Ważne

Meizu MX6 powalczy z Xiaomi Mi 5 o klienta niższą ceną

Wszyscy żyjemy teraz zbliżającymi się premierami Samsunga Galaxy S7/S7 Edge, LG G5 czy Xiaomi Mi 5. Nie można jednak zapominać, że na rynku są także inni gracze, którzy również szykują coś ciekawego. W przypadku Huawei jest po P9, u HTC One M10 a.k.a. Perfume, zaś u Meizu MX6. O dwóch pierwszych już co nieco pisaliśmy, więc teraz przyszedł czas na ostatniego z wyżej wymienionych.

Do tej pory wiedzieliśmy jedynie, że zostanie on wyposażony w dziesięciordzeniowy procesor MediaTek Helio X20 i układ graficzny Mali-T880MP4. W sumie po flagowej propozycji nie można było spodziewać się niczego innego. Teraz jednak najnowsza plotka przyniosła kolejne informacje. Według nich, do listy parametrów dołączy również:

  • 4 GB RAM,
  • aparat główny 20,7 Mpix,
  • kamerka 8 Mpix na przodzie,
  • akumulator o pojemności 4000 mAh.

Meizu MX6 będzie oczywiście bezpośrednim konkurentem Xiaomi Mi 5, który zadebiutuje już 24 lutego. Mówi się, że spróbuje pokonać rywala niższą o 200 juanów chińskich ceną (1799 vs 1999 juanów chińskich). Niby niewiele, ale jednak jest to jakiś argument. Zwłaszcza, że produkty jednego i drugiego producenta stawiane są na równi, gdyż są do siebie pod wieloma względami bardzo podobne.

Oczywiście na premierę Meizu MX6 musimy jeszcze poczekać. Na razie jednak brak informacji o choćby przypuszczalnym terminie. Mimo wszystko powinien on zadebiutować mniej więcej 12 miesięcy po swoim poprzedniku, MX5, czyli w połowie 2016 roku.

*Na zdjęciu wyróżniającym Meizu MX5

Źródło: GizChina

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Maciej Kieruzal

    Czy tylko mnie nie obchodzi premiera przereklamowanego flagowca Samsunga, który to (Samsung) co rusz zalewa rynek kolejnymi tymi samymi wersjami telefonów pod inną nazwą, zamiast zaktualizować poprzednie?
    Jedyne co mnie interesuje to Xiaomi. W koncu ktoś ma szanse przełamać ten oligopol na rynku europejskim. Bardzo im kibicuje, może inne firmy skłoni do obniżania cen i do troski o klienta.

    • Jakub

      Wątpię by zmniejszyli bo i tak każdy laik w Europie woli jakiś budżetowiec samsunga (x D) niż „pff, chiński badziew”.

      • Maciej Kieruzal

        Racja, od niedawna zaufałem Huawei’owi i nie żałuję ;) Chińskie produkty ostatnio się zmieniły na lepsze

        • zwojek

          Do mnie dotarł Meizu MX5 dziś i był… zepsuty, nie chciał się włączyć. Bazując na moim jednokrotnym doświadczeniu, chyba wrócę do firmowych ;)

          • Maciej Kieruzal

            Mikrofalówkę firmową kupiłem i też nie działała, wymienili w sklepie i działa już 7 lat. To nie jest wyznacznik, felerne produkty zdarzają się każdej firmie, czy to GoClever, czy Apple.

          • cyc997

            Co do telefonów to prędzej trafisz wadliwy egzemplarz wśród „polskich” producentów niż wśród typowo chińskich. Ci nasi producenci brandują chińskie produkty i o ile ktoś sprzedaje pod własną marka i musi zaoferować jakąś jakość bo bierze za to odpowiedzialność, o tyle polskie brandy sprzedają produkty, za które producent już odpowiedzialności w takim stopniu nie bierze, ew w przyszłym roku wcisnie swój produkt z nową nazwa. Więc logiczne jest ze jakość będzie gorsza od np xiaomi.

          • I†achi

            a gdzie brales ?

          • zwojek

            Allegro, z Polski. Planuję zakup w normalnym sklepie – w Sferis jest najtaniej po 1349zł z dwuletnią gwarancją i na miejscu salon mam.

          • wojted

            MX4 mam od roku i jestem bardzo zadowolony. Co ciekawe po roku użytkowania jeszcze mi się nie znudził i nawet nie myślę o zmianie telefonu :P

          • cyc997

            Miałeś pecha ja już od jakiegoś czasu używam xiaomi, meizu też ma kilku znajomych (bardziej od miui przemówił do nich fakt oficjalnej polskiej dystrybucji) i nikt nie narzeka. Wszyscy dostali słuchawki działające i póki co (odpukać) nikt nie musiał korzystać z serwisu.

          • zwojek

            Wiem, zdaję sobie sprawę, dlatego też w poniedziałek nabędę go w normalnym sklepie, z porządną gwarancją.

          • Mat Ko

            Zacznijmy od tego gdzie kupiony bo ja zamówiłem z rtv agd i wszystko jest ok na pokładzie flyme os 5 i dlatego wiem ze nie warto płacić za samsunga sony ponad 2000 zł jak można mieć równie dobry jak nie lepszy za ok 1500 zł

    • Maciej Szkudlarek

      Wątpię że zrobią cokolwiek na rynku europejskim, oni mają głęboko w czterech literach świat poza Azją

      • cyc997

        Robią cały czas sukcesywnie. Spójrz 2-3 lata wstecz ile ludzi używało chińskich telefonów, a ile używa ich teraz. Coraz częściej widać chińskie marki w ręku typowego Kowalskiego. Huawei, meizu, xiaomi, zte, vivo, Lenovo, one plus, to wszystko marki chińskie coraz bardziej popularne, o które coraz częściej pytają klienci w sklepach i nawet nie trzeba ludzi przekonywać, cena robi to sama, a w momencie kiedy weźmie się taki telefon do ręki i widzi i czuje się nie gorszą jakość od tych typowych producentów to nie ma się co zastanawiać. Jedyne co jeszcze ludzi hamuje to przy niektórych markach brak serwisu w kraju oraz bardzo znikoma dostępność w abonamentach – a to lwia cześć rynku.

        • Maciej Szkudlarek

          Mówimy o tym co robi Xiaomi a nie robią nic. Nawet ich rom „global” to chiński i kilka dodatkowych języków. Co nie zmienia faktu że telefony robią świetne, ale minie jeszcze sporo czasu jeśli w ogóle pojawią się w Europie.

          • cyc997

            Pojawią się z czasem, tu raczej nie chodzi o niechęć czy olewanie naszego rynku, a o prawa patentowe i koszt licencji. Musisz wziąć pod uwagę, że xiaomi ma groszowe, wręcz żebracze marże w porównaniu do tradycyjnych producentów. Gdyby nie chcieli, żeby ludzie korzystali z ich urządzeń nie wypuszczali by „zachodnich” wersji.

          • Maciej Szkudlarek

            Przecież ja to wiem, a co masz na myśli pisząc „zachodnia” wersja?

          • cyc997

            Chodziło mi o wersję GSM, CDMA i tscdama (czy jak tam to się w Azji nazywa) i następne (tdd i FDD lte). Co do wsparcia języka, ono również kosztuje i brak oficjalnie polskiego mnie zbytnio nie dziwi. Przy tych marżach jako CEO również wolałbym poświęcić wsparcie językowe na rynkach na które nie weszli oficjalnie na rzecz funkcji i dopracowania softu. Zauważ, że xiaomi nie robi problemów jeśli wgrasz sobie miui Polska, uznaje gwarancje i umożliwia Ci wgranie przez stockowe recovery – a przecież wcale nie muszą.

            P. S. Tak właśnie pomyślałem, że miui Polska kiedyś zarobi na swoim projekcie, bo po co tworzyć coś od nowa, kiedy będą mogli skorzystać z już dostępnego pełnego i dobrego spolszczenia.

          • Maciej Szkudlarek

            W Azji tylko jedna sieć używa tdd, cała reszta działa na FDD. To że my też to czysty przypadek. Co do gwarancji też nie masz racji, w rn3 jak odblokujesz bootloader (potrzebne do miuipolska) to bezpowrotnie ją tracisz

          • cyc997

            Myślisz że zablokowany bootloader to widzi mi się xiaomi? W takim razie redmi note 2 również by miał, powstawały w tym samym czasie, różnica czasowa w premierze to właśnie czas próby obejścia blokady bootloadera. Niestety nie dało się, dzięki czytnikowi linii papilarnych i konieczności dostosowania produktu do wymogów prawa o ochronie danych osobowych (większość państw takie prawo posiada i większości jest ono do siebie bardzo zbliżone), co było konieczne aby dostać homologację nawet na rodzimych rynkach.

          • Maciej Szkudlarek

            nie, ale to że po odblokowaniu tracisz gwarancję to już ich widzi mi się

          • cyc997

            Ehh… Nie to nie widzi mi się to raczej polisa ubezpieczeniowa. Jeśli dalej wspieraliby urządzenia pozbawione zabezpieczeń to również mógłbyś ich pozwać w przypadku wycieku Twoich newralgicznych danych osobowych i żądać zadośćuczynienia za poniesione z tego tytułu straty.

          • Maciej Kieruzal

            Z tym wejściem do Europy to oprócz pasm i stawek płac jest większy problem – prawo patentowe. W Chinach jak producent zrobi idealną kopię iPhone’a na Androidzie, nikt nie robi z tym problemu. Pytanie jak to wygląda w rzeczywistości, bo na chwilę obecną to u każdego producenta, nawet na rynku europejskim, można znaleźć kopiowanie Apple’a bądź Samsunga.

          • Wojtek Marchewka

            Np.To że wychodzą z pasmami częstotliwości sieci (LTE) przystosowanymi pod nasz rynek i możliwości

          • Endbless Blue 69

            Pojawiają się szybkiej niż myślimy. Rynek europejski jest bardzo kuszący. Cena zrobi swoje.

          • Maciej Szkudlarek

            Jest tak kuszący że i tak ich sprzedaż w Chinach to zapewne 90% całości

          • Bartek

            I jest Xiaomi w Polsce…. Tak długo…?

          • Maciej Szkudlarek

            Dystrybutor, samo Xiaomi nie ma na przykład punktów sprzedaży :) w dodatku strasznie drogo jest i myślący człowiek tak czy siak kupi na ibuygou

  • berebe

    I pewnie ekran 5,5″. To ja wolę przereklamowanego Samsunga, albo Xiaomi, jeśli będzie <= 5,2".

    • Maciej Kieruzal

      Czy rzeczywiście jest odczuwalna różnica między 5,5 a 5,2? Bo przesiadłem się z Lumii (4,7) na Huaweia (5,0) i różnicy nie odczuwam. Oczywiście pogląd subiektywny tutaj.

      • Pawel

        Zgadzam się :) Ja kupiłem w miejsce swojej Lumii (tez 4,7 cala :) Huawei 5,2 całą i różnica jest niewielka :) Bym rzekł ze dzięki cienkim ramki niemal niewyczuwalna :)

        • Maciej Kieruzal

          Czyżby wspaniała L735? Ten telefon mial wszystko, poza bardzo potrzebnymi mi aplikacjami (żaden snap, po prostu aktualne wersje ze wsparciem developerow)

          • Pawel

            Oczywiście :) 735 to świetny sprzęt i trochę mi go szkoda :( Ale zmiana na Androida miała u mnie ten sam powód – aplikacje – z tym że u mnie przeważyły aplikacje Google’a no i Facebook – bez porównania na korzyść Androida. Ale za Lumią tęsknię :) Jak by wyszła z Androidem to bym brał :D

          • Maciej Kieruzal

            Dokładnie!!!!
            Z windowsem byłem od 8.0, zaczynając od lumii 920. System bez jakichkolwiek lagów, wyświetlacz także niesamowity. Ale brak aplikacji dał się we znaki. U mnie bardzo potrzebowałem messengera, a aplikacja na windzie to tragedia. Dodatkowo menedżer stron, youtube i kilka innych aplikacji, których na windzie nie było. A jak były, to przynajmniej 3 wersje wstecz od tych z iOs i Androida.
            Bardzo długo dawałem im szanse, miałem nadzieję, że z w10 się coś zmieni. Ale jak Microsoft zaczął się bardziej interesować innymi platformami niż własna i wydawał lepsze, i z lepszym wsparciem aplikacje, to podziękowałem. Z wielkim żalem, bo windowsa uważam za bardzo dobry system. Ale co mi z systemu, na którym prawie nic nie mogę. Rodzice korzystają z moich wcześniejszych lumii, do ich potrzeb – telefony idealne.
            Jak narazie z Huawei P8 Lite jest ciekawie :) 2gb ramu z pewnością pozwolą chwilę przetrwać

      • cyc997

        Osobiście nie odczuwam różnicy w użytkowaniu między 5 a 5,5. Paradoksalnie lepiej korzysta mi się z 5,5 dzięki matowej antypoślizgowej tylnej klapce.

      • berebe

        W moim przypadku 5,2 to już naciągnięty kompromis. Nie lubię dużych telefonów. Kwestia gustu. Jeśli dla kogoś 5,2 jest ideałem, to 5,5 pewnie będzie też ok.

  • anemusek

    Poczekam na Pro 6/MX6 Pro.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona