Ważne

Powoli potwierdzają się specyfikacje budżetowego tabletu Amazonu i Samsunga Galaxy Mega On

Aktualnie całkiem naturalne jest, że przedpremierowo dowiadujemy się sporo na temat nadchodzących urządzeń mobilnych. Doskonałym przykładem mogą być najnowsze informacje, zdradzające część specyfikacji nowego tabletu od Amazonu za 50 dolarów, a także Samsunga Galaxy Grand On ze średniej półki. Czy wniosą jakikolwiek powiew świeżości do oferty obu producentów?

Bardzo ciekawie zapowiada się tablet od Amazonu, za który przyjdzie nam zapłacić 50 dolarów. W sumie nie jest to zła strategia, aczkolwiek pojawia się pytanie, czy rzeczywiście opłacalna na dłuższą metę. Cóż, na razie Amerykanie po prostu chcą zwiększyć swoją sprzedaż. Dzięki GFXBench poznaliśmy dane techniczne tej nowości – zapowiada się typowy model z niższej półki.

Obraz będzie wyświetlany na 6,7-calowym ekranie o rozdzielczości 1024 x 600 pikseli, który obsłuży do pięciu punktów styku. Moc dostarczy czterordzeniowy Mediatek MT8127 1,3GHz z grafiką ARM Mali 450MP4, uzupełniony dodatkowo o 1 GB RAM. Na nasze dane będziemy mieli 8 GB pamięci wbudowanej, a zdjęcia wykonamy aparatem głównym 2 Mpix lub przednią kamerką 0,3 Mpix.

Na pokładzie ujrzymy prawdopodobnie już Fire OS 5.0, bazujący na Androidzie 5.1 Lollipop. Nie zabraknie także obsługi łączności WiFi i Bluetooth, a także slotu kart microSD. Jestem ciekaw, czy ten tablet rzeczywiście odniesie sukces. Z jednej strony zapewni świetny stosunek ceny do oferowanych możliwości, ale z drugiej w ofercie Amazonu znajdziemy wiele znacznie lepszych propozycji, oczywiście trochę droższych. Na pewno byłby hitem w krajach rozwijających się.

Amazon-Kindle-Fire-Tablet-KFFOWI-1442064771-0-0

Z kolei Samsung pracuje nad kolejnym przedstawicielem serii Mega. Niestety lub stety, nie będzie znacząco lepszy od swoich poprzedników i zaoferuje przeciętne parametry. W bazie Geekbench pojawiła się właśnie testowa wersja tego telefonu. Moc obliczeniową dostarcza odświeżony 64-bitowy układ Snapdragon 412 z czterema rdzeniami ARM Cortex A53 1,4GHz i Adreno 306. Według wcześniejszych doniesień ekran będzie miał przekątną 5,5 cala i rozdzielczość 1280 x 720 pikseli, aparat główny 13 Mpix oraz kamerkę 5 Mpix.

Największy zawód stanowi ilość pamięci operacyjnej – „zabójczy” 1 GB RAM raczej skutecznie uniemożliwi płynną pracę. Oby w rzeczywistości było inaczej… Przynajmniej preinstalowany będzie najnowszy Android 5.1.1 Lollipop, ale znacznie ciekawie zapowiada się nowy smartfon serii Galaxy A ze Snapdragonem 620 „pod maską”.

Samsung-Galaxy-Mega-on-SM-G6000-e1442095893478

źródło: GFXBench przez Winfuture, Liliputing; Geekbench przez TechGrapple, Phone Arena

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • miku666

    Jeżeli ten SAMSUNG MEGA będzie miał cienkie rami W RZECZYWISTOŚCI BĘDZIE TAK spasowany że tej wielkości nie będzie się odczuwać góra będzie wygladał jak telefon do 6.4 cala UWIELBIAM TAKIE TELEFONY

    • miku666

      źle zrozumiałem myślałem że samsung zrobi 6.7 calowego tableta nauczka czytać ze zrozumieniem

  • Łukasz

    Dodatkowo 1gb ram to dobry powód, żeby nie wydawać androida M na ten model. Ponownie będzie „wymówka” – „ma za mało pamięci ram, więc aktualizacji nie wydamy” :) J2, A9, i jakiś Mega – faktycznie, tną koszty. W każdym razie dzień bez newsa o nowym samsungu to dzień stracony :D

  • Mihau

    Kurdebele, 1GB nie starczy do płynnej pracy? W Nokii E51 96MB wystarczało, a funkcjonalność (tzn. tych powszechnie używanych funkcji, bo wiadomo, że doszły miliony bajerów i nowszych wersji technologii) telefonów jakoś drastycznie od tego czasu nie wzrosła :(.

    No ale przynajmniej mamy miliony pikseli na wyświetlaczu, ładne animacje i 4h SOT :D.

    • Nie wzrosła? Raczysz sobie żartować. Chociażby rozdzielczość grafik i zdjęć jest teraz znacznie większa – a to zajmuje pamięć. A to nic – strony www są teraz znacząco cięższe do załadowania – i pod względem CPU i pamięci.

      • Mihau

        Nie nazwałbym wzrostu rozdzielczości wideo czy gier jakimś drastycznym wzrostem funkcjonalności. Faktycznie, sama możliwość oglądania filmów w dobrej rozdzielczości to duży postęp w stosunku do modeli sprzed 10 lat – tu mnie masz, bo o tym zapomniałem. Ale co do stron WWW: jakież to nowe opcje zapewniają te strony? To, że są cięższe (choć większość ma znacznie lżejsze wersje mobilne – albo można je skompresować do kompaktowych wymiarów), jeszcze nie oznacza, że są bardziej funkcjonalne. Wygoda wzrosła, rozdzielczość wzrosła, wydajność teoretyczna skoczyła dziesiątki razy, ale niewiele jest rzeczy, do których wykorzystuje się typowo smartfony, a których Nokia z Symbianem nie potrafiła zrobić. To są niemal te same funkcje, tylko lepiej i szybciej podane – szczególnie te związane z robieniem zdjęć. Fajnie, że jest postęp w tym kierunku, ale to wciąż nie usprawiedliwia zużycia RAMu w telefonie na poziomie gry 3D z otwartym światem.

        No, są jeszcze wszelacy asystenci wirtualni w rodzaju Cortany czy Google Now, to jest drugi mocny punkt współczesnych sprzętów. Szkoda tylko, że w naszym regionie ich funkcjonalność jest mierna.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona