Ważne

Motorola Moto G Turbo, czyli Moto G 2015 ze Snapdragonem 615

Motorola Moto G 2015 dostępna jest w dwóch wersjach, które różnią się od siebie pamięcią wewnętrzną i operacyjną: 8GB/1GB RAM lub 16GB/2GB RAM (ta druga wkrótce ma być dostępna w Polsce). Tymczasem firma zaprezentowała kolejny wariant tego produktu, nieco mocniejszy od modelu trzeciej generacji.

Moto G Turbo, bo o nim mowa, różni się od Moto G 2015 zastosowaną jednostką centralną – zamiast Snapdragona 410 mamy tu Snapdragona 615, w połączeniu z 2GB RAM. Początkowo mówiło się, że smartfon ten będzie oferował 5-calowy ekran o wyższej rozdzielczości (Full HD), ale ostatecznie stanęło na HD, czyli 1280 x 720 pikseli.

Wśród parametrów urządzenia znajdziemy przede wszystkim 16GB pamięci wewnętrznej, aparat 13 Mpix, kamerkę 5 Mpix, LTE, dual SIM, Bluetooth, GPS, 3.5 mm jack audio, port microUSB, slot kart microSD oraz ochronę IP67. Całość pracuje pod kontrolą Androida w wersji 5.1.1 Lollipop.

Póki co Motorola Moto G Turbo zapowiedziana została na rynek meksykański, ale niewykluczone, że wkrótce zadebiutuje w innych częściach świata. Jej cena ustalona została na poziomie ok. 260 euro.

źródło: mobiflip, smartdroid

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Maciej Szkudlarek

    260 euro to cena podobna do Xiaomi mi4c ze snapem 808 i 3 gb ram…

    • Niby tak ale xiaomi w Polsce to nie jest telefon dla każdego. Wystarczy poczytać forum miui polska czy instrukcje instalacji polskiego romu by powiedzieć pas.
      A tutaj może specyfikacja jest przecietna ale soft dobrze zoptymalizowany i na dodatek z gwarancją aktualizacji. Bez kombinowania, modowania, rootowania ect.
      Telefon działa jak należy od samego początku.

      • Maciej Szkudlarek

        Co jest nie tak z forum albo instalacją miuipolska?

        • Kwestia podejścia. Mi się po prostu nie chce w cos takiego bawić. Za stary jestem nie kreci mnie to. Znam lepsze sposoby spędzania wolnego czasu niż zgłębianie tajników instalowania i konfiguracji systemow operacyjnych :)

          • Maciej Szkudlarek

            Przecież instalacja miuipolska to kilka minut, pobranie romu i aktualizacja w aplikacji bo większość i tak ma zainstalowane multilanguage. Chyba że kupujesz bezpośrednio u producenta i masz oryginalny chiński rom

          • Ależ masz racje. Co jednak nie zmienia faktu iż w tych samych pieniądzach wybralbym moto g turbo :)
            No chyba ze xiaomi miało by oficjalna polska dystrybucje, oficjalny polski sklep z oficjalnym serwisem, i dawało by faktury VAT.
            Tak ze kupuje urządzenie, mam taki soft jak powinienem mieć, a aktualizcje mam OTA. Bez ściągania sprawdzania kombinowania.

          • Maciej Szkudlarek

            Jak wolisz dużo słabsze urządzenie od flagowca to okej.

          • Wole normalny serwis, fakturę vat i brak egzotycznej (i ponoć dość ociezalej) nakładki :)

          • Maciej Szkudlarek

            Nakładka nie taka egzotyczna, ociężała też tak bardzo nie jest

          • Pawel

            No dla wielu ludzi wazne jest to ze kupuja telefon i jest odrazu gotowy po wyjeciu z pudelka bez dodatkowych aktualuzacji…

          • Maciej Szkudlarek

            Tacy ludzie nie wiedzą o istnieniu Xiaomi

  • O i to ma sens. Bo inne motorole to albo za słabe albo za wielkie…

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona