Wiko VIEW

Acer Iconia Tab A700/A701 – poznaliśmy polskie ceny?

acer iconia tab a700

Wiecie w kim tkwi siła Tabletowo.pl? Nie w nas, redaktorach, którzy dzielą się z Wami najświeższymi wieściami z rynku, a w Was, niesamowitych Czytelnikach, którzy potraficie wyłapać w sieci bardzo istotne informacje na długo przed pozostałymi (a także, nie ma co ukrywać, często i przed nami). To właśnie dzięki Wam wielokrotnie podawaliśmy interesujące wiadomości jako pierwsi w Polsce. Nie inaczej jest tym razem, za sprawą Arka. Jak się bowiem okazało, właśnie poznaliśmy prawdopodobne polskie ceny Acera Iconia Tab A700 (i A701).

Ledwie wczoraj pisałam, że tablet Iconia Tab A700 został wyceniony w Stanach i że jego cena pozytywnie mnie zaskoczyła. Urządzenie kosztuje bowiem 450 dolarów w wersji z 32GB pamięci i bez 3G, czyli dokładnie tyle samo, ile trzeba było zapłacić za Iconia Tab A510 w momencie rynkowej premiery (główna różnica to rozdzielczość ekranu: 1280 x 800 pikseli). Jak sytuacja będzie wyglądała w naszym kraju?

Cena Acera Iconia Tab A700 będzie wynosiła 2099 złotych, natomiast Iconia Tab A701 (z 3G) – 2399 złotych (oba warianty z 32GB pamięci). Tak przynajmniej wynika z informacji, które możemy znaleźć na stronie sklepu X-KOM.pl. Chyba zgodzicie się ze mną, jeśli stwierdzę, że ceny te są bardzo prawdopodobne. Należy jednak zauważyć, że strony obu produktów (A700, A701) nie zostały dotychczas wypełnione pełną listą parametrów technicznych i zdjęciami, co może wzbudzać małe, ale to naprawdę bardzo małe, wątpliwości. Nie wiadomo również kiedy dokładnie ma mieć miejsce polska premiera modelu.

Dla wszystkich, którzy dopiero od niedawna śledzą rynek tabletów internetowych, krótkie przypomnienie specyfikacji Acera Iconia Tab A700. Najważniejszym elementem urządzenia jest wyświetlacz o przekątnej 10,1″ i rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli, a zaraz obok czterordzeniowa Tegra 3 i Android 4.0. Produkt został wyposażony w 1GB RAM, aparat 5 Mpix, kamerkę, wyjście microHDMI, port microUSB, akumulator o pojemności 9800 mAh oraz 32GB pamięci, którą można rozszerzyć dzięki slotowi kart microSD.

Teraz tylko czekam aż informacje o przytoczonych cenach okażą się prawdziwe (bo wiele wskazuje na to, że takie faktycznie są) i na polską premierę głównego rywala tego tabletuAsusa Transformer Pad Infinity 700.

Dzięki Arek za podesłane info! ;)

Komentarze

  • Rafał

    Hurra! Odświeżam właśnie kontakty za wielką wodą i może pod koniec “wakacji” uda mi się sfinalizować zakup. Chyba, że znowu coś się na horyzoncie pojawi i tak do us..ej śmierci :D

  • Arek

    Zawsze do usług :)

    Swoją drogą przymierzam się do kupna tabletu i o ile Asus nie przesadzi z ceną za Infinity, to będę miał ciężki orzech do zgryzienia.

  • Toshio

    Czy ktoś wie może, czy Iconia Tab A700 będzie miała Gorilla Glass ? I w jakiej technologi wykonany wyświetlacz, IPS, IPS + ? Te same pytania mam odnośnie Iconia Tab A510… z góry dzięki za odpowiedź :)

    • Arek

      nie znalazłem nigdzie jednoznacznej odpowiedzi odnośnie Gorilla Glass, jednakże biorąc pod uwagę że A500 był w nią wyposażony, można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że A510 i A700 także będą ją miały

      odnośnie wyświetlacza, to w specyfikacji dostępnej na amerykańskiej stronie Acera (http://us.acer.com/ac/en/US/content/model/HT.HA0AA.007) jest napisane, że posiada matrycę Active Matrix TFT Color LCD (cokolwiek to jest)

  • agn

    no to sie pomylilem o 300 zł, chociaz niekoniecznie bo a501 kosztowala okolo 2000 zł w dniu premiery ale z 16 gb pamieci a tutaj mamy 32 :)

  • daimonion

    Pierwsze wiesci sa takie, ze plastik z tylu tabletu bardzo sie grzeje, chociaz ma Tegre z taktowaniem 1,3 tylko..
    Niestety oczekiwanie na kolejne terminy premiery Infinity jest juz meczace. Ci, ktorzy zamowili go w przedsprzedazy w Skandynawii, dostali informacje o przesunieciu wysylki na 6.07. ASUS Polska na fb pisze, ze bedzie “w wakacje”, precyzja godna ASUSa.

  • uze

    No i zaczyna się robić dobrze na rynku tabletów, ceny zmierzają do pułapu znośnych. Niech ktoś jeszcze wyda 10″ z fullHD i Wacomem, to będę miał duży tablet dla siebie:)

    • dred

      Ceny znosnie,to sa dla europy zachodnie,o stanach nie wspominajac.Przy naszych zarobkach cena 1000zl jest znosna,a 500zl atrakcyjna.Wez pod uwage,ze wiekszosc ludzi srednia krajowa widziala tylkow telewizji.Dzis pacjentka mowila mi o swoim mezu pracujacym w fabryce 44 lata i z wysluga lat na na reke 1800zl.Wez mu powiedz,ze cena 2300 zl jest znosna.

      • uze

        Ale nikt nie każe wszystkim kupować urządzeń z górnej półki. Jak kogoś nie stać na nowość, to może kupić produkt z procesorem jedno lub dwurdzeniowym w cenie dużo niższej. Nie każdy musi jeździć Porsche, są przecież jeszcze Fordy i Fiaty ;)

        Zresztą dla średniozarabiających jest to produkt w zasięgu ręki, tylko odpowiednie priorytety trzeba nadać, w swoim budżecie.
        Żyję na świecie rok dłużej niż Bóg Ofiara, nie zarabiam dużo więcej niż średnia krajowa, ale dzięki temu, że potrafię sobie zaplanować wydatki, to mogę sobie pozwolić na zabawki ;)
        Modne jest życie ponad stan, bo na raty można dostać prawie wszystko, ale jak w końcu okazuje się, że zaczyna pieniędzy brakować po opłaceniu wszystkich rat, to już nie wina łatwych kredytów, tylko właśnie źle dobranych priorytetów.
        Gdybym ledwo łączył koniec z końcem, to nie interesowałbym się tabletami, bo miałbym ważniejsze rzeczy do zrobienia niż kupno zabawek i nie zastanawiałbym się nad tym, czy cena za wyświetlacz FHD z 4 rdzeniami pod obudową jest znośna, czy nie, więc nie rozumiem przywoływania przykładu z mężem z fabryki. Poza tym, fabryki i inne zakłady o dużym zatrudnieniu dają możliwość awansu, trzeba tylko chcieć i inwestować w siebie a nie tylko w to co się w siebie po pracy wlewa. Więc jeśli ktoś 44 lata przepracował w fabryce i ma 1800zł, to jest to jego wina, bo było mu wygodnie być całe życie na taśmie i nie przejmować się niczym innym niż dokręcenie ciągle tej samej nakrętki…

        • daimonion

          O ile z pierwsza czescia wypowiedzi sie zgadzam (nie liczac tego, ze troche inne “gospodarowanie budzetem” jest przy zarobkach “troche powyzej sredniej krajowej”, a troche inne za polowe tej sredniej..), o tyle skoro koncowy komentarz osoby, ktorej sie akurat w zyciu udalo (rodzina, srodowisko, przypadek nie sa tu bez znaczenia, nie tylko wlasna praca) i ktora lubi zwalac wine na tych, ktorym sie nie udalo, mogles sobie po prostu darowac, skoro uwazasz, ze przyklad byl nieadekwatny. Bieda jest zjawiskiem spolecznym dobrze przebadanym przez socjologow, ktorzy pokazuja, ze wiele czynnikow dziala w przypadku czlowieka, ktory pracuje 44 lata przy tasmie, wyuczona bezradnosc takiej osoby czy srodowisko, z ktorego pochodzi, nie pozwala jej funkcjonowac w spoleczenstwie tak jak yuppie z duzego miasta, z dobrej rodziny, jezykiem wyzszej klasy sredniej, wyksztalceniem, wiara w siebie itd., tylko ignorancja nie kazdemu pozwala to zauwazyc. Wbrew pozorom, nawet w XXI w. bardzo trudno jest przelamac utrwalone struktury spoleczne, widac to w krajach, w ktorych bezrobocie przekracza 15%, widac w tych panstwach, ktore sa teraz w powaznym kryzysie ekonomicznym (w duzej mierze dzieki tym “zaradnym” w zachodnich bankach, ktorzy pieli sie w gore przez 44 lata, nie zwazajac na nic). I jasne, ze nie kazdy musi miec tablet z gornej polki. Ale ci, ktorzy maja, mogliby w swojej pyszalkowatym charakterze przestac myslec, ze maja to, czego nie maja inni, wylacznie dzieki swojej wrodzonej czy wypracowanej zaradnosci, ktora jest wylacznie ich zasluga.
          Przyklad meza tej pani pokazuje cos waznego w dzisiejszej Polsce, ale rzeczywiscie nie jest dobrym argumentem za obnizeniem cen “highendowych” tabletow w naszym kraju.

          • daimonion

            *w swoim pyszalkowatym podejsciu do ludzi :>

          • uze

            Szanuję Twoje zdanie, jednak będę trwał przy swoich poglądach. Zgadzam się też z tym, że nie zawsze człowiek był sam sobie winien, bo pochodzenie społeczne i wychowanie lub jego brak miało wpływ na ukształtowanie postawy dorosłego, ale zauważ, że dzisiaj pochodzenie i rodzina nie są jedynym czynnikiem kształtującym człowieka. Od najmłodszych lat jednostkę kształtuje też szkoła, a później media. Więc nie tylko pochodzenie społeczne jest winne temu kto kim będzie. Akurat w szkole jest wiele materiału, który potrafi młodego człowieka zainteresować, zmusić do kreatywności i pogłębiania zainteresowań. Jeśli ktoś tego nie dostrzega,to jest to już oznaką jego ułomności, bo co innego nie dostrzegać czegoś czego się nie widzi (bo np. w rodzinie się o tym nie mowi), a co innego nie zauważyć czegoś co ktoś próbuje nam pokazać. Tu już w grę wchodzi albo lenistwo, albo ułomności. Dlatego nie można się w XXI wieku, gdzie informacja leży na wyciągnięcie ręki rozczulać nad tymi, którzy ręki nie chcą wyciągnąć.
            Możesz mnie uważać za ignoranta, ale to nie zmieni faktu, że niektórym ludziom nie chce się nic robić, a chcieliby mieć wszystko.
            PS. Nie uważam się za pyszałka ani za osobę, która się w życiu ustawiła. Nie pochodzę też z ustawionej rodziny, a moje zarobki na początku pracy zaczynały się od najniższej krajowej, rosły tylko i wyłącznie dzięki moim staraniom by być coraz lepszym w tym co robię. Raczej powolutku staram się ciągnąć swój wózek pod górkę, bo startowalem z dołu a nie z góry..
            Przy odrobinie dobrej woli każdy może wyrwać się z agonii w pajęczynie, w którą wpadł przypadkiem lub przez błędy w wychowaniu albo przyzwyczajenia nabyte poprzez przebywanie w ‘gorszym’ środowisku.
            Nie szpanuję tym co mam, ani nie nabijam się z tego co ma ktoś, jeśli ma coś gorszego. Uważam, że każda rzecz, obojętnie czy tania czy droga jest dobra o ile spełnia swoje zadanie. Mimo,że prywatnie wolę dać za coś więcej i ufać, że będzie to lepiej wykonane.
            Co do badań socjologów, to nie będę komentował, bo nie chce mi się w ekran stukać, tyle ile można o socjologii pisać….

          • Inteligentny wywód jednak nie dokonca się z nim zgodzę.
            Ja naprzykład jestem synem górnika. Nie mam wyższego wykształcenia. Moja cała rodzina to klasa średnia lub niższa średnia. Ja natomiast mam samochód luksusowy, wydatków nie liczę na jedzenie i ubrania. Więc to nie koneksje i nepotyzm mnie wywindowały, a mniemam że inteligencja i trochę samozaparcia. Natomiast choć kupiłem dachówke asusa transformera to uważam że przepłaciłem. takie coś powinno max kosztować 1200zł. Ceny tych wszystkich dachówek są na polskie realia za drogie. Przeciętny amerykanin zarabia 30000tyś rocznie czyli 2500tyś dolarów a aple kosztuje 500dolarów. jedna piąta jego dochodu.
            Zachodnia europa też jest dosttnia.

            Żyjemy w biednym państwie. A w żciu dochodzi się do czegoś ciężką pracą.

          • daimonion

            To prawda, ze cena jest relatywnie wysoka, ale niestety elektronika rzadko jest tansza w biednych panstwach dlatego tylko, ze sa biedne. Jasne, ze wiecej osob, ktore na to nie stac, bedzie w zwiazku z tym chcialo miec cos, co ma zachodnia klasa srednia, i w zwiazku z tym wpadna w wieksze tarapaty. To juz szerszy temat.

            Jednostkowy przyklad to zaden przyklad. Jasne, ze tak sie zdarza. Ale statystyki sa miazdzace: 80% dzieci, ktore nie maja w domu ksiazek, nie ma szans na poziom wyksztalcenia i percepcje swiata zblizona do tych, ktore choc pare ksiazek w domu mialy. Dawne podzialy wciaz graja dawna role, szkola wcale nie jest egalitarna, jest tylko usredniajaca w dol. Trzeba doplacac w niej za prawie wszystko, w tym za liczne korepetycje, czesto poza szkola za zajecia dodatkowe. Nie jestem rodzicem, a slysze o tym ciagle, wyobrazam sobie, ze od podszewki wyglada to zupelnie koszmarnie. “Lenistwo”, o ktorym piszesz, uze, jest z kolei tez uwarunkowane poziomem aktywnosci, jaki widzisz wokol siebie na co dzien, nieliczni sie wyrywaja, to prawda, ale wiekszosc ma juz przez to uksztaltowany charakter. Ale tu dochodzimy w ogole do klopotliwego (rowniez we wspolczesnych sadach) problemu winy, przyczyn zachowan, determinizmu spolecznego itd. To grzaski grunt.
            Dzieki za szczera opinie, doceniam to, ze wiele w zyciu osiagnales, ale rzeczywiscie uwazam poglad “nie ma, czyli sie lenil, a mogl zrobic wszystko, co chcial” za ignorancje, nawet jesli we wlasnym zyciu tez stosuje i realizuje zasade “nie ma rzeczy niemozliwych”. Ale tez wiem, ze mialem sporo szczescia, oprocz tego, ze cale zycie ciezko pracuje (nie tylko zarobkowo). W kazdym razie nie kazdy moze sie wyrwac “przy odrobinie dobrej woli”. Czasem nawet duzo dobrej woli nie wystarczy.

            A co do drogich rzeczy, to oprocz tego, ze to normalne, ze biedni chca miec to, co maja bogatsi / co ma wiekszosc (czyli w zdrowym panstwie tzw. “klasa srednia”), to faktycznie jest tez zasada, ktora mozna zaobserwowac w czasach kryzysu (chocby ostatniego) – gdy ludzie maja mniej kasy, wola kupic cos drozszego i solidnego, na szczescie jeszcze czesto ta zasada dziala, choc z elektronika juz duzo rzadziej niz dawniej, bo sprzet jest robiony tak, zeby sie psul, o tym byla niedawno ciekawa rozmowa przy ktoryms innym wpisie tutaj.

          • jankov

            Muszę powiedzieć, że ciekawe wypowiedzi. Wydaje się Panowie (Pań chyba tutaj nie było), że wszyscy macie rację z waszych punktów widzenia. Skłaniam się jednakże ku wypowiedzi uze, która przystaje bardziej do mnie i mojego sposobu myślenia. Z drugiej strony “wyuczona bezradność”, o której wspomniał daimonion jest faktycznie przysłowiowym gwoździem do trumny dla ogromnej liczby ludzi. Wydaje się także, że nie ma łatwych recept na takie problemy i raczej nie będzie w świecie z ograniczonymi zasobami.
            Wracając do samego Acera i jego nowej zabawki – muszę przyznać, że jest to bardzo ciekawa propozycja. Jeśli nie będzie się on grzał jak iPad 3. generacji to rozważę jego zakup w miejsce mojego Samsunga GT10.1, który oczywiście do dnia dzisiejszego nie doczekał się aktualizacji do ICS (wstyd Samsung!). Czekam zatem na dalszy rozwój wypadków i nowe modele od innych producentów. Samsunga już skreśliłem z powodu olewania swoich obecnych klientów – tak się po prostu nie robi i jest to ewidentnie spowodowane wypuszczaniem nowych modeli z zainstalowanym ICSem.

          • mico

            zgadzam sie z kolegą
            @ uze co do twojej wypowiedzi to nie wiem czy miales wlasciwe pochodzenie czy farta ale naprawde dziwi mnie to ze nie spotkales sie jeszcze ze zjawiskiem “szklanego sufitu” – wprawdzie czesciej stosowanym w zwuazku z dyskryminacja kobiet na rynku pracy ale jest to dobre okreslenie
            pewnie zjawisko to trudniej dostrzec jesli nie dotyczy nas samych ale niestety zwlaszcza w duzych firmach jest to norma tzn jesli szef pochodzi np. z Łomży to potem chocbys miał super wyksztalcenie umiejetnosci i znal piec jezykow to nie masz szans na wyzsze stanowisko bo te beda zarezerwowane dla jego ziomali, czesto przygłupów z Łomży
            mozesz oczywiscie zmienic firme ale tam szef bedzie akurat z np Radomia…

          • uze

            daimonion: faktycznie, pisanie na podstawie tylko własnych doświadczeń nie jest dobrym miernikiem. Pisałem tak dlatego, bo gdyby mi się nie chciało, to po prostu też bym niewiele miał, a gdyby nie chciało mi się już w ogóle, to dzień spędzałbym pod sklepem wypytując ludzi o drobne na piwo. Z mojej strony pas :D

            mico: Z mojego towarzystwa wygląda na to, że nie tylko ja miałem jako takiego farta.
            Dwie znajome osoby, dwie róże firmy: jedna od zawodówki pracująca przy procesie produkcyjnym w fabryce farmaceutycznej, pięła się coraz wyżej, aż do stanowiska kierownika produkcji. Wystarczyło zaocznie dorabiać sukcesywnie wykształcenie i interesować się tym co się robi, a nie tylko to robić i całą resztę mieć w “D”.

            Druga osoba od zwykłej kasjerki do kierownika w dużej sieci marketów budowlanych, na zasadzie podobnej, tyle że z wykształceniem średnim zaczynała pracę.
            Więc da się, jeśli się chce, chociaż na pewno zgodnie z tym co pisze daimonion – łatwiej jest się zmobilizować ludziom, którzy mieli lepszy start zapewniony przez środowisko w którym dorastali.
            Nie neguję też, że czasami szefa z Łomży się nie przeskoczy, ale na szczęście ja na taką sytuację nie trafiłem, bo u mnie promuje się wydajność i dokładność, a póki co oba te mierniki mam na tle ludzi z firmy znakomite, mimo że to stare inżynierskie wygi :D
            Dobra kończę już te tematy, bo to offtop jakiego się pewnie nikt nie spodziewał ;)

  • shem2409

    Witam, A ja mam pytanie natury technicznej, czy obecne na rynku aplikacja dostepne w google play etc beda musialy zostac zoptymalizowane pod rozdzielczosc full hd, czy wszystko co znajduje sie w google play bedzie od razu dzialac?
    Bo jezeli bedzie trzeba czekac no to podejrzewam ze minie z pol roku zanim na wyzsza rozdzielczosc pojawi sie przyzwoita ilosc aplikacji. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz

    • daimonion

      No i to jest wlasnie wazne pytanie, ktore teraz wiele osob sobie zadaje. Pojawienie sie tego Acera w normalnej sprzedazy powinno szybko sprawe wyjasnic. Pewnie czesc bedzie wygladac normalnie, a czesc bedzie wymagala przepisania kodu, w zaleznosci od kodu, uzycia niestandardowych ikon itp. (przyznaje, ze nie wiem, co ma tu najwiekszy wplyw, domyslam sie, ze jednak obrazki wbudowane w aplikacje)

    • Piotrek

      Aplikacje pisane poprawnie powinny się skalować bez problemu, mowa głównie o natywnych elementach dostarczonych przez system – wszelakie guziki,pola do wpisywania i wybierania, pola tekstowe itd.. Niezależnie od rozdzielczości i przekątnej wyświetlacza aplikacje te będą wyglądać identycznie.

      Grafika 3D również bezstratnie się skaluje, jedyny dyskomfort może pojawić się na UI – czyli np. pasek życia etc.

      Największym mankamentem będą aplikacje z własnym GUI, oraz gry 2D, gdzie dojdzie do rozmycia grafiki. Chyba że developer użył grafiki wektorowej SVG – no ale chyba nie jest to zbyt częsta praktyka.
      Zapewne większość gier będzie miała dodatkowy płatny wariant z dopiskiem HD.

      A mnie natomiast ciekawi, z jakim FPS’em będą chodzić te gry z “tegra zone”. Jeśli płynnie, to znaczy że wszelakie urządzenia z niższą rozdzielczością i tegrą 3 są totalnie przepłacone za nadmiar mocy, którą nie można spożytkować. Jeśli kiepsko, no cóż – to trzeba by zejść na ziemię.

    • p.l

      Aplikacje będą działać tak samo jak na innych ekranach 10′, jedynie co to grafiki mogą być nieco rozmyte, dopóki twórca aplikacji nie dostarczy nowych o wyższej rozdzielczości program ładuje najlepsze jakie ma i je skaluje.

  • Grzegorz

    Cześć!

    A ja mam pytanie o inny tablet z rozdzielczością HD. Chodzi mi o Lenovo IdeadPad K2 z HD, modemem i czytnikiem linii papilarnych.

    Czy ktoś może słyszał kiedy K2 może sie pojawić na rynku, nie wspominając o jego cenie?

    Pozdrowienia i miłego dnia!

    • daimonion

      O tym nic nie wiem, ale moze Cie zainteresowac inna wiadomosc z dzisiaj: http://www.engadget.com/2012/06/15/lenovo-ideatab-s2110a-fcc/

      • Grzegorz

        Taaa… ale to jest dual-core Snapdragon z matrycą 1280 x 800 i klawiaturą jak u Asusa, podczas gdy K2 to Tegra 3 i HD, do tego czytnik linii papilarnych hod spodu robiący za trackpada.

        • daimonion

          Tak, wiem. Ale tez umiesz uzywac Google, wiec mozesz poszukac tych samych informacji. O dziwo S2 doszlo do tego etapu (i dlateo post, do ktorego link wrzucilem, jest taki wazny), choc przez wiele miesiecy bylo o nim cicho, ale pytanie, czy K2 nie zostanie jednak na etapie “vaporware”, bo o nim nic nie wiadomo w tej chwili.

          A propos, wzialbym Snapdragona zamiast Tegry 3 w kazdym z tych tabletow. Nawet jestem gotow dluzej poczekac na Infinity w wersji LTE po to, zeby miec Snapdragona (dynamiczna kontrola napiecia, mniejsze temperatury, dluzszy czas zycia baterii, ogolnie lepsza wydajnosc przy zachowaniu predkosci). Tegra 3 to marketing, na ktory lapia sie milosnicy gierek z Tegra Zone i hasla “4 rdzenie”, nieswiadomi tego, jak wazna jest architektura procesora (40nm vs 28nm; pierwsza Tegra 3 w 28nm ma wyjsc dopiero w Q1 2013). W codziennym uzyciu to architektura bedzie wazna, a nie “benchmarki” pokazujace maksymalna moc CPU/GPU przy maksymalnym grzaniu i zuzyciu baterii (zreszta w tych benchmarkach akurat S4 wypada niezle w zestawieniu z T3).

          Niestety, jesli zalezy Ci na ekranie Full HD, to poluj na Infinity od lipca, w wakacje nic lepszego raczej sie nie pojawi. Bedzie mial Tegre 3 model T33, czyli 1,6GHz, w testach ma ladne osiagi, pytanie, czy nie bedzie sie grzala, ale przetestowana w Prime obudowa daje szanse na jakies odprowadzenie ciepla… Tegra 3 1,3GHz w Acerze A700 grzeje sie podobno niemilosiernie.

  • Jak dla mnie wcale nie jest tanio. Za nieco poniżej 2k można kupić najuboższego iPada 3. Podstawowe modele high-endowych tabletów z Andkiem powinny się zaczynać od ceny 1700-1800 – kosztem ograniczenia dostępnej pamięci, modułu 3G.

    W sumie to tyle kosztują… tyle, że nie u nas w kraju.

    • uze

      No to kup iPada za nieco poniżej 2k i nie marudź, że wszystko inne powinno być tańsze i do tego ograniczone pamięcią i możliwością łączności z siecią w terenie. Nie mam highendowego tabletu z Androidem, bo tylko dwurdzeniowy, ale za to bez ograniczeń, które sugerujesz, że tablet z Androidem powinien posiadać, kupiłem go niedawno za dużo więcej niż Twoja cena na najuboższego iPada3 i nie żałuję, żadnej z wydanych na niego złotówek.
      A jak Ci się nie podobają ceny w kraju (pomijając fakt, że proporcje cenowe pomiędzy różnymi markami są podobne tu i “nie u nas w kraju”), to jest wiele państw, w których pracę można podjąć bez specjalnych kombinacji :P

      • #1 – skąd wiesz, że nie mam takiego, czy droższego iPada?
        #2 – klient powinien mieć większy wybór, co chce kupić (akceptując mniejsze pojemności, czy funkcjonalność na rzecz niższej ceny)
        #3 – Nie wiem, czy nie zauważyłeś, że nie narzekam na to, że mnie nie stać, tylko, że jest wielka dysproporcja między cenami… choć mam lepsze sposoby na sprowadzenie takiego tabletu bez podatku za cenę w USD niż sugerowane przez ciebie zatrudnienie się w innym państwie

        A skoro tobie podoba się, że wydałeś więcej na sprzęt, niż jest warty na zachodzie (a tak jest w przypadku każdego sprzętu kupowanego w PL niestety) to proszę bardzo… wolna wola – grunt by być usatysfakcjonowany z użytkowania.

        • daimonion

          Proponuje nie pisac na forum o oszukiwaniu panstwa i wspolobywateli poprzez unikanie podatkow na przemycie produktow luksusowych. Zachowaj znajomosc tych sposobow dla siebie. To nie jest zlosliwosc dystrybutorow, ze sa takie ceny, jasne, ze firma na tym zarabia, ale to kwestia podatkow, cla itd. W tym sensie argument kolegi byl do rzeczy: mozesz zostac obywatelem innego panstwa, jesli nie godzisz sie z prawami wlasnego, albo dzialac aktywnie na rzecz zmianych tych praw, do czego jako obywatel masz pelne prawo, a wrecz i moralny obowiazek.
          To tak z piedestalu w ramach przywolania do porzadku, a teraz chyba mozemy wrocic do spraw technicznych, ktorym poswiecona jest ta strona.

          • Prawdę powiedziawszy to nie czuję się winny oszukiwania państwa, gdyż to właśnie z mojej kieszeni są finansowani prawdziwi oszuści, którzy od państwa wyłudzają pieniądze… ale racja – skończmy ten temat, bo to nie miejsce by dyskusja przeniosła się na temat polityki socjalnej RP.

        • uze

          Ad 1 nie interesuje mnie co masz, interesowała mnie natomiast sugestia, że sprzęty highendowe z Androidem miałyby być tańsze kosztem podzespołów.
          Ad 2 w Androidzie akurat wybór jest wielki możesz mieć tanio i dobrze, a możesz mieć drogo i jeszcze lepiej. Jest jeszcze opcja bardzo tanio i kiepsko, ale tą pomiędzy, bo interesują mnie tylko te wersje, które zadowolą klienta.
          Ad 3 nie interesują mnie kombinacje, gdy mam możliwość nabycia czegoś oficjalnie. A sugestia o zmianie kraju zatrudnienia była IMHO jak najbardziej odpowiednia w odpowiedzi na Twoje podsumowanie cen ‘nie u nas’

          PS. Sprzęt który kupiłem w kraju, na zachodzie może miałbym kilkanaście procent taniej. Ale ja jestem wygodny i wolałem te kilkanaście procent odpuścić, niż robić dziadowskie oszczędności. Co innego gdyby tego sprzętu w Polsce kupić nie szło…

          • uze

            Miało być pominę, zamiast pomiędzy…

            Pani Katarzyno, opcja edycji!!!! :)

          • Zgodzę się prawie ze wszystkim, ale dalej uważam, że lepszym pomysłem byłoby stworzenie przez każdego producenta jednego flagowego produktu w kilku wersjach (żeby wydajnościowo było to samo, a różniło się np. pojemnością, dostępnością modułu 3g etc.). Wtedy producent oszczędza na całym procesie projektowania kolejnego urządzenia, a co za tym idzie zyskuje też klient. Nie chcę klawiatury / docka – kupuję wersję bez. Nie jest potrzebne 3G – kupuję bez.

            A tak naprodukują xx wersji – wsparcia nie ma, bo wciąż serwują klientowi nowe produkty. I wychodzi na to, że apple, które jest tak mocno przez niektórych krytykowane bardziej szanuje swoich klientów.

        • daimonion

          +1 za opcja edycji (zakladanie kont forumowych tez wskazane, wystepowalibysmy ze stalymi “nickami”)

  • lukasz

    http://www.aldi.pl/aldi_od_soboty_2306_48_5_176_923.html

    promocja na tablet w aldi, proszę o recenzję, napiszcie czy warto

    • daimonion

      Cena jak na 9,7″ nie jest zla. Musisz sam ocenic, czego potrzebujesz. To nie jest procesor, na ktorym pojda Ci najnowsze gry. Do codziennej pracy powinien wystarczyc, na takim samym jest Nook Tablet, i Kindle Fire, ale to 7″.
      Wydajnosc powinna byc przyblizona do Tegry 2:
      http://www.tomshardware.com/reviews/amazon-kindle-fire-review,3076-9.html

      Zastanow sie wiec, czy nie wolisz dolozyc do sprzetu, na ktorym w przyszlosci wiecej pojdzie. Wszystko zalezy od tego, do czego potrzebujesz tabletu. Cena w kazdym razie jest ok. Ale za kilkaset zlotych wiecej juz sie zaczynaja nowe budzetowe tablety 10-calowe, ja raczej bym do nich dolozyl, ale to Twoja decyzja.

    • daimonion
    • jankov

      Sprzęt wydaje się ciekawy. OMAP 4430 nie jest może najnowszy, ale lepszy niż Tegra 2. Poza tym mam wrażenie, że ICS jakoś lepiej działa na OMAPie i jeszcze ostatnio wyszło Linaro – specjalnie zoptymalizowany ICS pod OMAP. Cena wydaje się być rozsądna. Ja bym się na twoim miejscu przeszedł i pomacał tableta… jeśli podpasuje to czemu nie. :)

  • xmen

    HAHA przy cenie 2000 za table to mam Ipada2 , żałosne ale prawdziwe ale jak bym dał każdemu z was 2000 zeta na tablet i tylko na tablet to i tak 100% kupiło by z was ipada nawet kosztem dołożenia paru stów z własnej kieszonki, Pozdrawaiam, – dla mnie ten acer jest wart około 700 stówek

    • 123qwe

      Zalosna to jest twoja znajomosc jezyka polskiego jak i podstawowych zagadnien z matematyki. Przecinki zamiast kropek, 700 stow… bieda umyslowa az szczypie w oczy.

  • Maneciarz

    Odradzam zakup a701. Po 4 dniach użytkowania zepsuł się akcelerometr. Tablet trzeba było odesłać do Brna do serwisu. Urządzenia nie mam od 1 sierpnia czyli już 23 dni. Konsultant nie jest w stanie określić terminu naprawy i tłumaczy się brakiem części. Serwis Acer doskonale odizolowuje się od klienta. Pan na drugim końcu linii telefonicznej twierdzi że ma miesiąc na naprawę sprzętu – TRAGEDIA. Dodatkowo bateria urządzenia jest znacznie gorsza niż deklaruje producent.

    • daimonion

      A nie grzal Ci sie przy w miare intensywnym uzywaniu? Bo to, zdaje sie, najczestszy problem z Iconia.

      • Maneciarz

        Owszem. Prawa strona była dość ciepła, chyba najbardziej prawy dolny róg. Nie był to jakiś specjalny żar ale ręce się pociły. Mimo temperatury pracował normalnie.

  • Dino

    Moi drodzy, czy może się ktoś wypowiedzieć po dłuższym czasie użytkowania sprzętu jak on się sprawuje?
    Wczoraj go tak na szybko kupiłem A700, czyli bez 3G.
    Przeszła mi przez głowę myśl o zmianie go na Lenovo IdeaTab S6000. Jest trochę gorszy, ale ma 3G.
    Co o tym myslicie?

    • Maneciarz

      Użytkuje 2 lata. W pierwszym tygodniu padł akcelerometr. 3 miesiące serwisu. Potem padła ładowarka, nie miałem siły użerać się z tymi ***** i kupiłem nową sam. Działa w miarę ok choć praca mogła by być odrobinę bardziej płynna. Czasem zbyt długo wyszukuje sieci 3G. Z perspektywy czasu myślę że lapszym wyborem byłby Asus lub Samsung.

    • Gregork

      Ja podobnie – dwa lata. Był w serwisie ale to z powodu mojego błędu przy bootloaderze. Nie powiem, serwis w Czechach wywiązał się z naprawy bez problemów tylko trochę to trwało (chyba w sumie z miesiąc z przesyłkami w dwie strony – na gwarancji, więc bezpłatnie, chociaż liczyłem się z odpłatnością).

      Teraz mam wgranego Androida 4.2.2, pobranego z forum http://www.xda-developers.com (z bootloaderem dałem w końcu radę… :-)), Tablet chodzi OK, oczywiście czasami muli ponieważ jest zawalony po brzegi (z 32 GB zostało mi nieco ponad 1 GB a i pamięć to max. 350 MB jak włączę RAM Booster).
      Aha, na xda dla A700 są już nowsze ROM’y, polecam.

      Fakt, czasami 3G nie łapie od razu ale wystarczy włączyć i wyłączyć tryb samolotowy.

      Ogólnie jestem zadowolony, nie muszę kombinować z modemami GSM – mam jeszcze dwa inne tablety (w sumie trzy ale jeden córki) i jeden nie ma wbudowanego modemu, czego bardzo żałuję poza domem (Playbook BB – wiem, że jest wersja 3G ale ciężko ją dostać).

      Podsumowując – wszystko zależy od tego do czego będziesz używał tabletu (wg mnie truizm ale co mi tam, Sylwester w końcu). Jak nie masz wymagań co do grafiki, rozdzielczości a potrzebujesz komunikacji z siecią w terenie, to bierz cokolwiek z 3G. Ja czekam teraz na tablety z Win 8.1 ale z modemem.

      Korzystając z okazji – Wszystkiego Najlepszego w 2014!

  • Dino

    Ja teraz piszę z tego tabletu. A700 nie ma 3G, ale to nie jest duży problem dla mnie, bo smartfon przecież ma opcję udostępnienia netu przez wifi, a tabletu wifi ma.
    Bardziej mnie interesowała kwestia awaryjności.
    Kupiłem bo w media za 1200 bez złotówki, żak więc wydaje mi się że dość tanio.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona