Ważne
Wiko VIEW

Nyko PlayPad jest kontrolerem do gier dedykowanym tabletom z Tegrą 3

W poniedziałek firmy Nyko i Nvidia ogłosiły współpracę, której owocem jest PlayPad, kontroler do gier dla tabletów wyposażonych w system Android i układ Tegra. Chris Arbogast, dyrektor marketingowy w Nyko Technologies, stwierdził, że “Gry na tablety internetowe rozwijają się bardzo szybko, nieustannie zwiększając jakość grafiki. Do dziś jedynym ograniczeniem tego segmentu rynku był brak fizycznych kontrolerów. Z przyjemnością ogłaszamy współpracę z weteranami z Nvidii, której owocem jest dedykowany kontroler dla urządzeń z chipsetem Tegra“.

Trudno nie zgodzić się z panem Arbogastem. Podczas targów E3 Nvidia zaprezentowała 5 nowych gier, których grafika jest prawdziwie imponująca. Ekran przeciętnego tabletu internetowego ma przekątną 10” (choć zdarzają się większe… sporo większe), która wystarczy, by użytkownik nie odczuwał dyskomfortu podczas grania i mógł cieszyć się wysoką jakością obrazu. Szybko rozwijający się sklep Google Play i akumulator pozwalający na co najmniej 5 godzin grania potęgują wrażenie, że w niedalekiej przyszłości tablety mogą zastąpić konsole.

Nyko PlayPad będzie dostępny w dwóch wariantach: PlayPad i PlayPad Pro. Podczas gdy ten pierwszy cechuje się kompaktowym rozmiarem, PlayPad Pro ma wymiary tradycyjnego kontrolera do gier. Oba urządzenia wyposażono w podwójne gałki analogowe, manipulator kierunkowy, zestaw przycisków i spusty umieszczone na ściance. Chcąc zaoferować wsparcie dla kontrolera także w grach niepochodzących ze sklepu Tegra Zone, Nyko przygotował darmową aplikację o nazwie Playground.

Bezprzewodowe kontrolery Nyko PlayPad zadebiutują na rynku jesienią i będą kompatybilne z tabletami z układem Nvidia Tegra, modułem Bluetooth oraz systemem operacyjnym Android w wersji 3.0 Honeycomb lub wyższej.

via Boy Genius Report

Komentarze

  • aaa

    Ale brzydal. Lepiej kupić dowolny inny, wszystkie przewodowe działają, część bezprzewodowych też (trzeba poszukać które). Osobiście wygodniej mi się jednak gra na ekranie dotykowym niż na padzie, ale to pewnie dlatego, że nigdy nie miałem konsoli do gry. :)

    • ainaruth

      No właśnie jak poszedłem sobie z Primem do MM, to większość (przewodowych) nie działała.. Tylko 1 na 11 pozwalał na jako takie sterownie w Shadowgunie, a i tak analog obsługiwał tylko pionową oś, więc nie dało się rozglądać na boki.
      Jest jakaś aplikacja w Google Play do lepszego skonfigurowania pada? Bardzo by mi się to przydało do jeszcze lepszych wrażeń z Dungeon Defenders.

  • endrju

    Ja to widzę troszkę inaczej. Myślę, że dobrym rozwiązaniem było by doczepianie dwóch części kontrolera po bokach tabletu, coś w stylu Wii U. Pozwoliło by to na jako taką mobilność, w przeciwieństwie do zwykłego kontrolera, gdzie tablet trzeba gdzieś usadowić.

    • grah

      http://img560.imageshack.us/img560/6261/captureenc.jpg

      Masz absolutną rację z takim łączonym padem, świetna sprawa :)

      Mniej więcej coś takiego, tylko, że na obrazku jest cały gamingowy pad, a nie jedynie dodatek.

      • endrju

        Na szczęście nie wydaje mi się by było problemem zrobić taki rozsuwany i uniwersalny:) Pewnie zaczną się pojawiać takie dodatki, jak tylko tablety i telefony będą traktowane jako realna konkurencja przenośnych konsolek. Bo jak dla mnie(gdzie zaczynałem swoją przygodę z grami od Atari, NES, PSX to bez pada niewiele gierek jest dla mnie grywalnych. Uwielbiam platformówki, do których te sprzęty by się świetnie nadawały, gdyby tylko miały ten kontroler:) Jeszcze jedna rzecz, wydaje mi się, że przy rosnących możliwościach układów graficznych i procesorów w tabletach i telefonach takie wyżej wspomniane przeze mnie Wii U będzie miało problem:)

  • Funky666

    Moim zdaniem zabawka bez sensu. Dobra na krótką chwilę, ale na dłuższą metę każdy stwierdzi, że jest to niepotrzebne. Urokiem tabletów jest właśnie sposób interakcji – tak pożądany i znany nam od dziecistwa z fillmów sci-fi. Tablety graficznie są obecnie jakieś 5 lat za pecetami i o ile nie każdy ma dostęp do dobrej konsoli (taka np. PS3 wciąż kosztuje kupę kasy), o tyle nie znam osoby, która mając tablet za 1500-2000 zł nie miałaby komputera młodszego niż 2-3 lata. A co to za sztuka podłączyć do PC kontroler, rzucić obraz na telewizor i mieć dostęp do nieporównywalnie większej liczby tytułów? O bardziej rozwiniętym multi nie wspominając.

    Myślę, że ludzie szybko połapią się, że granie w tabletowe tytuły bez ekranu dotykowego zabiera nam 75% przyjemności. Bo czym jest taki np. Shadowgun (jak dla mnie niesamowicie grywalny) w porównaniu z tytułami PC-owymi i konsolowymi? :) Z resztą, wystarczy spojrzeć na pecetową (jakby nie patrze oficjalną) wersję Angry Birds. Po paru latach straconych w pracy nad tym tytułem uruchomiłem go z ciekawości na PC. Efekt: grywalność zerowa i wyłączenie po kilunstu planszach. Gry stworzone z myślą o ekranach dotykowych właśnie na nich opierają swoją grywalność. Kolejny przykład: N.O.V.A. 3. Gra niesamowicie piękna, dość rozbudowana, ale dla mnie nudna jak flaki z olejem. Za dużo przycisków na ekranie (w porównaniu choćby do Shadowguna) i gra traci swój urok. Machanie rękami i wyginanie palców konieczne do przemieszczania się po całej powierzchni 10″ ekranu niszczy całkowicie urok tej gry. Może ktoś ma odczucia zgoła odmienne, ale myślę, że dużo osób znajdzie podobne przykłady ze swojego doświadczenia.

    Nie wyobrażam sobie też mobliności takiego rozwiązania. Kto w podróży pociągiem będzie stawiał tablet od oknem i grał na padzie? ;)

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona