+6Nasi autorzy
Ważne

Windows na tablecie – korzystaj z systemu w pełni (porady i sztuczki, cz. 2)

pen

W poprzedniej części tego artykułu pisałem o podstawowych funkcjonalnościach i gestach dla dotykowego środowiska Windows 8.1. Podstawowa obsługa jest bardzo ważna na co dzień, ale osoby, które decydują się na tablet z tym systemem, zwykle oczekują czegoś więcej. Windows daje ogromnie możliwości, ale na ośmio- czy dziesięciocalowym tablecie nie zawsze łatwo je w pełni wykorzystać. Największymi problemami bywają brak klawiatury fizycznej i myszki (pomijam tutaj możliwość podłączania zewnętrznych urządzeń), kłopoty ze skalowaniem czy używanie środowiska pulpitu jedynie przy pomocy dotyku.

Skalowanie rzeczywiście jest jednym z głównych problemów na tabletach z Windows, a wersja 8.1 nie rozwiązała wszystkich problemów z tym związanych. Dotyczy to szczególnie 8-calówek i urządzeń z rozdzielczością FHD lub większą. Natywne skalowanie pulpitu na poziomie 100% powoduje, że elementy interfejsu są bardzo małe i obsługiwanie ich przy pomocy palca jest mocno utrudnione. W celu zwiększenia elementów UI możemy zmienić stopień tego skalowania, przytrzymując dłużej palcem puste miejsce pulpitu, a następnie wybierając: Personalizuj -> Ekran -> Zmień rozmiar wszystkich elementów. Mamy do dyspozycji kilka opcji, w tym 125%, 150% i dla ekranów o bardzo dużej rozdzielczości nawet 200%. Problem rozwiązany? Nie do końca. O ile wbudowane narzędzia Windows i aplikacje Microsoftu skalują się nieźle, to istnieje wiele programów firm trzecich, których skalowanie pozostawia wiele do życzenia. Niektóre nie skalują się wcale i pozostają w oryginalnym rozmiarze, inne natomiast powiększane są sztucznie, co powoduje rozmazanie części elementów interfejsu, a czasami nawet nie mieszczenie się ich na ekranie. Oczywiście są i takie aplikacje, które skalują się bardzo dobrze, ale niestety wciąż należą one do mniejszości. Winę za to w tym przypadku nie ponosi Microsoft, a producenci oprogramowania, którzy zwlekają z dostosowywaniem swoich aplikacji do ekranów wysokich rozdzielczości. W sytuacji kiedy użytkownik nie ma na to większego wpływu, warto zastanowić się których aplikacji desktopowych używamy najczęściej i dobrać poziom skalowania specjalnie pod te wybrane aplikacje.

Przykład kiepskiego skalowania – zbyt mały tekst i okienko

skalowanie

Dobrym przykładem właściwego rozwiązania tego problemu jest pakiet Office, który pozwala na przełączanie się między dużym interfejsem przystosowanym do obsługi dotykiem, a mniejszym – dostosowanym do myszki i klawiatury. Tryby te zmieniamy klikając na ikonkę dłoni w górnym pasku narzędzi – piąta ikonka od lewej. Nadal nie jest to rozwiązanie optymalne, jeśli chodzi o obsługę wyłącznie dotykową, ale do momentu premiery pakietu Office dla środowiska Modern UI będzie ono musiało nam wystarczyć. Według nieoficjalnych planów, pakiet ten ma ukazać się w pierwszej połowie 2014 roku i być „touch first”, czyli przystosowanym przede wszystkim do obsługi dotykiem, ale również do klasycznej obsługi przy użyciu klawiatury i myszki. Wygląda na to, że pakiet ten będzie znacznie tańszy niż jego desktopowy odpowiednik i trafi również na tablety z iOS oraz Androidem. Jeśli informacje te się urzeczywistnią, potwierdzi się zapowiadana polityka Microsoftu, czyli stawianie na serwisy i usługi dla wszystkich największych platform. Rok 2014 będzie bardzo ciekawym rokiem dla firmy z Redmond.

Kolejnym problemem dla urządzeń dotykowych, które nie mają dopinanych klawiatur jest klawiatura ekranowa w środowisku pulpitu. O ile w dotykowym trybie Modern UI, klawiatura ekranowa wysuwa się sama, gdy pojawimy się w dowolnym polu do wprowadzania tekstu, o tyle desktop natywnie nie daje takiej możliwości. Microsoft z jakiegoś powodu zdecydował, że będąc na pulpicie, klawiaturę możemy wysunąć jedynie ręcznie. Prawdopodobnie stoją za tym jakieś powody związane z „user experience” i komfortem obsługi, ale dla kogoś, kto przyzwyczaił się do automatycznej klawiatury, takiej jak w trybie Modern, w iOS czy Androidzie – może się to wydawać dziwne i nieintuicyjne. Klawiaturę ekranową wysuwamy poprzez kliknięcie jej symbolu w prawym dolnym rogu ekranu, a chowamy wciskając przycisk X w prawym górnym jej rogu. Jeden z czytelników tabletowo, spawnn, znalazł częściowe rozwiązanie problemu konieczności ręcznego wysuwania klawiatury na forum xda-developers – linki do tych rozwiązań znajdziecie tutaj. Jest to tylko częściowe rozwiązanie dlatego, że nie działa dla pól tekstowych w przeglądarce internetowej, a jedynie dla pól w aplikacjach, programach i narzędziach systemu. Ja osobiście na tyle przyzwyczaiłem się do ręcznego wysuwania klawiatury, że nie korzystam z tych narzędzi, jednak być może znajdą się osoby, które uznają to rozwiązanie za pomocne.

lead

Osoby, które dużo przebywają w środowisku pulpitu, prawdopodobnie często korzystają z paska zadań na dole ekranu. Istnieje kilka prostych sztuczek, które pozwolą w pełni korzystać z jego możliwości. Na początek warto zacząć od przypięcia do tego paska wszystkich najczęściej używanych aplikacji. Najprościej to uczynić wysuwając pasek charmsów z prawej krawędzi ekranu i znaleźć daną aplikację wpisując jej pierwsze litery w wyszukiwarkę. Na liście z prawej strony pojawią się wyniki wyszukiwania – znajdujemy w nich naszą aplikację, przytrzymujemy palcem i wybieramy „Przypnij do paska zadań”. Jedną z pierwszych aplikacji którą proponowałbym przypiąć jest Internet Explorer 11. Jeśli przytrzymamy dłużej palcem którąś z ikon paska zadań, pojawi się nam menu kontekstowe, z którego poziomu będziemy mogli otworzyć nową instancję wybranej aplikacji, zamknąć wszystkie otwarte instancje lub w przypadku IE11 przejść bezpośrednio do ulubionych i ostatnio przeglądanych witryn. Menu kontekstowe różni się dla poszczególnych aplikacji i gdy wywołamy je np. dla Panelu Sterowania, będziemy mogli wybrać od razu najczęściej używane opcje ustawień komputera.

Funkcją, która znana jest z poprzednich wersji Windowsa, a wyjątkowo przydaje się w dotykowej obsłudze pulpitu jest inteligentne rozmieszczanie okien. Ja używam tego głównie do zarządzania dużą ilością plików. W sytuacji gdy czekam mnie dużo kopiowania, przenoszenia i wklejania plików, otwieram dwie instancje Eksploratora plików i umieszczam je po dwóch przeciwnych stronach ekranów w trybie 50:50. Wystarczy złapać wybraną aplikację za pasek tytułowy i przeciągnąć ją do prawej lub lewej krawędzi ekranu – w ten sposób dostosuje ona swój rozmiar automatycznie, zajmując 50% prawej lub lewej strony ekranu. Oczywiście działa to również w przypadku innych programów i aplikacji, jednak na małych ekranach nie zawsze będzie miało to sens – szczególnie, gdy mamy do czynienia z 8-calowym ekranem HD.

Jedną z najciekawszych opcji tabletów ogólnie, a w szczególności tabletów z Windows jest zdalny pulpit. O przydatności i potędze tego rozwiązania przekonałem się, korzystając z Surface RT. Jak pewnie wszyscy wiedzą, urządzenie to wyposażono w dość zamknięty system operacyjny, który nie pozwala na instalowanie klasycznych aplikacji desktopowych dla architektury x86. Na co dzień korzystam z programów takich jak Visual Studio, Photoshop czy Illustrator i mam je zainstalowane na stacjonarnym komputerze włączonym 24/7 (jest jednocześnie serwerem dla kilku moich aplikacji webowych). Mam też służbowego laptopa, który jest ciężki, dość stary i nie grzeszy już doskonałą wydajnością – na którym nie mogę instalować prywatnego oprogramowania. Jak sobie poradziłem z dostępnością tych aplikacji poza domem? Z pomocą przyszedł Surface RT i zdalny pulpit. Samo rozwiązanie RDT nie jest niczym nowym i jest dostępne również na inne mobilne systemy operacyjne, ale klawiatura Touch Cover i bezprzewodowa myszka Arc Mouse specjalnie dla tego tabletu, pozwalają na wygodne korzystanie ze zdalnego pulpitu, co nie było możliwe w przypadku moich wcześniejszych tabletów – iPada 3 i Nexusa 7. Do zdalnego pulpitu możemy logować się przez pełnoekranową aplikację Zdalny Pulpit wydaną przez Microsoft i dostępną w Windows Store oraz aplikację desktopową, którą możemy wywołać wpisując „Połączenie zdalnego pulpitu” lub pierwsze litery tego wyrażenia w wyszukiwarkę systemową z paska charmsów. Na początku bardzo obawiałem się płynności działania, ale okazało się, że moje łącze o realnej przepustowości 800 kB/200kB (bajtów, nie bitów) pozwala na płynną obsługę nawet programów graficznych. Dla osób, które nie posiadają stałego IP lub nie chcą instalować dodatkowego oprogramowania, pozwalającego ominąć ten problem, polecam aplikację TeamViewer, która mimo wolniejszego protokołu pozwala na płynne zdalne logowanie się do komputerów, które również mają zainstalowaną tę aplikację u siebie nawet przy dynamicznie przydzielanym adresie IP.

Zdalny pulpit w wersji desktopowej na Surface 2

RDT

Możliwości pełnego Windowsa 8.1 w porównaniu z wersją RT są znacznie większe, ale niesie to za sobą pewne ryzyko. Większość aplikacji desktopowych, szczególnie tych działających w tle, nie jest zoptymalizowanych pod kątem oszczędzania energii. Wiele programów (choćby pakiet Adobe) powoduje instalację wielu pobocznych aplikacji, które uruchamiają się przy starcie komputera i działają w tle, często niepotrzebnie zużywając energię zajmując kolejne cykle czasu procesora. Z pomocą przychodzi nam Menedżer zadań, wywoływany przez ctrl+alt+del bądź przez wyszukiwarkę systemową z  prawego paska charmsów. W widoku standardowym, aplikacja ta pokazuje nam jedynie otwarte aplikacje, ale po wybraniu „Więcej szczegółów” pokaże nam się pełny menedżer – prawdziwy kombajn pod względem możliwości. Pierwsze co warto zrobić, to przejść do zakładki „Uruchamianie” i sprawdzić czy wszystkie aplikacje w autostarcie są nam rzeczywiście potrzebne. Jeśli nie, możemy je wyłączyć bezpośrednio z poziomu tej zakładki. Kolejna ważna zakładka to „Procesy”. Możemy klikać poszczególne kolumny takie jak CPU, Pamięć czy Dysk i sprawdzić, czy któreś procesy/aplikacje nie zużywają podejrzanie dużo naszych zasobów. Po prawokliku lub dłuższym przytrzymaniu nazwy procesu, z menu podręcznego możemy przejść do dokładnej lokalizacji pliku odpowiadającego za ten proces (przydatne w przypadku wirusów) czy wyświetlić dodatkowe szczegóły. Ciekawą zakładką jest również „Historia aplikacji”, która pokazuje nam które programy zużywały najwięcej zasobów komputera od samego początku korzystania z systemu.

Jednym z najważniejszych aspektów korzystania z tabletów i innych urządzeń mobilnych jest żywotność baterii. Na każdą z platform istnieje wiele narzędzi do monitorowania statusu zasilania i poboru mocy, jednak wbudowane narzędzia dla Windows często mają dostęp do pełnych informacji o systemie, przez co są bardziej wiarygodne. Jednym z ciekawszych narzędzi, które pozwolą nam zbierać i analizować te statystyki jest… wiersz poleceń. Najprościej uruchomić go przez wpisanie cmd w wyszukiwarkę systemową. Po wyświetleniu się wiersza poleceń, należy wpisać: „powercfg –batteryreport” (bez cudzysłowów) – komenda ta utworzy plik html ze zbiorem danych statystycznych o naszej baterii. Znajdziemy tam między innymi informacje o pojemności i rodzaju baterii, liczbie cykli ładowania, wykresy przedstawiające szybkość zużycia energii, oraz, co ważne – szacowane czasy pracy na jednym ładowaniu dla realnej obecnej pojemności i pojemności projektowej. Jeśli różnica tych dwóch wartości przekracza 10-20%, może okazać się to podstawą do wymiany czy naprawy gwarancyjnej. Miałem taką sytuację z Surface RT i zgłosiłem to po roku użytkowania – po rozmowie z pomocą techniczną wydano mi list przewozowy dla kuriera, odebrano wadliwy model i odesłano nowy. Każdorazowe otwieranie wiersza poleceń, generowanie i otwieranie raportu może być mało wygodne, dlatego utworzyłem plik wykonywalny, który wykonuje to za nas (po raz kolejny podziękowania dla użytkownika spawnn za inspirację). Plik wykonywalny znajdziecie tutaj.

battery

Oczywiście Windows 8.1 dla tabletów, to pełny Windows i jego możliwości są niemalże nieograniczone – ustawienia systemowe, powerschell, obsługa VPN to tylko niektóre z tysięcy opcji do wykorzystania przez zaawansowanych użytkowników.  Zachęcam do dyskusji w komentarzach na temat, czy na 8-calowym tablecie wszystkie te funkcje mają sens i czy przez to przewaga 8.1 nad 8.1 RT nie jest jedynie wirtualna. Moim zdaniem, to wszystko… zależy. Jak zwykle. Dla osób, które  chcą jedynie odbierać pocztę, przeglądać internet, używać komunikatorów, oglądać filmy, korzystać z aplikacji społecznościowych czy map (a takich użytkowników jest większość) – rzeczywiście pełny Windows to trochę przerost formy nad treścią. Z drugiej strony, po co płacić za RT, skoro za te same pieniądze możemy mieć urządzenie z pełnym Windowsem? O zaletach zamkniętych i bezpiecznych platform można by dyskutować długo – Apple pokazało, że można stworzyć tablet z zamkniętym systemem, który całkowicie zdominuje światowe rynki. Windows poszedł drogą dwojaką – stworzył dwie wersje systemu, z których jedna (ta zamknięta) jak na razie radzi sobie bardzo słabo. Wracając do moich odczuć i prognoz – jestem prawie pewien, że w ciągu 2-3 lat pulpit całkowicie zniknie z urządzeń mobilnych z Windowsem – w momencie gdy sytuacja z aplikacjami będzie na tyle satysfakcjonująca, żeby firma mogła sobie na to pozwolić. Jak już to się stanie – nie będzie miało znaczenia którego Windowsa używamy – oba będą miały tylko środowisko Modern UI. Różnić się będą jedynie architekturą procesora (ARM vs x86), ale to nie będzie miało żadnego wpływu na możliwości samego systemu dla użytkownika końcowego. Najbliższe lata będą bardzo ciekawe i decydujące dla polityki Microsoftu, dotyczącej jej flagowego systemu operacyjnego.

A jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii?

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Tomash

    Muszę spróbować tego zdalnego pulpitu… Z tabletu z androidem. Tez obsluguje myszkę. Ios chyba nie??

    • armand

      IOS nie. Chyba, że z jailbreakiem.

      • Tomash

        No to ipady są bezużyteczne pod tym względem.

        • Dotykowa obsługa zdalnego pulpitu rzeczywiście mija się z celem.

  • murdock

    Rysik jest w stanie zastąpić myszkę?

    A co do pytania – zawsze lepiej mieć więcej – czyli prawdziwego Windowsa – niż mniej – RT. Szczególnie, ze kosztuje to tyle samo.

    • W 95% tak. Jest bardzo wygodny i precyzyjny. No i daje możliwości rysowania z czułością nacisku, czego nie daje myszka. Ale do niektórych precyzyjnych zadań czy gier – myszka będzie niezastąpiona.

      Mi znajomy z Kanady sprowadził Arc Touch Mouse Surface Edition – łączy się bez pytania przez BT. Genialne rozwiązanie.

      • armand

        Kto raz spróbował rysika, nie wyobraża sobie urządzenia bez niego. Ja mam Galaxy note 2 i nawet na takim ekranie nadaje sie do notatek.

        • Tomash

          Steve Jobs mial inne zdanie ;)

          • Nie we wszystkim miał rację… Prognozował też klapę czytników Kindle.

  • vixen

    Moje zdanie jest takie, że nie widzę ŻADNYCH korzyści z Windowsa RT. Bo niby jakie są?

    • To może mała anegdota. Jakiś czas temu tablet z Windowsem 8 zaczął mi krócej wytrzymywać na baterii i spadła mu wydajność. Co się okazało – Photoshop gryzł się ze sterownikami karty graficznej i uruchamiał proces, który zajmował średnio 10
      % czasu procesora, nawet po zamknięciu aplikacji Photoshopa. Mało doświadczony użytkownik nie zlokalizuje problemu i powie, że tablety z Windows są do dupy – słaba wydajność i słaby czas życia na 1 ładowaniu. A przyczyna była inna…

      Windows 8 to świetny system ale dla świadomych użytkowników – dla takich którzy nie tylko wiedzą co instalują, ale też potrafią rozwiązywać bardziej zaawansowane problemy (w moim przypadku wiązało się to z ręczną, wymuszoną aktualizacją sterowników Intela).

      Dla użytkowników nieświadomych i o mniejszych wymaganiach, RT jest dużo bezpieczniejszą („idiotoodporną”) wersją. Jak iOS i w mniejszym stopniu Android.

      • vixen

        Jest w tym trochę racji, ale jak ktoś normalnei krozysta z Windowsa, to nie powinien nic na mieszać i tablet zachowa swoją wydajność.

        • Tomash

          Powiedz to ludziom którzy instalują przeróżne gowna na swoich urzadzeniach

        • Sporo ludzi nie ma świadomości, że przy instalacji jakiejś aplikacji instaluje dodatkowo jakieś śmieci (zamiast je odhaczyć w odpowiednim kroku). W ten jakże błahy sposób nawet ludzie nie instalujący za wiele narobią sobie niepotrzebnych procesów i usług działających w tle. W zamyśle Microsoftu Win RT jest dobry, ale w praktyce bardziej świadomi użytkownicy mało świadomie go negują…

          • Dokładnie tak. Ja rozumiem, że Windowsowi RT można sporo zarzucić, ale tak jak mówisz, nie rozumiem ludzi, którzy zarzucają mu „zamkniętość”. Przecież nawet RT jest bardziej otwarty niż Android, nie wspominając o iOS.

            Pełny dostęp do zarządzania plikami i prawami dostępu, wiersz poleceń, powershell, modyfikacje rejestru, zarządzanie sieciami, natywne wsparcie dla tunelowania, wielu niezależnych ekranów, VPN, zdalnych pulpitów, pełne (a nie iluzoryczne) wsparcie dla klawiatury i myszki… A i tak znawcy napiszą, że na RT nic nie da się zrobić.

  • kongi

    Tak z ciekawości – używasz pierwszego surface czy 2ki ?
    Jeśli miałeś do czynienia z obydwoma typami – możesz proszę w kilku zdaniach napisać czy 2ka faktycznie działa dużo płynniej od poprzedniej wersji ?

    • Używam 2-jki, a pierwszą miałem w rękach przez godzinę. Benchmarki wskazują, że 2 generacja działa trochę szybciej, ale różnica nie powinna być odczuwalna. Odczuwalna jest natomiast poprawa energooszczedności. Bateria starcza na 75% dłużej.

      PS: Trzeba polować na okazje – Surface Pro 128 GB z Type Cover 2 i kartą 64 GB (używany przez 3 tyg przez poprzedniego właściciela) – wyrwałem za niecałe 2500 zł.

  • kamiluch

    hejka:) może trochę nie na temat, ale mam pytanie. Czy rysik posiadający precyzyjną końcówkę( taki jak w surface) będzie działał także na innych tabach w windows? Chodzi mi głównie o tośkę i dell 8 cali. pozdrawiam

    • Z Toshiba nie, bo nie ma drugiej warstwy digitizera. Z Dellem w teorii mógłby działać, ale to trochę inne technologie. Surface używa WACOMa, a Dell Synaptics’a. Musiałbym przetestować.

  • Pablo

    Czy jest możliwość zmiany docelowego miejsca instalacji aplikacji ze sklepu? tzn czy można je instalować na karcie pamięci. Ważne szczegòlnie dla osòb ktòre maja 32 Gb wersje tabletòw z Win 8.

    Pozdrawiam

    • Aplikacje x86 można instalować gdziekolwiek. Ale te ze Stores instalują się na dysku Ć. I nie da się tego zmienić. A z drugiej strony, aplikacje Modern zazwyczaj mało ważą i nie są problemem o ile filmy i muzykę trzymamy na karcie SD.

  • armand

    Widzę,że ten battery test działą też dla zwykłych laptopów. Bardzo fajne narzędzie i dzięki za plik!

    • spawnn

      jako pomysłodawca/inspirator: nie ma za co ;) Na każdym sprzęcie z Win 8 powinno działać.

  • wann

    a jakieś sposoby na oszczędzanie baterii?

    • Tomash

      Ja mam takie: wlaczac tryb samolotowy jak nie korzysta sie z neta i co jakiś czas zabijać niepotrzebne procesy w tle. Zwykle mam tez jasność ponizej 50%

      • spawnn

        Najprawdopodobniej błąd :P Nie wiem czy na każdym sprzęcie z win 8 i czy czasem tego nie poprawili już aktualizacją, ale na Surface’ach i jak zauważyłem u mnie na T100 też – włączenie trybu samolotowego powodowało zwiększenie zużycia baterii na czuwaniu. Konkretnie chodzi o bluetooth (też wyłączany przy tym trybie), Windows miał z nim jakiś problem i jak się go wyłączało, to bateria leciała czasem na łeb na szyję – zostawienie go ciągle włączonego (choć nie jako widoczny/sparowany z innych urządzeniem, po prostu niech jest włączony) poprawia u mnie zużycie.

        Kiedyś mi skakało użycie przy czuwaniu od 5 do 20% / 16h nawet, a teraz zawsze stałe 4-5%/16h, a nigdy nie wyłączam bluetooth a Wifi tylko jak jestem poza zasięgiem (ale samo wifi, nie włączam trybu samolotowego).

        Inne sposoby? Aktualizować swój sprzęt, o ile większość dzieje się automatycznie, o tyle np. update BIOSu niekoniecznie, mi wydaje się że też pomogło mojemu T100.

        No i oczywiście brak zbędnych procesów w tle, aczkolwiek uważam że życie jest za krótkie na męczenie się z wyłączaniem ręcznym zbędnych procesów (nawet na telefonie, co dopiero na komputerze), chyba że nam nagle spadnie wydajność baterii i znajdziemy winowajcę – wtedy wywalić program na stałe.

        Ja tak żyje z T100 od jego polskiej premiery i bez dzikich sztuczek (oprócz wspomnianych wyżej) „pali” jakieś 10% na godzinę aktywności albo 5% na 16 h czuwania, co jest dla mnie zdecydowanie wystarczające (i różni się marginalnie od szacunków Windowsa z battery report). Aha i oczywiście cały czas connected standby, nigdy go nie wyłączam, tylko reset raz na 2 tygodnie może jak się pluje o aktualizacje :P

  • Beliver

    Witam, czyli mogę teraz oddać mojego lapka do naprawy z powodu baterii?
    Mam Asusa t100 i oto wykres:
    https://onedrive.live.com/redir?resid=B9B2DD0DEDCD6E0C!584&authkey=!AMPh-8Yvnv5nF6s&v=3&ithint=photo%2c.png

    • Te wartości które podałeś wyglądają ok (średnio 10-15% ubytku na godzinę) – najważniejsze są wartości na końcu strony z przewidywanymi wartościami czasu życia na 1 ładowaniu – jeśli „at designed capacity” będzie znacznie większe od rzeczywistej wartości – wtedy jest to powód do niepokoju.

    • Kwid

      10% na godzinę jest ok podczas aktywności. 4% w 46 minut w connected standby już nie. Ponieważ wyżej widzę 1% w 2h, obstawiam, że później podpiąłeś docka z dyskiem. Jest to znany problem i już poprawiony w najnowszych aktualizacjach. Odpal Asus Live Update przy podpiętym docku i zainstaluj wszystkie aktualizacje – w tym BIOS 226 i Docking FW Update.
      Dla modelu w wersji z dyskiem obecnie powinno być 3-5%/16h bez docka i ok. 1%/1h z dockiem. Mocno liczę, że to drugie jeszcze poprawią.

      • Ciekawe, nie słyszałem o tym. Dzięki za info.

        Ja natomiast pisałem o czystej degradacji wydajności baterii – czyli nie szybkość zużycia energii a realna pojemność vs projektowa pojemność. Jeśli wartości te zaczynają znacznie się od siebie różnić – może to wskazywać na fizyczny problem z samą baterią.

      • spawnn

        Dodatkowo polecam mój komentarz powyżej – o zostawianiu włączonego Bluetooth (o dziwo mi pomogło :P). Jak go wyłączałem i przed aktualizacjami też miał niestabilne i wysokie zużycie na czuwaniu, teraz już jest ok: 5% na 16h z dockiem (choć to wersja bez dysku, tylko podpięta mam kartę 64)

      • Beliver

        ok, dzieki za rady :)
        takze ten zainstaluje wszystkie aktualizacje i bede mial bluetooth non-stop wlaczone- skoro paradoksalnoe to dziala ;)

        • Beliver

          edit:
          mam wszystkie aktualizacje,a to oznacza, że ten screen co wstawiłem przedstawia sytuację po wszytkich możliwych aktualizacjach

  • uru28

    Po kilku dniach zabawy z Codecom freetab 1010 i win8 (8.1) W temacie samego windowsa mam takie oto refleksje…
    Z racji bycia użytkownikiem XP tęskniłem za czymś znajomym to też z dużą rezerwą „podejszłem” do win8.Sam nie wiem czy to nie aby zasługa Androida i faktu iż już od 2 lat więcej korzystam z tabletu ale Modern UI( kafelki) zdecydowanie „mają sens”. Tablet po prostu lepiej się obsługuje w tym trybie i nawet osoba „uprzedzona” instynktownie zaczyna korzystać głównie z tego trybu.Efekt jest taki iż to co miało być „dodatkiem” staje się( a raczej powinno się stać) podstawą.No i właśnie tu zaczynają się schody…
    Mimo iż Microsoft stara się usilnie zachęcić do przesiadki z XP oraz reszty nowszych produktów na Win 8.1 to pozostawia nabywcę samemu sobie…Brak przejrzystego łatwego do przyswojenia zwłaszcza dla osób starszych i mniej obeznanych wprowadzenia w świat nowego systemu wprowadzenia i samouczka.Owszem młodsze osoby,ogarną system choćby metodą prób i błędów ale nie o to chyba chodzi.”Kupcie i radźcie sobie” nie jest zbyt dobrym podejściem marketingowym.
    Brak konsekwencji i pełno rozwiązań przeczących logice.Odnoszę wrażenie że sklecone na siłę i połączone 2 systemy(bo tak to wygląda) to wersja BETA a nie gotowy i dopracowany produkt.Zdaje sobie sprawę że spora w tym wina braku wersji aplikacji pod „kafle”,opisane problemy ze skalowaniem ale M$ na wielu polach sam dał ciała.Po co port HDMI skoro obraz nie może być dostosowany do TV 1:1 tylko jest obcinany….Praca z pakietem Ofice na TV(zamiast małego ekranu) jest wygodniejsza zwłaszcza dla osób starszych,ale zabawa ze zmniejszaniem okna by dostosować obraz do rozmiarów rozdzielczości TV psuje wszystko.Android daje radę,standard HD REDY i FHD mają sprecyzowane rozdzielczości ale M$ nie może tego uwzględnić…
    Win8.1 ma na prawdę potencjał i parę fajnych rozwiązań,ba na ten czas jest bezkonkurencyjny( bo nie ma konkurencji w swojej klasie) a jednocześnie jest nie dopracowany i nie intuicyjny.Mam nadzieję że wraz z nadejściem Win9 Microsoft ogarnie wreszcie temat tak jak powinno być to zrobione.

    • To prawda, że Windows jest trochę schizofrenicznym rozwiązaniem, ale Microsoft nie miał wyjścia. Nie mógł zrobić nowego dotykowego systemu od zera, bo bez wsparcia dla aplikacji i usług, system ten byłby martwy. Musiano zastosować lepszą lub gorszą hybrydę. Moim zdaniem całkiem niezłą.

      Co do samouczka – w 8.1 odpala się automatycznie po zarejestrowaniu się w systemie. Całkiem sprytne narzędzie.

      Co do HDMI, to trochę nie rozumiem. Od wersji 8.1 możemy ustawiać różne skalowania dla różnych zewnętrznych monitorów i ekranów. Nigdy nie miałem z tym problemu – trzeba pogrzebać w ustawieniach.

      Windows 9 (treshold) jeszcze bardziej zjednoczy te dwa środowiska oraz zbliży do siebie Windows RT i Windows Phone.

    • Kwid

      Nie wiem co uważasz za „dodatek” – jeśli Metro, to ono na tabletach nigdy nie miało być dodatkiem. Uważam się za Power Usera i do pierwszego tabletu z Win8 (to był Vivotab Smart) przekonała mnie obecność pełnego desktopu którego mogłem użyć w pracy, ale do konsumpcji treści (czyli tego co robi 90% użytkowników) używam tylko Metro i uważam, że Microsoft zrobił tu naprawdę dobrą robotę. Na tyle, że w ogóle nie chcę wracać do tabletu z Androidem. Z tego punktu widzenia Windows RT ma sens i dla takich osób RT wystarczy. Problem jest taki, że Intel sypnął kasą i nowe Atomy są wydajniejsze od ARM przy tej samej cenie i zużyciu energii – przez co RT może nie mieć sensu jako druga platforma do supportowania.

      Jeśli chodzi o samouczek – W 8 HP i Asus (a pewnie pozostali duzi producenci również) dostarczali swój samouczek, a w 8.1 Microsoft ma już własny – Pomoc+Porady
      A pewnie jesteś na tyle przyzwyczajony do Androida, że nie zauważyłeś braku samouczka na tym systemie ;)

      • A kto mówi o dodatku?

        • Kwid

          Uru28 mówi (chyba) :)

          • Rzeczywiście – pomyliłem odpowiedzi ;) Też uważam, że Metro w żaden sposób nie jest dodatkiem Windows = Metro i taka jest przyszłość tego systemu. Będzie ewoluować i rozszerzać funkcjonalność, a pulpit będzie odchodził do rozwiązań firmowych i profesjonalnych.

      • uru28

        1)Odnośnie dodatku…Nie zrozumieliśmy się wszyscy;) Oczekiwałem że Metro będzie dodatkiem do pulpitu a jest (w moim odczuciu) odwrotnie choć jak pisałem jestem pozytywnie zaskoczony.
        2)Odnośnie skalowania, nie wiem jak jest na monitorach ale przy TV nie ma opcji by obraz nie był obcięty TV LG HDREDY i sam jestem na tyle kumaty ;P że sprawdziłem w opcjach…
        3)Z Modecomem freetab 1010 i z windowsem 8/ 8.1(po aktualizacji) obcowałem krótko bo sprzęt kupiłem mamie (sam czekam na kolejnego ASUSA).Osoby 50+ będą miały problem w zorientowaniu się w systemie i z pełną świadomością za słowa napisałem że „młodsze osoby,ogarną system” ale osoby starsze,zwłaszcza nie mające doświadczenia z tabletami będą miały ogromny problem.Owszem zgadzam się z tym że Android nie ma „samouczka” ale paradoksalnie android jest o wiele bardziej podobny do XP (pulpity,aplikacje,foldery) że osoby starsze mające trochę pracy na XP „łapią” Androida w mik i odbierają bardzo pozytywnie interfejs. WIN8 stanowi tego przeciwieństwo.Przez dwa dni wałkowałem z mamą podstawy i jeszcze długo droga…Nie jest to tylko moje doświadczenie bo znajomi również pokupowali rodzicom i dziadkom sprzęt na win8 i relacje są identyczne.
        Sam czekam na treshold, aczkolwiek jak wyjdzie następca T100TA to nie będę się zastanawiał i bez problemu z win8.1 wezmę;)

        • Post Mortem (Uk) – ipad

          No tez czekam co przyniesie T200 (ponoc nazwa nastepcy t100)

          Co do seniorow,to owszem narzekam na ipada ale taki ipad3 idealnie sie sprawuje w rekach mojej mamy 50+
          Z racji tez ze nie ma mnie na miejscu i co najwyzej instrucji moge udzielac poprzez skypa z UK to jednak bylem w szoku jak sama zaczyna wykazywac proaktywnosc i serfowac po www.

          A szczeka mi opadla jak sama znalazla filmy (nie latwo jest na IOS jak wiadomo wyszperac cos darmowego co nie jest wszech panujacym flashem) z ktorych odszykaniem sam mialbym wiekszy problem.
          No i od pewnego okresu mama mi mowi ten film a tamten warty obejrzenia i ma wiesz tyle wyswietlen…masakra…niedlugo mi bedzie mowic jakie appsy warto sciagac:P

          • Post Mortem (Uk) – ipad

            sorki za edycje troszke za pozno dla mnie:(

          • Ja się zdziwiłem jak mama zainstalowała gg w wersji metro i sama się zalogowała ;)

        • Moja mama jest antytechniczna, a opanowała RT w ciągu kilku godzin :)

  • Bart

    uru28 0 chyba coś ściemniasz :) w Win 8.1 można dowolnie ustawiać rozdzielczość ekranów – podkreślam liczbę mnogą :) na ekranie można mieć HFD a na zewnętrznym ekranie np. HD Ready.

    Ja mojego Venue 11 Pro – podłączam do każdego absolutnie urzadzenia wyświetlającego – kazdego – nie tak dawno byłem u znajomego, który ma na ścianie ogromny reklamowy panel LED – są tam normalne wejścia Video – po za wbudowanym „kompem” mozna podłączyć swoje źródełko. W ramach zabawy podłączyliśmy Venue 11 i obraz można było osobno skalować na ekranie i panelu LED.

    Więc chyba coś robisz źle – bo nawet staruszek Windows XP pozwalał na osobne rozdzielczości ekranów.

    • Tomash

      W 8.0 byl problem z osobnym skalowaniem

      • wortexmine

        Ale nie z moinitorami. Do mojego T100 bez problemu podłączałem co tylko siędało przez hdmi, nawet projektory.

    • uru28

      Jak pisałem po wyżej…HDMI pod LG 22″ HDRedy (tablet Modecom freetab 1010) w ustawieniach próbowałem wszystkiego i niestety( nie ma tu opcji ale na wet zrzut ekranowy mógłbym zrobić) Być może to wina TV…W każdym razie w trybie pulpitu obraz/ekran nie jest wyświetlany 1:1 (na TV jest obcięty) co sprawia problem,np w Pakiecie Ofice (na tym akurat mama ćwiczy obecnie) trzeba zmniejszać okno bo inaczej górna belka jest nie widoczna….W trybie Metro oczywiście jest wszystko OK.

      • Bardzo dziwne, ja podłączamy TAB z Windows do wszystkiego, włącznie z tw i projektorami i nigdy nie miałem takich objawów. Może Modecom coś namieszał.

  • spawnn

    Miło jest przeczytać swój nick w artykule, dzięki za wspomnienie :D

    Z osobistych porad jeszcze mogę dodać: (ta w sumie jest dla każdego posiadacza komputera i pewnie większość z Was zna ten program, ale może akurat ktoś nie słyszał) polecam programik ccleaner – ładnie pozwala oczyścić dysk ze zbędnych śmieci (systemowych plików tymczasowych, śmieciach po odinstalowanych aplikacjach/aktualizacjach itp.), co jest tym bardziej istotne gdy mamy mały dysk jak w przypadku większości tabletów. Ponadto programik pozwoli na zbadanie jakie procesy niesystemowe uruchamiają się wraz z systemem i w razie potrzeby – pozbyć się ich bez usuwania samej aplikacji (jeżeli jej potrzebujemy, ale niekoniecznie na tyle często, by była ciągle odpalona ;) ). Dodatkowy plus – jest wersja portable, bez konieczności instalacji, po prostu wypakowujemy zipem i uruchamiamy, dla mnie plus, bo nie lubię instalować aplikacji gdy nie jest to konieczne.

    • spawnn

      Kurcze, szkoda że nie ma wciąż możliwości edycji postów, bo zapomniałem o jeszcze jednym.

      Czy ktoś oprócz mnie ma problem z korzystaniem z prawokliku na tablecie? Nie chodzi o to, że nie działa, tylko że sam proces jest irytujący: kliknięcie, trzymanie, czeeeekanie, no i jest…

      Intensywnie szukałem jakiegoś programiku/moda, żeby tą czynność zastąpić stuknięciem dwoma palcami jednocześnie, jednak na razie bezskutecznie… Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?

      Póki co znalazłem jedynie pomocne ustawienie: Panel sterowania>Sprzęt i dźwięk>Pióro i urządzenia dotykowe>Naciśnij i przytrzymaj>Ustawienia… Tam mamy opcję lekkiej modyfikacji zachowania prawokliku – niestety jedynie możemy zmniejszyć czas reakcji na gest oraz czas przez który musimy trzymać palec na ekranie zanim zadziała jako prawoklik. Po ustawieniu obu suwaków na minimum jest poprawa znacząca (i wcale nie powoduje to jakiś niechcianych zadziałań przez zbyt dużą czułość) jednak dalej sam gest do mnie nie przemawia, stukniecie dwoma palcami IMO byłoby szybsze i wygodniejsze, ale póki co lepszy rydz niż nic…

      • Korzystam z rysika do prawokliku i ciężko mi się przestawić gdy trafia w moje ręce tablet bez tej opcji :)

  • wortexmine

    Chyba czas oddać asusa na gwarancji. 20% degradacji baterii. Dzięki za info!

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona