupujecie smartfony jak nawet nie chce się wam ich ustawić?
          Dlaczego nie pójdziesz z płaczem do Microsoftu, że nie działa wszystko jak należy out of box, tylko siedzisz cicho i instalujesz inną przeglkądarkę, odtwarzacz czy edytor zdjęć? Dlaczego nie korzystasz z Internet Explorera(Edge), i wbudowanych odtwarzaczy, a zdjęć nie edytujesz w paintcie?
          Każdy telefon trzeba ustawić, Samsunga, LG, HTC czy co tam jeszcze jest. Każdy.
          Przesiadałem się z LG i Motoroli, i powiem szczerze że mnie akurat zaskoczyło to, że musiałem tylko zmienić odtwarzacz muzyki, a reszta pozostała systemowa. I uderzyła mnie prostota użytkowania MIUI. Wszystko jest rozwiązane bardziej logicznie niż w czystym Androidzie.

          Chyba ci się ulało jadu jednak.

          • Sebastian

            Ja używam systemowego odtwarzacza, bajery mi nie potrzebne, załatwiaja to korektor w Technicsie, masz coś do painta? Np. Do zamazywania rejestracji w samochodzie w zupełności wystarczy. Każdy ma swoje zdanie i swój gust. Jednemu odpowiada material design z czystego androida, drugiemu xiaomi. Pozdrawiam

        • MrVik

          „Są tacy klienci, którzy ceną sobie urządzenia pracujące tak jak trzeba już po wyjęciu z pudełka.” – tak, są – to klienci Apple :-D
          Nie miej pretensji do Xiaomi, że kupując sprzęt nieprzeznaczony na nasz rynek musisz w nim trochę pogrzebać. Chińczyk wyjmuje Xiaomi z pudełka i wszystko mu działa, a że domyślnie nie pokazują się ikonki powiadomień? A kto powiedział, że wszyscy chcą domyślnie je widzieć? Po to są opcje dostosowania – nigdy nie dogodzisz wszystkim domyślnymi ustawieniami.

          • Herman92

            Domyślnie powinny się pokazywać absolutnie wszystkie powiadomienia i to jest zdecydowanie bardziej logiczne niż chowanie ich na starcie…

          • MrVik

            No widzisz, a ostatnio czytałem recenzję Asusa Zenfone 3, gdzie recenzent narzekał, że nakładka bombarduje użytkownika powiadomieniami i dostosowanie telefonu trzeba rozpocząć od powyłączania części z nich – zatem domyślnie włączone wszystko to wcale nie musi być najlepsze rozwiązanie. Zresztą w EMUI Huaweia też trzeba powłączać powiadomienia na ekranie blokady bo domyślnie są tylko na pasku stanu.

          • Herman92

            Bombarduje w pierwszej chwili i tym samym wymusza jakby konfigurację tej części systemu. Sądzę, że to lepsze niż zastanawianie się, dlaczego ta aplikacja nie działa poprawnie i nie pokazuje powiadomień (tak pomyśli statystyczny Kowalski).

          • useYbrain

            Masz całkowitą rację, Tydzień mi zajęło zanim do mniedotarło że nie pokazuje wydarzeń z kalendarza!!!

          • Herman92

            No właśnie, rozumiem ukrywanie opcji jakiś animacji itd. Powiadomienia natomiast to podstawa i ich ukrywanie na starcie to po prostu błąd.

      • toko

        It’s not a bug, it’s a feature!!!!!!

        Sorry, na przykładzie Messangera (który jest, do cholery, komunikatorem, czyli tak, mam prawo oczekiwać, że będzie wyświetlał powiadomienia domyślnie po zainstalowaniu, albo że system mnie chociaż o to zapyta):

        – oczywiście zaznaczyłem „show notifications” i wszystko pod spodem.
        – dałem mu pełne prawo do korzystania z background data
        – wyłączyłem go spod wszelkich opcji oszczędzania energii, zresztą całe to oszczędzanie energii wywaliłem potem w cholerę
        – dałem mu prawo do autostartu
        – jak i zresztą wszystkie inne permissions
        – zakłódkowałem apkę na liście ostatnio otwartych

        I nadal około 1/4 powiadomień nie dochodzi, albo jest opóźniona. Co jeszcze mam zrobić!?
        Problem występował zarówno w MIUI 7, jak i po updatowaniu do MIUI8. Dodam, że mam zwykłego Redmi 3, nie 3S, ale to raczej bez znaczenia, bo w necie widać, że takie problemy mają ludzie z rozmaitymi modelami Xiaomi.

        Jedyne, na co jestem „za leniwy”, to wgrywanie i testowanie custom ROMów, bo Redmi 3 nie ma oficjalnej wersji CM, ROMy, które są zamieszczane w necie mają na ogół zaznaczone, że coś na nie działą, a poza tym Xiaomi mimo zgłoszenia nie odblokowało mi bootloadera. Ale w końcu się chyba za to wezmę, bo to tak dalej być nie może.

        W ogóle sporo się już z tym MIUI naużerałem, choćby żeby przywrócić taką podstawową funkcję, jak skróty do aplikacji, czy app drawer. Niby oferują ogromną możliwość personalizacji, ale zachowują się trochę jak Apple: będzie tak, jak my sobie wymyśliliśmy, a jak ci się nie podoba, to kombinuj na własną rękę.

        Tak jeszcze a propos notyfikacji: ktoś ma pomysł, jak je automatycznie rozwijać? Bo np. nawet jeśli dostaję powiadomienie z Whatsapp, to jest to coś w stylu „3 messages from 2 chats”, co wiele mi nie mówi. Żeby dowiedzieć się więcej, muszę rozwijać ręcznie.

  • Jan Boromeusz

    Doczeka się może androida 7? Zastanawiam się nad tym telefonem

    • Bogusz Mastalerz

      Podobno tak.

      • Jan Boromeusz

        sęk w tym że „podobno tak” mi nie wystarcza, wolałbym jakąś pewną wiadomość

        • toko

          Zazwyczaj u Xiaomi trudno liczyć na aktualizację samego Androida (bliźniaczy Redmi 3 ma piątkę i raczej 6 się nie doczeka), natomiast aktualizowana jest nakładka,

    • cukru

      Wątpię, telefony Xiaomi rzadko dostają aktualizacje Androida, a jeśli już to bardzo późno. Lepiej się nie nastawiać na aktualizację i założyć, że nie dostanie.

  • Pawel

    W tej cenie można kupić mi4 lte,niestety 16 gb, kupiłem w Krakowie za 620 zl

  • B4ddi3

    Fajna recenzja. Bawiłem się tym telefonem chwilę w sklepie i uznałem ze wolałbym jednak cos mocniejszego. W poniedziałek, odpukać, powinienem się stać właścicielem note’a 3 w wersji 3/32. Generalnie bardzo mnie cieszy, ze te telefony wreszcie stają się bardziej dostępne w Polsce.

  • Jan Boromeusz

    „Podczas gdy Redmi 3S leży odłożony na bok, nie potrafi kulturalnie obchodzić się z baterią. Procenty spadają zbyt szybko.” – tak tez się dzieje mimo włączenia trybu oszczędzania lub aplikacji typu Doze?

    • Paweł Woźniak

      Nie zgodzę się z autorem recenzji z tym, że Redmi 3S nie potrafi kulturalnie obchodzić się z bateria.
      Na moim R3S International (global stable) między godziną 21.00 a 8.00 rano (11 godzin) wskaźnik naładowania baterii spada o 1% (słownie: jeden procent !!). Dla mnie to rewelacyjny wynik.

      • Lobo

        Ale to chyba w trybie samolotowym? Mam 3 sztuki R3s na MIUI 8, global stable i żadna z nich nie da rady. Na marginesie bateria i tak jest mega. 9h i 30 min SoT to pestka

        • Paweł Woźniak

          Nie, trybu samolotowego nigdy nie włączam. Mam włączony zawsze tryb oszczędzania baterii, na noc wyłączam wifi i dane mibilne.
          Zgadzam się z Tobą – bateria jest mega.

        • gumis

          22.00 odłaczony od pradu. O 6 rano nadal 98%.
          Ktoś tu przesadza w tej kwestii!

          • Lobo

            po 1) nie krzycz,
            po 2) oddychaj przez nos i czytaj ze zrozumieniem. Kto przesadza i z czym?

          • gumis

            Ty przesadzasz z tym trybem samolotowym.
            Bateria spokojnie wytrzymuje tak jak kolega napisał wyżej.
            PS.Też weź głęboki oddech

          • Lobo

            Jak chcesz zdetronizować Nazira to bardzo proszę, udzielaj się do woli, ale ode mnie to ty się ustaw minimum o 3 …je w bok. Bez odbioru.

          • gumis

            Ale Ciebie liczyc jako pierwszego? Czy dodać trzy kolejne?

          • Lobo

            Widzę, że udało mi się odgadnąć twoją ulubioną część ciała. Więc zacznij liczyć od tej co masz w ustach.

  • Ill

    Pełne słońce w październiku?Dobrze wiedzieć też że używasz galaxy s 7,to niezbędna informacja w tej recenzji.

  • tiziom

    no ale za 750 zł to ja pytam gdzie ? nie znalazłem tak taniej oferty

  • Dante

    Z jakością dźwięku na słuchawkach to poniosło recenzenta. Dźwięk jest super. Może jakieś pierdziawki używasz.

  • Sq72

    Za tę cenę jest bardzo dobrze.

  • MrVik

    Sam miałem bardzo podobny sprzęt, Redmi 3 Pro (3/32GB) i naprawdę z czystym sumieniem polecam serię Redmi 3. Fakt, że jakość zdjęć nie powala, ale przy tej cenie nie jest źle. Na ROMie od MIUI Polska telefon śmiga aż miło, nie ma mowy o jakichkolwiek lagach. O baterii można w ciągu dnia zapomnieć – na pewno się nie rozładuje, chyba że ktoś gra po 5-6 godzin dziennie.

  • Piotr

    witam. czy komuś działa otg w tym telefonie?

  • atibor

    Polecam ten fon, kupiłem go dla córki i jestem zachwycony wykonaniem, baterią, działaniem, funkcjami. Ekran uważam że jest ok, mam nexusa 5 i w nexusie jest mniej „kolorowy”.
    Oczywiście kupiłem wersję z 3 GB/32GB w polskim sklepie z dwu letnią gwarancją za 699PLN. :-)

    • Tomek

      Gdzie go za tyle kupiłeś? W którym sklepie? Kiedy?

  • Marcin Sawicki

    Rozumiem że karte SD da się w pełni zintegrować z pamięciom wewnętrzną i instalować bez przeszkód aplikacje?

    • cukru

      Nie.

    • Adolf

      polecam zainstalować aplikację: ”słownik gramatyczny języka polskiego”.

  • slawcio

    Witam, Pani Kasiu, poszukuję telefonu na zastępstwo mojego wysłużonego i zasłużonego HTC Desire Z. Korzystam z podstawowych aplikacji (Messenger, Maps, przeglądarka, Youtube, hostpot Wi-Fi), zależy mi na sprawnym działaniu, niezłym aparacie i niezawodności (HTC mam 5 lat). Obsługa lepszych gier, np. GTA – opcjonalna, ale mile widziana. Kwota, jaką dysponuję to ok. 700 zł. Innymi słowy szukam następcy mojego HTC, tyle że współczesnego.
    Zastanawiam się pomiędzy czterema modelami – Xiaomi Redmi 3S, Motorola Moto G 2015 1GB/8GB, Huawei P8 Lite i Asus Zenfone 2 Laser 5 cali.
    Wszystkie powyższe telefony mają zbliżone parametry (ekran, rozdzielczość, aparat, procesor) i cenę (~700 zł, Moto około 600). Różnią się przede wszystkim nakładkami i wielkością pamięci RAM i wewn. Testowaliście jako redakcja wszystkie z powyższych telefonów, który uznałaby Pani za najkorzystniejszy zakup na lata?

  • kier

    Witam. Posiadam Redmi 3s. Po tygodniu padl calkowicie system. Czekam na odpiwiedz serwisu

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona