Wiko VIEW

Windows 8 – od gniota do behemota

Windows 8. To siedem liter i jedna cyfra. Dla jednych jest dowodem postępu, innowacyjności, kreatywności i powiewu świeżości na rynku nowoczesnych technologii, dla innych marketingowym gniotem mającym na celu stworzenie sztucznej niszy w rynku. Kiedy Microsoft zaprezentował system Windows 8 światu, byłem w grupie jego przeciwników. Po ponurych doświadczeniach z telefonem z Windows Phone, uważałem, że gigant z Redmond chce wymusić na klientach technologiczno-ewolucyjny krok wstecz. Przyzwyczaiwszy nas do opartego na oknach interfejsu ułatwiającego wielozadaniowość i produktywność, stworzył prostokątny bubel i nazwał go rewolucją.

Od momentu oficjalnej prezentacji systemu mijały miesiące, a ja wciąż widziałem nad nim czarne chmury. Rozśmieszyła mnie wiadomość, że Windows 8 RT, oprogramowanie dla urządzeń z procesorami ARM, wystartuje z mikroskopijną bazą programową. Był to kolejny gwóźdź w głowie stworzonego przez doktora Frankensteina potwora rynku systemów operacyjnych. Kierowany wrodzoną ciekawością, pobrałem Windows 8 w wersji Consumer Preview, gdy ten został udostępniony. Ówcześnie interfejs Metro, wielki hit ósmej odsłony “okienek”, był bardzo ubogi, by nie powiedzieć – upośledzony. Brakowało mu podstawowych funkcji, a i stabilność pozostawiała wiele do życzenia. Nie widziałem zastosowania dla niego na komputerach osobistych, laptopach i tabletach; nie w sytuacji, gdy do wyboru mam Apple iPada i “dachówki” z Androidem oferujące bogate interfejsy użytkownika zachęcające do zabawy z nimi. Ponadto, tkwiłem w przekonaniu, że tablety (nie wspominam o ultrabookach) z Windows 8 będą takie same jak ich poprzednie generacje pracujące w oparciu o Windows 7 – ciężkie, gorące, nieporęczne, niemobilne, nietabletowe. Kontynuując wcześniej rozpoczętą metaforę, w moim wyobrażeniu budowa potencjalnych tabletów z Windows 8 była kołkiem osikowym wbitym w martwą pierś potwora. Tak dla pewności.

Patrząc na wzrost zainteresowania Windows 8 (bo jakaż była dlań alternatywa? Przecież na ten system czekaliśmy bardzo długo!) i zadomawiając się w loży szyderców, zapomniałem o jednym bardzo ważnym czynniku, który, jak się okazało, odmienił wizerunek Windows 8 w moich oczach. Zapomniałem o postępie.

Jako człowiek mogący pochwalić się mianem blogera technologicznego, ze wstydem przyznaję, że zapomniałem o czymś będącym fundamentem innowacji, przyczyną i wynikiem rozwoju. Microsoft zawdzięcza postępowi bardzo wiele. Dziś klient widzący w sklepie tablet z Windows 8, nie minie go, zniesmaczony gabarytami, obecnością wiatraka i wagą. Dzięki postępowi, tablety z Windows 8 są i będą cienkie, lekkie, superwydajne i atrakcyjne wizualnie. Nowoczesna technologia pozwala na zmniejszenie rozmiarów i wagi bez utraty wydajności i możliwości. Dowodem na to są chociażby urządzenia zaprezentowane na targach Computex 2012 na Tajwanie. Jeżeli widzieliście model Asus Tablet 600, wiecie, co mam na myśli. Głośny wiatrak, nagrzewanie się do czerwoności, krótki czas pracy na baterii, nieczuły ekran, duża waga i system z interfejsem nieprzystosowanym do obsługi palcem? To już przeszłość. Wraz z Windows 8, Microsoft wprowadził nas w nowy wiek tabletów.

Zrozumiałem, że pozbawione klawiatury i myszy urządzenie z Windows 8 nie jest komputerem, a tabletem i to właśnie z tego rodzaju sprzętem powinno być porównywane. Zaprezentowane na Computex “dachówki” mają 10-calowe ekrany, cienkie obudowy i akumulatory pozwalające na przynajmniej 10 godzin pracy. Porównując to z możliwościami konkurencyjnych tabletów z Androidem, nie widać różnicy. Microsoftowi udało się zerwać z wizerunkiem “Tablet z Windows = ciężki, drogi i brzydki komputer”. Interfejs Metro stał się wrogiem dla Holo z Androida 4.0 Ice Cream Sandwich i Cocoa z iOS na iPadzie.

Oprócz nagłego przebłysku inteligencji, do zmiany mojego nastawienia do Windows 8 przyczynił się krótki film, który załączyłem do wpisu o systemie Windows 8 RT na tablecie referencyjnym Qualcomma. Niby nic, niewiele ponad 4 minuty wideo przedstawiającego faceta bawiącego się tabletem. Jednakże na tym filmie została zawarta istota i myśl przewodnia Windows 8 i interfejsu Metro: gesty, gesty, gesty i szybkość, szybkość szybkość. Za pomocą ruchów wykonywanych na ekranie użytkownik obsługuje tablet, wywołuje menu, przełącza się pomiędzy aplikacjami, wchodzi w interakcję z urządzeniem. Wszystko to przy akompaniamencie szybkości i płynności, której Apple i konkurencja powinni się obawiać.

Pod prostokątną warstwą Metro system kryje ogromny potencjał, na którego dowodem jest chociażby wsparcie dla prawdziwej, pozwalającej na działanie aplikacji w tle, a nie jedynie wstrzymującej je, wielozadaniowości. Windows 8 został stworzony dla ekranów dotykowych i rozpoczął erę post-mouse i post-keyboard, tym samym skazując na wymarcie segment rynku, na którym dotychczas królował. Kto potrzebuje peryferiów, skoro może użyć własnego palca, najbardziej naturalnego ze wszystkich akcesoriów?

Szybkość, płynność i możliwości Windows 8 zaskoczyły i oczarowały mnie. Spodziewałem się gniota, a otrzymałem porządny system jakością dorównujący Androidowi i iOS. Choć pomysł na interfejs systemu wciąż uważam za nietrafiony, zmieniłem do niego nastawienie. Zamiast produktu trzeciej kategorii, traktuję go jako poważnego gracza, który, jeśli odpowiednio wsparty i pokierowany przez twórcę, może zdetronizować iPada. I kiedy piszę “zdetronizować”, naprawdę mam to na myśli. Apple przydałby się prztyczek w nos, a Microsoft właśnie zakłada rękawicę bokserską.

Komentarze

  • krzychu76

    Bez przesady o płynność i szybkość Apple iOS proszę się nie obawiać
    Windows 8 RT to może byc co najwyżej konkurencja dla tanich tabletów z Androidem
    Artykuł sponsorowany przez MS?

    • remmalone

      Co przestraszyłeś się, czy co ?

    • pi0

      Post sponsorowany przez Apple?

  • remmalone

    Szybki jest i taka jest prawda, ale zobaczymy na oficjalne urządzenia i się przekonamy

  • “To już przeszłość. Wraz z Windows 8, Microsoft wprowadził nas w nowy wiek tabletów.”
    A to przypadkiem iOS, Android, nie wspominając o innych systemach/producentach wprowadziły nas w “nowy wiek tabletów”? Microsoftowi się delikatnie mówiąc zaspało.

    Co do tej wielozadaniowości i działania tabletu przez 10h, to albo Microsoft odkrył jakiś niesamowity sposób na powiększenie pojemności baterii, albo jak już się zacznie na dobre korzystać z tej wielozadaniowości, to się okaże, że ten czas 10h znacznie spada. Nie bez powodu w iOS (nie wiem jak w Androidzie) wielozadaniowość działa tak a nie inaczej.

    Poza tym, wydaje mi się, że konkurencja raczej spaś nie będzie i się dostosują do wymagań stawianych przez konkurencję.

    • mibo6666

      Dlatego jestem nadal sceptykiem bo WindowsRT jest zwykłym systemem ARM – tak naprawdę nie oferującym nic więcej niż iOS i Android. Dodatkowo trzeba mieć na uwadze ,że Apple za chwile prezentuje iOS6 który musi coś wprowadzać w odpowiedzi na taby WindowsRT. To samo jest z androidem – pod koniec miesiąca będzie konferencja I/O gdzie zaprezentowany zostanie Android Jellybean który od samego początku ma być odpowiedzią na zbliżające się tablety WinRT. Podobno ma być jakoś połączony z ChromeOS etc. Zobaczymy co z tego wyjdzie…..

      Co do tabletów Windows 8 (x86) to jestem jeszcze bardziej sceptyczny bo te urządzenia pretendują do bycia komputerami i tabletami jednocześnie. Jednak przez architekturę będą bardziej toporne, cięższe, krócej pracujące na baterii etc – nawet na oszczędnych prockach. Tablet chcący być bardziej “PC” będzie miał i3,i5,i7 co sprawi ,że będzie musiał mieć chłodzenie aktywne i tak naprawdę x86 prosi się o podłączenie do docka czyli tak naprawdę będą to laptopy które będą funkcjonować jedynie przez chwile jako taby. x86 i programy developerskie , różne narzędzia – proszą się aż o obsługe myszą i klawiaturą – niestety większość starych aplikacji i poważnych programów developerskich nigdy nie zostanie przerobiona na metro i użytkownik taba x86 będzie zmuszony bardziej traktować urządzenie jak laptopa – z dotykiem nie da rady zrobić nic poważniejszego. Nawet odrzucając wydajniejsze “potwory” x86…. tablet z atomem będzie po prostu kikutem laptopa…będzie mniej wydajny a o poważnym gamingu nie będzie mowy.
      — Tablet z oszczędnym prockiem – zbyt mało wydajny żeby zastąpić PC, ekran dotykowy to kolejna bariera w apkach x86 – w życiu nie nada się do “pracy”.
      — Tablet “potwór” x86 – zbyt “nietabletowy” ze względu na wszystko, raczej będzie to laptop/ultrabook z “dotykiem”- nigdy nie będzie tak “mobilny” i długo pracujący jak ARM.
      Tablet x86 nie będzie ani świetnym tabletem ani świetnym ultrabookiem – jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Dlatego takie połączenie jest wciąż aktualne i najlepsze: Tablet -> Oczywiście ARM (iOS, And, WinRT) + do pracy/grania wydajny Laptop/ultrabook (x86) – nie tablet x86 :P

      Jakbym miał już wybrać tablet “windowsowy” to na 100% nie będzie to windows 8 + x86…..to nie będą ani “prawdziwe” tablety ani “prawdziwe” wydajne laptopy. Tablet musi pozostać tabletem….lekki, płaski, niegrzejący się, pasywne chłodzenie , informacje, rozrywka, mail, zdjęcia, filmy, czytanie, bardzo długi czas pracy na baterii etc etc. Dlatego wybrałbym jak już tablet z WindowsRT ale tylko w momencie gdy naprawdę będzie coś wprowadzał “wspaniałego” względem konkurentów iOS6 i Jellybean

      • Arek

        Widzę że popełniasz częsty błąd i traktujesz tablety z Win8 jako takie trochę mniejsze laptopy, tymczasem mają one być po prostu tabletami – lekkimi, przenośnymi urządzeniami, które abstrahując od aspektu rozrywkowego, pozwolą w czasie podróży np sprawdzić maila, kalendarz czy przygotować jakiś prosty dokument.
        Piszesz o narzędziach developerskich w wersji Metro – przecież nikt nawet nie oczekuje takiego np. Visual Studio w wersji Metro. Do poważnej pracy grafika czy programisty nie wyobrażam sobie nic innego niż normalny stacjonarny PC, który ma odpowiednią moc obliczeniową i do którego można podłączyć 2-3 duże monitory

        • slv

          @Arek
          przecież tak mibo6666 napisał/podsumował
          “Dlatego takie połączenie jest wciąż aktualne i najlepsze: Tablet -> Oczywiście ARM (iOS, And, WinRT) + do pracy/grania wydajny Laptop/ultrabook (x86) – nie tablet x86”.

          Z czym się poniekąd zgadzam na obecną chwilę :) Bo co będzie za jakiś czas, to nie wiemy – jakie będą urządzenia itd.

      • daimonion

        Ivy Bridge (w tym i7), ktory ma sie pojawic w trzecim kwartale tego roku, bedzie w technologii 22nm. To rozwiaze wiele problemow, w tym w duzej mierze z chlodzeniem.

  • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

    Obserwuję rozwój systemów mobilnych dla smartphonów i tabletów. Muszę przyznać, że w tym towarzystwie Windows staje się coraz bardzej dojrzałym system i coraz ciekawszym. Sam korzystam z OmniW opartej na WP7.5 Mango i mogę powiedzieć, że nawet na tym etapie rozwoju system ten i jego interfejs robią nkezwylykłe wrażenie szybkością i optymalizacją. Żadnych zawiech ani lagów, zaprzeczenie Androida, który lubi się zawiesić czy zamyślić. Jeśli tylko Windows 8 na tablety i smartphony będzie jeszcze bardziej dopracowany i zacznie obsługiwać w pełni przesył plików przez bluetooth oraz pełnego Flasha chętnie powitam go na swoim tablecie i smartphonie. Trzymam kciuki za Windows 8 RT.

  • besson

    od gniota do diabła – co to za tytuł panie redaktorze, miało się rymować, taki częstochowski rym – fuj

  • aaa

    Gesty są przereklamowane. Fajnie wyglądają na filmikach, ale ich używanie w praktyce dla mnie osobiście jest niewygodne. Czy to gesty myszą, czy na dotykowym ekranie. Szybkość Windows 8 nie wydaje się odbiegać od pozostałych systemów mobilnych. Ciekawe jednak czy Microsoft będzie potrafił pokonać to co mają jego wszystkie pozostałe systemy – systematyczne zwalnianie powiązane z czasem użytkowania bez restartu i czasem użytkowania bez reinstalacji.

  • SyoMas

    Coś mi się wydaje, że obecny kształt wielozadaniowości w Androidzie i iOS to wybór programistów. Przecie jest wiele aplikacji, które swobodnie potrafią działać w tle jak komunikatory czy odtwarzacze lub radia wszelkiej maści i system im w tym nie przeszkadza.

    • Arek

      Nie do końca – wszystkie systemy mobilne (iOS, Android i Windows Phone) nakładają spore ograniczenia na działalność aplikacji w tle, zezwalając tylko na określone procesy, jak np. odtwarzanie mediów i synchronizacja danych, natomiast wszelkie operacje wymagające większej mocy obliczeniowej muszą się odbywać kiedy aplikacja jest aktywna.
      Te systemy zostały w ten sposób zaprojektowane, zresztą słusznie, bo w przeciwnym wypadku wystarczyłaby jeden błąd w jakiejś aplikacji aby momentalnie zjeść baterię

      • SyoMas

        Nie wiem w którą z kategorii dozwolonych wpasowuje się Total Commander ale uświadomiłem sobie ostatnio, że kopiowanie plików na dysk sieciowy realizuje w tle bez problemu. W sumie to się nawet nigdy nad tym nie zastanawiałem, ot po prostu zaznaczałem zestaw zdjęć pstrykniętych przy jakiejś okazji, puszczałem kopiowanie na dysk sieciowy i przełączałem się na coś innego, bo plików sporo i trochę się przerzucają.

        Z tym odtwarzaniem multimediów w tle a właściwie wideo jest najsłabiej. To akurat trochę mnie drażni, gdy oglądam coś na Youtube a w międzyczasie przyjdzie wiadomość czatem to po zerknięciu na nią odtwarzanie filmu się zatrzymuje a często wcale by mi nie przeszkadzało gdyby się kontynuowało. Poza tym przypadkiem na razie nie zaobserwowałem innych funkcjonalności, których wykonywania w tle by mi brakowało.

  • mico

    No i pora też ponownie spojrzeć na telefony z Windows Phone. To będzie miazga dla appla i androida. Idzie atak we wszystkich segmentach od budżetowych lumii 610 po lumie 900 i sprzęty coraz większej grupy producentów. Marketplace rozwija się blyskawicznie, przyciągając najciekawsze produkcje a nie aplikacje do pierdzenia.

  • Jan Kowalski

    Ja się odrobinę doczepię. Nie wiem jak tym razem ale szybkość i Windows to nie są generalnie słowa blisko spokrewnione. Każdy z dotychczasowych Windowsów (a jak pokemony “miałem je wszystkie”) charakteryzował się niezwykłym talentem do tracenia szybkości adekwatnie do czasu używania. Ostatni produkt desktopowy – czyli słynna 7, mimo szumnych obietnic twórców, ma dokładnie ten sam problem. Czy kolejny numerek uwolni się od odwiecznego problemu szybkiego startu gdy system jest pusty jak głowy posłów a potem coraz większej ślamazarności? I to mimo systematycznego wyrzucania wszystkiego z autostartu, czyszczenia, defragmentacji (które pomagają na chwilę)? Nie wiem. Ale kibicuję chłopakom z Redmond. Moda na jeżdżenie po ich produktach jest dla mnie niezrozumiała i wskazująca na pewną niedojrzałość albo też owczy pęd (inni jadą to ja też muszę bo to jazzy). Systemy Microsoftu są po prostu przyzwoite, intuicyjne, mają bardzo długie wsparcie producenta i pozwalają zrobić właściwie wszytko. I to nie restartując się samoistnie conajmniej raz w tygodniu (jak to lubi czynić Android), nie blokując użycia dowolnych peryferiów (jak to lubi czynić iOS) oraz nie wymagają rycia godzinami w stronach z wsparciem użytkowników (na co skazuje nas dowolny linux). Tak więc trzymam kciuki i oby im się udało. ;)

    • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

      Ja jestem pdobnego zdania. Korzystam bowiem zarówno z Androida jak i WP7.5 Mango i zgodzę się z tym, że Android wymaga “rycia” i przesiadywania na stronach ze wsparciem dla użytkowników, lubi się restartować sam z siebie a nawet zawiesić telefon czy tablet co bywa zwyczajnie męczące. Natomiast Windows Phone na OmniW jest genialnie zoptymalizowany’ nic nie wiesza a do tego jest piekielnie szybki i… przyjemniejszy w użyciu osd Androida oraz iOS razem wziętych. Na plus zaliczam także niezwykłą intuicyjność systemu Microsoftu, której zaczyna brakować systemkwi Google. W związku ze swoimi zaletami ale i wadami w postaci braku pełnego Flasha oraz przesyłu plików przez bluetooth jest systemem wspomagającym Androida ale w niedalekiej przyszłości to się może zmienić i to Android będzie wspomagał WP/Windows8 ale najpierw musi on zostać udoskonalony co wymaga jeszcze nieco czasu chociaż może mnie niż sam Android. Tym samym powiem tyle, że Microsoft przygotował rzeczowego konkurenta lub jak kto woli alternatywę dla istniejących systemów mobilnych na co bezprzecznie należy zwrócić uwagę.

  • slv

    Wydaje mi się, że właśnie jest tak jak pisze kolega mibo6666. Dodatkowo dodam politykę Microsoftu – nie współpracowania z nikim, a już na 100% ze społecznością. Ostatnio czytałem np. o Openstack. Z kim jest problem ? Oczywiście z Microsoftem. Microsoft (moim zdaniem) próbuje być mądrzejszy niż wszyscy razem wzięci, więc nawet jeżeli ich sprzęt nie będzie najgorszy to załatwią się polityką. Np takie HTC ? Co złego zrobiło Microsoftowi HTC ?
    Dlatego póki co wszelkie produkty Microsoftu staram się dotykać w ostateczności – jak już nie ma innego sensownego wyjścia.
    A Gates powiedział kiedyś (mniej więcej) “jeżeli coś nie może być dobre to niech przynajmniej będzie ładne”.

    • Nexxt

      ale to chyba powiedział Stev Jobs…. :P

      A ja uważam, że Android i Microsoft wykończą Appla w ciągu kilku lat – systemy zarówno hardwarowe jak sowtwerowe nawet gorsze ale otwarte zawsze wygrywają z zamkniętymi….

      • slv

        @Nexxt
        Wydaje się, że to Gates. No ale gdzieś zasłyszane, nie będę się kłócił :)
        “If you can’t make it good, at least make it look good.” – Bill Gates.

        Z Applem racja. Za parę lat to będzie (tak mi się wydaje) zwykła, mało popularna firma. Ale teraz są po prostu dobrzy….
        A pozamiata może Samsung ? Właśnie czytałem, że mają stworzyć fabryki i produkować w 14nm. No pięknie

      • marekbn

        Święte słowa !!! Patrz Symbian i inne…

        • maniiiek

          Ale Symbian jest otwarty.

          • slv

            @maniiiek
            że opensourcowy ? Czy że jaki ?
            Swoją drogą, to on (Symbian) jeszcze żyje ? Nie uśmierciła go Nokia ? Sama zresztą umierając na naszych oczach…
            p.s.
            jak myślicie, jak by wyglądała obecnie Nokia gdyby zaprzyjaźniła się w odpowiednim momencie z Googlem ?

          • maniiiek

            A tak, Nokia uwolniła Symbiana jakiś czas temu, niestety za późno. A Symbian ma wsparcie do 2016 roku, do tego czasu to Galaxy S6 straci oficjalne wsparcie. Co do pytania to ja raczej się zastanawiam czy Android znaczyłby coś na rynku gdyby Nokia uwolniła Symbiana wcześniej? Wróćmy do przeszłości: WM system świetny, ale niezwykle oporny, średnio nadawał się do konkurencji z iOS. Symbian, system dopracowany, z dużą bazą aplikacji, modyfikacji wymagał jedynie interfejs. Miał jednak poważną wadę: Nokia stała się jego jedynym właścicielem i stosowała dosyć popapraną politykę wobec niego. Oraz Android. System młody, dziurawy, z ubogą bazą aplikacji i wykastrowany z wielu użytecznych funkcji. Jednak wolny, darmowy a Google było niezwykle otwarte na współpracę. Co do powszechnie rozpowiadanych bredni: nie, Symbian nie mulił. Problem stanowiła zbyt mała ilość RAM oraz to, że czerwona słuchawka minimalizowała aplikacje a nie wyłączała. Dodajmy do tego pełną wielozadaniowość (Android do dziś wbrew pozorom takiej nie ma) i mamy muła. Co do S60v5 uznanego za najgorszy system z rodziny Symbian: również jest to wina sprzętu, zbyt słabego sprzętu. Samsung Omnia HD na tym samym systemie działa jak złoto i do dziś może przyprawić o kompleksy swoim działaniem nawet takie telefony jak Gio czy Ace, że o multimedialności nie wspomnę. Co do samych tabletów to idea Tabletu internetowego na procesorze ARM jest znacznie starsza niż iPhone, a co dopiero iPad. I Nokia robiła jedne z lepszych. Cała seria NXXX to były Tablety na świetnym systemie (dystrybucja Linux-a oparta na Debianie) o olbrzymich jak na tamte czasy ekranach 4″. Niestety, Nokia marketingowo skrewiła. Podobnie wygląda sytuacja z telefonami dotykowymi. Urządzenia były przed iPhone, ale brzydkie, toporne, mulące. Wymagały dopracowania. Jakby Nokia nie zostawiała w połowie swojej roboty i nie wypuszczała niedokończonych urządzeń to nadal byłaby najpotężniejszym producentem. Uważam, że Android wszystko zawdzięcza głównie opieszałości Noki.

          • slv

            @maniiiek
            (nie mogę odpowiedzieć pod Twoim ostatnim postem – za duży poziom zagnieżdżenia ?)
            Wydaje się, że masz 100% rację. Znaczy sam miałem chyba wszystkie komunikatory (poza ostatnim) i do furii doprowadzała mnie prędkość pracy. Zawsze kiedy miał wychodzić nowy model, było wow, i że będzie działał. Potem się okazywało, że był wolniejszy od poprzedniego. Co z tego, że kolorowy i piękny. Idea otwieranego telefonu z klawiaturą – dla mnie super. Nie mogłem zrozumieć, czemu inni takich nie robią. Było minęło. Zresztą… gdyby teraz ktoś zrobił komunikatora ale z Androidem… ? I dotykowcem w środku

            Tak czy inaczej, faktycznie uważałem Symbiana za taki system jak ludzie uważają – wooooooolllllnnnnnoooo działającego, nie rozwijającego się.
            Przyszło nowe. Przyszedł Google. W odpowiednim momencie. No i jest tam Linux.
            Debian ulubiona dystrybucja. Więc może kiedyś Nokia miała szansę.
            To szczególnie głupie z ich strony, że sami mając tablet z (powiedzmy) Debianem, nie zaprzyjaźnili się z Googlem, tylko poszli w Microsoft…
            Poszukałem o tym tablecie. np. N810 ? Faktycznie, Debian. Mały ten tablet, ale był. Najwyraźniej było jeszcze za wcześnie na erę tabletów. No to szkoda tej Nokii.

  • Piotrek

    @mibo6666: Podkreślasz że jesteś studentem inżynierii oprogramowania, a tymczasem piszesz zdania typu “niestety większość starych aplikacji i poważnych programów developerskich nigdy nie zostanie przerobiona na metro”. Wychodzi więc na to że kompletnie nie rozumiesz czym jest Metro UI – mówiąc najprościej informacja/content jest nawigacją. W rozbudowanych programach użytkowych nie ma możliwości zastosowania Metro UI. Takie aplikacje co najwyżej mogą zostać przystosowane do obsługi poprzez interfejs dotykowy – ale nie “metro” jak to piszesz.

    @mibo6666: Kolejny rodzynek “WindowsRT jest zwykłym systemem ARM – tak naprawdę nie oferującym nic więcej niż iOS i Android”. Tak jak nie koniecznie musisz wiedzieć czym jest Metro UI, tak tą wiedzę powinieneś już posiadać. Wszelaki system operacyjny to tylko i wyłącznie “system operacyjny’. Jest to powłoka łącząca użytkownika ze sprzętem i obsługujące ten że sprzęt. Mając więc wyrzuty że Win RT nie zaoferuje więcej niż pozostałe systemy jest śmieszne. W pewnej dobie rozwoju wszystkie te systemy zrównają się i będą oferować dokładnie to samo. Teraz co najwyżej jakiś z systemów może oferować mniej, a nie że jakiś system oferuje “więcej” niż pozostałe.
    Oczywiście dochodzi do tego baza programów 3cich osób. Tyle że uwierzcie, na każdy system powstaną kluczowe aplikacje znane z pozostałych platform. Zawsze znajdzie się developer co będzie chciał tanim kosztem zarobić, i stworzy klona na daną platformę. Tak więc baza programowa nie jest tu barierą.

    @mibo6666: “będzie mniej wydajny a o poważnym gamingu nie będzie mowy.” Prosze, a czy na notebookach możemy mówić o poważnym gamingu? Mam “gamingowego” notebooka, który kosztował 3,5k. Tyle że jeśli chodzi o granie to jest kawałek śmiecia. Każdy PC’et wart do 1000zł bije go na głowę pod względem wydajnościowym. Naprawdę, ale urządzenia mobilne nigdy nie będą gamingowymi potworami.

    Natomiast gaming na tabletach? Gry w 3D na tablety to do 10 lat zacofania + jedna era (teselacja), o jakim więc gamingu tutaj w ogolę mówimy.

    Ja z ogromną chęcią kupię ultrabooka z możliwością tabletu, bo sam tablet nijak jest mi potrzebny. Wciąż nie mamy czasów że wyciągamy tablet wart 2k i idziemy sobie śmiało przez ulicę bez obaw że zaraz ktoś podbiegnie i uwolni nas od ciężaru tych pieniędzy. Choćby z tego powodu te urządzenia i ich mobilność jest ograniczana. Natomiast mieć sprzęt który może być tabletem gdy tylko tego zapragniesz? Bajka!:)

    @Jan Kowalski: “nie blokując użycia dowolnych peryferiów (jak to lubi czynić iOS)”, no może peryferiów nie, ale Microsoft ma zakusy na zamknięcie systemu i pchanie wszystko przez market jak to czyni iOS. Miałem absurdalną sytuację jak będąc na uczelni, chciałem przez bluetootha przesłać sobie certyfikat wi-fi. Oczywiści nie mogłem, bo przesyłanie plików przez ten interfejs jest złem i przyczynia się do piractwa. Myślę że może dojść do tego samego co jest na iOS’ach, że bez jailbreaka te urządzenia nie będą w pełni funkcjonalne jak być powinny.

    @Marcin “Azawakh” Wojciechowski: Obawiam się że mango ma więcej mankamentów. Brak wsparcia dla wielozadaniowości do takiego stopnia że wszelakie sprzęty na chwilę obecną są jedynie jednordzeniowe. W rezultacie nie możesz napisać w pełnij funkcjonalnej aplikacji np. GG, która będzie pracowała w tle.
    Kaganiec założony na użytkownika (np. nie możność przesyłania przez BT),
    Brak obsługi custom shaderów w grach – to jest już tragizm.
    Myślę jednak że Windows Phone 7-7.5 to są wersję na “przeczekanie”, i tak naprawdę prawdziwy system dostaniemy wraz z updatem do 8 (Apollo) – co też nie jest przypadkiem że system też będziemy mieć windows 8 :) Widzę tu dużą integrację tych trzech systemów Windows Phone, Windows RT i Windows.

    Huh, no to by było na tyle : D

    • slv

      @Piotrek
      :D Pięknie. Generalnie masz rację, ale może mibo6666 po prostu pisał skrótowo. Pewnie, że to są pewnego rodzaju nieścisłości/uproszczenia, tak jak ja pisze nie raz, że 10” tablety z Androidem nie działają obecnie. No oczywiście, że wiem, że to nie 10” ma znaczenie, ale rozdzielczość, ilość kolorów (powiedzmy), gpu itd. Skróty/uproszczenia.

      Nie mniej masz (generalnie) oczywiście rację :)
      Choć z tym OSem i że to tylko powłoka, która w przyszłości się zrówna u każdego producenta – to trochę można tu dyskutować. Są pewne predyspozycje, architektura, która umożliwi (bądź nie) pewne funkcje i rozwijanie w przyszłości. Przerobienie określonego OS-a, żeby osiągnąć nową funkcjonalność może okazać się przynajmniej bardzo czasochłonne. Czytaj ‘zgodności wstecz’ itd. No, ale wchodzimy w akademicki/inżynierski poziom dyskusji :)

  • Chce kupić tablet’a ale nie wiem jakiego

    To co kupic ? Tablet z androidem czy windowsem ? Tablet miałby mi służyc do przeglądania internetu, sprawdzenia poczty, wysłania maila i ewentualnie obejrzenia kilku filmików na youtube. No i co tu wybrac ? Może ktoś poradzi, doradzi bo tyle czekałem na win 8 na tablecie a tu tyle przeciwnych głosów, że teraz to już nie wiem co wybrac :)

  • Lost

    Najważniejszym czynnikiem decydującym o sukcesie bądź porażce tabletów z Windowsem i tak będzie cena, a tutaj matematyka jest bardzo prosta. Przeciętny tablet z Win 8 RT musi być droższy od swojego odpowiednika z Androidem tego samego producenta, ponieważ do kosztów produkcji sprzętu dochodzi jeszcze cena licencji za Win, która zostanie przerzucona ostatecznie i tak na klienta. W drugiej połownie roku czekają na nas androidowe tablety z Tegrą 3 w cenie 200-300$, (choćby Iconia A210, A110), trudno będzie konkurować kafelkom z tego typu ofertą o portfel przeciętnego klienta. Rynek tabletów ma już dwa lata, ten kto wchodzi do gry musi zaproponować kunkurencyjne warunki, aby skusić klienta. Co zaproponuje Microsoft, cenę na poziomie 300$ czy 200 tys. super dopracowanych aplikacji na start dla Win 8 RT?

    • Nexxt

      masz racje i dlatego też Microsoft idzie w kierunku hybryd tableto -netbooków to jest najlepszy kierunek dla Windowsa i w tym segmencie hybryd będzie niepokonany, chodzi o platforme x86 – hybrydowe tablety androidowe to wciąż tylko tablety z doczepianą klawiaturą a nie komputery, a Apple nie ma nic w tej klasie i nie zamierza niczego tworzyć.
      Co do WinRT to jestem sceptyczny to będzie świetna platforma sprzętowo- sowtwerowa dopiero za kilka lat….

      • KanonierKa

        “Apple nie ma nic w tej klasie i nie zamierza niczego tworzyć.”
        Jasnowidz jakiś, czy co ?

        • Nexxt

          głównodowodzący ;) Apple ten Cook czy jak mu tam…. jasno się niedawno wyraził “hybryd w Apple nie będzie”

  • Aleksander Killman

    Pozwolę sobie dorzucić swoje trzy grosze. Bardzo współczuję użytkownikom Androida, którym system wiesza się czy restartuje “conajmniej raz w tygodniu”. Korzystam z Sony Tablet S od marca, teraz mamy czerwiec i właśnie dziś tablet po raz pierwszy się zawiesił. Dotąd też nie restartował się. Albo mam jakiegoś dziwnego farta, albo ktoś tu przesadza … a może to reklama Sony? A wszystkim, którzy wahają się przy wyborze systemu, mogę powiedzieć że to pewnie w 90% kwestia gustu.

  • Jarekt

    Kolega w końcu dostrzegł na czym polega plan Microsoftu z W8? Wstyd, że dopiero teraz ale wypada pochwalić odwagę cywilną żeby się do tego przyznać.
    Trzeba przyznać, że to co widzieliśmy ostatnio przekonało największych niedowiarków, że platforma W8 to ogromna szansa i wielki potencjał. Brak programów na WRT? A od czego 100 tysięczna baza programów na WP7? Wystarczy sprawne API i odpowiednie programy pojawią się natychmiast. Wraz z otwarciem Xboxa, dojrzewaniem WP7 oraz rewolucyjnym W8 zapowiada się naprawdę mocny ekosystem.
    Osobiście podoba mi się opinia zgodnie z którą MS chce wykorzystać pozycję na rynku OSów żeby zmusić ludzi do przestawienia się na Metro – jeśli mu się to uda będzie to cios zarówno dla Androida jak i iOSa. Dodajcie do tego kontent współdzielony w ramach ekosystemu i uzależnienie od niego klientów i mamy nagle bardzo mocnego gracza na rynku…

    • slv

      @Jarekt

      “to co widzieliśmy ostatnio przekonało największych niedowiarków, że platforma W8 to ogromna szansa i wielki potencjał”

      nie chce być złośliwy, ale ja tam nie zauważyłem tego potencjału :) Fakt, jestem zaskoczony, że w ogóle to działa i nawet bardzo nie laguje. Poczekajmy zobaczymy co dalej. Niestety z mojego doświadczenia z Microsoftem, nawet jak będą mieli coś fajnego, to to popsują – prawie jak Torres :D

      Z tym API to bym dyskutował. Raczej nie da się od tak ‘załatwić tego poprzez API’. Przypomina mi to robienie stron dla urządzeń mobilnych – poprzez konwersję stron z wersji desktopowych. A przecież to nie o to chodzi. Strony pod urządzenia mobilne (jakiś czas temu, teraz się to trochę zmienia) powinny mieć inną formę – przystosowaną do małych ekranów i obsługi palcem. Więc drogą ‘przekonwertujmy’ – słabo to widzę.

      “zmusić ludzi”

      i takie rzeczy właśnie kocham. Dlatego gdzie nie muszę, to nie mam Windowsa i innych Microsftowch rzeczy. Bo w końcu… gdzieś coś do czego będę zmuszany, przy czym to zaproponowane rozwiązanie nie jest wcale dla mnie najlepsze, ale najlepsze dla biznesu Microsoftu. Więc właśnie z takich powodów – Mikrosoftowi dziękuję. :)

      Acz, trzeba przyznać, że na standardy Microsoftu to i tak ten Windows 8 RT nawet działa. Pytanie co będzie np po miesiącu albo dwóch ? Zamulanie ? :) I wcinanie baterii w 2h ? Zobaczymy.

  • Jeszcze pół roku temu bym tego nie powiedział, ale teraz powiem: Windows 8 naprawdę ma szansę w poważny sposób zagrozić Androidowi i IOSowi . A przynajmniej wiele na to wskazuje.

    • SyoMas

      Jeszcze pół roku temu a nawet wcześniej byłem przekonany że Windows namiesza, teraz mam ogromne wątpliwości. Android wymościł sobie placyk w ogromnej liczbie urządzeń, iOS’a mimo hermetyczności też niełatwo będzie przepchnąć, no i ciasno się zrobiło.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona