+6Nasi autorzy
Ważne

Aplikacje Microsoft Health i opaska Microsoft Band – oficjalnie!

Stało się. Microsoft wprowadza na rynek długo oczekiwaną opaskę fitness, a wraz z nią aplikację Microsoft Health na wszystkie trzy główne platformy. Czytając moje teksty pewnie zauważyliście, że byłem często krytykiem idei inteligentnych zegarków. Jak na tym tle wypada ekosystem Microsoftu, łączący zarówno oprogramowanie jak i sam sprzęt?

Microsoft od dawna inwestuje w platformę z aplikacjami monitorującymi stan naszego zdrowia. Dotąd nosiło to nazwę HealthVault. Wraz z dzisiejszą premierą, aplikacje dostały dużo przyjaźniejszą nazwę – po prostu Health. Dostępne są na iOS, Androida i Windows Phone. Na razie nie znamy wszystkich szczegółów, ale zrzuty z ekranu możecie obejrzeć już teraz. Idea jest taka, żeby aplikacja śledziła wszystkie nasze poczynania zdrowotno-kondycyjne – 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Jako narzędzie diagnostyczne i kalendarz postępów brzmi to bardzo fajnie. Nie do końca przekonuje mnie natomiast sprawa prywatności i wykorzystania tych danych. Ale to temat na oddzielną dyskusję, którą rozpocząłem pod artykułem Kamila.

smart

Firma z Redmond podjęła współpracę z Gold Gym i znanymi sportowcami, żeby pomóc użytkownikom w prowadzeniu zaawanoswanych i monitorowanych treningów. O ile treningi biegowe są dosyć proste do śledzenia, zastanawaim się jak będzie działać funckja, która ma liczyć liczbę powtórzeń w serii i odstępy między nimi. Wszystko w automatyczny i bezinwazyjny sposób. Aplikacje wyglądają bardzo podobnie na wszystkich trzech systemach operacyjnych. Widać wyraźną inspirację płaskim interfejsem Modern UI, ale nie znajdziemy tu piwotowych menu czy Panorama View.

cloud

Najwazniejsze jest jednak to, że aplikacje nie będa potrzebowały opaski do pełnej współpracy. Docelowo, urządzenia z Android Wear, Jawbone, Fitbit, iPhone’y czy smartfony z modułami sensorycznymi będą mogły przekazywać dane tej aplikacji i integorwać się z nią w sposób automatyczny. Co ciekawe, Microsoft udostępnił również projekt referencyjny sensorów tak, żeby firmy trzecie mogły projektować i tworzyć własne urządzenia i opaski. Widać, że firmie zależy na zbieraniu danych i promowaniu swojej platformy, a nie koniecznie na mocnej sprzedaży samego sprzętu jakim jest Microsoft Band.

Co do samej opaski, moje uczucia są mieszane, ale na ogół pozytywne. Zacznijmy od ceny – całość wyceniono na 199 dolarów, co jest wartością akceptowalną i niższą niż inteligentne zegarki konkurencji. Trzeba pamiętać jednak, że Band nie jest zegarkiem, a opaską fitness i takie jest główne zadanie tego urządzenia – monitorować nasze zdrowie i kondycje. Drugą, najważniejszą moim zdaniem cechą, wyróżniającą na tle konkurencji, jest 48 godzin na jednym ładowaniu (testerzy oceniają, że np Moto 360 to 12 godzin użytkowania między ładowaniami). Cieszę się, że to jest opaska nakierowana na monitorowanie zdrowia i kondycji, a nie zegarek, który ma zastąpić funkcjonalnością smartfon.

Kolejną ważną cechą jest wbudowany GPS i działanie off-line bez smartfona – poprawnie funkcjonować będzie liczenie kroków, kalorii, bicia serca, monitorowanie ćwiczeń czy snu. Działać też będą alarmy, zegar i stoper. Do używania Cortany czy trenera personalnego, będzie nam jednak potrzebny smartfon lub tablet, co jest zrozumiałem, patrząc na to, że samo urządzenie nie jest przesadnie wydajne obliczeniowo.

en-INTL-PDP-Kronos_LiveHealthier_Banner-desktop

Pełną specyfikację znajdziecie tutaj:

  • Opaska: 19mm x 8.7mm, plastik / elastomer
  •  Waga: 60 g
  •  Ekran: 11mm x 33mm, dotykowy TFT
  •  Pamięć: 64MB
  •  Procesor: ARM Cortex M4 MCU
  •  Sensory: Pulsometr, akcelerometr, żyroskop, GPS, czujnik oświetlenia, czujnik temperatury skóry, miernik UV
  •  Łączność: Bluetooth 4.0 (Low Energy)
  •  Przyciski: 2 fizyczne
  •  Systemu operacyjne: Windows Phone 8.1 update 3, iOS 7.1 i 8, Android 4.3-4.4
  •  Bateria: 2 x 100mAh, 48 godzin, ładowana od 0 do 100% w 1,5 godziny przez magnetyczny kabel USB

Co myślicie o nowych aplikacjach i opasce od Microsoftu? Dobry pomysł, czy inteligentne akcesoria nie mają racji bytu?

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Marcin Koryluk

    alarmy i zegar, czyli funkcję prostego zegarka też będzie miałą ta opaska?

    • „Kolejną ważną cechą jest wbudowany GPS i działanie off-line bez smartfona – poprawnie funkcjonować będzie liczenie kroków, kalorii, bicia serca, monitorowanie ćwiczeń czy snu. Działać też będą alarmy, zegar i stoper. „

  • Moto 360 już 1.5 dnia potrafi trzymać:)

  • QuiZ-

    Wygląd spoko, cena 199dol hmm może i do przyjęcia :)

  • Takaszi

    Yyyyy „Kolejną ważną cechą jest wbudowany GPS i działanie off-line bez smartfona – poprawnie funkcjonować będzie liczenie kroków, kalorii, bicia serca, monitorowanie ćwiczeń czy snu. ”
    Kalorii? a niby jak, statystycznie? Skoro tak to wyklucza to możliwość poprawnego funkcjonowania.
    Kroków, ok to da się zrobić.
    Bicia serca, pulsometr? czy tak okazjonalnie po wywołaniu funkcji, czymś tam?
    Ćwiczeń? a jakich np. spining? wątpię.
    Snu? eeee niby jak pomiar tętna, EEG?

    No nic zobaczymy, pewnie będzie to kolejne cóś, czyli no takie coś do niczego.

    • Kalorii? Tak – statystycznie na podstawie sensorów. Nikt nie wymyślił lepszej metody (analityczne metody to też tylko oszacowanie)
      Bicie serca non stop 24/7
      Ćwiczeń? Nie wiem, poczekajmy.
      Sen? Bicie serca + temperatura ciała + może coś jeszcze – nie wiem
      Na razie mnie zaciekawili, ale jeszcze nie jestem „kupiony”. Myślałem, że jeszcze głębiej pójdą w stronę – ZDROWIE

  • uru28

    U mnie duży plus za działanie offline. Zasadniczo różne „szpiegowajki” staram się omijać z daleka, nawet jeśli niosą nawą jakość. W tym wypadku dokładnie takiej polityki M$ oczekuję, możesz być online i zyskasz dodatkową funkcjonalność( ale jesteś transparentny ), lub możesz korzystać offline, z mniejszą funkcjonalnością bez pozostawiania śladów. Tym od początku biła na głowę Nokia swoją nawigacją usługi Google.

  • uru28

    Czekam kiedy jakaś firma wprowadzi do tego typu sprzętów rozwiązania oparte o przewodnictwo kostne ( słyszysz dźwięk, np powiadomienia, muzykę, audiobooki, mimo że nie masz słuchawek na uszach). Byłby to fajny bajer podnoszący atrakcyjność tego typu rozwiązań.

    • To już jest w Google Glass czy niektórych smartfonach (Sharp Aquos Crystal). Problem w tym, że musi to być przy uchu (nadal)

      • uru28

        Tak wiem, są nawet „słuchawki” do iphone, ale z opaską jeszcze się nie spotkałem. Jest ro wykonalne bo Japończycy prowadzili testy z przenoszeniem dźwięku za pomocą drgań od palca do ucha środkowego. Na ten czas chyba jeszcze technologia nie dojrzała jakościowo do komercyjnych rozwiązań;)

  • dodałem do wpisu ważną informację:
    Najwazniejsze jest jednak to, że aplikacje nie będa potrzebowały opaski do pełnej współpracy. Docelowo, urządzenia z Android Wear, iPhone’y czy smartfony z modułami sensorycznymi będą mogły przekazywać dane tej aplikacji i integorwać się z nią w sposób automatyczny.

  • Pioter

    Kiedy w pl i za ile? Biorę!

  • Mateusz

    @PiotrGoreckiJr:disqus znów hamburger menu ;]

    • Najgorsze, że wszystkie 3 appki dla 3 systemów identyczne. Pewnie Xamarin

  • NEW

    Hmm gadżet naprawdę fajny, ciekawy, pokazujący jak daleko poszła technologia ale czy potrzebny? W biznesie, być może przydatne funkcje powiadomień, czy „przypomnienia” o spotkaniu. Patrząc pod kątem zdrowia, według mnie ta opaska nie ma racji bytu (w świecie amatorskim). Oczywiście będą ludzie którzy to kupią i może nawet używać ale to takie mieć ją by mieć. Ćwicząc na siłowni, czy biegając po mieście/w terenie nie potrzebne nam nic innego niż zwykły cyfrowy zegarek za kilkadziesiąt może kilkanaście złotych, a często nawet i on nie jest potrzebny. Idąc na siłownie czy wykonując trening siłowy gdziekolwiek z góry masz przygotowany plan działania, wiesz co, jak i ile zrobić, ile odpocząć(tutaj przydaje się zegarek, ale tylko w konkretnych okolicznościach). „Idąc biegać” (amatorsko) wychodzisz z domu na swoją ulubioną „ścieżkę”, uliczkę, dróżkę w lesie i po prostu biegniesz. Kontrolujesz swoje tętno powiedzmy to na „czuja” a gdy jesteś obeznany w temacie to kładziesz 2 palce pod nadgarstkiem i sprawdzasz tętno. Chyba nikt nie liczy kroków, temperatury ciała czy jakichkolwiek innych parametrów. Takie opcje są chyba tylko po to by „chwalić” się na Facebooku kto ile przebiegł. Nie wiem, nie hejtujcie, to moja osobista opinia i uważam, że to urządzenie nie w nosi nic tak naprawdę wartościowego dla zwykłego człowieka nie wymagającego bycia pod stałą „obserwacją” i ni jak nie przełoży się na jakość jego treningów. Widzę w tym tylko 1 plus. Jeżeli już ktoś to kupi chociażby dla szpanu, pochwalenia się lub innej głupiej rzeczy i zacznie tego używać w jakikolwiek sposób i wciągnie go to w stronę ruchu i sportu to będę mega szczęśliwy. Jego pieniądze, jego zabawki ważne żeby żyć zdrowo, tak jak nas natura stworzyła ;) pozdro :)

  • Albeert

    Mielibyście okazje przetestować jawbone up 3?
    Czy to jest w ogóle dostępne w Polsce do kupienia ?

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona