+6Nasi autorzy
Ważne

Samsung Galaxy Note Edge wreszcie w sprzedaży w Polsce

Początkowo miało go w Polsce w ogóle nie być. Później pojawił się w sklepach Samsunga, Brand Store, z możliwością oglądania, ale nie kupowania. Od miesiąca znamy jego sugerowaną cenę detaliczną na polski rynek. Od dziś, wreszcie, zainteresowane osoby mogą wejść w jego posiadanie. Mowa oczywiście o Samsungu Galaxy Note Edge.

Urządzenie to wyróżnia się na tle standardowych smartfonów obecnością delikatnie zakrzywionego ekranu, który zachodzi na prawą krawędź urządzenia. Dzięki temu mamy wyświetlacz główny plus panel wyświetlający powiadomienia.

Samsung następująco tłumaczy zastosowania panelu:

Ekran w tym urządzeniu jest zakrzywiony tak, że zachodzi na boczną ściankę. Dzięki temu, bez patrzenia na ekran główny, przy zamkniętej okładce możemy widzieć powiadomienia, korzystać ze skrótów do aplikacji czy wykonywać podstawowe czynności za pomocą jednego przeciągnięcia palcem po ekranie. Powiadomienia mogą się wyświetlać na bocznej ściance, nie przeszkadzając nam w oglądaniu filmu czy stron WWW.

Dla przypomnienia, parametry techniczne Samsunga Galaxy Note Edge:

  • wyświetlacz Super AMOLED 5,6″ 2560 x 1440 + 160 pikseli,
  • czterordzeniowy procesor 2,7GHz,
  • 3GB RAM,
  • 32GB pamięci wewnętrznej,
  • Android 4.4 KitKat,
  • 4G,
  • WiFi 802.11 a/b/g/n/ac,
  • Bluetooth 4.1,
  • NFC,
  • GPS, Glonass,
  • aparat 16 Mpix,
  • kamerka 3,7 Mpix,
  • akumulator o pojemności 3000 mAh,
  • wymiary: 151,3 x 82,4 x 8,3 mm,
  • waga: 174 g.

A za to wszystko zainteresowanym przyjdzie zapłacić 3499 złotych.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • 3499zł BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!! Szajsungom nieźle odbija…

    • bob

      eee zaraz odbija jest tylko o 1000zł droższy od note’a 4 bo ma zakrzywiony ekran, przecież to jest normalne (tak to sarkazm)

      • misiek

        1000zl? gdzie są takie tanie czwórki?

        • kesha

          Potrafisz czytać ze zrozumieniem ??
          ,, O 1000ZŁ DROŻSZY ”
          ,,O” jest tutaj kluczowe a za 2500 zł już spokojnie znajdziesz note 4

          • misiek

            Haha no to pytam gdzie takie tanie czworki za 2500 kupie Panie psorze (1000zl dotyczylo roznicy a nie za, wiec nie musisz mi madralo tlumaczyc jednego zdania)

          • Tak, jak nie rozumiałem tej podniety za Apple, tak nie rozumiem teraz za szajsungiem. Chociaż hmmm… chyba za Apple bardziej bym zrozumiał, bo tutaj mamy ten plastik-fantastik w chorej cenie i z – tfu – Androidem…

          • kesha

            Polecam poszperać na allegro orginalne za 2300 już można znaleźć

      • Nie no pewnie ; ) wiemy o co chodzi, heh.

    • Tomasz Lenartowski

      Na swoich prelekcjach z joomli też masz takie wypowiedzi? Z rubasznym Buahaha?

      • A po kiego grzyba ta osobista wrzutka? Bo cholera bierze („prelekcje z joomli”), czy bo wtopiłeś 3499zł na ten plastik?

        • Tomasz Lenartowski

          Cholera mnie bierze jak ktoś wywala na pół ekranu wiele mówiące BUAHUAHUAHUA i na dodatek tak spamuje na każdym portalu podłączonym do disqusa. Mam nieraz wrażenie, że Webastyczny to nie od fantastycznego pochodzi.

          • motka

            I tak bardzo przeszkadza ci te „buhahaha”, że zamiast porozmawiać o urządzeniu/technologii, masz bUl dupy o komentarz….

          • Tomasz Lenartowski

            przyganiał kociół garnkowi :D

          • Mógł PW napisać… ale szczerze, to i tak mega lajtowy tekst z mojej strony, więc nie wiem o co biega…

          • Po pierwsze, to jestem Miłosz W., a nie Webastyczny. Po drugie, możesz minusować, nie czytać wypowiedzi. Dorzuć do ignorowanych, czy coś. A że kupa newsów bzdurnych, marketingowego syfu i sprzętu, który nijak się ma do cen i realiów…. no niestety!

          • kesha

            Twoje realia to chyba praca za 1200 bo normalny człowiek nie rozdrapuje tak tego tematu. Jest drogi okej każdy oceni to indywidualnie a ty myślisz, że pisząc tutaj że ma zbyt wysoką cene zmienisz świat ?

          • Nie rozumiem. Co ma piernik do wiatraka? Udzielam się poprzez pisanie swojej opinii na temat sprzętu, również jego ceny. A że od paru lat mierzi mnie to, co marketing robi z głowami co niektórych, to piszę w tym kierunku. Zaraz, czy to nie jest wolność słowa? Komentowanie? Moje realia mogłyby być nawet za 120 000, ale to nie zmienia faktu, że znając pewne kwestie (raczej chodzi o stosunek cena/jakość, magię marketingu itd.) oceniam sprzęt negatywnie. A że szajsungowi się najczęściej dostaje… no cóż… po prostu to plastikowe puderniczki, zawsze były puderniczkami, tylko teraz oni próbują udawać Apple. No i po co te wycieczki osobiste? Czy nie potraficie skontrować, że „no ale popatrz, ten procesor tam jest taki, a taki, a ceny za tysiąc sztuk to przecież… to nie może być takie tanie…”. Pewnie, że marzy mi się, że ludzie czytają jeden za drugim bzdury typu „oziacie ale super sprzęcior!” napotkają na moją krytyczną ocenę i pomyślą „kurczę, faktycznie – 2 lata temu Galaxy S4 był reklamowany jako już totalnie ostateczny i super hiper smartfon, a teraz znowu kolejnego tak reklamują, a lada chwila jeszcze będzie S6 i znowu będzie super hiper… coś tu nie gra!”. Także tak, chyba mam nadzieję na zmianę świata.

          • Tomasz Lenartowski

            Czyli komentarz webastycznego w stylu „jestem taki wygadany, to wy interpretujecie mój żenujący komentarz źle”. Człowieku: zawsze jak jest tekst o czymś innym niż windows wchodzisz i rzucasz „buahuahua” albo „szajsung” albo „syf” albo inny tekst na poziomie podstawówki. Chciałem wiedzieć, czy w „rozmaitych szkoleniach informatycznych” które rzekomo prowadzisz też pokazujesz to swoje oblicze, czy tylko w internecie? ;D

            Bo jak tak to ja chętnie przyjdę te twoje joomla days i przyłączę się do grmokiego śmiechu ala szlachcic w kontuszu.

          • Guest

            Aleś ty się człowieku nudzisz…

          • Ale się człowieku nudzisz…

          • Tomasz Lenartowski

            Nie bardziej niż ty wchodząc na bloga by napisać olśnione teksty w stylu:
            „Pierdu pierdu. Nic konkretnego, same bzdety.”
            „CTRL+F, wpisuję: Andr – o, znalazło. CTRL+W.”
            „Hehe”
            I oczywiście buahaha.

            klękam przed twoim gospodarowaniem wolnym czasem. Prawie jak nazir :D

        • kesha

          Jak cię nie stać to i nie ,, wtopisz ” dla mnie ten telefon jest wart swojej ceny a wgl zmień kraj to będziesz miał taniej

          • Pierdu pierdu. Nic konkretnego, same bzdety. Już gdzie indziej odpisałem co o tym myślę.

          • Tomasz Lenartowski

            tak bardzo konkretny i semspwmy komentarz. jak zwykle webastyczny.pl pokazuje swój poziom :D

    • Nie odbija. Za nowość na rynku trzeba dać więcej, a nie mniej z tego co mnie uczono.

      • Nie no, oczywiście. Ale to nie znaczy, że nie jest to zbyt wysoko zawieszona poprzeczka. Nowej karty graficznej czy procesora też się nie kupuje od razu, bo bez sensu… a że szajsung co rusz nas takimi „nowościami” zaskakuje, stąd BUAHnięcie…

  • arkadiusz slabon

    Za pół roku będą za 1600 zł. Tak Samsung traci na wartości.

    • Meridian

      A za rok za 1100, tak dla pewności poczekaj ze 2 lata wtedy pół-darmo kupisz ;]

      • No właśnie. Tak, jak z grami – 2 lata to może nie, ale 6-8 miesięcy poczekać to źle? Po prostu nie jarać się – jak dziecko – tylko na spokojnie, na chłodno. A co więcej – potem się okazują jakieś wady czy coś i np. wydają nowsze wersje sprzętu, czy firmware. Naprawdę, odczekanie pół roku nic złego nikomu nie zrobi. A sprzęt rok czy dwa lata temu był taki zły? Serio S4 to taki syf był? Bo jeśli tak, to patrząc inaczej na to, co piszesz: S5 i S6 za rok czy dwa to będzie też dno? To chcesz kupić coś, co będzie niedługo dnem?

  • Rob

    A mnie z kolei zastanawia obrona producentów (aż po takie personalne wycieczki) którzy tak abstrakcyjnie wyceniają te „gadżeciki”. Jak dla mnie BHAHAHAHAHHAH jest w takich sytuacjach jak najbardziej na miejscu.

    Tak jestem z tych, którzy nie widzą sensu wydawać na taki >kolejny gadżet< nawet 1500pln , ale nikomu nie bronię topić własnej kasy. Jak chce może ją nawet palić. Aaaaa, jak by co, to nie nie zarabiam 1200 zeta. ;)

    2000 pln to ja mam zamiar wydać na tablet z windows, a i to pod warunkiem, że będzie to tablet kompletny, bez marketingowych zagrywek z kastracjami i ograniczeniami.

    • Otóż i to. To pokazuje, że nie jesteśmy jeszcze totalnie odcięci od realiów, takich faktycznych. 1500zł za kawałek plastiku z elektroniką to już spora kasa. Nie ma co udawać, że trzeba mieć najnowszy wypas co roku za 3000… oni (marketingowcy) do tego dążą… zresztą to tak, jak z polityką. Wierzyć mediom (marketing), czy samodzielnie kojarzyć fakty? Ja wolę samodzielnie…

  • Avi

    Oj tam, czepiacie się. Szpanerzy też muszą coś kupować :)

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona