+6Nasi autorzy
Ważne

Motorola rozpoczyna aktualizację Moto G i Moto X Pure Edition

Android 5.0 pokazał, że Google ma pewien problem. Do tej pory Nexusy nabywało się ze względu na bardzo szybkie aktualizacje i system bez nakładki producenta urządzenia. Jednak LG ogłosiło, że jako pierwsze przymierza się do aktualizacji swojego flagowca. W sieci zaczęły się nawet pojawiać pierwsze stabilne kompilacje systemu. Dziś okazało się, że Motorola jest w trakcie aktualizowania tytułowych urządzeń. 

Nawet pomimo tego, że firma nie jest już pod władaniem Google, pozostaje wierna taktyce wypuszczania szybkich aktualizacji dla swoich urządzeń. Ku uciesze licznej grupy użytkowników Moto G, dziś, Motorola ogłosiła aktualizację tego modelu i mniej popularnego u nas wariantu Moto X Pure Edition. W tej beczce miodu jest jednak łyżka dziegciu. Początkowo nowym Androidem będą uraczeni klienci Stanów Zjednoczonych. Mieszkańcy innych krajów będą musieli trochę poczekać, ale nie wiadomo ile. Motorola na blogu stwierdziła, że ciężko pracuje z partnerami, by jak największemu gronu użytkowników, w miarę możliwości, dać Androida 5.0.

Mimo wszytko powinien nas cieszyć fakt, że Motorola nie odstaje od tego, co do tej pory oferowała. Mowa oczywiście o aktualizacjach „na czas”. Warto też pamiętać, że optymalizacja Androida na urządzeniach z logo Motoroli, była do tej pory na najwyższym poziomie.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Rob

    Tak odnośnie tej „idealności” softu Motoroli pod sztandarem gugla, to ostatnio sam się przekonałem na własnej skórze i jak czytam takiego newsa, to jakoś mnie mierzi. ;)

    Jakoś na początku września kupiłem w Euro AGD polecaną Moto G LTE i tyle czasu i nerwów co straciłem na jej reklamacje, to się w głowie nie mieści.

    Wymieniali mi ją 4 razy na nową sztukę i każda miała ten sam problem, a mianowicie wszystko było cacy do momentu zainstalowania karty pamięci, bo w tym momencie zaczynało się masakryczne drenowanie baterii ( w trybie czuwania zjadało baterię ponad 10% na godzinę jednocześnie wydzielając ciepło), bo fon nie przechodził w trym uśpienia,
    Z tego co zaglądałem większość zajętości baterii powodował proces „serwer multimediów”.

    Napisałem własną reklamację z dokładnym opisem problemu i nikt z serwisu się przez te kilka wymian nawet nie pofatygował na odpowiedź w czym problem.
    Już za pierwszym razem prosiłem w tym piśmie o dokładne przetestowanie nowej sztuki przed wysłaniem, ale na nic to, po prostu bez słowa wysyłali kolejne nowe sztuki.

    Ciekawostka, gdy montowałem te same karty, ale nie zapisane plikami, to wszystko wyglądało OK, po zapisaniu plików, bach i znów to samo.

    Ciekawe jest to, że niby tyle ludzi kupuje te motki, było parę testów w sieci i nikt nie zgłasza takiego problemu.
    Różne miałem podejrzenia dlaczego tak się dzieje, nawet takie że jest tam jakiś „syf” który próbuje wysyłać dane z karty, ale nie ma jak, bo nie mam dostępu do WiFi z szybkim netem.
    Paranoja? Być może, ale niech mi ktoś spróbuje to wytłumaczyć w inny, racjonalny sposób.
    Karty montowałem przeróżne od 1GB do 16GB, a ostatnie aktualizacje zmieniły tylko to, że pozwoliły obsłużyć większe karty SDHC, a tego problemu nie usuwały.

    Teraz po zwrocie gotówki chciałem kupić LG „G3 S” i niestety wszystkie sztuki sprzedawane Media Markt i Euro mają problem z nie działającą diodą powiadomień i nikt nie ma pojęcia o co kaman z tą diodą. Więc nadal jestem bez telefonu.
    Kuriozalna to sytuacja, ale chcę coś kupić, ale się nie da. ;)

    Kupił ktoś tego LG-ika i działa mu dioda powiadomień?

    • Aenwwwww

      Cuda piszesz o Motoroli. Znam osobiście 7 osób mających moto g i 1 gen i drugiej i w przypadku moto g 1 z lte i jakoś nikt nie ma problemów opisanych przez Ciebie. Więc masz chyba pecha albo nie wiem co ty z tymi telefonami robisz albo co na nich przechowujesz

      • Rob

        Jeśli ja bym przeczytał podobną opinię o sprzedawanym w sklepach towarze, też na początku pomyślałbym, że pewnie jakiś dziwak/troll coś wymyśla i próbuje mącić, ale zapewniam Cię iż przy czwartej wymianie i tych samych problemach nie było mi wcale do śmiechu.

        Wyobraź sobie też, iż mam ciekawsze i ważniejsze sprawy niż notoryczne szlajanie się po sklepach z reklamacjami. Zwróć też uwagę jak długo znosiłem te problemy i brak zakupionego towaru/gotówki.

        Co robię z tymi telefonami? Montuję kartę SIM i kartę pamięci, włączam telefon, nie łączę się z żadną siecią WiFi, wyłączam wszelkie synchronizacje/backup-y, zostawiam w pełni naładowany telefon na czuwaniu (WiFi, GPS, transmisja danych -wyłączone). Ot takie to dziwy wyrabiam ;) , by w pełni naładowany telefon po 7-8 godzinach nic nie robienia się wyłącza z powodu rozładowania baterii. Tak , tak , takie to właśnie były dziwy i mam na to świadków ;) .

        Na karcie pamięci mam to samo co w innych moich mobilnych gadżetach, bo to te same karty. Czyli kilkadziesiąt fotek, paręnaście własnych filmików, backup apek i to wyszystko.
        Te same karty Sandisk (od starej 1GB, do 16GB SDHC) na innych urządzeniach nie robią najmniejszych problemów.

        Oczywiście, że muszą być tacy użytkownicy tego telefonu, którzy nie zaobserwowali u siebie takich problemów, bo w sieci nic poza sporadycznymi nagłymi spadkami baterii i większym nagrzewaniem się po update 4.4.4 nie znalazłem, więc pytanie jest takie gdzie jest przyczyna tego stanu rzeczy? O pechu można by powiedzieć gdy problem był z drugą sztuką, a nie 4 kolejnymi.

        Miej też na uwadze to, że pomimo moich pisemnych próśb serwis w żaden sposób nie odpowiedział w czym problem, odnotowywali tylko kolejno „wymiana na nową sztukę” ,więc oni pewnie dokładnie wiedzą że problem jest gdzieś w sofcie/hardware, ale widać nie mogą tego przyznać.
        Gdybym to ja coś „przekombinowywał” , to odesłali by już pierwszą sztukę z adnotacją telefon w pełni sprawny i bujaj się kliencie/kup sobie sprawne karty. ;)

        Chociaż definitywnie wyroby Motoroli mam zamiar omijać, to fajnie by było, gdyby odezwał się ktoś kto osobiście posiada ten model nabyty od polskiego dystrybutora (najlepiej w sklepie euroAGD) i może pozwolić sobie na taki test – Przywrócenie do ustawień fabrycznych, wyłącznie wszelkich synchronizacji, transmisji danych, usług motoroli, WiFi, zainstalowanie zapełnionej fotkami/filmami karty pamięci i przyjrzenie się przez godzinę/dwie czy wszystko jest ok z przechodzeniem w tryb uśpienia.
        Ale tak jak piszę, dzisiaj dla mnie to już tylko ciekawostka i nikogo nie zmuszam to takich kombinacji.

        • kristophert

          Rob, miałeś aktualizacje https://motorola-global-en-uk.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/100822 ? Powinna naprawiać problemy z kartą microSD.

        • aen21

          Od godz.: 14 posiadam telefon LTE moto g 1 gen. Od koleżanki. Zamieniłem się z nią w celach testu. Zainstalowałem karte pamięci 16 giga kingstone. Na karcie moje fotki jeden mój film. Dwa filmy w avi. Włączony GPS, wi fi transmisja danych oraz automatyczna jasność ekranu. Telefon uzytkuje normalnie dzwonie smsy, przeglądanie z Neta miedzy 18 a 21 korzystalem z niego z yanosika. Telefon zachowuje się normalnie. Bateria jeszcze 60 ma. Telefon działa płynnie i jakoś specjalnie się nie grzeje. Pozdrawiam . Masz pecha albo twoja historia jest z tych niesamowite historie.

          • Rob

            Dzięki za chęci, ale nie zrobiłeś tak jak prosiłem, więc nie wyjaśnia to na 100% czy fon robił by takie cyrki.

            1.Hard reset
            2. Po uruchomieniu >>wyłączenie<< WiFi,transmisji danych , usług motoroli, synchronizacji plików/danych z kontem google
            3. Zainstalowanie karty pamięci i wtedy zostawić telefon na godzinkę, dwie w trybie czuwania.

            Owszem moja historia wygląda jak z archiwum X, ale proszę darujcie sobie insynuacje, że tak jak bym nie miał co robić wymyślam bajki na forum, czy że to zwyczajny pech.

            Co prawda mam to już za sobą, ale jak czytam takie teksty o zwykłym pechu, bądź konfabulowaniu/wydziwianiu, to jeszcze mnie nosi. ;)
            Dla mnie przy czterech próbach/wymianach na nowy (serwisy ot tak nie wymieniają sprzętu na nowy bez słowa wyjaśnienia) to już nie ma nic wspólnego z pechem.

          • kristophert

            Rob, jaką masz wersję systemu w telefonie (Ustawienia->Informacje o telefonie->Wersja systemu)?

          • Rob

            Fabrycznie telefony miały andka w wersji 4.4.3 i z miejsca łapały kolejno dwie łaty do 4.4.4, również tą ostatnią z końcówką .56.

            Telefonu jak pisałem wyżej już nie posiadam (po czwartym razie sklep w końcu zwrócił gotówkę), a te aktualizacje umożliwiły jedynie rozpoznanie największej karty 16GB SDHC, która również powodowała rozładowywanie baterii.

            Nie ma wiec już o co kruszyć kopii, choć nadal zastanawia skąd takie problemy we wszystkich wymienianych 4 sztukach, bo jedyne czym różniło się moje użytkowanie od większości użytkowników to to, że z miejsca wyłączałem wszelkie usługi sieciowe googla i motoroli (synchronizacje, lokalizacje, dobieranie reklam) i nie łączyłem się z szybkim netem po WiFi. Jedynie po 3G ściągałem managera plików, a resztę potrzebnych apek instalowałem po prostu z backup-ów.

            Teraz skłaniam się do zakupu LG G3 s, ale nie wiem czy doczekam z tą decyzją, aż ktoś będzie miał w sprzedaży w pełni sprawne (z działającą diodą powiadomień) sztuki, bo to też ciekawostka, że telefon ma fizycznie diodę powiadomień, jest opisana w instrukcji, są opcje od jej ustawiania w menu, a w sprzedawanych telefonach dioda daje znaki życia ;) jedynie przy pierwszym starcie, gdy instaluje system.
            Sprzedaż tych gadżetów powoli zaczyna mi wyglądać jak dzisiejszy rynek gier, sprzedamy co mamy, a potem obiecywać, że za chwilę wypuścimy nowego andka/łatę i już nie długo wszystko naprawimy. ;)

          • Mrowa

            Może to Twoja karta pamięci ma jakiegoś syfa w sobie? :)

          • Rob

            Pierwsza moja myśl była podobna, więc mimo iż reszta moich mobilnych „gadżetów” nie miała z tymi kartami żadnych problemów, to zanim zabrałem się za pisanie reklamacji, to karty w międzyczasie przeszły kilka formatowań i dokładne testy na PC.
            Jedna z próbnych kart była na szybko wyjęta z tabletu znajomego i też to samo, a u niego działa bez zastrzeżeń.

            Tak jak pisałem, dziś mam już za sobą tą przygodę z moto g i owszem sam nie widziałem dla niej konkurencji w swojej cenie (dlatego też tak długo znosiłem to czekanie i wymiany), ale nadal jestem ciekaw w czym był problem, bo całkowite milczenie serwisu w temacie przyczyn takich kuriozalnego zachowania fona było i jest mocno zastanawiające.

          • Mrowa

            Mozna wiedziec jaki to byl sklep? Poza tym mysle ze owi sprzedawcy niewiele mieli do powiedzenia. Dostali na magazyn ferelna serie zapewne. Jednak problem jest ciekawy.

          • Mrowa

            A i jeszcze jedno – czy problem z bateria nie wystepowal przed zamontowaniem karty? Bo dobranie odpowiedniej ladowarki do Moto G tez ma znaczenie.

          • Rob

            Sklep EuroAGD , Telefony niby były wysyłane do serwisu, ale być może faktycznie wymieniali z magazynu sklepu.
            Ciekawostka taka, że pierwszą sztukę, którą udało się zwrócić od razu na drugi dzień kupiłem w ich sklepie w centrum Borek, a pozostałe w Arkadach, wiec kto ich tam wie co wciskają, bo z tego co zauważyłem mając już na sklepach 2 generację (nawet przez chwilę była na www), nie widać jej w ofercie. Dopiero jak już odbierałem gotówkę nagle ;) pojawiła się opcja kupna 2 generacji.
            Sprzedawca jak to sprzedawca, taką ma pracę i ze sprzedaży jest rozliczany, ale jednak zdecydowanie za długo trwała ta przepychanka.

            Bez karty pamięci telefony, przechodziły normalnie w stan uśpienia i nie drenowały baterii. Z ładowaniem nie było problemu na żadnej z moich ładowarek 2A i spokojnie dawała radę nawet ładowarka LG 0,7A.

            PS. 3 dni temu zadałem pytanie obsłudze klienta LG, gdzie we Wrocławiu mogę kupić LG G 3 s z działającą diodą powiadomień i coś cisza.
            Ależ ze mnie upierdliwy ;) klient.

  • mic.kozlik

    A ja kupiłem na początku roku bodajże w lutym wersje 16GB bez slotu i złego słowa nie mogę na Motkę powiedzieć.

    • Rob

      No właśnie bez slotu, to i ja mogę powiedzieć, że wtedy tylko wbudowana bateria jest wadą ;), ale nie po to kupuję wersję ze slotem pamięci, żeby go nie używać.
      To chyba oczywiste.

      Z drugiej strony szkoda, że nie udało się z tym dojść do ładu, bo akurat zależy mi na czułym GPS i kompasie, a w tym ta motka była zaskakująco dobra.
      Sygnał GPS łapała w kilka/naście sekund nawet tam gdzie inne urządzenia mogły leżeć i czekać na fixa do końca świata (np. w budynkach).

      Niby ma być ta aktualizacja do „5”, tylko kiedy dokładnie i czy faktycznie problem nie leży gdzieś w badziewnym czytniku i sam nowy soft może to rozwiązać.
      Z drugiej strony tak się zraziłem do Motoroli, że nie bardzo mam ochotę na kolejne >próby< zakupu. Chociaż awaryjnie używam stareńkiej Moto E1000 i wygląda na to, że może to potrwać dłużej, bo LG też sprzedaje u nas jakąś fuszerkę. ;)
      A niby tyle kasy wydają na projektowanie i testy, że te gadżety muszą przecież ;) swoje kosztować, a tutaj takie hocki-klocki.

      Ciekawy jestem, czy znajdzie się ktoś, kto ma wersję ze slotem z polskiej dystrybucji i nie ma takich akcji z drenowaniem baterii.

  • Eed

    Mam moto g jest niesamowita. Kosztuje niewiele a jakością i wydajnością dorównuje topowym najdroższym modelem!

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona