Ważne

MediaTek Helio P10 trafi do 100 różnych smartfonów, jakie zadebiutują w ciągu tego roku

MediaTek wyrobił sobie renomę, dzięki której jego procesory cieszą się ogromnym powodzeniem wśród producentów różnego rodzaju elektroniki, a samym klientom nie kojarzą się już z czymś „gorszym”. Można pokusić się nawet o stwierdzenie, że Tajwańczycy popularnością przewyższyli nawet swojego największego konkurenta, czyli Qualcomma, biorąc pod uwagę ilość nowości z układami obu marek. To ostatnie to oczywiście tylko moje subiektywne odczucie, nie ma bowiem nigdzie oficjalnych danych, choć podejrzewam, że się ze mną zgodzicie.

Najpopularniejszymi obecnie procesorami MediaTeka są ośmiordzeniowe MT6753 (np. Meizu M2 Note) i Helio X10 (Xiaomi Redmi Note 2, Xiaomi Redmi Note 3) oraz czterordzeniowy MT6735. Do tego grona wkrótce dołączy ośmiordzeniowy Helio P10, gdyż jak się właśnie dowiadujemy, w tym (tj. 2016) roku na rynek trafi 100 nowych smartfonów z tym układem. Można więc nawet powiedzieć, że procesor ten będzie królował wśród innych MediaTeków.

Żeby jednak było jasne – nie są to plotki wyssane z palca, lecz informacja potwierdzona przez osoby ściśle związane z producentem. Mam tu na myśli przede wszystkim wiceprezesa i dyrektora MediaTeka Ching-Jiang Hsieha oraz wiceprezesa i szefa działu marketingu Johana Erika Lodeniusa, którzy potwierdzili, że Helio P10 został bardzo dobrze przyjęty przez producentów elektroniki i wyrazili oni spore nim zainteresowanie, które ma się przełożyć na właśnie 100 nowości z tym układem. Co więcej, przy okazji Ching-Jiang Hsieh powiedział, że można się spodziewać także sporej liczby nowych urządzeń z dziesięciordzeniowym Helio X20, ale w tym przypadku nie padły konkretne liczby.

Zdradzono również, że za produkcję ww. 100 nowych smartfonów z Helio P10 odpowie łącznie 50 różnych producentów, lecz nie zdradzono nazwy żadnego z nich. Oznacza to jednak, że po procesor ten sięgnie naprawdę spora grupa, i to zarówno bardziej znanych marek, jak i tych, o których istnieniu nie mamy nawet pojęcia.

Dla przypomnienia jeszcze napiszę, że Helio P10 przeznaczony jest do propozycji ze średniej półki. Składa się on z ośmiu rdzeniu Cortex-A53 o maksymalnej częstotliwości taktowania 2 GHz i wspiera go dwurdzeniowy układ graficzny ARM Mali T860 (który jest o około 20% wydajniejszy od ARM Mali T760MP2, a przy okazji bardziej energooszczędny, podobno nawet o 70%).

Helio P10 może obsłużyć maksymalnie wyświetlacze Full HD, aparaty o rozdzielczości 21 Mpix oraz łączność LTE Cat. 6 (pobieranie danych do 300 Mbps, wysyłanie 50 Mbps). Nie pozostaje nam nic, jak tylko czekać na pierwsze nowości z tym procesorem. A te powinny pojawić się już wkrótce – być może zobaczymy takie coś na MWC 2016 w Barcelonie?

Źródło: Fudzilla

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • cyc997

    Czyli tak naprawdę to x10 z tańszym GPU, sytuacja analogiczna do 6752 i 6753 – widać po producentach że 90% wybiera tańszy procesor z tańszym GPU grunt że 8 rdzeni 64bit bo to dobrze wygląda na pudełku.

    • bartosz325

      Akurat PowerVr jest cienkie, Mali T760MP2 radzi sobie dużo lepiej w grach.

      • cyc997

        Mam inne doświadczenia. Być może na papierze mali jest lepsze, w praktyce lepiej radzi sobie powervr.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona