Wiko VIEW

HTC wykluczone z rynku tabletów z Windows 8?

W obliczu ogromnego urodzaju tabletów z Windows 8 zaprezentowanych na targach Computex 2012, łatwo było przeoczyć nieobecność produktów jednego producenta, który w świecie mobilnego Windowsa był niegdyś panem i władcą. Chodzi oczywiście o HTC – firmę, która praktycznie wprowadziła na rynek Windows Mobile, potem zaś wyprodukowała jeden z pierwszych telefonów z Windows Phone 7.

HTC nie odniosło sukcesu na rynku tabletów. Ich Flyer czy wprowadzony na rynek amerykański Jetstream trafiły praktycznie tylko do fanów marki. Podobnie w branży telefonów modele HTC wyposażone w kafelki nikną w cieniu za bardziej popularnym modelami spod znaku zielonego robocika.

Zapewne w tym braku sprzedażowego sukcesu należy upatrywać przyczyn zaskakującej decyzji Microsoftu o nieudostępnieniu wczesnej wersji Windows 8 RT tajwańskiemu koncernowi. HTC zabiegało o prawa do wczesnego startu z tą platformą, by stanąć w szranki z kolegami m.in. z Asusa i Acera, takiej możliwości panowie z Redmond jednak im nie dali. Oczywiście na próżno by szukać oficjalnych komunikatów w tej sprawie – wszystkie źródła są raczej szeptane i więcej jest w tej sprawie pytań niż odpowiedzi. Niemniej jednak, co wydaje się bardzo prawdopodobne, dodatkowym powodem odmowy Microsoftu mogły być plany wprowadzenia interfejsu HTC zastępującego znane nam już kafelki Metro. Nie dziwi, że Microsoft na takie przeróbki godzić się nie zamierza.

Efekt jest taki, że HTC straciło możliwość ponownego szturmu na świat tabletów. Owszem, mogą wprawdzie czekać aż Windows 8 udostępniony zostanie wszystkim producentom, jednak dzisiejszy rynek nie lubi spóźnionych graczy i ewentualne tablety HTC wyposażone w kafelki mogą podzielić los modelu Flyer, pozostawiając Tajwańczykom niszę smartfonową, która staje się już dla konkurencyjnych producentów nieco za ciasna.

źródło

Komentarze

  • WindowsUser

    Tylko taka mała poprawka: HTC nie zrobiło pierwszego smartphone’a z WP7. Pierwszym telefonem z tym systemem był LG Swift/Optimus 7.

    • Aleksander Killman

      Dzięki za czujność.

  • lolek

    I po co komu ten Windows na smartphonie czy tablecie? Jednak wielka porażka tak samo jak Windows Mobile Phone, a pozniej Windows Phone 7. Będzie aktualizowane może kilka razy, później to zostawią tak jak poprzednie systemy i tyle z tego będzie.

    Nie ma porównania tego czegoś do Androida albo IOS.

    • Aleksander Killman

      Gwoli ścisłości – nie ma na razie mowy o W8 na smartphony. W powyższym artykule chodzi o Windows 8 RT, który z racji przeznaczenia na procesory ARM teoretycznie powinien działać również na smartphonach, ale na razie nie spotkałem się jeszcze z takimi planami.

      Jakkolwiek podzielam częściowo Twoje obawy, warto podkreślić, że WP7 był przeznaczony wyłącznie na smartphony, podczas gdy W8 będzie posiadał częściowo wspólną bazę aplikacji dla wersji RT i wersji PC, a zatem będzie bardziej uniwersalny.

      Innymi słowy, wnioski, iż “nie ma porównania” są nieuprawnione. Chyba, że odwrotnie: to Androida i iOS nie można porównywać do W8. Czas pokaże, ale na razie nie dajmy się ponosić emocjom.

    • eee

      Jeśli dobrze pamiętam, to Windows Mobile był rozwijany prze wiele lat i również aktualizowany. Więc chyba nieco nieuprawnione są wpisy o braku aktualizacji. Jeśli chodzi o aktualizacje, to moje doświadczenia z rynku smartfonów akurat są takie, żę Androidowe smartfony mają dużo krótsze wsparcie procudenta (przynajmniej jeśli chodzi o Samsunga) niż chociażby Nokia z Symbianem.
      Pożyjemy, zobaczymy ile będzie warty w praktyce nowy system Microsoftu.

  • jkasus

    Zgodzę się z eee ;)
    systemy z rodziny windows mobile, windows smartphone, czy windows CE były z powodzeniem rozwijane przez kilkanaście lat i stanowiły obok symbiana (również w wersji dotykowej UIQ- ktoś to jeszcze pamięta- SE P800/900/910/1i) podstawę egzystencji smartphonów przed wejściem na rynek iphonea i ipada.
    Systemy miały ogromne możliwości- sam używałem łącznie 5 urządzeń na nich pracujących i mimo że upłynęło od ostatniego 5 lat, to wcale nie odczuwam, by nowe supersystemy miały dużo większe możliwości.

    Z nowym Windowsem może być inaczej- to ma szansę być kamień milowy- pomyślmy chociaż o pełnowartościowym microsoft office z formatowaniem, kontekstowym sprawdzaniem pisowni i rozbudowanymi możliwościami formatowania. Zapowiada się rewolucja, z której iOs i Android mogą nie wyjść cało.

    • uze

      Taka rewolucja, że Microsoft wyda office na oba konkurencyjne systemy. Poza tym ja na komórce nie mam problemu z odpaleniem np. Libre office, który produktowi MS w niczym nie ustępuje, a jest za darmo…. No mały fakt, że pomaga mi w tym ekran qHD i fizyczna klawiatura, może produkt MS będzie bardziej wygodny na dotykowych, ale ja mu w swoim sprzęcie przyszłości nie wróżę…

  • Jan Kowalski

    Akurat Microsoft Office to zły przykład by go podawać w kategoriach kamienia milowego. Przede wszystkim są programy zastępujące go z powodzeniem. A przy tym darmowe. Po drugie przeciętny użytkownik nie używa nawet połowy możliwości Office’a i to samo zrobi na mniej rozbudowanym oprogramowaniu.

    Co nie zmienia faktu, że ludzie są przyzwyczajeni do Windowska. I prawda jest taka, że nawet jeśli będzie on dawał połowę możliwości Androida czy iOS, to i tak będą zachwyceni. Bo ludzie lubią to, co już znają. I tu jest cała magia Windy.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona