Wiko VIEW

iOS 5 i iCloud już 12 października

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Apple zaprezentowano nowy telefon komórkowy iPhone 4S (który wywołał zdecydowanie więcej negatywnych niż pozytywnych emocji) oraz odświeżone modele odtwarzaczy iPod touch i nano. Nas, wielbicieli tabletów internetowych, najbardziej interesuje jednak premiera rynkowa systemu operacyjnego iOS 5 i usługi iCloud, która będzie miała miejsce 12 października.

Podczas konferencji nie dowiedzieliśmy się wiele nowego na temat oprogramowania iOS 5; z wyjątkiem faktu, że przełomowa funkcja zaawansowanego asystenta głosowego, Siri, będzie dostępna wyłącznie na smartfonach iPhone 4S.

Przypomnijmy, wśród nowości, jakie Apple zaaplikowało nowej odsłonie jabłkowego systemu, znalazł się znacznie ulepszony i bardziej atrakcyjny wizualnie system powiadomień, aplikacja Reminders (jak sama nazwa wskazuje, jej zadaniem jest przypominanie o zadaniach do wykonania i pomoc w tworzeniu list, np. zakupów), aplikacja iMessage będąca uniwersalnym komunikatorem dla użytkowników urządzeń Apple, przeglądarka Safari wyposażona w karty zakładek oraz funkcje Reading List i Reader), odświeżony interfejs odtwarzacza muzycznego na tabletach iPad i iPad 2, bezprzewodowa synchronizacja z iTunes przy użyciu sieci Wi-Fi, aplikacja Newstand (wirtualny sklep z czasopismami i gazetami) oraz integracja z usługą iCloud pozwalająca na bezprzewodową synchronizację kontaktów, ustawień, e-maili oraz treści multimedialnych.

Co ciekawe, pojawią się dwie zupełnie nowe aplikacje: Find My Friends i Cards. Pierwsza z nich służy do odnajdywania lokalizacji swoich znajomych i kontaktu z nimi (bezpieczeństwo zapewniane jest dzięki czasowemu udostępnianiu danych GPS), natomiast druga do tworzenia pocztówek okolicznościowych, które możemy wysłać znajomym w tradycyjnej, fizycznej formie (cena jednej pocztówki w Europie wyniesie 4.99$, czyli około 16 złotych).

Programiści otrzymują dostęp do systemu iOS 5 w wersji “Golden Master” już dziś, lecz my, zwykli śmiertelnicy i użytkownicy, będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość i poczekać jeszcze 8 dni.

via Engadget

Komentarze

  • grah

    Oglądając relację na żywo (niestety bez wideo), można było odnieść wrażenie, że po zakończeniu wszyscy zostali na miejscach czekając na “a.. byłbym zapomniał, to jest iphone5”.

    Ale się nie doczekali…

    Ogólnie – porównanie parametrów technicznych iphone 4/4s i innych:
    http://cache.gawkerassets.com/assets/images/4/2011/10/screen_shot_2011-10-04_at_2.58.30_pm.png

  • klasyk

    i du.sza, znowu zabawa w modele “s” :/ czyli deko poprawiony ip4.
    siri liczę że złamią na starsze modele z jb – ponieważ pierwotny produkt to była chyba zwykła aplikacja na wszystkie ip.
    podsumowując, wszedłby ip5 – rozwazałbym przejście na nową zabawkę, na “s” – nie dziękuję.

  • jankov

    Co? Nikt nie dokupi sobie literki S? Steve będzie niepocieszony. :(

    • mico

      oczywiście że dokupią… mimo, że nie wnosi nic nowego, to od dzisiaj jest najbardziej zaawansowanym telefonem swiata, a posiadacze ip4 bez “S” stali się podklasą pariasów w siecie fanboyów

      • ja

        twoja logika jest żałosna. Jak ktoś kupi “S” to jest żałosnym fanbojem co kupuje odgrzewany kotlet który nie wnosi nic nowego. ale jak ludzi kupowali SGII to co o nich powiesz? Też żałośni fanboje androida? Bo w końcu co telefon wniósł nowego? SGII i SGI wyglądają bardzo podobnie, dali minimalnie większy ekran i dwa rdzenie – czyli obiektywnie patrząc zero innowacji…ale fandroidy szajsunga rzucili się wymieniać telefony tylko po to żeby im wyniki w benchmarkach podskoczyły – bo praktycznie to mało który androidowy program wykorzystuje moc SG1 więc po co im SG2? dla szpanu w gimnazjum?

        • mico

          po pierwsze telefony Samsunga nie są przedmiotem kultu, w odróżnieniu od iphona

          po drugie chyba jakbyś wykazał minimum przyzwoitości, to powinieneś dodać, że SGS2 różni się od SGS :
          -rewolucyjnym dwurdzeniowym procesorem,
          -większym ekranem,
          -nowszą technologią ekranu,
          -większą ilością RAM,
          -diodą led,
          -nowszą wersją Touch Wiz z ciekawymi funkcjami,
          -jest jeszcz cieńszy i jeszcze lżejszy, co przy powiekszonym wyswietlaczu jest juz w ogóle rekordem świata…

          Aaale oczywiście to tylko szajsung i nikt nie czekał z palpitacją serca od miesięcy dywagując “co też nowego wniesie nowy model naszego kultowego producenta”

          Z mojej strony EOT, bo dyskusja z sekciarzami nie ma sensu :)

          • agn

            ej. nie to ze głupio gadasz ale jezeli nie masz zamiaru dyskutowac z aplowcami to po co piszesz w temacie czysto applowym?

          • agn

            tzn mam na mysli ze jezeli w temacie czysto applowym wyrażasz się negatywnie na temat apple to masz to jak w banku ze ktos bedzie próbował Ciebie przegadać:)

          • ghostcat

            “po pierwsze telefony Samsunga nie są przedmiotem kultu, w odróżnieniu od iphona”

            Hmmm. Ciekawostką jest to, że tak często opluwany “sekciarski” marketing Apple, to pewnie marzenie każdej firmy. Który producent sprzętu nie chciał by takiego przywiązania do marki????? Podpowiem. KAŻDY BY CHCIAŁ, tylko nie każdemu to wychodzi. Ciekawe, czy gdyby to się udało samsungowi, htc, czy lg to też ludziska by tak pluli na te firmy, że sekciarze, że to tylko marketing, że fanboje i debile?

          • ja

            „rewolucyjnym dwurdzeniowym procesorem,”
            Jaki znowu rewolucyjny? Przecież androidy już dużo wcześniej miały dwa rdzenia, choćby taka motorola atrix (co nie zmienia faktu, że android dual core chodzi gorzej niż iOS na jednym rdzenie – właśnie dzięki wspomaganiu GPU, ale takie zaślepieńce androidowe tego pojąć nie potrafią…).
            „większym ekranem”
            Tylko czy to zaleta? Szczególnie jeśli ekran większy a rozdzielczość gorsza od iphona.
            „nowszą technologią ekranu”
            No tak, jak wcześniej całkowicie skopali sprawę dając pentile to by wypadało to naprawić, tylko czy to jest jakakolwiek innowacja czy poprawianie błędów?
            „większą ilością RAM”
            A co biedaki mogli począć skoro android jest do tego stopnia skopany że ciągnie dwa razy więcej ramu niż iOS.
            „diodą LED” – pozwól że pominę ten punkt śmiechem.
            „nowszą wersją Touch Wiz z ciekawymi funkcjami,” – także pusty śmiech…
            „jest jeszcze cieńszy i jeszcze lżejszy” – tu się zgodzę

            Podsumowując kompletne zero innowacji, trochę lepszy hardware i poprawienie błędów…
            Natomiast apple jednak pokusiło się o innowacje, co prawda nie za wiele ale jednak:
            – połączenie rozpoznawania mowy i sztucznej inteligencji zapowiada się naprawdę bardzo obiecująco i to jest prawdziwa innowacja, a nie jakiś ekran o parę mm większy
            – inne bajery jak np. opatentowane niedawno użycie żyroskopu do stabilizacji wideo…zaraz zobaczysz jak nowy szajsung wyjdzie z taką sama funkcją:)
            – o nowym iOS5 rozpisywać się nie będę
            Oczywiście, że mogło się bardziej postarać, ale w grę wchodzą tu też prawa ekonomii. Ich telefon na obecną chwilę jest bezkonkurencyjny i w tej formie więc i tak się będzie dobrze sprzedawał.

            A co do palpitacji to zdziwił byś się ile to ludzi czeka na takiego androida ICS. A dopiero będzie polewka jak go Google wypuści swoje kilkumiesięczne wypociny. Bo z przecieków to się zapowiada strasznie mizernie.

          • agn

            przepraszam, nie chce wchodzic w debate o wyższości łyżki na widelcem ale Sgs2 ma potwierdzoną opinie najmocniejszego i najpłynniej działającego telefonu na świecie. iphone 4 to klasa niżej i własnie iphone 4S bedzie stawał z nim w szranki, zarówno z nim jak i z htc sensation i własnie dlatego został ten tel zaprojektowany to tak tylko gwoli scisłości. nie bede sie rozpisywał o systemach itp bo to juz dawno przejedzony temat.

          • Maciequje.

            No…. generalnie ok, ale w kwestii procesorów to SGS II różnie się dokładnie tym samym od SGS co A4 od A4S ;] nawet procki t same ;]

          • Maciequje.

            Co mi z tym A wyskoczyło?
            Oczywiście miaem na mysli iP4 od iP4S ;]

        • ghostcat

          Rzecz w tym, że chyba Apple trochę padło ofiarą swojego własnego wizerunku. Jako firma “magiczna, niesamowita i lider innowacyjności” rozpala za każdym razem wyobraźnię do granic możliwości, a kiedy następuje (tak jak u konkurencji, choć tu się tego tak nie dostrzega) po prostu lifting, to jest wielkie rozczarowanie. Nawiasem mówiąc A5 z 512 Ram to żart, 3,5″ również. Zablokowanie SIRI dla 4-ki – kpina. No i cena to nadal przerost formy nad treścią. Jedyna korzyść jaka z tego wynika, to że ci co chcą mieć iphona kupią sobie teraz nieco taniej 4.

          • agn

            dziwi mnie tylko tabela porównawcza pokazująca ceny telefonow. (iphone 4s i sgs2 za 200 dolców?) chyba zdziebko mało.

            ps tak tak wiem ze to co w stanach kosztuje 200 dolcow to w europie kosztuje 200 euro a w polsce 1200 zł ale to i tak jakos mało.

          • murphy

            @agn to są ceny z abonamentem… tak tak samo jak np. polski orange napisze, że iphone jest za np. 200zł*

  • Dropov

    Dokupi, dokupi, Steve jeszcze długo będzie miał duży uśmiech kolego…

    • jankov

      Nie przypominam sobie zebysmy byli kolegami. Nie wprowadzajcie prosze tych dresiarskich odzywek. Jest to wysoce niesmaczne.

  • agn

    ale ja nie wiem dlaczego ludzie są zdziwieni. zamiast nazwy iphone 5 macie iphone 4s. poza tym nie wiem czego sie spodziewaliscie? wodotrysków? innowacyjnosci? :D przeciez bylo wiadomo juz od dawna ze oprócz lepszego procka i wiekszej ilosci pamieci nic nowego nie bedzie.

    ciekawe jakie bedzie zdziwienie po prezentacji ipada 3. mam nadzieje ze wkoncu bedzie warto wydać kase na jakis fajny sprzet z jabłkiem lecz znając innowacyjność apple to sie moge głęboko zdziwić.

    • grah

      Apple to w 90% design, tutaj po prostu go zabrakło.

      Powstał nowy telefon, ale wygląda jak stary. Dużo większe wrażenie zrobiłyby stare bebechy w nowym opakowaniu, niż nowe bebechy w starym opakowaniu.

  • mico

    @ghostcat

    masz rację, każda firma by chciała mieć taką lojalność.

    kiedyś taką lojalność miała nokia. zasłużyła na to, bo przez lata była synonimem innowacji technologicznej i jakości wykonania. potem dali ciała ale to inna sprawa.

    o lojalności specyficznego klienta może też chyba mówić BB

    nie przypominam sobie za to, żeby któraś z tych firm organizowała klaskanie w sklepie klientom opuszczjącym sklep z towarem… przecież to żenujące, a właśnie przywiązanie do appla i ślepa wiara w tę firmę takiego np. “ja” jest właśnie budowana na tym poczuciu wyjątkowości, “amazingu” i “awesomu”

    to zupełnie inne sposoby budowania pozycji lidera i lojalności klienta, prawda?

    • ja

      jeśli już odnosisz się do mojej osoby to bardzo proszę o jakieś racjonalne argumenty, bo obrażanie kogokolwiek świadczy tylko o tobie.
      Widać że twój tok myślenia jest wybitnie toporny: ma sprzęt appla więc jest fanatykiem. Bo przecież każdy racjonalnie myślący wybrałby androida???
      Owszem mam iphona, ale nie dla tego iż jak to ujełeś ślepo wierzę w firmę. Wcześniej miałem szajsunga galaxy1, bardzo sparzyłem się na androidzie i więcej tego szajs kijem nie dotknę. Wiem że takim jak ty trudno to pojąć, ale mój wybór jest jak najbardziej przemyślany i firma nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli samsung czy ktokolwiek inny zaproponowałby lepszy telefon od iphona to bym się przez chwile nawet nie zastanawiał i go kupił. Tylko zrozum, że przez lepszy nie chodzi o procek quad core 2Ghz, ale o lepszy całościowo czyli hardware+software. Bardziej stabilny, niezawodny, z dostępnymi najlepszymi aplikacjami itp. Jestem programistą znam dobrze obie platformy (pisałem programy pod każda z nich) i uwierz mi – pod względem systemu operacyjnego android jest daleko w tyle… nie ma podstawowych, najważniejszych funkcji które ma konkurencja, jak choćby sprzętowa akceleracja GPU, czy bezpośredni dostęp do bufora dzwięku. Zresztą zobacz sam jakie jest zainteresowanie developerów androidem i jakim jest poziom aplikacji w markecie. O walorach estetycznych nawet nie wspomnę, ale nie bez powodu mówi się, że android wygląda wizualnie tak jakby go programista na noc przed deadlinem próbował sklecić.
      Wiem, że tego co napisałem i tak nie pojmiesz bo ograniczasz się w swoim rozumowaniu do słów fanatyk+marketing, ale zachęcam ludzi nie skrępowanych umysłowo do realnego porównaniu obu systemów, iOS ma wiele wad i nie każdemu może pasować. Ale ma też bardzo wiele zalet których w żadnym innym systemie nie uraczysz, a te zalety często okazją się znacznie istotniejsze niż wady.

      • Maciequje.

        Według mnie najlepszym systemem do tabletów jest Android HC. iOS w ogóle sie tam nie sprawda.

        Za to jeśli chodzi o telefony to niema mu czego zarzucić – no poza brakiem jego własnej iterpretacji, totalny brak personalizacji.
        Obecnie mam WebOS i pod tym względem jest on bardzo “iPhonowy”… ale z drugiej strony, jesli większosć spraw multimedialno/roboczych przerzcioby się na tablet, to telefon mógłby być bardizej uproszcozny i możnaby od niego mniej wymagać.
        No i w takim momencie systemy takie jak WebOS, Bada czy iOS stają się już bardzo przyjazne codziennemu uzytkowaniu.

        Sam się zastanawiam, czy jak już wymienię tablet na coś z And HC to czy nie przymierzyć się do iP4 jako telefonu….

        Tylko odstraszaja mnie wyznawcy :/

        • ja

          ja tam uważam, że jedynym sensownym systemem na tablet wydaje się być windows 8. Jak wcześniej pisałem, złomowatego androida kijem bym nie tknął (reszta developerów jak widać myśli podobnie), za to iOS jest niby ok, ale od tabletu jednak oczekuje się trochę większej elastyczności…

          • Maciequje.

            Bawiłem się dużo And HC i wydaje mi się godnym następcą mojego tabletu z WinXP. Raczej nie będę miał problemu z potrzebnym softem. Z resztą na iOS też bym nie m ial problemów, ale system b mnie strasznie ograniczał podczas pracy.

        • Ghostcat

          Patrz, to myślisz kompletnie odwrotnie niż ja. iOS w tablecie bardzo mi odpowiada, za to andek w tabie to porażka i z kolei w telefonie wolę po 100 kroć andka niż iOS. Hehe. Tam gdzie 3 Polaków, tam 5 rożnych opinii ;-)

    • ghostcat

      Wiesz, nie samym klaskaniem Apple zdobywa przywiązanie klientów do swojej firmy. Robią po prostu nie złe produkty,z którymi na ogół ludzie mają znacznie mniej kłopotów. To, że jak czasem walą babola to aż ręce opadają, to inna sprawa, ale nie zmienia to faktu, że ludziska są zadowoleni. Co z tego, że w sumie lubię andka (od htc – sense ;-) ) jak mnie już zaczyna po prostu wkurzać ze swoją topornością (Desire HD – i nie chodzi o gabaryty tylko o działanie ;-) ), co z tego, że ipad irytuje mnie nieco ze swoimi sztucznymi ograniczeniami jak i tak bym go nie zamienił na żadnego honeycomba ze wszystkimi portami, micro sd, flashem i co tam se jeszcze wymyślisz, a to z powodu kultury pracy urządzenia i ilości i jakości aplikacji. I w ten sposób myśli pewnie dużo osób, stąd pewnie i lojalność.

    • asiej
      • ghostcat

        :-) :-) :-)

      • Maciequje.

        Takie rzeczy…. tylko w USA :D:D

  • Tomecki

    A ja myśle ze iPhone 5 czy 4gs na przestrzeni kilku miesięcy da czego ot pamiętacie wezwanie samsunga do ujawnienia ip5 przed premiera chodziło o zakażenie sprzedaży na rynkach azjatyckich teraz poczekają na targi i co zaprezentuje samsung i w styczniu w lutym będzie ip5 lub ip4gs

  • Tomecki

    Hehe pisanie i pracowanie czytaj robienie kilku zeczy nie wychodzi na dobre powinno być po 4gs pojawi się wtedy ta moja wypowiedz nabiera sensu przepraszam was za bałagan myśliwy

  • mico

    żeby daleko nie szukać, poniżej cytat z Onet.pl odnośnie wczorajszej premiery

    ale niektórzy mogą nadal będą utzymywać, że jest spoko i awesome :)

    “Wtorkowa prezentacja Apple była jedną z najważniejszych w historii tej firmy. Była bowiem pierwszą po tym, jak Steve Jobs oddał stanowisko prezesa w ręce Tima Cooka. Na dodatek wobec zmiany rytmu premier nowych smartfonów firmy z Cupertino oczekiwania rynku dotyczące nowego telefonu były niesłychanie rozbudzone. A to sprawiło, że przyniosła rozczarowanie.

    Nastroje inwestorów giełdowych, ale także wielu fanów produktów spółki z Cupertino najlepiej oddaje kurs akcji. We wtorek w pierwszej części sesji – a więc w oczekiwaniu na wieści z konferencji prasowej – kurs akcji Apple był wyższy niż w poniedziałek na zamknięcie, a jego zmiany w praktyce pokrywały się z wahaniami indeksu rynku Nasdaq, na którym są notowane papiery spółki z Cupertino. W szczycie akcje Apple kosztowały nawet 381,8 dolara, czyli o 1,9 proc. więcej niż w poniedziałek na koniec dnia.

    Wszystko zaczęło się psuć na kilka minut przed rozpoczęciem zorganizowanej w firmowym kampusie w Cupertino prezentacji dla dziennikarzy. Kurs zaczął spadać – i ciągnąć w dół indeks, w którym Apple ma znaczący udział – a spadki pogłębiały się wraz z kolejnymi zdaniami wypowiadanymi czy to przez Tima Cooka, czy to przez Phila Schillera, czy też przez Scotta Forestalla. Gdy po ponad godzinie spotkania wreszcie pojawiła się ta najbardziej oczekiwana wiadomość, czyli informacja o nowym iPhone akcje kosztowały ok. 359 dolarów. Potem to rosły to taniały – kurs spadł nawet do 354,2 dolara – by sesję zamknąć na poziomie 372,5 dolara. We wtorek indeks Nasdaq zyskał 3 proc.

    – Mieli 16 miesięcy (od premiery iPhone 4 – przyp. red.), a wszystko co pokazali to procesor A5 włożony do iPhone 4. To pewne rozczarowanie, ale mimo to nadal będą sprzedawali miliony sztuk tych telefonów – te słowa Colina Gillisa, analityka BGC Partners dobrze oddają odczucia inwestorów i analityków po wtorkowej konferencji prasowej.”

    • murphy

      O kolejny pieniacz i poszukiwacz taniej sensacji z onetu

      Wielkie coś notowania appla spadły jakiś 2% toż to sensacje! Tylko, że w ciągu ostatniego roku wzrosły jakieś 100% a ostatnich dwóch jakieś 300%.
      Dla porównania google w ciągu ostatniego roku wzrosło ledwo 30%, a w tym tygodniu, i bez żadnych premier straciło 10%.
      W między czasie na naszym rynku np. taki KGHM i bez iphona stracił >5% a w ostatnim czasie ponad 30%

      Ale cóż zawsze znajdą się jakieś osobniki co nie mają o niczym zielonego pojęcia ale piszą oby pisać…

      • mico

        Murphy, mógłbyś jaśniej, kto się nie zna – ja czy cytowany analityk ?

        Chociaż chyba juz wiem… chodzi Ci o to, że nie zna się każdy, kto uważa wczorajszą konferencję za rozczarowanie ?

        • murphy

          Mico, tak czytam Twoje wypowiedzi i kompletnie nie wiem o co Ci chodzi i jaki jest ich sens przewodni, więc proszę, ułatw to nam i wybierz jakąś konkretną odpowiedz:

          a) próbujesz wykazać wszystkim, że Apple jest ble i fee bo Ty tak uważasz (olawając wszelkie argumenty) a android jest cudowny?
          b) piszesz tak bo się nudzisz a w gimnazjum lekcje szybciej skończyli?
          c) chcesz się pożalić że akcje Appla nie poleciały w górę (bo przecież 300% w ciągu 24m to mało?)
          d) masz jakiś kompleksy i chcesz się dowartościować wypisując głupoty i oczekując przyklasku?
          e) posiadłeś tajemną wiedzę: jak działa naprawdę firma Apple i dzielisz się z nami swymi głębokimi przemyśleniami (tworzą nędzy sprzęt ale klaskają w sklepie nabywcom i przez to miliony ludzi ciągłe kupują ich produkty, a odsetek zadowolenia użytkowników jest średnie dwa razy wyższy niż w każdej inne firmie. Ahhh ta tajemna moc klaskanie:)…)
          f) spodziewałeś się, że Apple wypuści super telefon z zbudowanym telepoterem, a wypuścił tylko coś nie wiele lepszego od konkurencji (ale na tą chwilę wciąż najlepszy telefon na rynku – lepszy od wszystkiego innego, co potrafiły zaproponować dziesiątki albo i setki różnych firm z całego świata). I ten brak teleportuj i dodatkowych pięciu rdzeni tak Cię zasmucił, że musisz tu wylać swoje żale?

          Czekam na odpowiedz i pozdrawiam

  • mico

    Murphy, wyłącznie po to, żeby od takich jak Ty przeczytać:

    “ale na tą chwilę wciąż najlepszy telefon na rynku – lepszy od wszystkiego innego, co potrafiły zaproponować dziesiątki albo i setki różnych firm z całego świata” – tak mnie to właśnie bawi :)

    Jakbyś w zamian mógł odpowiedzieć – wg Ciebie ludzie nie zgadzający się z twoją powyższą tezą, oraz uważający wczorajszą konferencję za rozczarowanie to:

    a) nie mają o niczym zielonego pojęcia ale piszą oby pisać czy

    b) nie stać ich na apple i zazdroszczą czy

    c) inne (tu wpisz jakieś dowolne lekceważące określenie jakie prawdziwy fanboy stosuje wobec ciemniaków nie podzielających entuzjazmu dla mega-przełomowych rozwiązań apple czy ich polityki trollingu patentowego)

  • murphy

    pozwolę sobie wybrać kompilację odpowiedzi b) i c). Już spieszę tłumaczyć:

    Obiektywnie telefon ma najlepsze bebechy i pod względem wydajności zmiażdży SGII (polecam porównanie A5 vs SGII) a do tego ma największą bazę najbardziej dopracowanych programów. Więc obiektywnie jest najlepszy.

    Natomiast subiektywnie – oczywistym jest, że nie dla każdego musi być najlepszy, jeden może woleć nokię 3310 bo jest dobra i tanie i wytrzyma rzut o ścianę, a inny szajsunga z 6″ lcd bo ma wielkie kieszenie i chce je czymś zapchać.
    Ale, że odczuć subiektywnych nigdy się zmierzyć nie da, to własnie się ograniczyłem do tych obiektywnych a tu nie da się zaprzeczyć, hardware 4s +odpracowanie iOS + baza programowa appstore tworzy zestaw nie do pobicia. A że ktoś się spodziewał nie wiadomo jakich kosmosów i teraz czuje się zawiedziony to już jego sprawa.

    • Maciequje.

      Ale procki to sa te same w iP4S i SGS2, więc tu nie bedzie różnicy.

  • Z góry przepraszam za mały offtopic, ale bardzo trudno nie zauważyć na tabletowo i ogólnie w internecie pewną prawidłowość. Niektórzy producenci wywołują zawsze lawinę komentarzy. To naprawdę socjologiczny fenomen.

    Powiedziałbym, że to już dawno przestał być zwykły marketing. To jest wysokiej klasy socjotechnika, przy której metody Kevina Mitnicka wydają się dziecinne.

    • agn

      cos takiego stosował amway jakies 10-15 lat temu :)

      • KanonierKa

        Jeżeli chodzi o klaskanie, to masz rację…

        • agn

          czy widzisz w mojej wypowiedzi lub poprzedzającej jakies odniesienie do klaskania? ew jezeli chcesz mogę pisać “jak krowie na rowie” ale jako gramatycznemu/nej zmorze wydaje mi się to zbędne wieć najnormalnie w świecie rżniesz głupa?

  • jankov

    Nie no, nie ma za co. Zawsze to parę osób więcej na pozniak.pl. :P

  • lty

    Ktoś już wie skąd można pobrać facebooka na ipada?

    • :)

      facebook? afeeee…bleee…fujjj

  • gh
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona