Ważne

Rozpoczynamy testy Ulefone Vienna

Propozycja o świetnym stosunku ceny do możliwości za 849 złotych

Na polskim rynku możemy kupić już wiele interesujących urządzeń mobilnych z Państwa Środka, które mogą ponadto pochwalić się dwuletnią gwarancją realizowaną na terenie naszego kraju. Wśród takich modeli, jednym z nowszych, jest Ulefone Vienna. W Polsce można go nabyć od zeszłego miesiąca, a jego cena wynosi dokładnie 849 złotych, która, zważywszy na jego parametry, wydaje się być rozsądnie skalkulowana. Co warto o nim wiedzieć na samym wstępie?

Ulefone Vienna oferuje obudowę unibody z tworzywa sztucznego. Słowa pochwały należą się producentowi za dołączenie do telefonu folii ochronnej na ekran oraz silikonowego etui – szczególnie to drugie w obliczu wystającego obiektywu tylnego aparatu jest przydatnym dodatkiem. Pierwsze wrażenia należy ocenić jako pozytywne. Smartfon wygodnie leży w dłoni, a mimo zastosowania 5,5-calowego ekranu jego gabaryty nie uniemożliwiają komfortowej obsługi jedną dłonią. Za wyjątkowy element Vienny należy uznać dedykowany, fizyczny spust migawki, rzadko spotykany w najnowszych konstrukcjach.

ulefone-vienna-zapowedz-testu (2)

Całość kontroluje czysty Android 5.1 Lollipop z kilkoma funkcjami, które dodał już sam producent, a interfejs jest wyświetlany na 5,5-calowym ekranie LTPS o rozdzielczości Full HD (produkcji Sharpa). Za działanie telefonu odpowiada ośmiordzeniowy procesor Mediatek MT6753 z ARM Mali T720MP3 oraz 3GB RAM – jestem ciekaw, jak model ten poradzi sobie z bardziej zaawansowanymi grami ze Sklepu Play oraz w codziennej pracy z wieloma aplikacjami uruchomionymi w tle. Cieszy również obecność 32GB pamięci wbudowanej. Jak też przystało na chiński telefon, Ulefone dodał dual SIM (niestety slot hybrydowy), ale w danym momencie tylko jedna karta może korzystać z LTE.

ulefone-vienna-zapowedz-testu (3)

Ulefone Vienna oddaje nam do dyspozycji skaner linii papilarnych, ulokowany na pleckach smartfonu – działa on także na wygaszonym ekranie. Aparaty zapowiadają się natomiast całkiem przyzwoicie, tylny ma 13 Mpix, przysłonę f/2.0 i podwójną diodą doświetlającą, frontowy z kolei 5 Mpix – szczególnie interesujące, jak poradzą sobie w słabszych warunkach oświetleniowych. Na koniec pozostała sprawa baterii. Chińczycy postawili tu na baterię o pojemności 3250 mAh, która powinna dobrze sobie poradzić z zasilaniem takich podzespołów – kluczowy jednak pozostaje aspekt samej optymalizacji oprogramowania.

Dane techniczne Ulefone Vienna:

  • 5,5-calowy wyświetlacz LTPS o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli chroniony szkłem Gorilla Glass 3 2.5D,
  • Mediatek MT6753 (8 x ARM Cortex A53 1,3GHz) i ARM Mali T720MP3,
  • 3GB RAM,
  • 32GB pamięci wbudowanej (do dyspozycji użytkownika ok. 25,78GB),
  • slot hybrydowy (SIM + microSD do 64GB lub dual SIM),
  • Android 5.1 Lollipop,
  • port podczerwieni,
  • LTE,
  • dual SIM standby,
  • GPS, A-GPS, Glonass,
  • Bluetooth 4.0.
  • radio FM,
  • HotKnot,
  • aparat 13 Mpix z f/2.0 i podwójną diodą doświetlającą,
  • kamerka 5 Mpix,
  • bateria o pojemności 3250 mAh,
  • wymiary: 153,5 x 77,85 x 8,6 mm,
  • waga: 156 g.

W razie jakichkolwiek pytań zapraszam do komentowania.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Simon

    O jak fajnie, testujecie moj telefonik, miesiac sprawnego uzytkowania juz za mna, polecam, juz kosztuje mniej niz 600zl

    • HuqoZar

      Jak sie sprawuje?
      Laguje gdy ma duzo uruchomionych aplikacji?
      Robi dobre zdjęcia?
      Gdzie go kupiłeś?

      • Simon

        Nie gram w gry, jednak uzywan duzo multimediow, muzyka, filmy, czytam ebooki glownie 2gb na 3 jest w uzyciu, nie laguje, jakosc dzwieku dobra, mimo ze nue ma glosinikiw srereo, na sluchawkach to w ogole bajka, bateria trzyma nawet niezle, pol dnia wytrzymuje, tylko ze u mnie w ciagu 6h wiecej niz 4h ekran jest wlaczony albo muzyka leci, banggood zaplacone e zlotowkach, zdjecia dupy nienurywaja, ale kazdy chinczyk oprocz moze vivo i huawei robi zslabe zdjecia, mi na szczescie do zycia nie sa potrzebne, nawet snapa nie uzywam

  • Łukasz

    Jak telefon gra na słuchawkach. Czy lepiej niż flagowe modele?

    • HuqoZar

      Kuba Klawiter nagrał recenzje tego smartfona, możesz u niego zobaczyc jak wyszedl dzwiek.

      • Łukasz

        Wiem, oglądałem. Ale im więcej opinii tym lepiej :). Producent mocno reklamuje, że telefon ma mocne podzespoły „dźwiękowe”. Nic natomiast o nich nie wiadomo. Dla mnie to ważna funkcja, co prawda specjalnie kupiłem słuchawki o niskim oporze do telefonu, ale źródło to ważny element.

        • Kuba Klawiter

          Poczułem się wywołany do odpowiedzi :) Nie jestem audiofilem, ale byłem z kilkoma topowymi smartfonami w salonach audiofilskich i opinie specjalistów są z reguły takie, że czego by producent nie napisał o podzespołach dźwiękowych, nie jest w stanie sprawić, że telefon będzie grał lepiej niż odtwarzacz przenośny za 7 czy 12 tys. zł. Głównie chodzi o to, że smartfony są za małe, żeby odpowiednie rozwiązania przyniosły w nich oczekiwany skutek. Ale do codziennego (mobilnego, czyli słuchanie w tramwaju czy pociągu) użytku, jakość jest dla większości ludzi w pełni akceptowalna. Odpowiadając precyzyjnie – Vienna nie gra lepiej niż iPhone 6s czy LG V10 czy G5 ale nie gra też od nich zauważalnie gorzej. I odtwarza pliki flac bez konieczności instalowania dodatkowego softu.

          • cukru

            Trzeba się tylko zastanowić czy odtwarzacze przenośne za 7 czy 12 tys. zł mają sens w dobie przyzwoicie grających smartfonów ;)

          • Kuba Klawiter

            Dla moich uszu absolutnie nie :)

  • Bolo

    Czy tam sa uklady audio ESS Sabre ? Bo podobno ten model ma miec dobre audio.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona