Ważne
Wiko VIEW

Samsung Galaxy Note 10.1 w cenie od 499 dolarów

20120815-191032.jpg

Jak na pewno doskonale wiecie, w sierpniu Samsung miał zaplanowane dwie konferencje prasowe – 15. i 29. dnia tego miesiąca. Pierwsza z nich miała być poświęcona amerykańskiej premierze Samsuna Galaxy Note 10.1, druga natomiast – prezentacji tabletofonu Samsung Galaxy Note 2. Pierwsza z nich już za nami. Właśnie dziś koreański koncern zdradził szczegóły dotyczące swojego najnowszego urządzenia, tabletu obsługiwanego rysikiem S Pen, Samsunga Galaxy Note 10.1.

W przypadku Galaxy Note 10.1 ważny jest dołączany do niego rysik – S Pen, który, jak chwali się sam producent, został znacznie udoskonalony w stosunku do rysika znanego z Galaxy Note 5,3“. Stylus ten rozpoznaje ponad tysiąc poziomów czułości, dzięki czemu obsługa preinstalowanych aplikacji Photoshop Touch i S Note, jest czystą przyjemnością.

Istotną funkcją najnowszego dziecka Samsunga jest możliwość korzystania z dwóch aplikacji jednocześnie na jednym widoku ekranu. Przystosowano do tej funkcji sześć programów: S Note, galerię zdjęć, odtwarzacz wideo, przeglądarkę internetową, Polaris Office oraz pocztę elektroniczną.

Parametry techniczne Samsunga Galaxy Note 10.1 znane były już od dłuższego czasu, aczkolwiek warto je przybliżyć. Urządzenie zostało wyposażone w czterordzeniowy procesor Exynos 4 o częstotliwości taktowania 1,4GHz, 2GB RAM, wyświetlacz o przekątnej 10,1″ i rozdzielczości 1280 x 800 pikseli, aparat 5 Mpix, kamerkę 1,9 Mpix, Bluetooth 4.0, GPS, slot kart microSD oraz akumulator o pojemności 7000 mAh. Systemem operacyjnym jest Android Ice Cream Sandwich, aczkolwiek firma ma niebawem udostępnić Jelly Bean.

Samsung Galaxy Note 10.1 trafi do sprzedaży w Ameryce jutro, tj. 16. sierpnia w cenach: 499 dolarów za wersję 16GB oraz 549 dolarów za 32GB – obie “WiFi-only”. Oficjalne ceny sprzętu z 3G nie zostały ujawnione, jednak sklep Negri od kilku dni sprzedaje model 16GB 3G za 749 dolarów.

źródło

Komentarze

  • jankov

    Po obejrzeniu recenzji tabletu na The Verge nasuwa się wniosek, że Samsung zrobił kolejną drogą kupę, której prawie nikt nie kupi. Smutne, bo pomysł z rysikiem fajny. Autor recenzji pokazuje jak pięknie się zacina interfejs na 4-rdzeniowym Exynosie. Chyba tylko Samsung potrafi takiego gniota software’owego wypuścić.

    Link: http://www.theverge.com/2012/8/15/3243546/samsung-galaxy-note-10-1-review

    • Lost

      Kupią pewnie niektórzy projektanci mody, na konferencji Samsunga taki właśnie target był najbardziej sugerowany :)

    • marekbn

      Niby cztery rdzenie a tnie się prawie jak jednordzeniówki z 512 mb.
      Masz rację – gniot , i to drogi gniot ze wskazaniem na kupę :-)

    • aaa

      Jest tak tylko w tej jednej recenzji.

    • aaa

      Tutaj dyskusja na ten temat z wypowiedziami ludzi, którzy mają ten tablet: http://forum.xda-developers.com/showthread.php?t=1834889

      • jankov

        Tak właśnie czytam ten wątek i przypomina mi się sytuacja z GTab 10.1. Wszyscy mieli nadzieję, że będzie wszystko płynnie, pewnie z następną aktualizacją, a jak wyszło – wiadomo. Niektórzy do tej pory twierdzą, że ten tablet działa płynnie (może go używają po pijaku gdy spada ilość postrzeganych klatek na sekundę). No ale to chyba na zasadzie – wydałem swoje oszczędności to musi być dobrze. Sytuacja się powtarza – Note 10.1 czasem działa płynnie, czasem laguje, a czasem się wręcz zamyśla. I tak już to zostanie, update’y tego na 99% nie polepszą. Taka uroda nakładek Samsunga. Wyraźnie widać, że ta firma nie radzi sobie z tworzeniem softu.

        • aaa

          Jeśli tak będzie faktycznie, wgra się CM10 i tyle. Ważniejsze, że stylus radzi sobie bardzo dobrze z filmików, które wypatrzyłem – da się pisać nawet małe litery jak na kartce zeszytu (mało który recenzent takie próbuje z jakiegoś powodu). Osobiście jeszcze widziałbym Ubuntu obok CM10, żeby MyPaint uruchomić.

  • michal

    ja tam powiem jedno … jesli telefon to android(moze byc samsung) , jesli tablet to tylko ios (ipad) nic jednak nie rowna sie ipadowi 3gen .

    • TheRaceManiac

      dopóki wciąż będą wypuszczać high-end ze słabą rozdzielczością…

    • mart

      Chyba odwrotnie, dramatyczne ograniczenie iosa mogę znieść w telefonie, ale w tablecie nigdy w życiu, brak flasha, możliwości szybkiego podłączenia aparatu, pada do ps, brak hdmi, coś ci się pomieszało

      • Marek G.

        Chodziło o szybkośc działania ipada3 przy znacznie większej rozdzielczości. Android dopiero na wersji 4.0 przy prockach typu Tegra 3 poradził sobie z płynnym scrolingiem a co tu mówić o rozdzielczościach porównywalnych z Ipadem, nie mówiec o zasilaniu.

        Co do flasha dzisiaj google oficjalnie pogrzebało go. http://www.proline.pl/?r=biuletyn&n=dzis-umrze-flash-dla-androida

        Co do reszty da się obejść choć trzeba za to zapłacić.

        Generalnie “wojny” miedzi Androidowcami a Iosowcami przypominają te między Linuxem i Windows. Niby linux taki otwarty wszystko można podłączyć, każdy sam może sobie kernel dostosować, szybki , mało zasobów potrzebuje i……używa go 1 % ludzi. Reszta używa “badziewnego” windowsa. Dlaczego ? Ze względu na użyteczność

        A w telefonie wolę symbiana:) bo służy mi wyłącznie do telefonowania

        • aaa

          Get your facts straight. Androida używa 50% ludzi, a nie 1% jak Linuxa – więc porównanie kompletnie nie na miejscu. Google nie pogrzebało flasha, tylko Adobe. Płynny scrolling – nie zależy od procesora, od ICS wszędzie jest płynny, nawet na wolnej Tegrze 2. Ipad 3 pewnie też nie poradziłby sobie ze scrollingiem jaki był w HC – bez wsparcia GPU (szczególnie na takiej rozdzielczości jaką ma), aż dziw, że tam w ogóle to jakoś działało. Z zasilaniem wszystko jest w porządku zarówno na iOS jak na Androidzie, oba moje telefony z Androidem trzymają tyle samo co stary Sony Erricson z Symbianem, którego miałem wcześniej. Jeśli wolisz Symbiana – używaj go, ale dużo na tym tracisz (kiedyś też myślałem, że symbian i dumb phone to wszystko co potrzebuję – dopiero z dobrym telefonem z Andkiem się przekonałem że smartphone jest naprawdę użyteczny).

        • jankov

          Na marginesie… chcę tylko przypomnieć, że Linux to tak naprawdę tylko jądro systemu. Używa go aktualnie więcej ludzi niż jądra Windowsa, z tego prostego powodu, że Android jest na nim oparty. Piszesz pewnie o systemach desktopowych opartych na jądrze Linuxa, jak Debian (Ubuntu) czy Redhat (Fedora). I tutaj zgoda – jest to może ten 1% rynku. Ja wiem, że się utarło pisać o Linuksie jako systemie desktopowym, ale to mieszanie pojęć. Przy okazji cała ten galimatias nie sprzyja popularności tych systemów.

        • Marek G.

          Zgadza się pisze o desktopowych zastosowaniach. Zgadza sie android to linux. Jest kilka powodów dla których linux nie zdobył popularności, najważniejszy to…brak gier sensownych na linuxa, skomplikowana obsługa (pomimo postępów w tej dziedzinie np. dystrybucja Ubuntu) i segmentacja która jest również zmorą Androida

          Mnie jako użytkownika nie obchodzi czy płynne scrolowanie zalezy od systemu czy od sprzętu. Androidy dopiero na najnowszych wersjach 4.0 i 4.1 osiągnęły płynność (i w związku z segmentacją wersja ta jest na 20 % urządzeń). Ma to związek z prockiem bo pewnie starsze urządzenia nie otrzymają wsparcia do najnowszej wersji.

          Skoro z zasilaniem jest ok, i matryce pochodzą od Samsunga to dopiero we wrześniu zobaczymy tablety 10 calowe z sensowną rozdzielczością? Zasilić ekran 4 calowy a zasilić 10 calowy z 1,2 mln pikseli to malutka różnica… dodatkowo by się zbytnio nie grzało i ładowało w sensownym czasie

          Jakoś żona ma Samsunga Ace z andkiem ja mam nokie e52. Żona praktycznie ładuje go codziennie(używa w 95 % do dzwonienia) ja moją ładuję raz na..tydzień (3 letnia bateria tam jest). Ja nie żałuję ponieważ telefon używam do dzwonienia, resztę rzeczy robię na tablecie wobec tego smartphone mi niepotrzebny

          Niewazne kto pogrzebał flasha…nie jest to argument już ze Ipad nie ma flasha dlatego jest bee

          • aaa

            Mam dwa telefony z Androidem – LG 540 ładowałem raz na 3-4 dni, a Arc S ładuję raz na tydzień mimo że mocniejszy. :) Oczywiście zależy od użytkowania – ale dla porównania tak samo użytkowany telefon z Symbianem (i500 czy coś takiego, z Sony Erricson) ładowałem także raz na tydzień.

  • sauat

    A na aledrogo pojawił się w zeszłym tygodniu za ponad 2800 :)

  • ryzio

    Dawać linka do sklepu chcę kupić.

    • ROlls

      ja note 10.1 widziałem w komputroniku ostatnio, możesz sobie tam poszperać – jeśli chodzi o sam sprzęcik, kupiłem niedawno tablecik asusa transformera na tegrze i polecam, imho lepszy sprzęcik

  • marcin jan

    Jak to jest ze za modem trzeba dopłacić ok 660 pln a kupujac osobno modem 3g można nabyć za 100-200 pln? O co chodzi?

  • Adrian

    UWAGA SAMSUNG GALAXY NOTE JUŻ NA ALLEGRO TYLKO 5 SZTUK KTO PIERWSZY TEN LEPSZY ZA 2 849 zł

    http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=2550867725&ars_source=ars&ars_socket_id=7&ars_rule_id=44

    • dred

      Wez tu nie spamuj czlowieku

  • Sherlock

    Prosze was, te lagi to tylko tak żeby zniechęcić klientów, tak naprawdę Note 10.1 działa świetnie, wpiszcie sobie w youtube “Note 10.1” i zobaczcie sobie na nieoficjalne hands-on robione przez użytkowników.

    • Sherlock

      P.S. Sortujcie po dacie przesłania.

    • aaa

      Wygląda na to, że niektórych jednak laguje (z dyskuji, którą podlinkowałem wyżej).

  • Figaros

    Według mnie zajebisty bardzo chciałbym go mieć tylko 2800zł .Nie ma szans laska się nie zgodzi na 3 tablet a dwa to niemam kasy 1800 bym jeszcze wykminił ale prawie 3000zł to wolałbym dołożyć i kupić Infinity700,ale tak jak powiedziałem dla mnie urządzenie zajebiste

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona