Ważne

Więcej o przyszłości technologii Pixel Qi

Pamiętacie Pixel Qi? Ta rewolucyjna technologia zapewnia bardzo długi czas pracy na baterii i doskonałą widoczność w słońcu przy jednoczesnej niewielkiej stracie na jakości wyświetlanego obrazu. Urządzenia, w których dotychczas zastosowano Pixel Qi można policzyć na palcach jednej ręki, lecz, jak wynika z wpisu opublikowanego na oficjalnym blogu firmy stojącej za tą technologią, wkrótce się to zmieni.

Mary Lou Jepsen, założycielka i CEO Pixel Qi, uchyliła rąbek tajemnicy na temat przyszłości opracowanej przez siebie technologii. Kobieta potwierdziła, że już wkrótce wydana zostanie jej kolejna generacja, która będzie szczycić się wyższą rozdzielczością i bardzo niskim poborem energii. Obecnie Pixel Qi można znaleźć na 12 urządzeniach. Oprócz laptopów i tabletów, do tego niewielkiego grona należy panel kontrolny w myjni samochodowej, który pozwala operatorowi na komfortową obsługę nawet w pełnym słońcu.

Wyjątkowo ciekawa jest wzmianka o OLPC, tanim laptopie stworzonym z myślą o rozwijających się krajach. Do najważniejszych cech komputera należy niska cena, doskonała widoczność ekranu oraz możliwość ładowania baterii za pomocą panelu słonecznego. We wpisie opublikowanym na blogu Pixel Qi nie zabrakło także informacji o dwóch nadchodzących tabletach: Orchard Toughlet oraz 7-calowym ZTE Light 2.

Mary Lou Jepsen nie zdradziła wiele, ale upewniła nas w przekonaniu, że technologia Pixel Qi żyje i ma się dobrze. Mając w pamięci pokaz jej możliwości, z niecierpliwością czekamy na dalszy rozwój.

via Pixel Qi

Komentarze

  • Ciekawy pomysl, ale czy tak samo jest w praktyce? Rozumiem, ze mniej bedzie ciagnac baterie jasnosc ekranu, bo wszystko zalezy od baterii, a jak chce naladowac energia sloneczna to na dwor, a w zime mi to nie pomoze…bezsens dla domatorow…

    • uze

      Aaaaale o co chodzi? ;)

    • Kubix

      Chyba chodzi Ci o zupełnie coś innego ;)

      Co do samego ekranu, pomysł fajny, trzeba jednak dopracować.

      Ech, czekam na dzień kiedy uda się połączyć piękne odwzorowanie kolorów i wysoką rozdzielczość na ekranach tabletów z jakże przejrzystymi pod względem tekstu wyświetlaczami e-booków… Marzenie :)

    • Maciequje

      Jeśli w części tego bełkotu chciałeś wyrazić, iż nie da rady naładowac sprzętu konwerterem fotony-enektrony w okresie zimowym, to Ci powiem żeś w błędzie. :)

      Jeśli zaś chodzi Tobie o niezasadność ograniczania właściwości uprzyjeniających oglądanie wyświetlanej treści, w trakcie innyj pory niż letnia – to też zła teza, gdyż ekrany te były projektowane do pracy dualnej z normalnym LCD…

      Kurde… napisz to jeszcze raz i postaraj się po polsku wyrazić swe myśli.

      Kojena nieprawidłowość w Twojej wypowiedzi to zdanie “jak chce naładować energią słoneczną to na dwór” – sam posiadam TANIĄ ładowarkę słoneczną!(nie będę zamieniał na moc świetlną,bo taka bardziej przemawia do normalnych ludzi:) ) to ładowanie przebiega wyśmienicie. -> Moim zdaniem każdy sprzęt wielkości “tabletowej” powinien mieć tył pokryty kolektorem energii slonecznej.

      • Maciequje

        ładowarkę słoneczną i w domu pod lampką lub w pokoju gdzie jest dużo światła (np. 3-5 żarówek standardowych wolframowych 60W

      • Maciequje

        Jakieś jaja tu się u was dzieją… co Wy za skrypty macie? macie w to wgląd? kasowało mi cały apakit po wyrażeniu “(<100zł)" – czy to jest jakieś zakazane słowo?

  • Łukasz

    Od kiedy jedna ręka ma 12 palców? Chyba ktoś po pijaku pisał tekst.

    • Kubix

      Koledze Jarosławowi chodziło tam zapewne o tablety z owym ekranem ;) Ale nie zaprzeczam, błędnie zapisane.

  • Dziwie się, że obecnie Pixel Qi nie jest tak popularny – obecnie jest to według mnie jeden z lepszych rozwiązań dla urządzeń mobilnych. Według mnie powinni te ekrany montować w smartfonach, tabletach i nawigacjach oraz wszystkich innych urządzeniach których użytkowanie odbywa się również w miejscach o silnym naświetleniu.

    Aż dziw że producenci nie przykładają zbytniej uwagi do tej technologii.

  • SyoMas

    Właśnie odkryłem inną zaletę ekranów PQi. Otóż w trybie bezpodświetleniowym mniej kłują w oczy współuczestników spotkań na których używam tablet. Niektórzy myślą nawet, że jest wyłączony. W świetle lamp jarzeniowych całkiem nieźle czyta się jasne strony lub dokumenty.

  • eMb

    Pixel Qi to taka swinka morska. Ani swinka ani morska. W trybie kolorowym z podswietlaniem jakosc gorsza niz dostepne na dzien dzisiejszy dedykowane technologie (i nie mowie tutaj o topowych typu SAMOLED). W trybie “na slonce” nie dorasta zas do piet e-ink’owi

    • SyoMas

      Tak jest w istocie acz chyba nie mam dużych wymagań bo w kolorze wyświetlacz sprawuje się nieźle a w słońcu wręcz znakomicie. Moja relacja z wakacji do poczytania na Tabletowo.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona